Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Czy to miłość?


1. Znacie się

Trzy miesiące
Pół roku
Rok lub dłużej


2. Niespodziewanie spotykacie się na ulicy, a ty w tym czasie pomagasz rodzicom w zakupach

Czujesz zakłopotanie
Odbierasz to jako dobry znak, bardzo się cieszysz
Robisz wszystko, by jak najszybciej wrócić do domu


3. "Sympatia" mówi ci, że będzie musiała wyjechać i nie będziecie mogli się spotykać

Jesteś rozczarowany (-a) i zrezygnowany (-a)
Wierzysz "jej" i rozumiesz tę sytuację, czekasz
Absolutnie się nie zgadzasz i robisz awanturę


4. Masz propozycję spotkania z "sympatią". Co wybierasz?

Ciekawy wyjazd z rodzicami (bardzo o nim marzyłeś (-aś))
Pozostanie w domu, by nadrobić zaległości w nauce
Tajemniczą propozycję "sympatii"


5. Zostałeś zaproszony (-a) przez rodziców "sympatii" na spotkanie

Odrzucasz zaproszenie, znajdujesz jakąś wymówkę
Idziesz bez entuzjazmu, czujesz się niepewnie
Podoba ci się ten pomysł


6. Najczęściej rozmawiacie

O szkole, nauce
O telewizji i muzyce
O kłopotach, radościach i swoich uczuciach


7. Zdarza się wam pokłócić. Co wtedy robisz?

Czekasz na telefon z przeprosinami
Umawiasz się na spotkanie, by wszystko wyjaśnić
Rezygnujesz z kontynuowania znajomości


8. Najbardziej w nim, (w niej) cenisz

Poczucie humoru
Atrakcyjny wygląd (urodę, modny strój)
Charakter, osobowość


9. Odebrałeś (-as) telefon od "sympatii" z prośbą o przybycie z pomocą

Nie możesz pójść, masz swoje zaplanowane zajęcia
Natychmiast wychodzisz na spotkanie
Banalizujesz problem, pocieszasz przez telefon


10. Wymień wady "sympatii"

0
3-5
6 i więcej






   




Wasze komentarze:
 paula: 16.11.2010, 22:44
 Spotykam sie z facetem juz 4 lata kocham go bardzo rozumiemy sie idealnie bez slow oddala bym mu kazdy dzien swego zycia dlugie codzienne rozmowy wariacje sx tylko jedno mnie zadziwia niejestesmy w zwiazku ja bardzo chce ale nienarzucam mu pierwsza tego coraz bardziej zaczynam sie zastanawiac nad tym co on czuje domnie skoro wszystko jest idealnie ale niejestem formalnie jego kobieta
 pako: 14.09.2010, 14:42
 Kocham Cię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Madziu
 Dusia;*: 13.08.2010, 14:50
 31 punktów;D KaaaCeee...Bartuś;***
 kruk: 07.07.2010, 22:16
 Trudno nazwać miłością to, co przeżywasz. Myślisz bardziej o sobie niż o partnerze. Musicie się lepiej poznać, także swoje wady. Powinniście więcej rozmawiać ze sobą. Miłość to również odpowiedzialność i chęć niesienia pomocy. Nie musisz rezygnować ze znajomości, ale nad nią pracować, by jej nie zniszczyć........tresc zgadza sie z moimi watpliwosciami
 malutka: 08.05.2010, 18:37
 41 pkt po pół roku poznania się :) za miesiąc planujemy zaręczyny. Szaleni? Nie. Zabójczo zakochani :)
 kociak: 07.04.2010, 13:32
 Mam 45 pkt? czy to jest najwieksza skala bo my jestesmy juz 5 lat wiec jednak cos to musi znaczyc prawda i na moim palcu znajduje sie juz pierscionek zareczynowy
 paula: 09.02.2010, 21:15
 43 punkty .. Kocham cie Michałku :***
 Ola: 26.01.2010, 21:16
 41 pkt po poltora roku :)
 Laska: 26.01.2010, 15:50
 32 pkt. kocham ja i tak :)
 BeLLcia: 11.01.2010, 13:31
 mam 43pkt. ;o po 19miesiącach bycia razem ^
 agata :-): 02.01.2010, 00:47
 hmmm 16 lat - 45 pkt :D
 mloda: 16.12.2009, 11:46
 43p :) kochamy sie!
 Angelika: 13.12.2009, 17:59
 Ja mam 46punktów po pół roku bycia z moja miłością :/
 anonimka: 11.12.2009, 21:24
 43pkt, czyli idziemy wspólnie w dobrym kierunku, mam nadzieje ze nasza miłość rozkwitnie jeszcze bardziej. Pozdrawiam
 Eirene: 07.11.2009, 19:17
 43 pkt po 3 miesiącach chodzenia...
 sysia: 03.11.2009, 21:17
 Ja mam 28 pkt.i mam nadzieję,że będzie lepiej
 mike: 03.11.2009, 14:02
 Kamila,po 4 latach twój partner odchodzi ponieważ nie możesz mieć dzieci?? Zacytyje twoja wypowiedz "bardzo sie kochamy" - blad chochana!!!!!! Wielki błąd!!! On cie nie kocha! Gdyby bylo inaczej, nie odszedł by nigdy w życiu. Zastanawia mnie tylko jedno?? Co on tak naprawde czuje do ciebie?? Bo to napewno nie mołość!! Zapomnij
 Kamila: 22.09.2009, 13:56
 43pkt. jesteśmy razem już 4 lata. Kochamy się tak bardzo że nie potrafię tego opisać słowami. Staramy się o dziecko od roku lecz nam nie wychodzi. Jestem bezpłodna i moje życie się wali. Jestem osobą wierzącą i co teraz? Invitro?? Mój narzeczony bardzo chce miec dziecko i uważam w tej sytuacji że raczej powinniśmy się rozstać:( Oddałambym za niego życie ale jego szczęście jest dla mnie najważniejsze. Pomóżcie
 justysia: 22.06.2009, 20:58
 43 pkt przy 3latach zwiazku... o tuz to kochamy sie
 Paulina: 28.05.2009, 17:44
 39 punktów, ale nie jest źle
 
[1] (2) [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej