Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Nowenna Pompejańska
"Nowenna nie do odparcia"
Słowa Matki Bożej

Najświętsza Panna Pompejańska kilka razy pouczała swoich czcicieli,
co mają uczynić, aby odebrać łaski, na których im zależało.

Znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej
Fortunatynie Agrelli z Neapolu (lat 21), do której powiedziała:

"Za każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakaś
łaskę, odpraw na mają cześć trzy nowenny błagalne,
odmawiając 15 tajemnic mojego różańca, a potem odpraw
trzy nowenny dziękczynne".


Po odprawieniu nowenny, Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona.
Był to początek nabożeństwa, które polegało na odmawianiu przez 54 dni całego różańca,
zwanego "Nowenną nie do odparcia".

Modląc się nowenną upraszamy łaski potrzebne dla rozwiązania spraw trudnych i beznadziejnych.





Komentarze nie dotyczą Nowenny Pompejańskiej nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Marta: 25.02.2015, 21:49
 Polecam wszystkim Modlitwę Nowenny do Matki Bożej z Pompejów. Po odmówieniu tej Modlitwy, która polega na codziennym odmawianiu całego Różańca Świętego przez 54 dni, zostałam uzdrowiona z przewlekłych dolegliwości zdrowotnych, z którymi zmagałam się wiele lat. Odmówiłam również Nowennę w intencji z prośbą o dobrą pracę i już w trakcie odmawiania pojawiła się propozycja naprawdę dobrej pracy. W tej chwili jestem w trakcie odmawiania kolejnej Nowenny. Czuję jak Matka Boża przemienia moje życie, wszystko się porządkuje. Często człowiek nie wie, co jest dla niego najlepsze, ale Pan Bóg działa i dopomaga obrać właściwy kierunek, a Matka Boża jest naszą Pośredniczką wszelkich łask. Na pomoc w różnych intencjach czasem trzeba poczekać lub sprawy rozwiązują się w inny sposób, dobry dla człowieka, następuje wzrost duchowy, umocnienie w cnotach, wielka pomoc w oczyszczeniu człowieka i uzdrowieniu relacji z ludźmi, wielka pomoc w walce ze złem i jego pułapkami, które człowiek zaczyna dostrzegać. Matka Boża z Pompejów wyprasza wiele łask, każdy może powierzyć jej swoje wszelkie problemy. Na stronie: pompejanska.rosemaria.pl/ jest cały opis i wiele świadectw cudów, jakie dokonują się dzięki Matce Bożej Królowej Różańca Świętego. Z Panem Bogiem!
 Matka: 25.02.2015, 12:17
 Córka jest na 3 roku studiów i w tym semestrze nie zdała żadnego z 7 egzaminów.Zaczęłam sie modlić modlitwą pompejańską.Zdażył się cód w sesji poprawkowej zdała i nie musi poprawiać roku.Już drugi raz się modlę i za pierwszym razem tez mi Matka Boska pomogła.Firma mojego męża przynosiła same straty i nie było nadziei na poprawę.Po rozpoczęciu modlitwy poprawiła sie sytuacja i rok zakończył się dochodem od kilku lat.Do dziś są zamówienia.Matuchno dziękuje Ci za pomoc w moich sprawach Twoja czcicielka
 Marta: 20.02.2015, 15:09
 Mateczko, błagam Cię, zaopiekuj się moim tatą, wyprowadź go z choroby. Obiecuję, odmówić nowennę w jego intencji, ale pozwól mi dokończyć tę już rozpoczętą. Tylko pomóż mojemu tacie!!!! Kto jak nie TY?
 A.: 19.02.2015, 10:20
 Michał mi się wydaję, że odśpiewana modlitwa będzie miła Matce Bożej :) Przecież "kto śpiewa dwa razy się modli":)
 A.: 19.02.2015, 10:19
 Michał mi się wydaję, że odśpiewana modlitwa będzie miła Matce Bożej :) Przecież "kto śpiewa dwa razy się modli":)
 A.: 19.02.2015, 10:16
 Michał mi się wydaję, że odśpiewana modlitwa będzie miła Matce Bożej :) Przecież "kto śpiewa dwa razy się modli":)
 Marta: 08.02.2015, 21:45
 Dziękuje Ci Najświętsza Panienko za łaskę odmawiania nowenny. Aktualnie odmawiam czwarty raz. Za pierwszym razem modliłam się w intencji znalezienia pracy, bardzo chciałam pracować w zawodzie ale niestety nic się nie zmieniało. Ponad 6 miesięcy byłam bezrobotna kiedy odkryłam tę modlitwę. Po zakończeniu odmawiania części dziękczynnej w kilka dni później zadzwoniła koleżanka czy nie szukam pracy, bo usłyszała o kimś kto aktualnie szukał pracownika. Poszłam na rozmowę i dostałam pracę. I nie jest to zwykła praca o czym czasem zapominam, ale praca do jakiej zatrudniła mnie Matka Boża. Moja druga i trzecia nowenna były w intencji pewnej znajomości, i byłam wysłuchana choć nie takiego zakończenie się spodziewałam:) Jak dobrze że Pan Jezus i Matka Boża wiedzą lepiej czego nam potrzeba. Cudowne jest to że Matka Boża przez odmawianie różańca daje nam znacznie więcej niż prosimy:) Serdeczne wszystkim polecam nowenne pompejańską :) Chwała Panu!
 MICHAŁ: 05.02.2015, 15:34
 CZEŚĆ JESTEM ORGANISTĄ I MAM PYTANIE CZY NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ MOŻNA GRAĆ NA ORGANACH CZY MUSOWO JĄ ODMAWIAĆ???? TZN CZY MOGĘ ODŚPIEWAĆ 3 CZĘŚCI RÓŻAŃCA????
 Marta: 05.02.2015, 15:25
 Dzisiaj jest 11 dzień odmawiania przeze mnie Nowenny. Podczas modlitwy na Różańcu Duch Święty niejednokrotnie dał mi poznać dlaczego do tej pory borykałam się z samotnością, a co za tym idzie z niemożnością ułożenia sobie życia osobistego. To dla mnie bardzo ważne, że wreszcie zrozumiałam na czym polega mój błąd. Głęboko wierzę, że teraz to już tylko kwestia czasu i Pan Bóg wysłucha moich błagań, zanoszonych do Niego za pośrednictwem Matki Bożej Pompejańskiej i postawi na mojej drodze mężczyznę, którego pokocham z wzajemnością.
 SARA TERESA: 04.02.2015, 22:56
 MATKO KROLOWO ROZANCA SW,PROSZE O POMOC W ROZWIAZANIU MOJEJ TRUDNEJ SYTULACJI ZYCIOWE JESTEM Z TOBA JUZ 9 DNI NA MODLITWIE ROZANCOWEJ NOWENNY POMPEJSKIEJ ,DZIEKUJE ZA POMOC I WYTRWANIU W TEJ MODLITWIE ,KOCHAM CIE MATENKO DZIEKUJE ZE DAJESZ MI SILY BY WYTRWAC JAK BOG Z TOBA KTORZ PRZECIWKO TOBIE ,JEZU MILOSIERNY KOCHAM CIE
 An;(: 30.01.2015, 22:51
 Mateczko daj mi siłę, abym wytrwała w modlitwie i proszę pomóż, bo w Tobie nadzieja;(
 Maria: 30.01.2015, 13:17
 Bardzo prosze o modlitwe o dobrych,wierzacych wspolmazonkow dla dzieci,ktorzy,by wychowali dzieci po katolicku. W tej intencji rozpoczelam klika dni wczesniej Nowenne Pompejska.
 Agnieszka: 27.01.2015, 00:14
 Najukochańsza Mateńko Dziękuję Ci za to, że mogę się do Ciebie modlić tą przepiękną modlitwą. Omówiłam w sumie pięć nowenn. Każda z nich napełniła moje serce pokojem i ufnością. Otrzymałam wiele przewspaniałych łask, o które nawet nie prosiłam. Dwie nowenny odmówiłam w intencji pracy. Podczas odmawiania pierwszej nowenny w tej intencji bardzo szybko byłam zapraszana na wiele rozmów w sprawie pracy (mieszkam w małym miesicie i ludzie miesiącami szukają pracy) otrzymałam równocześnie dwie oferty zatrudnienia i to już w 10 dniu odmawiania tej kojącej serce i dusze modlitwy do Mateńki. Zawierzyłam sprawę mojej pracy prowadzeniu i opiece Maryi. Miesiąc o zakończeniu drugiej nowenny wydarzył się cud niepojęty dla mojego otoczenia (nikt nie wierzył, że nie szukając pracy otrzymałam atrakcyjną ofertę) Mianowicie otrzymałam ofertę pracy na stanowisku powiązanym z księgowością. Bardzo chciałam skierować się w tym kierunku, ale mimo wykształcenia i ogromnej determinacji nie miałam doświadczenia więc nawet o taką pracę nie prosiłam. Zaufałam Maryi cierpliwie modląc się do niej. Wszystko potoczyło się bardzo szybko, z tym, że, żeby było ciekawiej w tym samym momencie otrzymałam propozycję pracy, która była kontynuacją mojego doświadczenia zawodowego, przy tym była ona w tym samym mieście i z dwukrotnie większą pensją. Wybrałam propozycję z perspektywy ludzkiej gorszą dla mnie, z dojazdem za miasto. Czułam tak silne prowadzenie i kierowanie oraz opiekę Mateńki, że sama musiałam innym tłumaczyć podjęty wybór. Dobrze wiedziałam, że nie jest to mój wybór i mimo, iż pokusa była ogromna, sami rozumiecie, to nie zawahałam się ani przez chwilę. Jeszcze nie wypełnił się Plan Boży. Od 2 miesięcy pracuję, w końcu mam pracę, w której nikt mnie nie poniża, a współpracowników łączą wspaniałe rodzinne relacje. Mimo, iż nadal do końca nie wyjaśniła się sytuacja czy pozostanę w tej firmie Ufam Mateńce i wiem, że ona mnie poprowadzi. Trzecią nowennę odmówiłam w intencji tzw. ”wyjścia z długów”. Mimo, iż jeszcze sporo ich pozostało Ukochana Maryja tak pokierowała wszystkim, że nie popadłam w kolejne długi, otrzymałam w prezencie połowę kwoty na wymianę okien, których z przyczyn finansowych nie wymieniłam wcześniej, a kolejna zima groziła zamarznięciem. Okna wymieniałam 28 listopada, dzień przed urodzinami. Ostatnia nowenna była dla mnie bardzo trudna, od samego początku zły podsuwał szpilki, że jest ona śmieszna i niepotrzebna, ale czułam w sercu, słuszność tej modlitwy. Nieustannie jednak byłam do niej zrażana. Podczas odmawiania dosłownie opadałam z sił. Miałam dziwne kołatania serca, klęcząc prawie zasypiałam (odmawiałam ok. godziny 18), doszło do tego, że między dziesiątkami odmawiałam inne modlitwy, które automatycznie usuwały zmęczenie. Jednak w 51 dniu nowenny zły nie mogąc przechytrzyć mojej determinacji tak roztrząsł moim ciałem, że w drgawkach kończyłam części chwalebną, ale nie poddałam się. Po całej nocy takich męczących drgawek w gorączce, bezsilna poszłam rano na msze, Pan Jezus przywrócił mi siły na tyle, że mogłam mówić i pójść do pracy. Wiedząc, czego mogę się spodziewać ostatnie 3 dni nowenny odmówiłam na głos przed obrazem Mateńki w Katedrze. Nowenna jeszcze się nie wypełniła, ale Ufam i wierzę, że w odpowiednim czasie przyniesie przeobfite owoce. Kochani Trwajcie na Modlitwie. Mateńka Nasza ukochana wysłucha każdego. Szczęść Boże Chwała Panu :*
 A.: 25.01.2015, 21:16
 Dorota dzięki za świadectwo! Chwała Panu!:)
 Krystyna : 25.01.2015, 20:59
 Ja też odmawiam!Dzięki tej modlitwie czuję że Maryja jest bardzo blisko mnie .
 Dorota: 23.01.2015, 19:13
 Przyszedł czas na moje świadectwo. Maryja moja Mateczka odpowiedziała na moje błaganie zanim jeszcze skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Kiedy byłam w trakcie odmawiania części dziękczynnej Maryja wzięła mnie za rękę i zaczęła prowadzić drogą wiary, prawdy i niegasnącej nadziei. Polecajcie każdej osobie odmawianie tej Nowenny, ponieważ Maryja kocha każdego z nas i chce nam pomagać a może to robić tylko, kiedy się modlimy. A kiedy jest wam trudno ją odmawiać zaproście do swojej modlitwy Maryję. "Maryjo moja Mateczko módl się ze mną" a zobaczycie, jak lekko odmawia się z nią różaniec. Nie traktujcie modlitwy, jako obowiązku a raczej , jako czas spędzony z Maryją. I jeszcze prośba módlcie się w intencjach Maryi. Pozdrawiam wszystkich, którzy przeczytają moje świadectwo.
 mama: 21.01.2015, 06:43
 Błagam by Ola z Wojtkiem się pogodzili i byli razem
 ja: 21.01.2015, 00:27
  Ukamienowałam się sama. Matko Pompejska przytul mnie do swego serca. Jeśli ma to sens najwyższy oddaje cierpienia Tobie na odkupienie win swoich i za nawrócenie biednych grzeszników oraz za dusze w czyścu cierpiące. Odmawianie tej nowenny i różańca do Ciebie koi wszystko. KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO MÓDL SIĘ ZA NAMI.
 Krystyna 20 01 2015: 20.01.2015, 17:39
 odmawiam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia mojej córki z choroby alkoholowej,zostało mi 10 dni do zakończenia pierwszej Nowenny.Ufam,że moja modlitwa zostanie wysłuchana.Mam zamiar dalej kontynuować tę modlitwę w innych intencjach.Pokochałam tę Nowennę, daje mi ona spokój wewnętrzny i nadzieję.
 G. : 18.01.2015, 23:48
 O tej modlitwie dowiedziałam się całkiem przypadkiem z internetu. To już 6 dzień kiedy odmawiam nowennę w bardzo osobistej i niezwykle ważnej dla mnie sprawie. Wierzę że moja prośba zostanie wysłuchana i że uda mi sie wytrwać w modlitwie do końca. Dziekuję za tak liczne świadectwa, które niezwykle mnie motywują :)
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] (21) [22] [23]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej