Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej
Św. s. M. Faustyna Kowalska
"Dzienniczek" zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu.... » zobacz więcej
Dom świętej Faustyny w Ostrówku

     W Ostrówku w Diecezji Warszawsko-Praskiej 14 października otworzy swoje podwoje dla pielgrzymów dom, w którym św. Faustyna pracowała przed wstąpieniem do zakonu.

     - Z miejscem tym związana jest najbardziej znana w świecie polska święta. Zależało nam na przystosowaniu go tak, by mogli je odwiedzać pielgrzymi - mówi kanclerz kurii ks. prałat Wojciech Lipka.

     Dom wybudowała rodzina Lipszyców w 1913 r. Helena Kowalska (późniejsza św. Faustyna) przebywała w nim od lipca 1924 r. do 1 sierpnia 1925 r. Pracowała jako służąca, chcąc zarobić na skromną wyprawkę przed przyjęciem do nowicjatu w Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzi. Do pracy tej skierował Helenkę ks. Jakub Dąbrowski, proboszcz parafii św. Jakuba w Warszawie. Wcześniej, jako proboszcz parafii w Klembowie, byl zaprzyjaźniony z Lipszycami.

     W rodzinie Samuela i Aldony Lipszyców Helenka opiekowała się czwórką dzieci i pomagała w utrzymaniu domu. Codziennie uczestniczyła we Mszy Świętej w kościele w Klembowie. We wspomnieniach Aldony Lipszyc pozostała jako osoba pracowita i pobożna, przez wszystkich lubiana i szanowana: "Pamiętam jej zdrowy, radosny śmiech. Śpiewała dużo i mnie jej osoba kojarzy się z pieśnią, którą najczęściej śpiewała i której się od niej nauczyłam: "Jezusa ukrytego". Teraz, gdy dowiedziałam się o jej drodze, zrozumiałam, że ta pieśń była całą treścią jej życia. Zrobiła wrażenie zdrowej, pogodnej, nawet wesołej. Gładkie rudawe włosy, duży warkocz, miła, jasna, spokojna twarz, nieco piegowata".

     Modrzewiowy dom przetrwał w stanie nienaruszonym wojenne zawieruchy. "Ten dom uświęcony obecnością św. Faustyny istnieje do dzisiaj, w formie i kształcie niezmienionym od lat 20. ubiegłego wieku, czyli od 85 lat. Nasza diecezja nabyła go, by stał się pomnikiem tego heroicznego okresu w życiu świętej" - napisał w liście do diecezjan abp Henryk Hoser SAC. Do 2007 r. dom należał do rodziny Lipszyców. Wówczas Małgorzata i Leszek Musiałowscy odkupili posiadłość od Małgorzaty Łozy-Lipszyc, żony Leopolda Lipszyca, czwartego z kolei dziecka Samuela i Aldony. W czerwcu 2009 r. posiadłość nabyła diecezja warszawsko-praska.

     Diecezja zadbała o fachową i kompleksową konserwację wnętrza, włącznie z podłogą, która nie była wymieniana od wybudowania domu. Dla pielgrzymów udostępniony będzie cały obiekt: na parterze - kuchnia, salon, pokój i sypialnia oraz dwie werandy. Na piętrze znajdują się trzy pokoje (w jednym z nich mieszkała Helena Kowalska) oraz dwie werandy. W budynku będą prezentowane pamiątkowe fotografie rodziny Lipszyców, można będzie też oglądać pełne wyposażenie pomieszczeń w sprzęty z epoki - mówi ks. Wojciech Lipka.

     Domem będą się opiekowały Siostry Jezusa Miłosiernego ze zgromadzenia założonego przez bł. ks. Michała Sopoćkę. One także w roli przewodniczek opowiedzą zwiedzającym i gościom o domu, św. Faustynie i misji swojego zgromadzenia.

     W nowo utworzonej placówce będą organizowane spotkania modlitewno-formacyjne. Jest także możliwość odprawienia indywidualnych rekolekcji i dni skupienia. Dom Świętej Faustyny będzie służyć wsparciem czcicielom Miłosierdzia Bożego i osobom przeżywającym kryzysy. Tu także będzie można przyjechać, by rozeznawać powołanie.

     O czasie pobytu w domu w Ostrówku s. Faustyna napisała w Dzienniczku: "Bóg napełnił duszę moją światłem wewnętrznym głębszego poznania Go, jako najwyższego dobra i piękna. Poznałam, jak bardzo mnie Bóg miłuje. Przedwieczna jest miłość Jego ku mnie. Było to w czasie nieszporów - w prostych słowach, które płynęły serca złożyłam Bogu ślub wieczystej czystości. Od tej chwili czułam większą zażyłość z Bogiem, Oblubieńcem swoim. Od tej chwili uczyniłam celkę w sercu swoim, gdzie zawsze przestawałam z Jezusem".

     Codziennie o godz. 15 siostry ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego zapraszają na modlitwę Koronką do Miłosierdzia Bożego. Wkrótce uruchomiona zostanie poczta elektroniczna umożliwiająca przekazanie intencji modlitewnych. Pielgrzymi proszeni są o telefoniczne powiadamianie o planowanym przybyciu: tel. 29 777 04 92 lub 660 745 297. Adres: Dom Świętej Siostry Faustyny Kowalskiej, ul. Ogrodowa 16, Ostrówek, 05-205 Klembów.

Mirosław Winiarczyk


Tekst pochodzi z Tygodnika

10 października 2010


Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej
Św. s. M. Faustyna Kowalska
"Dzienniczek" zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Maria Stec: 31.05.2015, 08:17
 Prosze o modlitwe za siebie, byl byla zawsze wierna Jezusowi i Matce Najswierzej. Prosze o uzdrowienie duchowe dla Adama i Stanislawa, Niny i Zofii. Nadto prosze o laski dla narzeczonych: Rafala i Ali, Moniki i Pawla, Lukasza I Agaty. Niech Bog zagosci w ich zyciu. Maria
 jaa: 19.05.2012, 15:42
 jestem pod wielkim wrażeniem dla fenomenu ŚW. Faustyny
 Ewa: 12.01.2012, 10:47
 Prosze o modlitwe w intencji Józefa , który od dawna nie chodzi do kościoła
 Aldona: 17.09.2011, 13:02
 Matko Boża PANIE JEZU MIŁOSIERNYprosze o miłosierdzie dla nas o pomoc nam błogosławieństwo i opieke dla nas kochajcie nas zawsze Matko miłosierdzia i Jezu miłosierny i nie kaz nas nigdy srogo prosimy dziekuje za Twoja dotychczasową pomoc miłosierdzie i opieke nad nami i prosze pomagaj ochraniaj nas zawsze opiekuj sie naszym zdrowiem bespieczeństwem rodziną naszymi codziennymi duchowymi rodzinnymi sprawami dawaj możliwosci rozwoju i realizacji dzieciom dawaj im i nam lepsza przyszłość dobre możliwości i Twoja pomoc w ich realizacji opiekuj sie nami prowadź nas pomóż aby było już lepiej i prosze o zbawienie kiedyś dla nas wszystkich prosimy O MARYJO BEZ GRZECH U POCZETA MÓDL SIE ZA NAMI KTÓRZY SIĘ DO CIEBIE UCIEKAMY JEZU UFAMY TOBIE-A.
 Andre: 12.10.2010, 13:33
  Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej