Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej
Św. s. M. Faustyna Kowalska
"Dzienniczek" zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu.... » zobacz więcej
Rozmowa miłosiernego Boga z duszą w rozpaczy

     - Jezus: Duszo w ciemnościach pogrążona, nie rozpaczaj, nie wszystko jeszcze stracone, wejdź w rozmowę z Bogiem swoim, który jest miłością i miłosierdziem samym. - Lecz niestety, dusza pozostaje głucha na wołanie Boże i pogrąża się jeszcze w większych ciemnościach.

     - Jezus wola powtórnie: Duszo, usłysz głos miłosiernego Ojca swego. Budzi się w duszy odpowiedź: Nie ma już dla mnie miłosierdzia. I wpada w jeszcze większą ciemność, w pewien rodzaj rozpaczy, który daje jej pewien przedsmak piekła i czyni ją całkowicie niezdolną do zbliżenia się do Boga.

     Jezus trzeci raz mówi do duszy, lecz dusza jest głucha i ślepa, poczyna się utwierdzać w zatwardziałości i rozpaczy. Wtenczas zaczynają się niejako wysilać wnętrzności miłosierdzia Bożego i bez żadnej współpracy duszy daje jej Bóg swą ostateczną łaskę. Jeżeli nią wzgardzi, już j ą Bóg pozostawi w stanie, w jakim sama chce być na wieki. Ta łaska wychodzi z miłosiernego Serca Jezusa i uderza swym światłem duszę, i dusza zaczyna rozumieć wysiłek Boży, ale zwrócenie [się do Boga] od niej zależy. Ona wie, że ta łaska jest dla niej ostatnia, i jeżeli okaże jedno drgnienie dobrej woli - chociażby najmniejsze - to miłosierdzie Boże dokona reszty.

     - [Jezus:] Tu działa wszechmoc mojego miłosierdzia, szczęśliwa dusza, która skorzysta z tej łaski.

     - Jezus: Jak wielką radością napełniło się serce moje, kiedy wracasz do mnie. Widzę cię bardzo słabą, dlatego biorę cię na własne ramiona i niosę cię w dom Ojca mojego.

     - Dusza, jakby przebudzona: Czy to możliwe, żeby jeszcze dla mnie było miłosierdzie? - pyta się pełna trwogi.

     - Jezus: Właśnie ty, dziecię moje, masz wyłączne prawo do mojego miłosierdzia. Pozwól mojemu miłosierdziu działać w tobie, w twej biednej duszy; pozwól, niech wejdą do duszy promienie łaski, one wprowadzą światło, ciepło i życie.

     - Dusza: Jednak lęk mnie ogarnia na samo wspomnienie moich grzechów i ta straszna trwoga pobudza mnie do powątpiewania o Twojej dobroci.

     - Jezus: Wiedz, duszo, że wszystkie grzechy twoje nie zraniły mi tak boleśnie serca, jak obecna twoja nieufność; po tylu wysiłkach mojej miłości i miłosierdzia nie dowierzasz mojej dobroci. - Dusza: O Panie, ratuj mnie sam, bo ginę, bądź mi Zbawicielem. O Panie, resztę wypowiedzieć nie jestem zdolna, rozdarte jest moje biedne serce, ale Ty, Panie...

     Jezus nie pozwolił dokończyć tych słów duszy, ale podnosi ją z ziemi, z otchłani nędzy i w jednym momencie wprowadza ją do mieszkania własnego Serca, a wszystkie grzechy znikły w okamgnieniu, miłości żar zniszczył je.

     - Jezus: Masz, duszo, wszystkie skarby mojego serca, bierz z niego, cokolwiek ci potrzeba.

     - Dusza: O Panie, czuję się zalana Twoją łaską, czuję, jak nowe życie wstąpiło we mnie, a nade wszystko czuję Twą miłość w mym sercu, to mi wystarcza. O Panie, przez wieczność całą wysławiać będę wszechmoc miłosierdzia Twego; ośmielona Twoją dobrocią, wypowiem Ci wszystek ból serca swego.

     - Jezus: Mów, dziecię, wszystko bez żadnych zastrzeżeń, bo słucha cię serce miłujące, serce najlepszego przyjaciela.

     - O Panie, teraz widzę całą swoją niewdzięczność i Twoją dobroć. Ścigałeś mnie swoją łaską, a ja udaremniałam wszystkie Twoje wysiłki, widzę, że należało mi się samo dno piekła za zmarnowanie Twych łask.

     Jezus przerywa duszy rozmowę i [mówi]: Nie zagłębiaj się w nędzy swojej, jesteś za słaba, abyś mówiła; lepiej patrz w moje serce pełne dobroci i przejmij się moimi uczuciami, i staraj się o cichość i pokorę. Bądź miłosierna dla innych, jako ja jestem dla ciebie, a kiedy poczujesz, że słabną twe siły, przychodź do źródła miłosierdzia i krzep duszę swoją, a nie ustaniesz w drodze.

     - Dusza: Już teraz rozumiem miłosierdzie Twoje, które mnie osłania jak obłok świetlany i prowadzi mnie w dom mojego Ojca, chroniąc mnie przed strasznym piekłem, na które nie raz, ale tysiąc razy zasłużyłam. O Panie, nie wystarczy mi wieczności na godne wysławianie Twojego niezgłębionego miłosierdzia, Twojej litości nade mną.


Dzienniczek św. Faustyny, 1486



   


Rekolekcje o Bożym Miłosierdziu Rekolekcje o Bożym Miłosierdziu
Ks. Michał Sopoćko
Rekolekcje, po raz pierwszy wydane drukiem, przygotowane na podstawie zapisków Księdza Sopoćko, spowiednika św. siostry Faustyny Kowalskiej i autora Litanii do Miłosierdzia Bożego.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 matka: 29.05.2018, 12:55
 Święta Trójco dziękuję ,Mateńko dziękuję.Moja prośba zaczyna iść ku dobremu .To dzieje się cud.
 słabość sama: 28.05.2018, 13:01
 Jezu, tylko w Tobie mój ratunek. Tylko Twoje miłosierdzie uratuje mnie przed piekłem. Jezu ufam Tobie.
 słabość sama: 28.05.2018, 13:01
 Jezu, tylko w Tobie mój ratunek. Tylko Twoje miłosierdzie uratuje mnie przed piekłem. Jezu ufam Tobie.
 Jarek: 26.05.2018, 21:50
 O Dobry Jezu ratuj mnie bo tone wyciag prosze Twoja dlon i chwyc mnie mocno jak chwyciles Piotra. Ty Panie wszystko wiesz o mnie z czym sie zmagam.Brak mi sil i wiary ze moge prosic Cie jeszcze o twoje milosierdzie ze jestem kims cennym w twoich oczach. Kocham cie Jezu ty sie tym zajmij
 Bozena: 16.05.2018, 05:16
 Jezu mniej w opiece moje kochane dzieci blogoslaw im umacniaj ich w wierze prowadz ich zeby nie zginely.
 Renata: 07.05.2018, 10:39
 Jezu Ty wszystko wiesz wszystko możesz. Zmiluj się nad nami.
 Tomek: 03.05.2018, 17:06
 Jezu Milosierny, prosze ratuj mnie, i moja rodzine! Amen przebacz mi!
 maria : 26.04.2018, 12:03
 Dziekuje JEZU za syna,wychodzi na prosta.Wiem że mu pomagasz i cala TRÓJCA ŚWIETA.
 Jolanta : 21.04.2018, 18:00
 Uzdrow mnie panie Jezu z ciezkiej depresji przywroc pamiec radość i sens życia jezu zmiłuj sie nade mną
 Teresa: 04.04.2018, 00:39
 Jezu ratuj moje dziecko Marię , bo ginie i nie potrafi zaufać Tobie i pomóż mi dżwigać krzyż każdego dnia.
 ANETA: 30.03.2018, 20:26
 MARYJO MATKO ochłodz mnie wew. I zewn.proszę uratuj mnie od śmierci JEZU BOŻE DLACZEGO NIE MOGĘ Z TEGO WYJŚĆ BOŻE WEŹ MNIE TEN BÓL URATUJ MOJE MIESZKANIE WŁOSY MIESZKI WŁ.CERĘ TWARZ GODNOŚĆ FIGURĘ OCZY RZĘSY DOCHÓD uda twarz nogi brzuch biodra MYŚLENIE SIŁĘ MOC DUCHA ŚWIĘTEGO URATUJ MNIE TERAZ OD TEGO ZŁA,WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE OJCZE BŁOGOSŁAWIĘ CIĘ RATUJ MNIE RATUJ
 ANETA: 30.03.2018, 20:16
 JEZU DLACZEGO NIE MOGĘ Z TEGO WYJŚĆ BOŻE WEŹ MNIE TEN BÓL URATUJ MOJE MIESZKANIE WŁOSY MIESZKI WŁ.CERĘ TWARZ GODNOŚĆ FIGURĘ OCZY RZĘSY DOCHÓD uda twarz nogi brzuch biodra MYŚLENIE SIŁĘ MOC DUCHA ŚWIĘTEGO URATUJ MNIE TERAZ OD TEGO ZŁA,WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE OJCZE BŁOGOSŁAWIĘ CIĘ RATUJ MNIE RATUJ
 ANETA: 30.03.2018, 19:10
 JEZU DLACZEGO NIE MOGĘ Z TEGO WYJŚĆ BOŻE WEŹ MNIE TEN BÓL URATUJ MOJE MIESZKANIE WŁOSY MIESZKI WŁ.CERĘ TWARZ GODNOŚĆ FIGURĘ OCZY RZĘSY DOCHÓD uda twarz MYŚLENIE SIŁĘ MOC DUCHA ŚWIĘTEGO URATUJ MNIE TERAZ OD TEGO ZŁA,WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE WEŹ TO ZŁO JEZU BOŻE OJCZE BŁOGOSŁAWIĘ CIĘ RATUJ MNIE
 matka: 18.03.2018, 07:14
 Jezu dziękuję Ci bardzo za ten miesiąc,coś zaczęło się zmieniać.Syn dostał pracę tymczasową ale to już COŚ.Tak bardzo chciałabym zobaczyć wnuki ,a syn dzieci .Jezu Ty wszystko możesz.Dziękuję i pokornie proszę o dalsze pozytywne zmiany.Jezu Ty się tym zajmij-matka.
 elzbieta: 08.03.2018, 22:38
 PANIE JEZU UZDROW TEN CHORY DOM KTORY UWOLNIK MNIE OD ZLYCH MYSLI I EMOCJI UZDROW NAS UWOLNIJNAS NIECH NIE OBRAZAMY CIEBIE
 Łucja: 14.02.2018, 11:24
 Dziękuję za Twoją miłość bezgraniczną. Pomóż mi zachować ufność bym pozbyła się lęku mimo wszystko. Prowadź błagam do nieba mnie i moją rodzinę. Nie pozwól zejść nam na manowce życia. Ulituj się.
 alicja: 09.02.2018, 14:01
 o dobry jezu proszę o zmiłowanie się nad moją corką o uzdrowienie jej duszy oraz psychiki
 maria: 27.01.2018, 11:28
 jezu tak dlugo czekam na zamiany w zyciu jedynego dziecka ,juz nie mamy sily aby wreszcie skonczyl z alkoholem.Chcialabm uciec ale to się nie da.Jezu Ty wszystko możesz, błagamy Cię ratuj go i jego rodzinę. Duchu Święty przywróć mu rozum a nam wiarę i siłę.Panie Ty przychodzisz mimo drzwi zamkniętych....
 Boguslawa: 10.01.2018, 23:46
 moj kochanyJEZU napelnij moje serce swoja miloscia a pozniej rozkazuj co mam czynic. Tak wiele pytan DLACZEGO.Jako mloda dziewczyna,bardzo wrazliwa ,uciekajaca przed zlymi ludzmi, kochajaca dobro dostalam meza w ktorym ukrycie zamieszkiwalo zlo.Okazal sie domowym terrorysta znecajacym sie nad rodzina.byly w nim jakby dwie osoby.swoja podstepnoscia doprowadzil ze zostawilam kochajaca prace nauczyciela i poszlam do jego firmy tam mnie uzaleznil od niego i psychicznie wyniszczal.Z corka i synem zrobil to samo,ineruje nawet w malzenstwo corki.jestesmy bardzo wyniszczeni bez drogi wyjscia.Wtym czasie wzrastala we mnie zywa WIARA. Codzienny rozaniec odmawiany ze lzami. Przeczytalam sercem wiele religijnych ksiazek i biografie swietych ktorych pokochalam i wiem ze sa blisko mnie. Dzienniczek SW. Faustyny czytalam sercem.JEZUS stal sie dla mnie tak bliski prawdziwy PRZYJACIEL.ON mieszka w moim sercu a ja cichutko w duszy z nim rozmawiam.Wiem ze niose krzyz zycia,tak po ludzku pytam sie DLACZEGO.Wiem ze to plan BOZY.Staram sie byc bardziej pokorna,kocham ludzi leczl lepiej czuje sie podziwiajac dziela BOZE piekna przyrode i kwiaty ktore zawsze ofiaruje kochanej MATENCE i JEZUSOWI.Udajac sie na spoczynek owijam moj drewnianny ,wymodlony rozaniec wokol reki i cichutko medytujac zasypiam,jest on zawsze ze mna nie opuszcza mojej reki, a raniutko modle sie przesowajac paciorki.Wychodzac z domu nosze go w torebce.Czuje sie z njm bezpiecznie.Odchodzac z tego swiata chcialabym mniec przy sobie,bede czula obecnosc MARYJI w drodze do JEZUSA. Jest mi bardzo ciezko w garle i w sercu mnie sciska ,martwie sie o moje dzieci lecz wiem ze JEZUS i MARYJA mnie nieopuszcza. MOJ KOCHANY JEZU TY WIESZ ZE KOCHAM CIEBIE. JEZU UFAM TOBIE. DZIEKUJE ZE JESTES PRZY MNIE .ZAJMIJ SIE NAMI
 wladek: 04.01.2018, 20:14
 Jezu Ufam Tobie, Ty sie tym zajmij. Ty mnie najlepiej znasz i wiesz co mi potrzeba. Jezu przebacz mi. Jezu opiekuj sie nami. Jezu chron nas od zlego. Jezu doprowadz nas do Zywota Wiecznego. Badz ze mna szczegolnie teraz, daj mi sily i natchnij mnie, zachowaj mnie od niepowodzenia w pracy, zachowaj Jezu!!! Tobie Panie Zaufalem...
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7]


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej