Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Rozstrzygnięcie konkursu "Czym jest dla Ciebie miłość?"

     Spośród nadesłanych prac wybraliśmy kilka, które są osobistymi rozważaniami na temat miłości i jej miejsca w Waszym życiu. Tak jak zaznaczyliśmy na wstępie nie chodziło nam o wypracowania ani wywody naukowe ale o osobiste przemyślenia. Przyznaliśmy 3 nagrody i 3 wyróżnienia. Nie ma wśród nich I, II i III miejsca - wszystkie są równorzędne. Wszystkie te prace zamieściliśmy na stronie, a do autorów prac nagrodzonych prześlemy nagrody książkowe.




Prace nagrodzone Prace wyróżnione

Lech Pawelczyk

     Czym jest miłość? Może zacznę od własnej interpretacji etymologicznej. "Kochać" w języku łacińskim jest oznaczane przez słowo "amo, -are". Przedrostek "a" zawsze oznacza zaprzeczenie, odwrócenie znaczenie słowa które znajduje się za tym przedrostkiem. Natomiast "more" można łatwo skojarzyć z pojęciem śmierci. Wynika stąd że miłość jest nie umieraniem, zaprzeczeniem śmierci, odrzuceniem jej... I rzeczywiście wg mnie tym właśnie jest miłość. Przecież właśnie o tym mówią wszystkie Ewangelie, zwłaszcza zaś Ewangelia wg św. Jana - "Kto trwa w miłości, trwa we Mnie", a kto trwa w Bogu ma życie wieczne, a więc nie umiera, żyje.

     Takie też jest moje doświadczenie miłości. Czyż życie mogłoby mieć jakikolwiek sens, gdyby brakowało w nim miłości? Wg mnie nie! To właśnie ona mobilizuje mnie do działania, nadaje trwałe piękno i znaczenie każdemu mojemu działaniu, nawet najprostszemu, najbardziej prymitywnemu.

     To są owoce "konsumowania, doświadczania" prawdziwej, czystej miłości. Jednak jak trudna jest droga kroczenia w miłości wie każdy, kto jej doświadcza. Jest ona bardzo piękna, ale wymaga od nas wielu poświęceń. Każdego dnia musisz oddawać cząstkę samego siebie, tego co chciałbyś zachować dla siebie, wyłącznie dla siebie. I właśnie to najbardziej boli. Każdego dnia musisz umierać dla siebie, nie możesz już zajmować się wyłącznie sobą, jeżeli prawdziwie kochasz nie możesz, nie jesteś nawet w stanie żyć tylko dla siebie.

     Tego wszystkiego ja sam każdego dnia doświadczam. Gdy moja Miłość (pisane także przez małe m) czegoś ode mnie wymaga wiem jak trudno jej odmówić. Gdy prawdziwie kocham nie mam prawa jej odmówić. Ja chcę z nią współpracować.

     Jakie ona ma znaczenie w moim życiu? Odpowiem krótko-bez niej nie było by we mnie życia. Po prostu nie przeżyłbym bez niej. Zbyt bardzo by mi jej brakowało. Tak samo jak Tristian i Izolda nie mogli bez niej żyć i zaprowadziła ona go aż do śmierci, tak samo ja (może nie dosłownie) ale umarłbym bez niej.

     Pozdrawiam wszystkich, którzy mają podobne doświadczenie, a także tych którzy jeszcze jej poszukują. Bądźcie jej wierni!


Lech, lat 22



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej