Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Modlitwa dziewczyny zakochanej w księdzu

     "Mam 22 lata, ułożyłam własną modlitwę, myślę że może się przydać, bo napewno wiele dziewczyn pisze z problemem zakochania do osoby duchownej"

     Boże ...kocham człowieka ...który jest ...kapłanem. Cieszę się, że Tobie mogę tak spokojnie o tym powiedzieć. Nie mam już sił, by ukrywać tę miłość przed sobą, chciałabym wykrzyczeć to przed całym światem jak bardzo go kocham.

     Boże, pomóż mi zrozumieć, że On Tobie służy i nigdy nie będziemy razem, on już znalazł miłość swojego życia, Ty Boże jesteś jego miłością. Nie chcę odbierać go Tobie Boże, bo Cię kocham.

     On należy do Ciebie, więc zaopiekuj się nim i uczyń z niego kapłana na Twoje podobieństwo. Chcę, by on dobrze Tobie służył, spraw, by dochował Tobie wierności i owocnie pracował dla Twojej chwały.

     Naucz mnie, Boże, prawdziwej miłości, bym kochała go bezinteresownie, niech to będzie miłość odpowiedzialna, a pustkę, która jest w moim sercu, gdy nie ma go przy mnie, zapełnij Twoją miłością.

     Ufam Tobie. Amen.

AAMS

Zobacz również: [ Zakochałam się w księdzu ]


   


Wasze komentarze:
 mała: 24.09.2010, 10:14
 jesteś moim pragnieniem...kocham kocham kocham...
 G: 21.09.2010, 23:00
 ale Cie zobaczę!!!!!!!!!!!! Kocham Cię!!!!!!!!!!!1
 G: 17.09.2010, 18:52
 im dłużej Cie nie ma tym bardziej uświadamiam sobie jaki jesteś dla mnie ważny.
 mała: 17.09.2010, 06:42
 kocham,,,moja miłość jest coraz silniejsza...
 ...!: 29.08.2010, 20:42
 Księża wiele widzą moi drodzy. Oni widzą wiele nawet sobie nie wyobrażacie jak wiele.. :)) Też kocham księdza i nic na to nie poradzę.
 mała: 17.08.2010, 10:11
 bardzo Cie kocham i jesteś w kazdej mojej myśli...nie wiem co z tego wyjdzie ale pragne byc z Toba,choCby w ukryciu...jestes moim Zyciem,bez Ciebie nie oddycham...
 mała: 13.08.2010, 10:05
 nie pisalam ale pierwsze spotkanie jego po takim czasie bylo piekne choc serce walilo mi tak jakby mialo zaraz wyskoczyc,mialam wrazenie ze wszyscy je slysza...ze widza jak wyrywa mi sie z piersi...cala msze bylam spieta,balam sie spojrzec mu w oczy,ze zobaczy w nich cala moja milosc,a niewiem jak zareaguje,na koniec mszy jednak musialam pojsc do niego na zachrystie,lecz jego usmiech i mile slowa odsunely caly stres...wyszlam szczesliwa..potem na nastepnej mszy ukradkiem patrzylam w jego oczy,czesto nasz wzrok sie spotykal... teraz czekam na kolejne spotkanie,tez na mszy..lecz tak jest moze lepiej
 G: 06.08.2010, 22:24
 Dlaczego Cię nie ma jak Cię potrzebuję?!!
 mała: 02.08.2010, 13:10
 nie widziałam Go juz 3 tygodnie,strasznie tęsknię..ale jeszcze kilka dni muszę wytrzymac.Zobacze go wkoncu,coraz bardziej Go kocham i pragne zeby mnie przytulil,lecz to marzenia...moze sie spelnia...kocham go
 G: 22.07.2010, 23:57
 Kotuś trzymaj się tego gelendra mocno i nie puszczaj!!! Kochan Cię!!!
 G: 11.07.2010, 04:36
 tej miłości nic nie zniszczy!!!
 mała: 06.07.2010, 11:31
 ostatnio spędziłam z nim więcej czasu,ale nie sam na sam,to były dla mnie wspaniałe chwile,sluchałam jego pięknych słów,jego mądrośc mnie zachwyca,teraz kilka dni go nie zobacze i serce moje płacze,jest w kazdej mojej myśli i kazdym śnie...czy kiedys spełnią się me sny...pragnę by choć raz mnie przytulił
 G: 04.07.2010, 23:37
 Kochanie nie zostawiaj mnie samej!!! Zwariuje bez Ciebie!
 Maggiore: 04.07.2010, 21:57
 Mój wie, o moim uczuciu, sam mi to powiedział:-) I nie rozumiem, dlaczego, gdy odchodzi z Twojej parafii, to od razu trzeba urywać kontakt...bez sensu.
 G: 02.07.2010, 16:12
 A ja widziałam dziś mojego UKOCHANEGO:) On jest wspaniały. Kocham Go nad życie!!!
 mala: 28.06.2010, 13:06
 juz wiem ze napewno go kocham.jak popatrzy mi w oczy to mam zawroty glowy czuje jak caly swiat wiruje,a jak podaje mi komunie to serce omal mi nie wyskoczy,on tez traktuje mnie inaczej niz wszystkich,mimo swego wieku jest przystojny..ma cudowne oczy,a jak sie usmiecha to tak jakby caly swiat sie usmiechal.milosc nie wybiera,niewiem jak to sie potoczy dalej
 myślami z Nim : 25.06.2010, 20:47
 ciężka jest taka miłość przezwyciężyć
 DianaEmo..: 19.06.2010, 16:10
 ta modlitwa i tak nic i tak nie zmieni wiec po co ....;/;/ KC Szymuś..i nic na to nie poradze...
 mala: 15.06.2010, 09:21
 witam,ja chyba tez go kocham choc niewiem czy to mozliwe ,on ma ok 60 a ja polowe mniej,ale moja milosc jest czysta dla mnie to swiety czlowiek,mam problemy i umowilam sie z nim na rozmowe,mozliwe ze to dzisiaj nastapi,wiem ze mi pomoze,maz jest dla mnie okropny
 Tereska: 13.06.2010, 20:35
 Dziewczyny Ja też mam taka sytuacje jak wy KOCHAM KSIĘDZA zaczęło się niewinnie moje problemy życiowe opowiadałam mu o tym on wiele mi pomógł często chodziłam do Kościoła by go zobaczyć choć na moment...i nadal tak jest on jest za Piękny by być Ks jest wspaniały kocham go za wszystko za jego osobowość nie wiem co zrobię jak go przeniosą mam z nim wspaniały kontakt często piszemy ze sobą kiedyś napisałam mu że mi się podoba ale nie zareagował:( powiedział ż jest wierny w swojej posłudze:( mówiłam mu to w grudniu ub.roku teraz jest czerwiec a ja ciągle go kocham widuje na mszy jak widzę w jego otoczeniu uczennic szlak mnie trafia jestem o niego zazdrosna :( czy mam mu wyjawić ze go kocham i tak mnie pewni oleje :(
 
[1] (2) [3] [4] [5] [6] [7]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej