Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Nowenna Pompejańska
"Nowenna nie do odparcia"
Słowa Matki Bożej

Najświętsza Panna Pompejańska kilka razy pouczała swoich czcicieli,
co mają uczynić, aby odebrać łaski, na których im zależało.

Znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej
Fortunatynie Agrelli z Neapolu (lat 21), do której powiedziała:

"Za każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakaś
łaskę, odpraw na mają cześć trzy nowenny błagalne,
odmawiając 15 tajemnic mojego różańca, a potem odpraw
trzy nowenny dziękczynne".


Po odprawieniu nowenny, Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona.
Był to początek nabożeństwa, które polegało na odmawianiu przez 54 dni całego różańca,
zwanego "Nowenną nie do odparcia".

Modląc się nowenną upraszamy łaski potrzebne dla rozwiązania spraw trudnych i beznadziejnych.





Komentarze nie dotyczą Nowenny Pompejańskiej nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Agnieszka: 27.01.2015, 00:14
 Najukochańsza Mateńko Dziękuję Ci za to, że mogę się do Ciebie modlić tą przepiękną modlitwą. Omówiłam w sumie pięć nowenn. Każda z nich napełniła moje serce pokojem i ufnością. Otrzymałam wiele przewspaniałych łask, o które nawet nie prosiłam. Dwie nowenny odmówiłam w intencji pracy. Podczas odmawiania pierwszej nowenny w tej intencji bardzo szybko byłam zapraszana na wiele rozmów w sprawie pracy (mieszkam w małym miesicie i ludzie miesiącami szukają pracy) otrzymałam równocześnie dwie oferty zatrudnienia i to już w 10 dniu odmawiania tej kojącej serce i dusze modlitwy do Mateńki. Zawierzyłam sprawę mojej pracy prowadzeniu i opiece Maryi. Miesiąc o zakończeniu drugiej nowenny wydarzył się cud niepojęty dla mojego otoczenia (nikt nie wierzył, że nie szukając pracy otrzymałam atrakcyjną ofertę) Mianowicie otrzymałam ofertę pracy na stanowisku powiązanym z księgowością. Bardzo chciałam skierować się w tym kierunku, ale mimo wykształcenia i ogromnej determinacji nie miałam doświadczenia więc nawet o taką pracę nie prosiłam. Zaufałam Maryi cierpliwie modląc się do niej. Wszystko potoczyło się bardzo szybko, z tym, że, żeby było ciekawiej w tym samym momencie otrzymałam propozycję pracy, która była kontynuacją mojego doświadczenia zawodowego, przy tym była ona w tym samym mieście i z dwukrotnie większą pensją. Wybrałam propozycję z perspektywy ludzkiej gorszą dla mnie, z dojazdem za miasto. Czułam tak silne prowadzenie i kierowanie oraz opiekę Mateńki, że sama musiałam innym tłumaczyć podjęty wybór. Dobrze wiedziałam, że nie jest to mój wybór i mimo, iż pokusa była ogromna, sami rozumiecie, to nie zawahałam się ani przez chwilę. Jeszcze nie wypełnił się Plan Boży. Od 2 miesięcy pracuję, w końcu mam pracę, w której nikt mnie nie poniża, a współpracowników łączą wspaniałe rodzinne relacje. Mimo, iż nadal do końca nie wyjaśniła się sytuacja czy pozostanę w tej firmie Ufam Mateńce i wiem, że ona mnie poprowadzi. Trzecią nowennę odmówiłam w intencji tzw. ”wyjścia z długów”. Mimo, iż jeszcze sporo ich pozostało Ukochana Maryja tak pokierowała wszystkim, że nie popadłam w kolejne długi, otrzymałam w prezencie połowę kwoty na wymianę okien, których z przyczyn finansowych nie wymieniłam wcześniej, a kolejna zima groziła zamarznięciem. Okna wymieniałam 28 listopada, dzień przed urodzinami. Ostatnia nowenna była dla mnie bardzo trudna, od samego początku zły podsuwał szpilki, że jest ona śmieszna i niepotrzebna, ale czułam w sercu, słuszność tej modlitwy. Nieustannie jednak byłam do niej zrażana. Podczas odmawiania dosłownie opadałam z sił. Miałam dziwne kołatania serca, klęcząc prawie zasypiałam (odmawiałam ok. godziny 18), doszło do tego, że między dziesiątkami odmawiałam inne modlitwy, które automatycznie usuwały zmęczenie. Jednak w 51 dniu nowenny zły nie mogąc przechytrzyć mojej determinacji tak roztrząsł moim ciałem, że w drgawkach kończyłam części chwalebną, ale nie poddałam się. Po całej nocy takich męczących drgawek w gorączce, bezsilna poszłam rano na msze, Pan Jezus przywrócił mi siły na tyle, że mogłam mówić i pójść do pracy. Wiedząc, czego mogę się spodziewać ostatnie 3 dni nowenny odmówiłam na głos przed obrazem Mateńki w Katedrze. Nowenna jeszcze się nie wypełniła, ale Ufam i wierzę, że w odpowiednim czasie przyniesie przeobfite owoce. Kochani Trwajcie na Modlitwie. Mateńka Nasza ukochana wysłucha każdego. Szczęść Boże Chwała Panu :*
 A.: 25.01.2015, 21:16
 Dorota dzięki za świadectwo! Chwała Panu!:)
 Krystyna : 25.01.2015, 20:59
 Ja też odmawiam!Dzięki tej modlitwie czuję że Maryja jest bardzo blisko mnie .
 Dorota: 23.01.2015, 19:13
 Przyszedł czas na moje świadectwo. Maryja moja Mateczka odpowiedziała na moje błaganie zanim jeszcze skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Kiedy byłam w trakcie odmawiania części dziękczynnej Maryja wzięła mnie za rękę i zaczęła prowadzić drogą wiary, prawdy i niegasnącej nadziei. Polecajcie każdej osobie odmawianie tej Nowenny, ponieważ Maryja kocha każdego z nas i chce nam pomagać a może to robić tylko, kiedy się modlimy. A kiedy jest wam trudno ją odmawiać zaproście do swojej modlitwy Maryję. "Maryjo moja Mateczko módl się ze mną" a zobaczycie, jak lekko odmawia się z nią różaniec. Nie traktujcie modlitwy, jako obowiązku a raczej , jako czas spędzony z Maryją. I jeszcze prośba módlcie się w intencjach Maryi. Pozdrawiam wszystkich, którzy przeczytają moje świadectwo.
 mama: 21.01.2015, 06:43
 Błagam by Ola z Wojtkiem się pogodzili i byli razem
 ja: 21.01.2015, 00:27
  Ukamienowałam się sama. Matko Pompejska przytul mnie do swego serca. Jeśli ma to sens najwyższy oddaje cierpienia Tobie na odkupienie win swoich i za nawrócenie biednych grzeszników oraz za dusze w czyścu cierpiące. Odmawianie tej nowenny i różańca do Ciebie koi wszystko. KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO MÓDL SIĘ ZA NAMI.
 Krystyna 20 01 2015: 20.01.2015, 17:39
 odmawiam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia mojej córki z choroby alkoholowej,zostało mi 10 dni do zakończenia pierwszej Nowenny.Ufam,że moja modlitwa zostanie wysłuchana.Mam zamiar dalej kontynuować tę modlitwę w innych intencjach.Pokochałam tę Nowennę, daje mi ona spokój wewnętrzny i nadzieję.
 G. : 18.01.2015, 23:48
 O tej modlitwie dowiedziałam się całkiem przypadkiem z internetu. To już 6 dzień kiedy odmawiam nowennę w bardzo osobistej i niezwykle ważnej dla mnie sprawie. Wierzę że moja prośba zostanie wysłuchana i że uda mi sie wytrwać w modlitwie do końca. Dziekuję za tak liczne świadectwa, które niezwykle mnie motywują :)
 A.: 18.01.2015, 22:31
 Joanno, westchnęłam za Tobą aby Ci się udało wytrwać! Basiu, Danuto - ja myślę, że nasza modlitwa jest miła Matce Bożej. Wiadomo, że nie zawsze człowiek potrafi się skupić, przychodzą różne myśli, zły duch miesza. Maryja nas przecież tak kocha! Według mnie cieszy się, że wogóle odmawiamy tę piękną modlitwę!:) Tak jak potrafimy! Każdy wtedy kiedy może. Niektóre koleżanki opowiadały mi, że odmawiają Nowennę np. podczas jazdy samochodem, leżąc w łóżku, będąc w Kościele...wtedy kiedy mogą. Nowennę też można sobie podzielić na 3 części i odmawiać np. rano, po południu i wieczorem. Wtedy jest zdecydowanie łatwiej tym, którzy mają dużo obowiązków w ciągu dnia. Ja modliłam się tak jak potrafiłam. Niejednokrotnie moja modlitwa po ludzku była "ułomna". Czasem myślałam nawet, że byle jaka, nie mogłam się skupić. Jednak się nie poddałam. Matka Boża mnie wysłuchała. Wiem, że patrzy na nas z łagodnością, jak na swoje dzieci, którymi przecież jesteśmy:) Każde westchnienie jest Jej miłe. Jednemu lepiej się skupić na leżąco, drugi woli modlić się w światyni...Ja mogę zaświadczyć, że Maryja przyjęła moją modlitwę taką jaką była. Ona nie ocenia nas po ludzku, patrzy przez Największą Miłość- Jezusa. Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do odmawiania Nowenny- ta modlitwa odmienia całe życie!:)
 A.: 18.01.2015, 22:30
 Joanno, westchnęłam za Tobą aby Ci się udało wytrwać! Basiu, Danuto - ja myślę, że nasza modlitwa jest miła Matce Bożej. Wiadomo, że nie zawsze człowiek potrafi się skupić, przychodzą różne myśli, zły duch miesza. Maryja nas przecież tak kocha! Według mnie cieszy się, że wogóle odmawiamy tę piękną modlitwę!:) Tak jak potrafimy! Każdy wtedy kiedy może. Niektóre koleżanki opowiadały mi, że odmawiają Nowennę np. podczas jazdy samochodem, leżąc w łóżku, będąc w Kościele...wtedy kiedy mogą. Nowennę też można sobie podzielić na 3 części i odmawiać np. rano, po południu i wieczorem. Wtedy jest zdecydowanie łatwiej tym, którzy mają dużo obowiązków w ciągu dnia. Ja modliłam się tak jak potrafiłam. Niejednokrotnie moja modlitwa po ludzku była "ułomna". Czasem myślałam nawet, że byle jaka, nie mogłam się skupić. Jednak się nie poddałam. Matka Boża mnie wysłuchała. Wiem, że patrzy na nas z łagodnością, jak na swoje dzieci, którymi przecież jesteśmy:) Każde westchnienie jest Jej miłe. Jednemu lepiej się skupić na leżąco, drugi woli modlić się w światyni...Ja mogę zaświadczyć, że Maryja przyjęła moją modlitwę taką jaką była. Ona nie ocenia nas po ludzku, patrzy przez Największą Miłość- Jezusa. Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do odmawiania Nowenny- ta modlitwa odmienia całe życie!:)
 Radek: 18.01.2015, 22:06
 Wytrwaj. Ja też właśnie dziś zaczynam. Bóg da siły.
 Joanna: 18.01.2015, 17:27
 Dzisiaj zaczynam. Jeśli ktoś tu zagląda proszę o wsparcie abym wytrwała aby Matka Najświętsza wysłuchała mojej intencji.
 Karolina: 17.01.2015, 22:21
 Szczęść Boże! Odmawiam nowennę 10 dzień, i jakoś zaczynam się coraz bardziej angażować, życzę wszystkim wytrwałości, wiary, siły!!!!
 danuta: 15.01.2015, 18:34
 obawiam się czy dobrze odmawiam modlitwę pompejską poniewasz przychodzą mi inne myśli.odmawiam drugą modlitwę proszę mi doradzić jak mam odmawiać
 Basia: 05.01.2015, 01:16
 Bardzo proszę o odpowiedź; Odmawiam po raz pierwszy Nowennę Pompejańską już 40 dzień, odmawiam ją wczesnym rankiem pomiędzy godziną 4.00 a 6.00 nie zawsze klękam odmawiam Nowennę leżąc w łóżku. Czy Nowennę powinno się odmawiać tylko klęcząc, proszę o udzielenie mi odpowiedzi, ponieważ po zakończeniu tej Nowenny chcę odmawiać następne i chciałabym to robić prawidłowo.
 Basia: 05.01.2015, 00:41
 Szczęść Boże, Zostało mi 14 dni do zakończenia Nowenny Pompejańskiej, nie wiem czy dobrze odmawiam trzymam się wskazówek, które otrzymałam w ulotce Nowenna Pompejańska. Modlę się o zdrowie dla siebie: na ciele, duchu i umyśle. Proszę o podpowiedź czy prawidłowo ustaliłam prośbę swoją? Pozdrawiam
 MATKA: 04.01.2015, 15:32
  MATKO NAJSWIETSZE , blagam o katolicka zone dla syna
 Michał: 27.12.2014, 23:19
 Moniko... kończę za kilka dni nowenne w intencji dobrej żony... polecam i Tobie taką intencję... a może zostaw kontakt do siebie?
 Michał: 27.12.2014, 23:04
 Moniko... kończę za kilka dni nowenne w intencji dobrej żony... polecam i Tobie taką intencję... a może zostaw kontakt do siebie?
 Monika: 25.12.2014, 18:31
 Bardzo proszę o pomoc w odmawianiu Nowenny Pompejańskiej,aby w moim życiu pojawił się mężczyzna,abym nie była sama.Proszę o pomoc Monika
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] (20) [21]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej