Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej
Św. s. M. Faustyna Kowalska
"Dzienniczek" zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu.... » zobacz więcej
Przestań się lękać!

     Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie. Jest z tobą Chrystus, niezawodny Dawca nadziei.

     Ten apel Ojciec Święty skierował do każdego z nas podczas powitalnego przemówienia na lotnisku w podkrakowskich Balicach 17 sierpnia 2002 r.

     "Jestem przekonany - mówił Ojciec Święty - że kraj nasz zmierza odważnie ku nowym horyzontom rozwoju w pokoju i pomyślności". Ten optymizm Ojca Świętego wypływa ze słów samego Zbawiciela zapisanych w dzienniczku s. Faustyny. Pan Jezus mówił: "Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotowuje świat na ostateczne przyjście Moje" (Dz. 1732). W przemówieniu pożegnalnym Ojciec Święty zacytował słowa s. Faustyny: "Ojczyzno moja kochana, Polsko (...) Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna" (Dz. 1038).

     Zapowiedziana przez Jezusa wspaniała przyszłość naszej Ojczyzny zrealizuje się tylko wtedy, gdy Polacy będą budować dom ojczysty na fundamencie Dekalogu i Ewangelii, gdy będą posłuszni Chrystusowi i całkowicie zaufają niezgłębionej tajemnicy Jego Miłosierdzia, z wdzięcznością rozpoznając jak bardzo zostali obdarowani.

     W homilii na krakowskich Błoniach, Ojciec Święty mówił o tym niezwykłym obdarowaniu: "Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia" (Ef 2,4-5). Pełnia tej miłości objawiła się w ofierze krzyża. Nikt bowiem "nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" (J 15, 13). Taka jest miara miłosiernej miłości! Taka jest miara miłosierdzia Boga!

     Kiedy uświadamiamy sobie tę prawdę, zdajemy sobie sprawę, że Chrystusowe wezwanie do miłości wzajemnej na wzór Jego miłości, wyznacza nam wszystkim tę samą miarę. Doznajemy niejako przynaglenia, abyśmy korzystając z daru miłosiernej miłości Boga, sami z dnia na dzień oddawali życie, czyniąc miłosierdzie wobec braci. Uświadamiamy sobie, że Bóg, okazując nam miłosierdzie, oczekuje, że będziemy świadkami miłosierdzia w dzisiejszym świecie."

     Ojciec Święty z niezwykłą mocą podkreślił, że Kościół i każdy z nas osobiście jest dzisiaj szczególnie wezwany, by głosić całemu światu orędzie Bożego Miłosierdzia. Mówił, że nie możemy zaniedbać tej misji, skoro wzywa nas do tego sam Bóg przez świadectwo św. Faustyny. "A wybrał do tego nasze czasy. Może dlatego, że wiek dwudziesty, mimo niewątpliwych osiągnięć w wielu dziedzinach, naznaczony był w szczególny sposób "misterium nieprawości". Z tym dziedzictwem dobra, ale też i zła weszliśmy w nowe tysiąclecie. Przed ludzkością jawią się nowe perspektywy rozwoju, a równocześnie nowe, niespotykane dotąd zagrożenia. Człowiek nierzadko żyje tak, jakby Boga nie było, a nawet stawia samego siebie na Jego miejscu. Uzurpuje sobie prawo Stwórcy do ingerowania w tajemnicę życia ludzkiego. Usiłuje decydować o jego zaistnieniu, wyznaczać jego kształt przez manipulacje genetyczne i w końcu określać granicę śmierci. Odrzucając Boże prawa i zasady moralne, otwarcie występuje się przeciw rodzinie. Na wiele sposobów usiłuje się zagłuszyć głos Boga w ludzkich sercach, a Jego samego uczynić "wielkim nieobecnym" w kulturze i społecznej świadomości narodów. "Tajemnica nieprawości" wciąż wpisuje się w rzeczywistość świata.

     Doświadczając tej tajemnicy człowiek przeżywa lęk przed przyszłością, przed pustką, przed cierpieniem, przed unicestwieniem. Może właśnie dlatego, przez świadectwo skromnej zakonnicy, Chrystus niejako wchodzi w nasze czasy, aby wyraźnie wskazać na to źródło ukojenia i nadziei, jakie jest w odwiecznym miłosierdziu Boga. Trzeba, aby Jego orędzie o miłosiernej miłości zabrzmiało z nową mocą. Świat potrzebuje tej miłości. Nadszedł czas, żeby Chrystusowe przesłanie dotarło do wszystkich, zwłaszcza do tych, których człowieczeństwo i godność zdaje się zatracać w misterium iniguitatis
[łac.: tajemnicy nieprawości - red]. Nadszedł czas, aby orędzie o Bożym miłosierdziu wlało w ludzkie serca nadzieję i stało się zarzewiem nowej cywilizacji - cywilizacji miłości."

     Ojciec Święty pokazał jak należy praktykować miłosierdzie na przykładzie beatyfikowanych: Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, Jana Beyzyma, Sancji Szymkowiak i Jana Balickiego.

     "Wpatrując się w postaci tych błogosławionych, pragnę przypomnieć raz jeszcze słowa, które napisałem w encyklice o Bożym miłosierdziu: «Człowiek dociera do miłosiernej miłości Boga, do Jego miłosierdzia o tyle, o ile sam przemienia się wewnętrznie w duchu podobnej miłości w stosunku do bliźnich» (n. 14). Obyśmy na tej drodze odkrywali coraz pełniej tajemnicę miłosierdzia Bożego i żyli nią na co dzień!

     W obliczu współczesnych form ubóstwa, których jak wiem nie brakuje w naszym kraju, potrzebna jest dziś - jak to określiłem w liście Novo millennia ineunte - "wyobraźnia miłosierdzia" w duchu solidarności z bliźnimi, dzięki której pomoc będzie "świadectwem braterskiej wspólnoty dóbr"
(por. nr 50). Niech tej "wyobraźni" nie zabraknie mieszkańcom Krakowa i całej naszej Ojczyzny. Niech wyznacza duszpasterski program Kościoła w Polsce. Niech orędzie o Bożym miłosierdziu zawsze znajduje odbicie w dziełach miłosierdzia ludzi.

     Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata, który wraz z utratą pracy, dachu nad głową, możliwości godnego utrzymania rodziny i wykształcenia dzieci doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia i beznadziei. Potrzeba "wyobraźni miłosierdzia", aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie: aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny którzy zagubili się w świecie różnorakich uzależnień lub przestępstwa; aby nieść radę, pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują wewnętrzną walkę ze złem. Potrzeba tej wyobraźni wszędzie tam, gdzie ludzie w potrzebie wołają do Ojca miłosierdzia: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Oby dzięki bratniej miłości tego chleba nikomu nie brakowało! Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią
(Mt 5,7).

     Podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 roku, tu na Błoniach mówiłem, że «gdy jesteśmy mocni Duchem Boga, jesteśmy także mocni wiarą w człowieka - wiarą, nadzieją i miłością: są one nierozerwalne i jesteśmy gotowi świadczyć sprawie człowieka wobec każdego, któremu ta sprawa prawdziwie leży na sercu». Dlatego prosiłem was, «abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest 'największa', która się wyraziła przez krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu» (10 czerwca 1979).

     Bracia i siostry! Dziś powtarzam to wezwanie: otwórzcie się na największy dar Boga, na Jego miłość, która przez Krzyż Chrystusa objawiła się światu jako miłość miłosierna. Dzisiaj - już w innych czasach, na progu nowego wieku i tysiąclecia - nadal bądźcie "gotowi świadczyć sprawie człowieka". Dziś z całą mocą proszę wszystkich synów i córki Kościoła, a także wszystkich ludzi dobrej woli, aby "sprawa człowieka" nie była nigdy, przenigdy odłączona od miłości Boga. Pomóżcie współczesnemu człowiekowi zaznawać miłosiernej miłości Boga! Niech w jej blasku i cieple ocala swoje człowieczeństwo!"

     Trzeba podkreślić również wezwanie Ojca Świętego do zaangażowania się na wzór bł. bp Felińskiego "w obronę wolności narodowej. Potrzeba tego i dzisiaj, kiedy różne siły - często kierujące się fałszywą ideologią wolności - starają się ten teren zagospodarować. Kiedy hałaśliwa propaganda liberalizmu, wolności bez prawdy i odpowiedzialności nasila się również w naszym kraju, pasterze Kościoła nie mogą nie głosić jednej i niezawodnej filozofii wolności, jaką jest prawda krzyża Chrystusowego. Taka filozofia wolności jest istotowo związana z dziejami naszego narodu."

     Ojciec Święty zaraz po przylocie do Polski ostrzegał nas "że nie można budować szczęśliwej przyszłości społeczeństwa na ludzkiej biedzie, na krzywdzie człowieka, na cierpieniu brata. Ludziom kierującym się duchem katolickiej etyki społecznej, nie może być obojętny los tych, którzy pozostają bez pracy, żyją w coraz większym ubóstwie, bez perspektyw poprawy swojego losu i losu swoich dzieci. Wiem, że wiele polskich rodzin, zwłaszcza wielodzietnych, wielu bezrobotnych i ludzi w podeszłym wieku ponosi niemałe koszty przemian społeczno-gospodarczych. Pragnę im powiedzieć, że dzielę duchowo ich ciężary i los. Dzielę ich radości i cierpienia, plany i wysiłki zmierzające do zbudowania lepszej przyszłości. Co dnia wspieram ich w dobrych zamiarach gorącą modlitwą. Im i wszystkim moim rodakom przynoszę dziś przesłanie nadziei płynące z Dobrej Nowiny, że Bóg bogaty w miłosierdzie w Chrystusie objawia każdego dnia swoją miłość. To On, zmartwychwstały Chrystus, mówi dziś do każdego i każdej z was: «Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Ostatni, i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków»(Ap 1,17-18). Oto przesłanie Bożego miłosierdzia, które przynoszę dziś mojej Ojczyźnie i moim rodakom: Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie. Jest z tobą Chrystus, niezawodny Dawca nadziei."




Publikacja za zgodą redakcji

nr 3-2004



Miłosierdzie Boże - modlitewnik Miłosierdzie Boże - modlitewnik
Joanna Chapska
Zbiór tekstów, które mogą nam pomóc w zbliżeniu się do Jezusa miłosiernego. Są tu zarówno modlitwy zaczerpnięte z Dzienniczka: modlitwa do Miłosierdzia Bożego, Koronka i Nowenna do Miłosierdzia Bożego, Litania do Jezusa Miłosiernego, akt oddania się miłosierdziu Bożemu, jak i te, którymi od wielu lat modlimy się w polskim Kościele, na przykład Gorzkie żale... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Prosząca .: 17.09.2015, 21:20
 Boże Miłosierny w Tobie ratunek i pomoc spraw bym się nie lękała życie syna .
 teresa: 24.04.2013, 12:57
 Boże Miłośierny ufam Tobie ,pomóż przezwyciężyć trudności finansowe ,choroby utratę nadziei ,panie dodaj naszej rodzinie siły amen.
 teresa: 24.04.2013, 12:55
 Boże Miłośierny ufam Tobie ,pomóż przezwyciężyć trudności finansowe ,choroby utratę nadziei ,panie dodaj naszej rodzinie siły amen.
 E//..: 08.05.2012, 16:44
 PANIE PEŁEN MIŁOSIERDZIA WYLEJ ZDRÓJ MIŁOSIERDZIA NA MNIE.PANIE TAK BARDZO POTRZEBUJĘ TERAZ TWOICH ŁASK,TWOJEJ POMOCY.PANIE UCZYŃ CUD,BOJĘ SIĘ JUTRA.DAJ MI SIŁY ŻEBYM MOGŁA ŻYĆ,PANIE TY WSZYSTKO MOŻESZ.SŁUSZNIE MNIE DOŚWIADCZASZ ABYM W TYM WSZYSTKIM BYŁA BLIŻEJ CIEBIE,JA NIEGODNA TWOJEJ MIŁOŚCI.TY PANIE NAWET NAJWIĘKSZEMU ŁOTROWI PRZEBACZYŁEŚ,PROSZĘ WYBACZ MI MOJE GRZECHY,ODPUŚĆ WINY.CZUJĘ SIĘ TERAZ TAKA SAMA,OPUSZCZONA.PANIE DAJ ZNAK ŻE JESTEŚ PRZY MNIE.JESTEM JAK TO ZIARNKO PIASKU,NIEWIDOCZNE DLA NIKOGO,KTÓRE WIATR MOŻE ZDMUCHNĄĆ.NIE MAM SIŁĄ ŻEBY WSTAĆ,IŚĆ DO DOMU,PRZEROSŁY MNIE TO WSZYSTKO.
 [E]: 16.04.2012, 12:10
 PANIE TAK BARDZO SIĘ BOJĘ,STRACH NIE POZWALA MI NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ,SPAĆ ,DAJ MI PANIE WZMOCNIENIE WIARY,WEŻ TEN LĘK ODE MNIE,UDZIEL POTRZEBNEJ ŁASKI ŻEBY MOJE ŻYCIE ZNÓW BYŁO RADOŚCIĄ.PANIE OBDARZ MNIE SWOIM MIŁOSIERDZIEM.
 ...: 16.04.2012, 12:00
 PANIE MIŁOSIERNY BŁAGAM O CUD,BO PO LUDZKU NIE WIEM JAK ROZWIĄZAĆ MOJE PROBLEMY,MIŁOSIERDZIE TWOJE JEST NIESKOŃCZONE SPÓJŻ ŁASKAWIE NA MNIE,UDZIEL MI ŁASKI KTÓJEJ POTRZEBUJĘ.
 żona: 23.01.2012, 16:22
 Dobry Jezu proszę o cud i Twoje miłosierdzie w uratowaniu mojego małżeństwa żeby miłość znów zamieszkała w naszych sercach
 mama: 16.05.2011, 10:44
 Dobry Jezu okaż miłosierdzie mojemu synowi. Nie opuszczaj go. Odmień jego serce i duszę. Ufam. że tak się stanie. Modlę się o to.
 MARCIN: 25.11.2010, 12:55
 DZIĘKUJĘ CI JEZU ZA MIŁOSIERDZIE JAKIM OBDARZYŁEŚ MNIE, MOJA RODZINĘ I WSZYSTKICH DROGICH MOJEMU SERCU. PRZEPRASZAM ZA MOJE GRZECHY. JEZU ODDAJĘ CI CAŁE SWOJE ŻYCIE. JEZU SYNU DAWIDA MIEJ LITOŚC NADE MNĄ. JEZU UFAM TOBIE
 G^2: 20.02.2009, 18:01
 Błogosławiony bądź, Wszechmogący Boże za niezgłębione Miłosierdzie Twoje. Ty dajesz mi siły w zmaganiach z moimi słabościami i wlewasz pokój Swój we mnie, gdy trzęsę się ze strachu. Ty wiesz co dla mnie najlepsze, proszę Cię przyjmij serce me i zasiądź na tronie mojego życia. Wiem że zawsze znajdę schronienie w morzu Miłosierdzia Twego. Ucz mnie pracy nad sobą i umiejętności dostrzegania Ciebie w świecie. Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie, Boże Ojcze w jedności Ducha Świętego wszelka Cześć i Chwała przez wszystkie wieki wieków. Amen.
 Z.D: 01.10.2008, 21:56
 spraw moj kochany ojcze bym odzyskał siłe i wiarę i nigdy nie upadł spraw panie spraw bym cię odzyskał na zawsze i co dziennie mógł dawać ciebie innym a nie ranił ciebie
 Angelika: 27.09.2008, 23:12
 Boże mój, ukochany Tatusiu... jestem taka niegodna Twojej miłości a jednocześnie tak bardzo jej potrzebuje...ja bez Ciebie nie istnieje, gubię sens. Proszę wybacz i prowadź za rękę...
 Karina: 19.08.2007, 16:54
 Opatrznosci Boza - Blagam o cud w szybkim pozytywnym rozpatrzeniu mojej urzedowej sprawy. Dzieki ktorej bede mogla pomoc moim najblizszym. Tak bardzo ich kocham, bo w kazdym potrzebujacym jestes Ty Boze. Pomoz mi im pomoc, bo bez Ciebie nie jestem w stanie tego rozwiazac. Bez Twojego cudownego dotkniecia promieniem ktore wychodzi z Twojego Serca nie jestem w stanie tego pozytywnie przejscie. Boze niech Twoj promien dotknie mojej duszy i sprawi cud. W dniu 14.06.2007 wyslalam prosbe do Milosierdzia Bozego o pomoc. Dzis 19 sierpnia 2007 otrzymalam wiadomosc ze sprawa sie w niecodzienny sposob przesunela tak szybko ze to bylo nie do przewidzenia. Bo sie modlimy cala rodzina do Milosierdzia Bozego ktore jest nieskonczenie milosierne wielkie i oplywajace cudem. Milosierdzie Boze oddaje Ci siebie i moja cala rodzine cale moje zycie wszystko to kim jestem i jaki jestem. Ty jestes jedynym kierunwskazem w moim zyciu.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej