Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Miłość czy zakochanie?

     Wiele jest rodzajów miłości. W języku greckim np. istnieją aż cztery słowa na wyrażenie tego, co po polsku oddajemy przy pomocy jednego - "miłość". Miłują się małżonkowie. Rodzice kochają dzieci, dzieci rodziców. Nauczyciel, na swój sposób może kochać uczniów, lekarz pacjentów, kapłan wiernych i odwrotnie. Matka Teresa z Kalkuty - mówimy - kochała ubogich, i dlatego całe życie z oddaniem i poświęceniem im służyła. Św. Maksymilian z miłości do współwięźnia (którego nawet nie znał osobiście) pozwolił zagłodzić się na śmierć. Umarł, aby tamten mógł żyć i opiekować się swoją rodziną. Chrystus z miłości do ludzi (nawet swoich prześladowców) pozwolił się ukrzyżować. Oddał swoje życie, aby inni mogli mieć życie wieczne.

     Wiele jest rodzajów miłości! Wszystkie jednak mają wspólną cechę... Coś, co nie ma tej cechy nie jest miłością. Miłość do innych jest przede wszystkim troską o ich dobro i bezinteresownym, a nawet ofiarnym (aż do ofiary z własnego życia) czynieniem im dobra. Jest więc czymś więcej niż pozytywne uczucia, a nawet czymś niezależnym od nich. Do nieprzyjaciół np. żywimy często uczucia negatywne, a przecież i ich mam kochać. Miłość wypływa głównie z woli, z postanowienia czynienia dobra innym. To nadaje jej powagę i wartość. Jak mógłby ktoś poważnie traktować naszą miłość, gdyby była ona uzależniona od ulotnego uczucia? Właściwie dopóki miłość nie zostanie sprawdzona przez brak gorących czy wzniosłych uczuć, nie możemy być pewni, że rzeczywiście kochamy. Uczucia przychodzą, odchodzą, zmieniają się. Miłość, pomimo tego. pozostaje i trwa.

     Możemy obiecać miłość. Kiedy dwoje ludzi zawiera małżeństwo. przyrzeka sobie miłość do końca życia.

     Skoro można miłość obiecać, musi być ona wolnym wyborem, a nie jakąś automatyczną emocjonalną reakcją. Gdyby nie była wolnym wyborem, w czasie ślubu moglibyśmy jedynie wyrazić to, co czujemy w danej chwili... i mieć nadzieję, że będzie to trwało. Ślub jednak jest obietnicą, a nie przewidywaniem.

     Trzeba dużo dobrej woli i pracy nad sobą (pokonywanie własnego egoizmu natrafia zawsze na opór), aby w ogóle stać się dobrym i kochającym człowiekiem, a nie tylko mieć od czasu do czasu dobre uczucia. Miłości trzeba się uczyć w przeciwieństwie do zakochania, które "zdarza się" samo... Wiele młodych małżeństw stwierdza z przerażeniem, że szybko "przeminęła ich miłość". Nie dostrzegają, że nie nauczyli się jeszcze prawdziwie kochać, a to co "przeminęło", było tylko zakochaniem. "Miłość nigdy nie ustaje..." - pisze św. Paweł (1 Kor 13, 8).

     Zachowanie czystości przedmałżeńskiej jest znakomitą szkołą miłości dla zakochanych. Młody człowiek uczy się w ten sposób przezwyciężać własne egoistyczne pragnienia. Trzeba przede wszystkim nauczyć się przezwyciężać owe "własne pragnienia", aby zacząć myśleć z troską o dobru innych (chodzi tutaj o autentyzm dobra, a nie spełnianie kaprysów czy zachcianek). Wśród tych, którzy zrezygnowali z walki o czystość nie znajdzie się prawdziwie kochających... Ideały, szlachetne zasady życia wymagają codziennej pracy, dyscypliny i zmagania się ze sobą. Nie osiąga się ich, żyjąc "na luzie". To, czym są wielcy ludzie (np. Matka Teresa albo św. Maksymilian), nie wynikło z "uśmiechu losu", ale codziennego wielkiego trudu, który przynosi - pamiętajmy - równie wielką satysfakcję.

Jan Bilewicz


Publikacja za zgodą redakcji

nr 1-2/1998


   




Wasze komentarze:
 Pawell: 03.02.2008, 22:59
 Kocham Cie Ellu!!!
 smutna ja: 03.02.2008, 15:32
 a ja jestem zakochana ale bez wzajemności:(
 Ania 17 Staszów: 14.01.2008, 16:33
 Milosc jest piękna. Jestem z chlopakiem 5 miesięcy i coraz bardziej mi na nim zalezy. Bardzo go kocham ale jak ja przezyje te 3 miechy jak wyjdzie? Nie wiem.
 Ania 17 Staszów: 14.01.2008, 16:25
 Milosc to naprawde cos pięknego. Jestem z chlopakiem 5 miesięcy i coraz bardziej mi na nim zalezy. Nigdy nikogo tak Nie kochalam jak mojego Lukasza. On ma w sobie cos co tak bardzo mnie przyciąga. Mam nadzieje ze nam sie ulozy. Bardzo go kocham. Naprawde.
 magdalarine89: 29.12.2007, 21:51
 minal miesiac, powiedzialam ze go kocham...po raz pierwszy w zyciu...ja naprawde tak czuje.oh skarbie moj KC.:*
 KAROLINA: 06.12.2007, 12:47
 KOCHAM CIĘ JACEK
 moniczka: 22.10.2007, 19:19
 każdy żyje dla milości :))
 żuana: 18.10.2007, 20:12
 milość a to dobre... zawsze myslalam ze jak sie juz zjawi w moim to bedzie to najcudowniejsze uczucie na swiecie... nie bralam innej mozliwosci pod uwage, a teraz zaluje ze jest w moim sercu i boli... tak bardzo boli... i nie przestaje... nie o to sie modlilam...
 Planetoida: 17.07.2007, 22:44
 Doszłam do wniosku, że chyba nigdy nie KOCHAŁAM żadnego chłopaka, byłam jedynie ZAKOCHANA, ZAUROCZONA, a to nie jest to samo... Modlę się do Boga, zeby zeslał mi MIŁOŚĆ, prawdziwą, wzajemną, co do ktorej nie bede miała wątpliwości, że bedzie trwać wiecznie...
 bugajny Tomasz: 09.07.2007, 20:44
 miłość to nie ustany szacunek oddawany w każdej sekundzie osobie najbliższej- może tak wiele zrobić, uczynic ale nalezy pamietac o jednym że wszystko ma swoje granice i chodzby człowiek bardzo kochał to jest btylko człowiekiem i zasze czegos oczekuje jedyna mołość ktora jest BEZINTERESOWNA to miłośc Boga...
 Zakochana :*: 08.07.2007, 14:02
 Uważam że miłośc jest piękna ! Ja kocham jednego chłopaka i jest mi z tym super:) Pozdro dla wszystkich :*
 Basik: 12.05.2007, 13:11
 Miłość to najpięniejsze uczucie, przekonałam się o tym niestety trwało to do czasu kiedy mój chłopak nie wyjechał i zapomniał o mnie, a ja nadal kocham go z całego serca...nie potrafię o nim zapomnieć...
 kocham: 04.05.2007, 17:43
 "Szczęście w życiu nie polega na tym, żebybyć kochanym. Największym szczęściem jest kochać!!!" Dlatego nie mówcie, że miłość nie odwzajemniona nie jest piękna, bo jest!
 Atka: 20.04.2007, 14:57
 Moim zdaniem miłość jest piękna, kiedy jest odwzajemniona. Ja kocham chłopaka, który mnie nie kocha. Wybrał moją przyjaciółkę:(
 daria: 27.03.2007, 21:04
 super !!!!!!!!!!!!!!!! pasuje
 elo: 23.03.2007, 22:35
 ja nie mam kogo kochać.. ;(
 Scarlet: 25.02.2007, 12:21
 Ja kocham go, a on kocha inną.Jest moim przyjacielem.:(
 AGA: 04.02.2007, 14:33
 Tak miłość jest piękna ale jeśli jest wzajemna .A jeśli jest inaczej to ból i cierpienie
 Caroline: 01.02.2007, 10:36
 Tak miłość jest bez wątpienia piękna. Dziękuję Panu, że na mojej drodze postawił tego człowieka. To było 10 listopada...och!:)))
 ZAKOCHANA: 10.01.2007, 14:05
 Bardzo go kocham..nie mogę spać, ciągle o nim myślę, tracę apetyt.. TO CHYBA MIŁOŚĆ
 
[1] [2] [3] (4) [5]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej