Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki


Nowenna Pompejańska
"Nowenna nie do odparcia"
Słowa Matki Bożej

Najświętsza Panna Pompejańska kilka razy pouczała swoich czcicieli,
co mają uczynić, aby odebrać łaski, na których im zależało.

Znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej
Fortunatynie Agrelli z Neapolu (lat 21), do której powiedziała:

"Za każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakaś
łaskę, odpraw na mają cześć trzy nowenny błagalne,
odmawiając 15 tajemnic mojego różańca, a potem odpraw
trzy nowenny dziękczynne".


Po odprawieniu nowenny, Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona.
Był to początek nabożeństwa, które polegało na odmawianiu przez 54 dni całego różańca,
zwanego "Nowenną nie do odparcia".

Modląc się nowenną upraszamy łaski potrzebne dla rozwiązania spraw trudnych i beznadziejnych.





Komentarze nie dotyczą Nowenny Pompejańskiej nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Justa: 13.06.2017, 02:52
 N.P. ma wielką moc,ale musisz dokopać się do korzeni problemu.Dlaczego dzieje się źle?Wszystko ma swoją przyczynę.Jakie były fundamenty Waszego małżeństwa początek związku?Czy są jakieś grzechy ciężkie w których tkwicie albo może chodzi o wybaczenie ktoś nie wybaczył itd Zaufaj i zaakceptuj wolę Bożą jakakolwiek by nie była i nie wypuszczaj Różańca!I pamiętaj dom się nie ostoi jak nie ma fundamentów.Pozdrawiam
 Ona: 09.06.2017, 06:38
 Witam, wlasnie kilka dni temu skonczylam odmawiac nowenne pompejanska. Od jakiegos czasu w moim malzenstwie dzieje sie bardzo zle.Od poczatku nowenny bylo tylko gorzej. Po nowennie zauwazylam zmiane stosunlu meza do mnie. Minimalna , ale jest. Dodam , ze w trakcie odmawiania nowenny , z czasem strach i nerwy przerodzily sie w spokoj i opanowanie. Ta modlitwa ma cudowna moc. Wierze, ze wszystko sie ulozy:) Trzeba zawierzyc wszystko Matce Bozej. Chwala Panu! Dziekuje Mateńko!
 Daria: 07.06.2017, 17:56
 Witam, chciałabym potwierdzić wszystko, co zostało napisane w artykule, Nowenna Pompejańska uczyła mnie miłosierdzia i pozwaliła zrozumieć czym jest miłosierdzie. Modliłam się w intencji własnego serca i w intencji nawrócenia. Modlitwa bywała trudna, następowały dolegliwości fizyczne i psychiczne, które zawsze ustawały z zakończeniem różańca danego dnia. Modlitwa ta wlewała w moje serce miłość, zamiast podejrzliwości, zrozumienie własnych błędów i szczery żal. W czasie jej trwania, w mojej głowie pojawiały się właściwe rozwiązania i zachowania, które powinnam podjąć, by wokół mnie panował pokój, same intencje wyklarowały się po pierwszym dniu, gdy zaczynałam nie wiedziałam jak je sformułować. Prosiłam o pokierowanie mną i od tamtego czasu otrzymuję wiele łask i pomocy w codziennym życiu, podjęłam też wiele dobrych decyzji większych i mniejszych, mam nadzieję, że moje serce zmierza w dobrym kierunku. Bóg zadbał także o mój byt. Co do osoby, za którą się modliłam, nie do końca znam jej myśli, ale wiem, że dokonuje się przemiana w jej życiu. Jest to piękna modlitwa dająca siły do życia.
 Elżbieta : 03.06.2017, 14:23
 Wczoraj zaczęłam odmawiać modlitwę do Matki Bożej po raz drugi i święcie wierzę że i tym razem mnie wysłucha. Kiedy pierwszy raz odmawiałam wszystko o co prosiłam było mi dane,a nawet więcej bo wiem że Matka najlepiej wie co potrzeba dziecku. Dlatego uwierzcie że ten różaniec jest pomostem do naszej Matki a Ona nas nigdy nie opuści.Jest naszym jedynym ratunkiem.Pozdrawiam wszystkich którzy trwają na modlitwie.
 Boguslawa : 03.06.2017, 13:25
 Zaufajcie Maryji,ta nowenna jest naprawde niesamowita,nie poddawajcie sie,badzcie cierpliwi.Maryja was wyslucha.
 Kamil: 31.05.2017, 06:19
 Wierzę w moc modlitwy do naszej Matki Pani Różańcowej i proszę też o wstawiennictwo Św. Ritę i JP II.
 kadu: 23.05.2017, 22:52
 Jestem w trakcie odmawiania nowenny części błagalnej. Kolejny, 17 już dzień. Zyskałam już spokój, dystans i ukojenie... Matko Przenajświętsza, wspomagaj moją modlitwę i obdarz łaską...
 Kasia: 23.05.2017, 19:42
 Za namową przyjaciółki odmawiam nowennę. To ona mi o niej powiedziała za co jestem jej wdzięczna. Odmawiam pierwszy raz i choć jest trudno to się nie poddaje. Mam nadzieję, że Maryja wysłucha mojej prośby a już teraz zauważam dobre znaki, np. że pewna zła sprawa, która się wydarzyła znalazła dobry koniec a trudny problem nieoczekiwanie rozwiązał się - tak przy okazji.? Wierzę, że to nie przypadek tylko Maryja jest obok mnie.
 Agnieszka : 21.05.2017, 22:11
 Maryjo pomóż mi w wiadomej Tobie sprawie. Ja sama nie rozwiąże tego węzła, bo po ludzku mimo wielu różnych prób nie udało się a trwa to już bardzo długo. Nawet nie wiem już Maryjo jakimi słowami prosić. Brakuje już mi sił i nadziei.
 Babcia Kubusia: 20.05.2017, 16:28
 Matko Najświętsza, wysłuchałaś mojego błagania o powrót córki, kiedy prosiłam pierwszy raz i wiem, że to sprawiłaś. Teraz błagam o życie i zdrowie małego Kubusia. Ulituj się Matko Najświętsza nad jego cierpieniem.
 matka i babcia: 19.05.2017, 21:54
 Mateczko Ty mnie wysłuchałaś.Dzisiaj jestem szczęśliwą babcią 19 miesięcznej wnuczki.Matko Niebiańska było mi nieraz ciężko odmawiając Nowennę Pompejańską bo zły szalał i przeszkadzał.Ale nie zrażałam się i Ty mi w tym pomagałaś.Teraz odmawiam Nowennę w intencji mojej córki o szczęśliwy przebieg ciąży ,zdrowie dla niej i jej dzieci.Matko wysłuchaj moich próśb.Proszę Pani Niebiańska.
 Boguslawa 18.05.2017: 18.05.2017, 22:02
 Odmawiam nowenne poraz pierwszy w zyciu.Prosze o uzdrowienie bliskiej mi osoby.Na drugi juz dzien zauwazylam,ze to naprawde dziala,ta modlitwa naprawde dziala.1 dzien po skonczeniu czesci blagalnej niestety cale zlo na nowo wrocilo,z leku zaczelam odmawiac jeszcze raz te sama nowenne w tej samej intencji,a pozniej jeszcze jedna.Teraz odmawiam 3 na raz,i naprawde da sie zorganizowac czas(po prostu wczesniej wstaje i sie modle).Chociaz nie widze skutkow takich jakbym oczekiwala to caly czas mam nadzieje.I na pewno gdy skoncze te 3 nowenny to rozpoczne kolejna,bo rozaniec to jest cos pieknego,moje palce budza sie z rana i same szukaja go,by sie modlic.I chce zeby tak zostalo.Nie poddaje sie.
 matka: 12.05.2017, 00:25
 Matko Boża, nie proszę dla siebie, proszę, błagam dla mojego dziecka. Wymódl razem ze mną potrzebne łaski. Serdecznie o to proszę.
 Hanna: 10.05.2017, 13:37
 Maryja ma ogromną moc i udziela NAM, grzesznym ludziom ogromnej łaski. Moja modlitwa została wysłuchana! Nowenna działa cuda. Było mi ogromnie ciężko, nie raz nie miałam sił, żeby się modlić, czułam znużenie, zmęczenie, nie potrafiłam się skupić. Nie raz, miałam łzy w oczach przez to, że jestem zbyt słaba. Często odmawiałam różaniec moim zdaniem niedbale, a Maryja i tak mnie wysłuchała. Modliłam się na klęcząco, na stojąco, czasem na leżąco przed snem, bo wiem, że to sama modlitwa ma znaczenie a nie nasza pozycja. Modliłam się o różnych porach dnia, w różnych godzinach. Wiem, że Maryja cały czas przy mnie była. Coś co nie udało mi się zrobić kilka lat temu, przez co wylałam morze łez teraz, z pomocą Matki Bożej się udało. Jestem ogromnie Maryji wdzięczna za cud. Teraz zaczęłam kolejną nowenną, znów momentami jest ciężko, ale Maryja nas słyszy, nie wolno się poddawać i trzeba cały czas czuwać!
 Basia: 03.05.2017, 20:42
 do aaaaannnn
rozumiem, że spotkało Ciebie coś strasznego, mnie też, ale trzeba dalej żyć
nie można nikogo obrażać
 Basia: 03.05.2017, 20:37
 odmawiam 5 nowennę, 4 w tej samej intencji, wierzę że będzie dobrze
 Marek: 02.05.2017, 21:28
 Mateczko Najświętsza i Najczystsza odpuść co nie którym bo niewiedzą co czynią .Kocham Cię i w pełni ufam Tobie i Twojemu synowi.

Widzę ze zły poniżej się wścieka haha
 aaaaannnn: 01.05.2017, 17:59
 masakra ja tez te gowno odmawialam i strasznie zlo mnie nawiedzilo. Matka Boze jest wielkiem Zlem Najgorszym zle Jedna wielka SWINA !!!! SZATANEM nie do odparcia!!!! Jak ja przywolasz nie chce odesc, swinia jedna ........!!! NIENAWIDZE JEJ!!!!
 matka: 24.04.2017, 23:27
 Matko Boża, nasza Opiekunko i Orędowniczko. Spraw, by spełniła się intencja, w jakiej po raz trzeci odmawiam Nowennę do Ciebie. Serdecznie o to proszę.
 Agnieszka : 24.04.2017, 13:26
 Maryjo błagam w intencji Tobie wiadomej. Odmówiłam dwie Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej wezły ale nie pomogło. Nie daję już rady. Nie wiem co robić. Mam połamane i odrzucone serce. Nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić. Za długo tez juz jestem sama. Bardzo chciałabym mieć wsparcie i obok kochającego męża i własną rodzinę.
 
[1] [2] (3) [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej