Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Nowenna Pompejańska
"Nowenna nie do odparcia"
Słowa Matki Bożej

Najświętsza Panna Pompejańska kilka razy pouczała swoich czcicieli,
co mają uczynić, aby odebrać łaski, na których im zależało.

Znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej
Fortunatynie Agrelli z Neapolu (lat 21), do której powiedziała:

"Za każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakaś
łaskę, odpraw na mają cześć trzy nowenny błagalne,
odmawiając 15 tajemnic mojego różańca, a potem odpraw
trzy nowenny dziękczynne".


Po odprawieniu nowenny, Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona.
Był to początek nabożeństwa, które polegało na odmawianiu przez 54 dni całego różańca,
zwanego "Nowenną nie do odparcia".

Modląc się nowenną upraszamy łaski potrzebne dla rozwiązania spraw trudnych i beznadziejnych.





Komentarze nie dotyczą Nowenny Pompejańskiej nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Kasia: 28.05.2015, 09:45
 Prosze o wstawiennictwo w celu oddalenia ode mnie zlego dzialania ode mnie I od mojej corki i przerwania klatwy. Wierze,ze modlitwa chroni i pomaga.
 weryfikacja: 27.05.2015, 14:29
 "Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako jeszcze nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich z Różańcem Twoim pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony."
Ładnie to brzmi, ale nie jest prawdą niestety. Modliłam się nowenną i Bóg tylko wie, ile mnie to kosztowało. No dobrze, nie kosztowało aż tak dużo, choć z uwagi na charakter (ogromna trudność robienia coś systematycznie i szybki męczenie się) i moją sytuację osobistą (maleńkie dzieci) obiektywnie łatwo nie było. Ja jestem prosty człowiek - obietnica, to obietnica. Nie mam żadnego zrozumienia, nie mówię już o skutkach nowenny, tylko zawód. Rozumiem, że Boga się nie "zmusi", nie nagnie Jego woli, ale w tej sytuacji... po co modlitwa w ogóle? Żeby poczuć się lepiej? Bo może będzie to te 3% w Boskim 48% (tak) : 52% (nie)?
Myślałam, że skoro wierzę, a wierzyłam do końca, że moja modlitwa będzie wysłuchana, to spełniam warunki "obietnicy". Okazuje się, że guzik. Czuję, że wszystko było nadaremno. Jestem zniechęcona do różańca i wstawiennictwa Matki Bożej. Prosta jestem, u mnie tak to tak, nie to nie. Wóz albo przewóz. Zawiodłam się na NP, na MB, chyba na instytucjonalnych modlitwach w ogóle. Może przemawia przeze mnie brak pokory, ale lubię stać na nogach, a nie wyobrażać sobie coś i dopatrywać się we wszystkim cudów bożych gdy coś się dobrego dzieje, a "Bóg tak chciał", gdy nie wychodzi. Na tej zasadzie równie dobrze można wierzyć w Peruna, Zeusa i wszystkich bogów egipskich.
Nigdy nie modliłam się do Maryi o wstawiennictwo, przełamałam się i zawiodłam. W części dziękczynnej obiecywałam, że "ile mi sił starczy, będę rozszerzała cześć Twoją, o Dziewico Różańca św. w Pompei, bo gdy Twej pomocy wezwałam, nawiedziła mnie łaska Boża." Zastanawiałam się, jak to zrobić. Już nie muszę. Łaska Boża mnie nie nawiedziła, osoba, o której uzdrowienie się modliłam (nie chodziło tu o działanie Boga sprzeczne z wolną wolą jak widać) zmarła dokładnie 2 dni po zakończeniu przeze mnie nowenny. Stąd opowiadam jak było i powiem tak: nie oczekujcie cudów, bo będą albo nie. Może nowenna jest skuteczna w obszarach, które zależą od nas samych, bo nas przemienia, ale tam, gdzie pomóc może tylko Bóg, bo medycyna zawiodła... No, ja w jej skuteczność już zwyczajnie nie wierzę. Lepiej zainwestować siły w coś innego, no chyba, że nic innego już nie pomoże. Wtedy nie zaszkodzi, ale też wcale nie koniecznie pomoże. Lepiej się nie nastawiać, to może będzie przyjemna niespodzianka, a nie gorzka porażka. Koleżanka, której tę modlitwę poleciłam powiedziała mi, że nie chce próbować, bo nie chce się rozczarować. Już dokładnie wiem, co miała na myśli. Dobrze jest się móc na kimś oprzeć, ale uważam, że w przypadku (przynajmniej tej) modlitwy, to chyba jest bliższe wygadaniu się przyjaciółce niż kupieniu losu na loterię. Takie mam świadectwo. Wiem, że słowa "jako jeszcze nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich z Różańcem Twoim pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony" będą mi gorzką pigułką i raczej od wiary odstręczą niż zachęcą.
 Ewelina: 25.05.2015, 12:38
 Moge zaświadczyć że nowenna ta to skarbnica łask. Mimo iż nie do końca jeszcze sie spełniło moje błaganie , trwam w modlitwie i nie przestane bo wiele innych łask doświadczyłam. MATECZKO KOCHANA DZIĘKUJE ZA RATUNEK
 Magdalena: 24.05.2015, 15:36
 Pani Pompejańska, Królowo moja, pomóż!!! Błagam o zdrowie na mamy i taty oraz o pracę. Błagam kochana Mamusiu, pomóż!Nie daj mi nigdy oddalić się od Ciebie i od Jezusa, przyciągnij do Siebie, Ukochana Maryjo!!!
 m: 20.05.2015, 10:33
 Mamo, proszę wstaw się za moim synem aby otrzymał pracę, zmienił woje dotychczasowe życie.
 beata: 14.05.2015, 14:01
  Mateńko przemień mojego męża, pokieruj Go ku Panu Jezusowi....proszę przemień jego serce
 czcicielka: 13.05.2015, 21:20
  Matko Ukochana ,Pomodl sie dzisiaj za mnie aby Twoj Syn zyl we mnie .wypros przebaczenie za Wszystkie grzechy i obrazanie Boga Ojca Wszechmogacego .Krolowo Rozaca Sw Modl sie za Nami .Totus Toous Maryjo Ukochana Matko moja.
 Basia: 10.05.2015, 19:07
 Rozpoczęłam moją pierwszą Nowennę Pompejańską. Mam nadzieję, że wytrwam. Po tygodniu modlitw jestem dziwnie spokojna, zawierzyłam swoje sprawy Matce Bożej, ufam, że będzie dobrze, zgodnie z wola Bożą.
 Renata: 10.05.2015, 12:05
 "Wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną."Odmawiam część dziękczynną drugi raz.Jeszcze Maryja nie wysłuchała mojej prośby.Ale modlitwa daje mi tyle siły, wytrwałości i wiary w bożą wolę jak nigdy w życiu. Przyjdzie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście -Ja was pokrzepię. Oddanie się Jezusowi i Jego Matce nadaje sens mojemu życiu...Modlitwa pokrzepia, pomaga znosić codzienne trudy i krzyże. Maryjo wiem że gdy będę trwała przy Tobie nie spotka mnie nic złego.Ufam Ci Mateńko całym moim grzeszny sercem.Nawet jeśli nie wysłuchasz mojej prośby to wiem że sam modlitwa bardzo mnie wzmocniła duchowo...Polecam wszystkim
 janina: 09.05.2015, 18:53
 Błagam Cię Matko Boża z Pampejów o łaskę macierzyństwa dla Renaty
 Małgorzata: 08.05.2015, 15:13
 Witam, odmawiam już drugą nowenna w swoim życiu, która się nie spełniła bo teraz już wiem, że nie podzieliłam się tą radością z ludźmi i straciłam to o co się modliłam. Dzisiaj po 3 latach wróciłam do niej w ciężkiej sytuacji życiowej.
Zaczęłam część dziękczynną, w której pojawiło się zwątpienie ale nie zrezygnuje. Mam w sobie tyle spokoju i pokory, że aż sama się dziwię. Wcześniej nie mogłam przespać spokojnie całej nocy żyłam w depresji.Postanowiłam odmawiać w tym samym czasie drugą nowennę w innej intencji. Wiem że podołam choć intencje są ciężkie do spełnienia. Zawierzam Matce Bożej która jest niesamowita, ufam Jej i wiem, że już zawsze Nowenna Pompejńska pozostanie w moim życiu.
  mama: 03.05.2015, 22:54
  Matko kochana nawroc naszego syna i synowa i spraw aby sie na nowo pokochali i byli rodina pelna
 m: 23.04.2015, 09:26
 Matko Boża błagam o pomoc dla mojego syna.
 Monika: 22.04.2015, 10:01
 Matko Boża Pompejańska Bardzo Cię Proszę o szczerą i odwzajemnioną miłość Pawła,abyśmy byli razem i stworzyli szczęśliwy związek.Bardzo Proszę o modlitwę.
 Marek: 16.04.2015, 22:43
 Polecam szerszą, dokładniejszą historię nowenny pompejańskiej: http://rozaniec.info/krotka-historia-nowenny-pompejanskiej/
 matka: 15.04.2015, 14:18
  Matko Boza blagam pomoz mi uratowac malzenstwo syna
 BB: 14.04.2015, 16:50
 Rozpoczęłam moja pierwszą nowennę ..o uratowanie małżeństwa i powrót moje małżonka..mam nadzieję, ze wytrwam i że dobrze to czynię,że Matka Boża pomoże nam się pojednać..juz jest tak ciężko..tak smutno i przykro..mam nadzieje..mam wiarę i mam miłość oraz zaufanie,że nam pomoże w tak trudnym momencie naszego życia..że pozwoli nam znowu być razem..bardzo chciałabym..ufam,że tak się stanie..i dla wszyst
 A.: 13.04.2015, 12:15
 Dziękuję Mateczko, że udało mi się skończyć kolejną Nowennę i już wczoraj w Święto Miłosierdza Bożego rozpocząć nową! Obym wytrwała! Kocham Cię i dziękuję! Wszystkim, którzy czytają komentarze/świadectwa życzę Błogosławionego dnia! :) Niech Pan Bóg wysłucha Waszych próśb!z Panem Bogiem
 maria: 12.04.2015, 20:38
 Trzeci raz odprawiam nowennę . Dwie odprawiłam w intencji malżeństwa mojego syna ,które przechodziło duży kryzys . Ufam że wszystko się ułoży .W tej chwili kończę nowennę w intencji wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta . Odmawiam 4 czesci różańca.Wierzę,że Maryja wysłucha moich próśb .
 Renata : 07.04.2015, 21:55
 Modlitwa Pompejanska jest na pewno bardzo piękna ale prawda jest taka ze omawiana w celu uproszenia powrotu męża nierozerwalnosci małżeństwa nie przynosi efektów można tylko rzec tak Bóg chciał żeby już nie byli razem i dzieci wychowywaly się bez ojca. Wolność wybór drugiego człowieka jest silniejszy od tej modlitwy
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] (19) [20] [21] [22] [23]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej