Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Panie, chciałbym kochać

Panie, chciałbym kochać,
potrzebuję miłości.
Całe moje jestestwo jest tym życzeniem:
moje serce,
moje ciało,
sięgam w nocy do nieznanego
obiektu ich miłości.
Moje ramiona wyciągają się w powietrze
nie mogąc uścisnąć obiektu mej miłości.
Jestem sam, a chciałbym, aby było nas dwoje.
Mówię i nie ma nikogo, kto mnie słucha.
Żyję i nie ma nikogo, kto zaakceptowałby to życie.
Po co być tak bogatym i nie mieć nikogo, aby obdarować
tym bogactwem?
Skąd przychodzi ta miłość?
Dokąd podąża?
Panie, chciałbym kochać,
potrzebuję miłości.
Oto, Panie, tego wieczoru cała moja miłość, 
która nie wie do kogo pójść.

Posłuchaj, mój drogi,
zatrzymaj się,
uczyń w ciszy długą wędrówkę aż na dno
twego serca.
Wędruj wzdłuż twej nowej miłości.

Tak jak idzie się wzdłuż strumyka, aby odkryć źródło.
I czy to na początku, czy w głębi,
w nieskończonej tajemnicy twej wzburzonej duszy,
Ja będę tym, którego spotkasz,
ponieważ to Ja nazywam się Miłością, mój mały,
i Ja nie jestem niczym innym, jak Miłością, od zawsze,
a miłość jest w tobie.
To Ja stworzyłem cię, aby kochać,
aby kochać wiecznie.
A twoja miłość będzie twoim alter ego.
To jej szukasz;
upewnij się, już jest w drodze,
wędruje od zawsze,
na drodze mojej Miłości.
Trzeba oczekiwać jej nadejścia,
ona się zbliża,
ty się zbliżasz,
rozpoznajecie się,
dlatego, że Ja stworzyłem jej ciało dla ciebie,
twoje stworzyłem dla niej,
stworzyłem twoje serce dla niej, jej dla ciebie,
i szukacie się pośród nocy,
pośród «Mojej» nocy, która stanie się światłem.
Jeżeli macie do Mnie zaufanie.
Zachowaj się dla niej, mój mały,
jak ona zachowa się dla ciebie.
Zachowałem jedno dla drugiego,
a ponieważ cierpisz na głód miłości,
ofiarowuję ci twoich braci do miłowania.
Uwierz mi, trudno i długo trzeba uczyć się miłości,
i nie ma różnych rodzajów miłości:
miłość znaczy zawsze porzucenie samego siebie
aby ofiarować się innym...
Panie, pomóż mi zapomnieć siebie samego,
dla ludzi, moich braci,
ponieważ ofiarowując samego siebie jednocześnie
uczę się miłości.

Amen.




   




Wasze komentarze:
 Marta: 22.10.2010, 23:41
 Panie, chciałabym kochać...
 zuzia: 26.09.2010, 15:37
 niech maz mnie zawsze kocha tak jak ja go kocham
 M: 13.09.2010, 08:29
 Panie proszę Cię żebym już nigdy w życiu nie była samotna, żebym szybko odnalazła moja drugą połówkę, mężczyznę z którym byłabym bardzo szczęśliwa i on byłby szczęśliwy, ze ma taka kobietę
 kasia: 14.08.2010, 19:32
 Boże Wszechmogący proszę z głębi mojego poranionego serca, tyle razy oszukanego i wykorzystywanego o spotkanie dobrego, wierzącego człowieka, który pokocha mnie szczerą, prawdziwą miłością, bym mogła jednocześnie kochać i być kochaną. Boże jestem już tak poraniona, że boję się zaufać drugiej osobie, boję się kolejnego odejścia bez słowa,Boże błagam nie doświadczaj mnie już tylko pozwól spotkać odpowiedniego prawego człowieka z którym będę mogła założyć rodzinę opartą na wartościach chrześcijańskich.
 jolinek: 19.06.2010, 00:33
 ..kochać trzeba w wzajemnością i włąściwą osobę....tyle razy modliłam się żebys ofiarował mi Jego miłość, ale teraz wiem Boże, że nie zrobiłeś tego bo "gdzieś" czeka ON ten którego pokocham i który pokocha mnie....Pomóż mi Panie dokonywać właściwych wyborór, spotykać włąsciwych ludzi stąpać własciwymi scięzkami...Pomóż nam się spotkać
 Ania: 18.06.2010, 15:20
 Boże, proszę daj mi TĄ druga połowke na ktorą tak długo i z wielką tesknotą czekam. Pokochalam pewnego człowieka całym sercem, on mnie zranił, zostawił, czuje się tak bardzo oszukana, tak bardzo to boli mimo ze minelo juz ponad pol roku. Nadal go kocham :( ale miłość jednej strony to za mało. Błagam Jezu daj mi prawdziwą odwzajemnioną miłość. Tak bardzo jej potrzebuje. Czlowieka na ktorego zawsze bede mogła liczyc, ktory zawsze bedzie przy mnie, ktory bedzie mnie kochal, szanował, z ktorym stworze prawdziwa rodzine. Spraw bym i ja dala mu szczescie. Tak bardzo tego potrzebuje. Ciężko mi to wszystko ująć w słowa, Ty znasz BOże moje mysli, moje smutki i wiesz doskonale o co chodzi. Boże POMÓŻ!!! Błagam...
 Czekający: 13.06.2010, 22:38
 Boże, chciałbym Ci ofiarować mój los...skalany grzechem, pospolitym złem i gniewem. Weź go, proszę, w Swoje miłosierne ręce. Nigdy nie cieszyłem się popularnością, nigdy z żadną nie chodziłem. Kilka lat byłem zainteresowany jedną dziewczyną. Mądra, inteligentna, ładna, spokojna, wierna. Ale z perspektywy czasu dziękuję Ci, że nie wysłuchałeś wtedy mych próśb. Nie bylibyśmy szczęśliwi. Minęło trochę czasu. Poznałem Ją. Nie potrafiłbym jej opisać, tak jak Ona na to zasługuje...Wiem, że jestem zakochany. Wiem, że Ona nie jest zainteresowana moją osobą, powiedziała mi to. Jeśli się modlę, proszę o Jej szczęście. Niezależnie od osoby, z którą (jeżeli w ogóle) miałaby żyć. Ale moje serce boleje. Mimo, że nie kocham, tylko jestem zakochany...Uczucie jest tak silne, nie czułem jeszcze mocniejszego... Boże, chciałbym kochać, tak jak chciałbym być kochanym. Chciałbym wyrzekać się w Jej imię... Może muszę dojrzeć do miłości, może musi minąć czas? Dlatego błagam Cię, pochyl się nam moim losem i pomóż mi, abym Ci zaufał
 kubaPALAU: 17.05.2010, 00:25
 Boże wiesz że ja ją kocham już od dawna czekałem jak zerwie ze swoim byłym cierpliwie teraz jest moja szansa proszę i błagam bym jej nie zmarnował i był z nią by nam się udało BŁAGAM JEZU UFAM CI BARDZO!!!!
 Ania: 15.05.2010, 12:55
 panie wszechmogący daj mi miłość za którą tęsknię ,złącz mnie z Mariuszem aby on mnie obdażył miłością, daj nam dziecko które Nas umocni.Jezu Ufam Tobie
 JUlia: 28.04.2010, 21:03
 Ja też chcialabym sie zakochac z wzajemnoscia!!!Panie prosze oto ,żebym odnalazla ta druga osobe.
 ellena: 18.04.2010, 21:02
 Panie moje życie to samotność...od zawsze byłam sama,,i jeśli taka jest moja droga Tu na ziemi, to proszę abyś Mi towarzyszył w każdej sekundzie ,chociaż nie mogę Cię zobaczyć.....jeśli pisany jest mi mężczyzna to pomóz mi otworzyć się na miłość bo ja nie wiem Panie Jezu czy potrafię kochać,,,,,,,,,,,,,,,,,,amen
 leszek: 09.04.2010, 21:41
 Panie niech w sercach żony i moim na nowo zapłonie miłość
 SAMOTNA: 03.04.2010, 15:37
 Boże życie bez miłości jest puste niema sensu, jest niepełne, człowiek czuje że kogoś mu brakuje i pragnie , łaknie tego uczucia i tak mam kochającą się rodzinę mimo że czasami się kłócimy jak chyba większość z nas, mam przyjaciół i jestem wdzięczna za nich, ale są dni kiedy jest mi źle, problem albo poprostu gorszy dzień to marzę aby w takich sytuacjach była ta jedna jedyna osoba, żeby był również ze mną w codziennych sprawach święta, urodziny czy zwykły niedzielny spacer, wakacyjne wyjazdy.cały czas mam nadzieję że ktoś taki jest i ze tak samo jak ja tak i on czeka na mnie i zapuka do moich drzwi prędzej czy później. i ja mam nadzieje że to będzie prędzej....Boże Ty jesteś Miłością i w Tobie nadzieja
 a: 26.03.2010, 00:35
 Panie błagam wysłuchaj mej prośby.Postaw na mej drodze mężczyznę, który mnie pokocha szczerze z wzajemnością.Ty wiesz,jak b.pragnę mieć RODZINĘ.Dzieci są radością życia-mego życia. Wiem,że wcześniej zawiodłam, ale zrozumiałam już, gdzie popełniłam błąd.Wierze jednak w Twoje przebaczenie i proszę daj mi jeszcze jedną szansę.Bardzo Cię kocham i dziękuję,ze JESTEŚ
 Smutna: 21.03.2010, 22:54
 Boże... Ty wiesz, jak ja się teraz czuję, jak bardzo mi go brakuje... widzisz moje łzy.... ;(( jeśli nie jest mi dany... to chociaż złagodz ten ból w moim sercu... Mam nadzieję, że jednak sprawisz, że będziemy razem... :( Błagam...
 Xena: 27.02.2010, 22:48
 Daj mi Boże cierpliwość i nadzieję że spotkam kiedyś tego właściwego mężczyznę...Czekanie zabija mnie.
 Ania: 26.02.2010, 00:13
 Panie Jezu tyle razy w Ciebie zwątpiłam,teraz już wiem że istniejesz.proszę Cię przestan doświadczać mnie takim cierpieniem.może proszę o zbyt wiele,ale naprawdę chciała bym żeby mój synek miał blisko siebie swojego tatę.żeby on kochał nas i wrócił.proszę Cię spraw aby adam wrócił i kochał nas jak nigdy przedtem.
 ellena: 19.02.2010, 19:25
 Panie tylko Ty jeden znasz historię mego serca ,,,,,byłeś przy mnie 10 lat kiedy za nim teskniłam, rozpaczałam , wyłam do gwiazd, byłeś kiedy czułam pustkę i rozpacz,,,,stałeś obok mnie teraz to wiem, a ja myślałam że mnie opuściłeś,,,,,, potem kolejne nieudane związki, takie gorzkie pigułki które nauczyły wiele wiele o tym uczuciu...... chociaż wciąż jestem sama to powoli dojrzewam do miłości którą mi przygotowałeś ,,,,do prawdziwej czystej i pięknej,,,,poczekam ile będzie trzeba tylko prowadź mnie cały czas za rękę i nie puszczaj proszę.....a kiedy On sie pojawi otwórz moje oczy i moje serce,,twoja ellena
 bb: 14.02.2010, 16:17
 Panie podaruj mi piękną i szczęśliwą miłość. Ja już dłużej nie mogę. Zawsze byłam sama. Jest mi z tym tak źle. Tak bardzo chciałabym mieć rodzinę, męża dzieci. Może on był nie dla mnie. Kolejny raz ktoś już nie dla mnie, a może po prostu się wystraszyłam i nie potrafiłam sięgnąć po to, co dla mnie przygotowałaś. Sama sobie nie poradzę. Tylko ty mi możesz pomóc. Pomóż Panie. Bez miłość nie mam po co żyć. Już nie potrafię sie zakochać ulecz moje serce, uwolnij od lęku. Panie usłysz mnie błagam.
 Aga: 09.02.2010, 11:21
 Panie Wszechmogący tylko Ty znasz drogą jaką dla mnie przygotowałeś...ale proszę Cię nie odwracaj się...daj nam szansę..byśmy mogli oboje wielbić Twoję imię. Spraw by Przemek odnalazł drogę do Ciebie i do mnie. Jezu ufam Tobie!
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] (11) [12] [13] [14]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej