Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Modlitwa św. Bernarda

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.





   


Wasze komentarze:
 Bernadeta: 12.02.2010, 15:01
 Najświętsza Maryjo matko Boga prosze cie aby mój mąz wrócił do pracy. Proszę Ciebie z całego serca i z całej duszy. Otocz nas opieką aby nigy nas bieda nie zastała. Abysmy byli zdrowi
 Bożena: 08.02.2010, 08:19
 Najświętsza Maryjo Panno proszę pomóż dzisaj zdać egzamin Krzysztofowi dzisiaj zdaje go już 21 raz tylko w tobie nadzieja ,że może go zdać , proszę również za dr prowadzacego egzamin .
 olga 15-1-2010: 16.01.2010, 22:55
 prosze o cud dla mojego synka, ozdowie i blogoslawienstwo dla calej mojej rodziny ,a takze w intencji dusz w czyscu cierpiacych Matko Nieustajacej Pomocy wysluchaj mnie.
 helena: 16.01.2010, 20:44
 Święty Bernardzie dobrze wiesz że z modlitwą przez ciebie ułożoną opuściłam dom rodziny z dziecięcom ufnością zaufałam słowom.Teraz proszę o pracę dla córki przez ta modlitwe wstaw się za nią .
 Jacek: 15.01.2010, 22:03
 Proszę Cię Maryjo Matko Boża daj mi zdrowie i radość z życia.Spraw abym nigdy nie upadł i się nie załamał. Jacek
 B: 08.01.2010, 18:44
 Matko Boża proszę aby mój mąż wrócił do pracy. I proszę o zdrwoie dla całej mojej rodziny
 teresa: 03.01.2010, 17:17
 Matko Boża proszę o opiekę nad moją rodziną
 Iwona: 01.01.2010, 14:42
 Dziekuje.Chce Cie nigdy nie zawiesc!Matko,najukochansza.Dziekuje,ze dajesz mi to wszystko.Ze moge kochac!Bardzo!Zyje dzieki Tobie!Prosze..potrzebuje..niech tak bedzie do konca moich dni..ta lacznosc,ta wiez,ta milosc.Wzajemna.
 renia: 20.11.2009, 10:17
 Pomóż mi Matko przeżyć ten zjazd
 Sylwia: 05.11.2009, 18:21
 Mamo prosze pomoż mi... i przepraszam ze wątpie
 B.D: 31.10.2009, 20:56
 Świeta Maryjo prosze aby mój maz wrócił w styczniu do pracy.
 zdzisław: 30.10.2009, 07:52
 O Pani Moja proszę nie opuszczaj mnie daj moc pokonania moich ułomności i spraw abym odzyskał syna twojego w mym sercu proszę
 Beata: 25.10.2009, 18:37
 Mateńko! Dziękuję Ci za wszystkie łaski i Twoją opiekę, za czułość Twą matczyną i wyrozumiałość, za cały ogrom miłości i dobroci jaki od Ciebie otrzymuję. Proszę Cię w sprawach, które znasz i zdaję się z ufnością na Ciebie we wszystkim. Kieruj moją osobą, decyzjami i pomóż mi wzrastać duchowo bo sama nic nie mogę:-))
 Beata: 25.10.2009, 18:37
 Mateńko! Dziękuję Ci za wszystkie łaski i Twoją opiekę, za czułość Twą matczyną i wyrozumiałość, za cały ogrom miłości i dobroci jaki od Ciebie otrzymuję. Proszę Cię w sprawach, które znasz i zdaję się z ufnością na Ciebie we wszystkim. Kieruj moją osobą, decyzjami i pomóż mi wzrastać duchowo bo sama nic nie mogę:-))
 Iwona: 13.10.2009, 14:02
  Matko Najukochańsza, ulituj się nade mną i pomóż rozwiązać tak trudną sprawę. Amen.
 Bożena: 13.10.2009, 10:03
 Mateczko pomóż synowi znależć pracę.
 Józek: 09.10.2009, 22:43
 Wierzę bardzo, że Bóg kocha mnie i pomoże mi w moim pragnieniu i w życiu mojej rodziny. Jedyne moje pragnienie to, aby moja kochana żona Gosia odrzuciła wszelkie złe myśli i wróciła już dzieciakami i żebyśmy mogli żyć w zgodzie. Czasami jednak upadam i wątpię w pomoc Naszego Ojca Niebieskiego. Boże ukochany, Matko Najświętsza dopomóżcie mi abym nie upadł i nie zwątpił.
 Józek: 09.10.2009, 22:37
 Wierzę bardzo, że Bóg kocha mnie i pomoże mi w moim pragnieniu. Pragnę, aby moja kochana żona w dzieciakami wróciła i żebyśmy mogli żyć w zgodzie. Czasami jednak upadam i wątpię. Boże ukochany Matko Najświętsza dopomóżcie mi abym nie upadł i nie zwątpił.
 jola: 24.09.2009, 14:18
 Wierzyłam mocno w pomoc Matki Boga naszego i pomoc taką otrzymuję. Nie zawsze jest ona taka jak w moim mniemaniu jest dla mnie dobra, ale plany Boga związane ze mną i moją rodziną, są planami Boskimi i jestem nikim aby je znać. Zawierzam życie i łaskę Matce i Jej Synowi. Cokolwiek się mi przytrafi, wierzę że to z woli Boga.Moje małżenstwo nie jest idealne, moję troski są człowiecze, ze zdrowiem w rodzinie walczyłam długo . Ale jestem żyje, omijają mnie tragedie. Wierze, kocham i ufam Bogu i Jego Matce.
 Karolina W.: 17.09.2009, 20:37
 Matko, kocham Cię:)
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] (19) [20] [21] [22] [23]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej