Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki



Koronka do
Miłosierdzia Bożego


Przez nią uprosisz wszystko,
jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne
z wolą moją
(Dz. 1731).





Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej (opr. miękka) Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej (opr. miękka)
Św. s. M. Faustyna Kowalska
ej DZIENNICZEK jest przejmującym zapisem wzlotów i ciemności duszy, jest świadectwem wiary trudnej i niezłomnej. Jest on przede wszystkim świadectwem ostatecznego zawierzenia w nieskończone miłosierdzie Chrystusa.... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 Lucyna: 01.05.2013, 11:19
 Jezu Miłosierny wiem że nie zawsze byłam dobrą córką,że często błądziłam,grzeszyłam a później prosiłam o wybaczenie. I tak samo było z moim małżeństwem,błądziłam ale też prosiłam,błagałam Ciebie Jezu Kochany,ulecz moją rodzinę,ulecz moją duszę,odsuń ode mnie te złe demony,żebym nie wracała już do tej złej przeszłości,żebym nie zniszczyła tego co mi Dałeś,mojej rodziny,ale jestem chyba słabej wiary,skoro mój mąż pomimo że mu wybaczyłam zdradę,ale nie zapomniałam,gdyż to by przyszło z czasem,znowu zostawił mnie i dzieci i znowu wrócił do tej samej kobiety. Boję się Jezu Miłosierny że dojdzie do najgorszego,gdyż mój mąż strasznie się zmienił pod wpływem tej kobiety,nawet żałuje że wrócił do nas bo w ten sposób dał nam nadzieje a tą kobietę skrzywdził, Jezu Miłosierny,dlaczego,dlaczego tak się dzieje,dlaczego tak mój mąż mówi,a nas to nie skrzywdził,zachowuje się tak jakby nic się dla niego nie liczyło,tylko tzw.św.spokój i ta kobieta,a my,ja i dzieci,to się już nie liczymy. Przed Twoim Oblicze przysięgaliśmy" Na dobre i na złe,w chorobie i zdrowiu,w biedzie i w bogactwie, aż nas śmierć nie rozdzieli" ,a teraz jestem sama z dwójką dzieci i z jednej strony czekam na powtórny powrót męża a z drugiej strony zastanawiam się kiedy przyjdzie pozew rozwodowy i jak to się wszystko za kończy. Wiem że małżeństwo powinno żyć w zgodzie ale czasami nieuniknione są kłótnie,gdyż każdy z nas jest inny,ale czy to jest powód aby znaleść sobie przyjaciółkę, później się z nią związać,i zostawić żonę z dwójką dzieci,tak jak to zrobił mój mąż. Nie mam siły już dalej żyć,w tym świecie pełnym obłudy i zakłamania,gdzie wierność małżeńska i rodzina nie mają już żadnej wartości. Czuję się Jezu potwornie oszukana i upokorzona,przez mojego męża,jak mógł tak postąpić ze mną i z dziećmi. Twierdzi że jestem dobrą żoną i matką,ale duszę go swoją miłością,gdyż potrzebuje swobody,prywatności,czy tak powinien mówić mąż,czy na tym polega małżeństwo,gdzie każde chodzi własną drogą. Czasami mam wrażenie,że brak mi pokory a z drugiej strony,myślę że mam jej aż nad to,chociaż może się mylę,gdyż powinnam w pokorze przyjąć wszystko to co mnie w życiu spotkało,spotyka, wiem że jest to mój Krzyż który muszę dźwigać na swoich barkach,tak jak Ty Jezu Dźwigałeś Swój Krzyż Na którym Z Konałeś Za Grzechy Nasze,ale ja naprawdę nie mam już siły Go nieść. Naprawdę nie mam już siły dalej żyć,wiem że grzeszę myśląc,mówiąc i pisząc w ten sposób,ale naprawdę nie widzę dla siebie miejsca na tym świeci.Po mimo wszystko wieżę i Ufam Jezu Tobie że nie pozwolisz żeby doszło do najgorszego,gdyż powiedziałeś Jezu "Proście a będzie wam dane,jeżeli będzie Wola Moja Taka". Więc proszę Cię Jezu Miłosierny,nie karz nas za naszą nie wierność,tylko nawróć mojego męża,uwolnij go od tej kobiety,nawróć naszą rodzinę,aby już nikt nie cierpiał,abyśmy w końcu żyli tak jak to mówi przysięga małżeńska złożona przed Twoim Obliczem.Wiem Jezu że to co napisałam jest pełne żalu,ale jest także wołaniem o pomoc,o z litowaniem się nad de mną i moją,naszą rodziną. Jezu Kochany,błagam Cię nie zostawiaj mnie w tej ciężkiej sytuacji,nie pozwól aby nasza rodzina się rozpadła, Błagam RATUJ JĄ,ja naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez mojego męża,wiem że grzeszę pisząc w ten sposób,ale wiem też że jestem szczera i szczerze prosto z serca to wszystko napisałam,tak jak to czuję. Jezu Ufam Tobie i wierzę że nie zostawisz mnie,nie odwrócisz się ode mnie,tylko wysłuchasz mojego wołania o pomoc o zmiłowanie nad Naszą Rodziną,i uwolnisz mojego mąż z rąk tej kobiety i uratujesz Nasą Rodzinę.
 grazyna: 30.04.2013, 19:52
 Jezu ufam Tobie i prosze o Twe laski dla rodziny i bliskich .Bog zaplac.
 GW: 30.04.2013, 19:31
 Jezu ufam Tobie i prosze o pomoc dla Agnieszki pomoz jej pokonac wszystkie trudnosci.Bog zaplac
 grazyna: 30.04.2013, 19:30
 Jezu ufam Tobie i prosze o pomoc Ty wiesz niech sie stanie Twoja wola .Bog zaplac.
 Irena: 30.04.2013, 09:38
 Dobry Boże.Ta Koronka codziennie odmawiana dodaje mi sił do życia.Ty Wiesz że nie przestanę bo Tobie ufam. Ufam że wesprze mnie w moich modlitwach nasz ukochany błogosławiony Ojciec Św Jan Paweł 2.Boże proszę o łaskę zdrowia dla córki i jej dziecka które nosi pod sercem a o które tak gorliwie się modliłam,o szczęśliwy przebieg ciąży i porodu.Dodaj sił i zdrowia pokrzywdzonej przez mojego syna synowej i wnuka ,proszę o Dary Ducha Św dla nich bo są im bardzo potrzebne.Bądź miłościw o Panie. Tobie zawierzam całą rodzinę./Troszcz się o nas/
 Sylwia : 29.04.2013, 15:37
 JEZU MIŁOSIERNY, KTORY SKONALES ZA MOJE GRZECHY NA KRZYZU ZANIM JA JE NAWET POPELNILAM, WYBACZ MI PROSZE. ZABIERZ ZE MNIE CALE ZLO I WYPELNIJ MNIE MILOSCIA DO CIEBIE I DO BLIZNICH. POMOZ MI BYC DOBRYM CZLOWIEKIEM. PANIE JEZU DZIEKUJE CI ZA WSZYSTKO CO JUZ OD CIEBIE OTRZYMALAM. ALE WIERZE ZE TWOJE ZRODLO JEST NIEWYCZERPANE. BLAGAM CI UWOLNIJ MOJE CIALO OD NADWAGI I RECKLINGHAUSENA A CIALO MOJEJ CORECZLI OD RECLKINGHAUSENA. SPARWA ABY CHOROBA USTAPILA.OBDARZ NAS SWOIM MILOSIERDZIEM. JEZU UFAM TOBIE.
 Lucyna: 29.04.2013, 05:11
 Wybacz mi Jezu Słodki,że jestem tak słabej wiary,ale nie mam już siły dalej żyć,nie mam,po prostu nie mam,powtórna zdrada mojego męża z tą samą kobietą,to za dużo jak dla mnie. Podałeś mnie Jezu strasznej próbie ale wybacz mi nie potrafię się z tym uporać,pogodzić ,po mimo że mam dla kogo żyć to po prostu nie mam już siły dalej żyć.
 Lucyna: 28.04.2013, 18:45
 Wiem Jezu Słodki że Jesteś Miłosierny,ale naprawdę nie mam już siły nieść tego swojego Krzyża,powrót depresji spowodował że znowu zostałam sama z dwójką dzieci,już któryś raz z kolei mąż nas zostawił,po prostu odszedł. Jezu Słodki kiedy to się skończy.Mąż i wielu ludzi twierdzi że jestem dobrą matką i dobrą żoną,jeżeli tak jest to dlaczego nie potrafię rozmawiać mężem,dlaczego się ciągle kłócimy,dlaczego nie potrafimy sobie zaufać,dlaczego jest wśród nas ciągle ta trzecia osoba,dlaczego,dlaczego tak jest,dlaczego tak się dzieje.Jezu Miłosierny,błagam Cię uzdrów moją rodzinę,nie pozwól żeby doszło do najgorszego,ja nie chcę stracić mojego męża,nie wyobrażam sobie życia bez niego,strasznie za nim tęsknie razem z dziećmi. Czasami się zastanawiam które z nas ma większy problem,ale to nie ma znaczenia,porostu błagam,Cię Jezu Słodki,nawróć i uzdrów naszą rodzinę,abyśmy potrafili żyć według przysięgi małżeńskiej złożonej przed Twoim Obliczem. Błagam nie zostawiaj nas w potrzebie.
 KASIA: 27.04.2013, 16:45
 PROSZE CIE BOZE ABY OPERACJA MOJEJ MAMY , SIE UDAŁA I ZEBY WYZDROWIAŁA.JEZU UFAM TOBIE.
 mala: 26.04.2013, 17:04
 zachecam do odmawiania Koronki do Bozego milosierdzia, jest to cudowna modlitwa nadzieja dla grzesznikow. Bog udziela cudownych lask,a najwazniejsza jest w godzinie smierci.
 w sobie z siebie: 24.04.2013, 23:03
 cenie to co zapomniec w nie wieniec jezyka nie moge bo nie w jednym on z mnozon jest w liczbie na sto a wód za nim zaczne za koncze z ci dzien w sobie jestem choc nie chce ale ty nie musisz z zapełnien im w dom co z zapłat ktorych w nie wszywa za nim odzienie odwróci sie moja nie moja a jakze prac z zywa czujesz jej wonnosc a z czego jej stroj
 Monika: 24.04.2013, 20:57
 JEZU Kocham Cię Duszą Całą i Sercem Moim!!!!!!!!!! Miej Miłosierdzie Dla mnie i Mojej RODZINY.
 Monika: 24.04.2013, 20:55
 JEZU Kocham Cię Duszą Całą i Sercem Moim!!!!!!!!!! Miej Miłosierdzie Dla mnie i Mojej RODZINY.
 kas: 23.04.2013, 09:40
 Panie Jezu proszę Cię abym nie bała się wpływu wydarzeń z przeszłości abym nie bała się domu w którym przebywam i pozwól mi się cieszyć nie mysląc o tym że ktoś znów może wyrządzić mi krzywdę.
 nie moga wyrwac: 22.04.2013, 22:07
 z rak mego Ojca a jakby wyrywaja chwa s ty bo chwałe i inne ich domy daja a jak posiał Jan a słowo za nim jak zostało dane w mysli jest zwierz a zwierze czy nie jest trawa nakarmiane czy nie jest z prochu z gleby sklepienia czy nie ma ogona i pyska czy nie rzuca wienca jak tam na gorze w dni postu z czterech nazw ciemnosci z pyska a zapłata jest jedno ale podwójne bo trawa podwojnie jest wypasione dlatego na zewnatrz na placach poganskich czasami jest niebo a czasem jej tron łeb bo ziemia jest tronem a jej sklepienie jest jak to co nad nia rzadziło kiedy sie budzi jest jak wstrzas ziemi i podmuch ktory z czesci do czynów ja wzbudził
 Jolanta: 22.04.2013, 00:33
 Milosierny Jezu, prosze Cie o zdrowie dla siebie i swoich bliskich.
 Krystyna: 21.04.2013, 21:12
 Dobry Miłosierny Boże, błagam o wsparcie duchowe, abym doczekała się znalezienia pracy przez męża. Ciężko jest bez pracy dla mężczyzny mającego 55 lat i siedzącego w domu, gorzkniejącego coraz bardziej i tracącego nadzieję na wszystko ...
 Gabriela: 21.04.2013, 10:50
 Jezu ufam Tobie , ześlij mi prosz Jezu ufam Tobie ! Najpokorniej proszę Panie Jezu ześlij mi dobrego męża i obdarz darem macierzyństwa . Bardzo kocham Piotra W. ale nie wiem czy on może zostać moim mężem. Ulituj się Panie Jezu nad moją samotnością. Dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 kto przy wiazuje sie: 20.04.2013, 22:20
 sam wiaze sie z czynem gdy czyn ktory czyni jest blaskiem z chwał pochodzi z drzewa z ktorego i waz i diabel czynia czasem jest chwila a z chwila zło kiedy wiec drzewo samo wydaje daje swe w słowie i czyni zło bo słowem zła zło w przyjdz sie staje duch wiec nie bedzie tam gdzie i ty bo ma on wnetrze jak z jednej chwili a jest ona jakby ktos z kogo zje s taje sie cierniem z jednej godziny s taje m nic y siedem głów jest pobłogosławiła to co z kielicha wydała z siedmiu zabrała a w osmym jest jak słowo rzadzenia w ciemnosci wyprała
 dla tego: 20.04.2013, 22:00
 miejsca juz nie ma a nie jest on miejscem z serc ani duszy albowiem cena nie jest ta ziemia nie jest nia chleb i ziarno jej wrózby nie samym chlebem człowiek wiec zyje a za kazde słowa ciern i oset zbiera bo kazde słowo nie pochodzi z gór ust a boza kara nie kazdego siega
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] (98) [99] [100]


Autor

Treść




[
Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej