Kartki Mi這嗆 Modlitwy Czytelnia 毒鏚e趾o Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Pere趾i
Dzienniczek. Mi這sierdzie Bo瞠 w duszy mojej Dzienniczek. Mi這sierdzie Bo瞠 w duszy mojej
安. s. M. Faustyna Kowalska
"Dzienniczek" zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmar貫j w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, kt鏎ej Jezus zleci przekazanie 鈍iatu or璠zia o Bo篡m mi這sierdziu.... » zobacz wi璚ej
安i皻a z rudym warkoczem

     Matka Michaela Moraczewska sz豉 ku klasztornej rozm闚nicy, gdzie mia這 czeka "nowe powo豉nie". Wed逝g kr鏒kiej opinii przyjmuj帷ej nieznajom dziewczyn chwil wcze郾iej s. Ma貪orzaty Gimbutt, "nic nadzwyczajnego". Po jej sprawozdaniu ("w徠豉, bez wyrazu, niepozorna, wiek nieco sp騧niony, s逝膨ca, z zawodu kucharka, bez posagu, a nawet najmniejszej wyprawki") prze這穎na generalna Zgromadzenia Si鏀tr Matki Bo瞠j Mi這sierdzia matka Leonarda Cielecka chcia豉 z miejsca przyby貫j odm闚i. Powo豉nia z "tej sfery" nie budzi造 jej entuzjazmu. Ile razy zdarza這 si, 瞠 dziewcz皻a ucieka造 do klasztoru przed bied! Ciekawo嗆 matki Michaeli przemog豉 jednak niech耩 dwu si鏀tr. Sama posz豉 zobaczy.

     Uchyli豉 po cichu drzwi i zajrza豉 przez szpar. Siedz帷a w pokoju dziewczyna nie zauwa篡豉 obserwuj帷ej j zakonnicy. Wygl康a豉 na nieco zaniedban. Prawdopodobnie ze wzgl璠u na sfatygowane ubranie. Nic dziwnego: jaki czas temu opu軼i豉 dom rodzinny w jednej sukience, spakowawszy si w tobo貫k z chustki na g這w. 疾by tego dnia przyjecha z Ostr闚ka, gdzie pracowa豉, do Warszawy, w poszukiwaniu zgromadzenia, kt鏎e by j przyj窸o, musia豉 wcze郾ie wsta. Klasztor przy 砰tniej by kolejnym, do kt鏎ego puka豉; wsz璠zie j odsy豉no. By豉 cierpliwa, wiedzia豉, czego chce, ale odmowy po pobie積ych rozmowach bola造 i k豉d造 si cieniem na jej twarzy, kt鏎 wielu uwa瘸這 za "pospolit". Czu豉 si zm璚zona i zniech璚ona. Mo瞠 tak瞠 dlatego wywiera豉 nieprzychylne wra瞠nie.

     BABA LITO列IWA

     To wra瞠nie ci庵n窸o si za Helenk Kowalsk od lat. W szkole kole瘸nki nie chcia造 z ni siedzie w tawce ze wzgl璠u na jej n璠zn odzie. Donasza豉 sukienki po dw鏂h starszych siostrach. "To nic, 瞠 jeste gorzej ubrana - pociesza j nauczyciel - ale za to lepiej si uczysz." Mimo 瞠 zacz窸a nauk maj帷 12 lat, by豉 najlepsz uczennic w klasie. Niestety, za ca貫 wykszta販enie mia豉 jej wystarczy umiej皻no嗆 czytania i pisania z b喚dami. Chocia styl m鏬 zdradza spore mo磧iwo軼i, poparte bogat wyobra幡i. Jednak po trzech latach trzeba by這 zako鎍zy edukacj. W domu si nie przelewa這, a w kolejce do nauki by這 siedmioro m這dszego rodze雟twa.

     Weso豉, zgodna, uczynna, chwyta豉 za serce matk, kt鏎a cz瘰to strofowa豉 pozosta貫 dzieci: "Do Heli to軼ie niewarci stan望!". Bywa這, 瞠 zazdrosne o rodzicielskie wzgl璠y, dokucza造 jej: "Ty babo lito軼iwa!" - bo Hela wobec 瘸dnej biedy, ludzkiej czy zwierz璚ej, nie potrafi豉 przej嗆 oboj皻nie. A to przebra豉 si za 瞠braczk i uzbierane datki odda豉 proboszczowi ze 安inie Warckich do rozdania biednym, a to zorganizowa豉 loteri fantow na rzecz najubo窺zych. Lubi豉 si modli, stroi豉 kwiatami 鈍i皻e figurki w domu. "Ci庵le chcia豉 i嗆 do ko軼io豉" - wspomina豉 jej matka. C騜, nieraz bywa這, 瞠 nie mog豉. Od鈍i皻nych ubra by這 za ma這, dzieci Kowalskich nak豉da造 je przy niedzieli na zmian. Kiedy przypada豉 kolej Heli, 瞠by zosta w domu, bra豉 ksi捫eczk do nabo瞠雟twa, sz豉 w k徠 i nie rusza豉 si stamt康, dop鏦i nie odm闚i豉 wszystkich modlitw.

     Maj帷 16 lat, Helenka opu軼i豉 ma造 wiejski dom w G這gowcu. Rodzice nie dawali ju rady utrzyma liczn rodzin z dziesi璚iu morg闚 ziemi. Chcia豉 im pom鏂, posz豉 wi璚 na s逝瘺.

     MOGx SI PODOBA

     Przyjecha豉 po roku - 瞠by prosi rodzic闚 o zgod na wst徙ienie do klasztoru. Ale Stanis豉w i Marianna, chocia pobo積i, odm闚ili. Sk康 mieliby wzi望 pieni康ze na posag, wymagany w闚czas od kandydatek do zakonu? "Mnie i bez pieni璠zy Pan Jezus przyjmie!" - przekonywa豉 Helenka. Us造sza豉 jednak stanowcze "nie". Pos逝cha豉, jak zwykle. Wr鏂i豉 na s逝瘺, tym razem do υdzi.

     Fotografia z tamtego czasu, z roku 1923 - jak瞠 inna od p騧niejszych re-tuszowanych portret闚 - pokazuje prawdziwie miastow pann. Uwag zwraca przede wszystkim wysoko upi皻a fryzura, jak u amantek ze starego kina, i 瘸kiecik w krat. "By豉 bardzo zgrabn i weso陰 dziewczyn, i mog豉 si podoba" - tak widzia豉 j m這dsza siostra Natalia. Na czarno-bia造m zdj璚iu nie wida ani jasnoniebieskich oczu, ani rudawego odcienia g豉dkich w這s闚, ani pieg闚 znacz帷ych jasn twarz. Wida za to szeroki, ujmuj帷y u鄉iech, kt鏎y odbija r闚nowag i pogod ducha, i tak potrafi pozyskiwa 篡czliwo嗆 innych. Osiemnastolatka-jedyny raz w 篡ciu - dba wtedy o wygl康 zewn皻rzny. Chyba wr璚z przesadnie, skoro jej 闚czesna pracodawczyni Marcjanna Sadowska, kiedy Helenka zg這si豉 si do niej na s逝瘺, na jej widok pomy郵a豉: "Dziewczyna, kt鏎a tak si stroi i jest taka pewna siebie, chyba nie mo瞠 si sprawdzi w pracach domowych".

     Przy bli窺zym poznaniu jasne si stawa這, 瞠 Helenka wcale nie jest paniusi. W umowie zastrzeg豉 sobie mo磧iwo嗆 codziennego chodzenia na Msz 安i皻 i odwiedzania chorych i konaj帷ych. "Wci捫 po軼i豉, ca造 rok w 鈔ody, pi徠ki i soboty, a w Wielkim Po軼ie to ju co dzie" - wspomina豉 jej pracodawczyni. Jednocze郾ie m這da s逝膨ca w niczym nie przypomina豉 surowej ascetki. 妃ieszka, pos逝szna, pracowita, grzeczna, zapobiegliwa, "a za dobra" - wed逝g stwierdzenia Sadowskiej. Dzieci uwielbia造 j, bo opowiada豉 im bajki i bawi豉 si z nimi, w co tylko chcia造.

     MO浩 CO WYGRAMY

     Pr鏏y zag逝szenia powo豉nia przez Helenk przybieraj inne jeszcze formy. W lipcu 1924 roku da豉 si wyci庵n望 swoim dw鏔 siostrom, kt鏎e r闚nie s逝篡造 w闚czas w υdzi, na zabaw do parku zwanego Wenecj. Inicjatork by陰 Gie-nia, kt鏎a lubi豉 si zabawi i nawet zafundowa豉 Heli bilet. Mia豉 by pota鎍闚ka i loteria. "Mo瞠 co wygramy?" - zach璚a豉 Gienia. Helenka na這篡豉 r騜ow kreto-now sukienk z falbankami z boku, w這sy splot豉 w warkocz, kt鏎y nie tylko mia tycjanowski kolor, ale i by gruby jak r瘯a. Lecz nie czu豉 si najlepiej. Zaledwie zobaczy豉 rozbawiony t逝m, chcia豉 wraca. Jaki ch這pak wyci庵n掖 j do ta鎍a, wymawia豉 si, 瞠 nie umie. Przeta鎍zyli kawa貫k. Ale Helenka zachowywa豉 si coraz dziwniej. B彗n窸a co o b鏊u g這wy i uciek豉.

     Chwil potem le瘸豉 krzy瞠m w katedrze 鈍. Stanis豉wa Kostki, jeszcze pe軟ej o tej porze ludzi, kt鏎zy ze zdziwieniem obserwowali zachowanie dziewczyny. "Co mam dalej robi?" - pyta豉. My郵a豉 o Tym, kt鏎y stan掖 obok niej, kiedy ta鎍zy豉 tam, w parku. Odarty z szat i okryty ranami Jezus zada jej pe軟e wyrzutu pytanie, godne zakochanego, kt鏎y upomina si o uwag swojej wybranki, a kt鏎e sprawi這, 瞠 zamilk豉 muzyka i znikn窸o towarzystwo wok馧: "Dok康 ci cierpia b璠 i dok康 mnie zwodzi b璠ziesz?".

     Raz ju ta silna wewn皻rznie, zr闚nowa穎na i pozbawiona jakiejkolwiek afektacji dziewczyna zobaczy豉 co, czego nie widzia nikt inny. Na swej pierwszej s逝瘺ie, u Bryszewskich w Aleksandrowie Kujawskim, postawi豉 kiedy w nocy ca造 dom na nogi, wo豉j帷, 瞠 podw鏎ko si pali. Taki blask bi przez okno jej izby. Wezwano nawet do niej lekarza, i ludzie potem dziwnie ju na ni patrzyli. Miejsca zreszt d逝go nie zagrza豉, cho dobrze pracowa豉 i Bryszewscy ch皻nie by j zatrzymali. "Czemu odchodz, nie powiem - t逝maczy豉 - ale ju nie mog zosta." To wtedy pojecha豉 do rodzic闚, 瞠by pozwolili jej p鎩嗆 do klasztoru.

     Teraz, przed Naj鈍i皻szym Sakramentem w 堯dzkiej katedrze, us造sza豉 w duszy g這s, z kt鏎ym mia豉 rozmawia coraz cz窷ciej: "Jed natychmiast do Warszawy, tam wst徙isz do zakonu".

     浩BY SI UDAx

     Nast瘼nego dnia wieczorem by豉 ju w Warszawie. Nie zna豉 miasta, nie zna豉 nikogo. Po nocy sp璠zonej u jakich gospodarzy pod Pruszkowem, wysiad豉 rano na stacji WKD na Ochocie i skierowa豉 kroki do pobliskiego ko軼io豉 鈍. Jakuba. Ten g這s wewn徠rz m闚i, 瞠 proboszcz powie jej, co ma robi dalej. Ksi康z Jakub D帳rowski zdziwi si, gdy nieznajoma podesz豉 do niego i opowiedzia豉 mu swoj histori. Ale dziewczyna budzi豉 zaufanie. Da jej wi璚 adres do swoich znajomych Aldony i Samuela Lipszyc闚, z kt鏎ymi zaprzyja幡i si, kiedy byl poprzednio na probostwie w Klembowie. Mieli oni pi徠k dzieci, Aldona by豉 zn闚 w ci捫y, pr鏂z tego mieszka豉 u nich dw鎩ka siostrze鎍闚, potrzebowali pomocy. "Nie znam jej, ale 篡cz, 瞠by si uda豉" - napisa ks. Jakub w li軼iku polecaj帷ym, kt鏎y wr璚zy na drog Helence.

     Tak to Helenka, z bezpo鈔edniego polecenia ks. D帳rowskiego, a po鈔edniego - Jezusa, trafi豉 do podwarszawskiego Ostr闚ka ko這 Klembowa. Lipszycowie mieszkali na uboczu, w鈔鏚 d瑿owego lasu, w modrzewiowej willi letniskowej z przeszklonymi werandami - na G鏎kach, jak m闚ili, albo w Dziecinnym Dworze, jak nazywali ten dom inni. Przyj瘭i nieznajom serdecznie, szybko zosta豉 jakby cz這nkiem rodziny. We wspomnieniach Aldony pozosta potem zdrowy, zara幢iwy 鄉iech dziewczyny. W domu, kt鏎ego w豉軼iciel, 砰d, przyj掖 chrzest, 瞠ni帷 si z katoliczk, rozbrzmiewa造 nabo積e pie郾i 酥iewane przez Helenk. Lubi豉 zw豉szcza 酥iewa "Jezusa ukrytego". "Tej pie郾i si od niej nauczy豉m" - m闚i豉 Lipszycowa. Cho Helenka uczestniczy豉 w 篡ciu rodziny, by豉 pe軟a taktu, nigdy nie wypowiada豉 瘸dnych uwag na temat pracodawczyni. "To by豉 dziewczyna akuratna" - podsumowywa豉 kr鏒ko Apolonia Kurek, z kt鏎 Helenka chadza豉 do ko軼io豉 w Klembowie i kt鏎 cz瘰to u Lipszyc闚 odwiedza豉.

     M這da pomoc domowa zn闚 wykazywa豉 si podej軼iem do dzieci: bawi豉 si z nimi, urz康za豉 im przebieranki. Nigdy si nie z這軼i豉 na nie, wi璚 do niej lgn窸y. "Nasz kochan Hele kochali鄉y bardzo - wspomina jedna z c鏎ek Lipszyc闚 Maria Nowicka. - Cho byli鄉y k這potliwi i na og馧 ma這 ulegli, to jej byli鄉y pos逝szni. Nie dlatego, 瞠鄉y si jej bali, ale za nic w 鈍iecie nie chcieli鄉y jej sprawi przykro軼i." Aldona Lipszyc, cho wiedzia豉 od pocz徠ku, 瞠 dziewi皻nastolatka zamierza wst徙i do klasztoru, nie traci豉 nadziei, 瞠 zdo豉 j przekona, i z takim talentem rodzinnym powinna wyj嗆 za m捫. Ale Helenka, kiedy mia豉 wolne, jecha豉 do Warszawy szuka klasztoru. Ca陰 pensj odk豉da豉, nic sobie nie kupuj帷, bo zbiera豉 na wiano. Wreszcie w oktawie Bo瞠go Cia豉, mi璠zy 18 a 25 czerwca 1925 roku, z這篡豉 prywatny 郵ub czysto軼i. "Od tej chwili uczyni豉m celk w sercu swoim, gdzie zawsze przestawa豉m z Jezusem" - zapisa豉. Ca造m wewn皻rznym p璠em kierowa豉 si ju ku 篡ciu za murami klasztoru. Nic jej nie mog這 powstrzyma.

     NIGDY WAS NIE ZAPOMN

     Matka Michaela Moraczewska ju mia豉 odej嗆 spod rozm闚nicy, gdy przysz這 jej do g這wy, 瞠 jednak chrze軼ija雟kie mi這sierdzie nakazuje chocia porozmawia z oczekuj帷 dziewczyn. Kr鏒ka rozmowa wystarczy豉, by tak jak ks. Jakub D帳rowski, Aldona Lipszyc i wiele innych os鏏 zosta豉 uj皻a jej u鄉iechem, sympatycznym wyrazem twarpy, szczero軼i, prostot i rozs康kiem. Zawar造 umow: Helenka pozostanie na s逝瘺ie, a zaoszcz璠zone pieni康ze b璠zie przywozi do klasztoru, a si uzbiera na wyprawk. Depozyt co miesi帷 powi瘯sza si o kilkadziesi徠 z這tych.

     Wreszcie 1 sierpnia 1925 roku Helenka po raz ostatni opu軼i豉 dom Lipszyc闚. "Nigdy was nie zapomn!" - zapewnia豉. Po latach Aldona mia豉 przypomnie sobie te s這wa, gdy wszystkie jej dzieci, cho powinny si znale潭 w getcie, usz造 ca這 z Holocaustu.

     Serdecznie si po瞠gnawszy z lud幟i, z kt鏎ymi sp璠zi豉 ostatni rok 鈍ieckiego 篡cia, Helena Kowalska dotar豉 z Ostr闚ka do Klembowa, a stamt康 kolej do Warszawy. Jak ju wielekro wcze郾iej, zapuka豉 do klasztoru przy 砰tniej. Tym razem furta zamyka豉 si za ni na dobre. Przed ni otwiera這 si 篡cie siostry Faustyny, Aposto趾i Bo瞠go Mi這sierdzia: trzyna軼ie lat ub鏀twa, dziewictwa, a nade wszystko, jak zawsze, pos逝sze雟twa.


Lidia Molak

Pisz帷 artyku korzysta豉m z nast瘼uj帷ych pozycji: Grzegorz G鏎ny, Janusz Rosiko; "Ufam. 奸adami siostry Faustyny", Rosikon Press 2010; s. Dominika Ste ZSJM, "O 鈍. Faustynie inaczej, czyli duchowo嗆 Heleny Kowalskiej", Warszawa 2011; ks. Andrzej Witko, "安i皻a Faustyna i Mi這sierdzie Bo瞠", Krak闚 2007; b. Faustyna Kowalska, "Dzienniczek. Mi這sierdzie w duszy mojej", Warszawa 1993.

Tekst pochodzi z Tygodnika

25 wrze郾ia 2011


Modl si ze 鈍i皻 Faustyn. Modlitewnik Modl si ze 鈍i皻 Faustyn. Modlitewnik
Ks. Piotr Szweda
Ksi捫ka jest elementarzem 鈍iadectwa mi這sierdzia w modlitwie, pomocnym zar闚no oddanym czcicielom Bo瞠go Mi這sierdzia, jak i tym, kt鏎zy dopiero zapoznaj si z or璠ziem polskiej Mistyczki. Bogactwo tre軼i modlitewnika sprawi這, i sta si on jednym z najbardziej popularnych i poszukiwanych w鈔鏚 publikacji tego typu... » zobacz wi璚ej


   


Wasze komentarze:
 JOZUE: 18.12.2013, 21:28
 NIE TYLKO SKROMNOSC ZEBY POZNAC BOGA TRZEBA MNIEC TO COS NIBY WSZYSCY CHODZIMY DO KOSCIOLA A ZOBACZMY ILE LUDZI IDZIE SIE POMODLIC KIEDY NIEMA CZASU SZCZESLIWY TEN KTO ZROZUMIE PANA JEZUSA JOZUE
 KAsia: 05.10.2011, 08:13
 skromno嗆 to droga do Boga
 
(1)


Autor

Tre嗆




[ Powr鏒 ]
[ Strona g堯wna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Og這szenia | Konkurs | Wspom騜 nas | Polityka Prywatno軼i | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej