Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Różaniec

"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Matka Boża Zwycięska

     Pierwszym wielkim papieżem różańcowym był św. Pius V. W wydanej 17 września 1569 konstytucji apostolskiej Consueverunt Romani Pontifices zaleca on różaniec jako szczególnie skuteczną modlitwę błagalną w czasie zagrożeń i utrapień, niewątpliwie mając na myśli ówczesne rozdarcie chrześcijaństwa po wystąpieniu Marcina Lutra oraz narastające wtedy zagrożenie ze strony Turków, którzy nie ukrywali, że następnym ich celem po zdobyciu Konstantynopola jest zdobycie Rzymu.

     "Biskupi rzymscy oraz inni święci ojcowie, nasi poprzednicy - że przytoczę pierwsze zdanie wspomnianej konstytucji - ilekroć trapiły ich wojny cielesne bądź duchowe, albo kiedy zagrażały im inne niebezpieczeństwa, mieli zwyczaj z tym większym pokojem i żarliwością służyć i oddawać się Bogu, aby tym łatwiej uniknąć zagrożeń i uzyskać bezpieczeństwo. Błagali o Bożą pomoc, swoimi prośbami i litaniami wzywali wstawiennictwa Świętych, i wraz z Dawidem wznosili oczy ku górom, mając niezachwianą nadzieję, że stamtąd przyjdzie im pomoc".

     Papież wspomniał ponadto w tym dokumencie, że powtarzając "stosownie do liczby Psalmów Dawida sto pięćdziesiąt Pozdrowień Anielskich, z Modlitwą Pańską przy każdej dziesiątce, medytuje się, czci i rozmyśla o całym życiu Pana naszego Jezusa Chrystusa". Przesadą byłoby jednak twierdzić, a twierdzenie takie można spotkać w niektórych książkach poświęconych historii różańca, jakoby dopiero w konstytucji apostolskiej Consueverunt Romani Pontifices ustalona została ostateczna forma tej modlitwy. Wydaje się, że duszpasterskie znaczenie tej konstytucji polega przede wszystkim na podkreśleniu wielkiej skuteczności różańca.

     Rzecz jasna, kiedy wkrótce potem niebezpieczeństwo tureckie zaczęło coraz bardziej narastać, różaniec stał się szczególnie ważną modlitwą o ocalenie, przełomowe zaś - dwa lata później, 7 października 1571 - zwycięstwo nad znacznie liczniejszą flotą turecką pod Lepanto zaczęło być przypisywane potędze modlitwy różańcowej. Żywe odtąd, również dzisiaj, przeświadczenie, że różaniec jest modlitwą szczególnie skuteczną, stało się nieustannym źródłem jego popularności w Kościele.

     Odnotujmy jeszcze, że szczególnym owocem zwycięstwa pod Lepanto, który wiele przyczyniał się do popularności modlitwy różańcowej, było ustanowione przez następcę Piusa V, Grzegorza XIII, dekretem z 1 kwietnia 1573 święto Matki Bożej Różańcowej. Papież nakazał obchodzić je - wyraźnie zaznaczając, że jest to podziękowanie Bogu za ocalenie od niebezpieczeństwa tureckiego - w każdą pierwszą niedzielę października. W każdym katolickim kościele głoszone było dzięki temu świętu rok rocznie kazanie zachęcające do odmawiania różańca, w wielu zaś kościołach ważną formą popularyzacji tej modlitwy były urządzane z okazji tego święta procesje różańcowe.

     W wiekach następnych, kilka inicjatyw oddolnych oraz dwie wielkie inicjatywy papieskie wciąż na nowo odświeżały i pogłębiały w Kościele pobożność różańcową. Najpierw wymieńmy założony za pontyfikatu Urbana VIII (1623-1644) przez dominikanów włoskich, Petroniusza Martini oraz Tymoteusza Ricci, tzw. "różaniec wieczny". Jego idea polegała na tym, żeby Matka Najświętsza była czczona nieustanną modlitwą różańcową i w tym celu 8760 godzin, jakie składają się na jeden rok, rozdzielano między tyluż ludzi. Do inicjatywy, niegdyś ogromnie popularnej zwłaszcza we Włoszech i w Hiszpanii, przyłączył się sam papież Urban VIII, któremu przypadła ostatnia godzina przed północą każdego 22 maja.

     Ustalona przez inicjatorów "różańca wiecznego" zasada, że każda z 8760 godzin powinna być obsadzona przez innego modlącego się istotnie utrudniała rozwój tej inicjatywy, toteż - w połowie XIX wieku, za sprawą Augustyna Charbon - zrezygnowano z cyklu całorocznego na rzecz cyklu comiesięcznego.

     Bez porównania większą popularność uzyskał założony w Lyonie przez Paulinę Marię Jaricot w roku 1826 i po dziś dzień popularny "żywy różaniec", polegający na organizowaniu się w piętnastoosobowe grupy, zwane "różami", zobowiązujące się do codziennego odmawiania jednej dziesiątki różańca, tak żeby wszyscy razem - ponieważ każdy z członków "róży" medytuje inną tajemnicę - odmówili cały różaniec. Rzecz jasna, po wprowadzeniu przez Jana Pawła II "tajemnic Światła" róże powinny być teraz dwudziestoosobowe.

     W wieku XIX Kościół miał drugiego po św. Piusie V papieża, który okazał się wielkim promotorem różańca. Był nim Leon XIII (1878-1903), autor wydanej 1 września 1883 encykliki Supremi apostolatus, w której zalecił całemu Kościołowi codzienne nabożeństwa różańcowe przez cały miesiąc październik. Papież ten wydał później jeszcze kilkanaście następnych encyklik różańcowych20. Jeśli pamiętać o tym, że wówczas nie odprawiano Mszy świętych wieczorem, łatwo domyślić się, że ten sposób zachęcania do modlitwy różańcowej okazał się wyjątkowo skuteczny, tak że od czasów Leona XIII różaniec stał się w Kościele naprawdę modlitwą powszechnie znaną.

     Odnotujmy różańcową działalność rozpoczętą za pontyfikatu Leona XIII i pod jego wpływem wielkiego charyzmatyka świeckiego, bł. Bartolo Longo (1841-1926), budowniczego bazyliki w Nowej Pompei, który propagował ideę, że modlitwa różańcowa powinna owocować czynami życia chrześcijańskiego, a zwłaszcza miłosierdziem wobec ubogich.

     Do tego dodajmy różańcowy charakter najważniejszych objawień maryjnych. W roku 1858 Matka Najświętsza kilkanaście razy objawia się małej Bernadecie Soubiroux, zawsze z różańcem w ręku. Różańcowy charakter objawień w Fatimie w roku 1917 jest tak znany, że nie trzeba o tym przypominać. Również w Gietrzwałdzie w roku 1877 Matka Najświętsza przekazała wizjonerkom swoje życzenie, żeby ludzie codziennie odmawiali różaniec. Rzecz jasna, wszystkie te wydarzenia pomogły wielu ludziom odkryć znaczenie, piękno i moc modlitwy różańcowej.

     W wieku XX zwłaszcza dwie oddolne inicjatywy różańcowe zasługują na odnotowanie i pamięć. Najpierw, podjęta przez ojca Patryka Peytona na początku II wojny światowej Krucjata Różańca Rodzinnego, którego główna idea sprowadzała się do tego, że poszczególne rodziny zobowiązywały się odmawiać codziennie przynajmniej jedną dziesiątkę różańca. W Polsce, szczególnie zasłużonymi promotorami tej krucjaty byli, od roku 1958, dwaj dominikanie, Szymon Niezgoda (1932-2002) i Reginald Wiśniowski (ur.1920), którzy przeprowadzili setki różańcowych rekolekcji, w wyniku których setki tysięcy rodzin podjęły się codziennie odmawiać różaniec.

     Na szczególną pamięć zasługuje ponadto krucjata różańcowa o wolność ojczyzny, zainicjowana w roku 1948 przez dawnego niewierzącego, który po swoim nawróceniu został franciszkaninem, ojca Piotra Pawliczka. Około siedemset tysięcy ludzi zobowiązało się wtedy codziennie odmawiać różaniec. Po siedmiu latach modlitwy krucjata została uwieńczona spektakularnym zwycięstwem: 13 maja 1955, a więc dokładnie w rocznicę objawień fatimskich, władze ZSRR - bez żadnego politycznego powodu - podjęły decyzję wycofania swych wojsk z Austrii. W czasach komunizmu był to jedyny przypadek dobrowolnego wycofania się Sowietów z okupowanego przez nich kraju.


Jacek Salij OP







Wasze komentarze:
 Iwona: 11.02.2017, 03:58
 Z prośbą o wszelkie łaski dla męża synów wnuczka i jego mamy proszę Cię by mój maz nie pił dziękuję za wszystko co dla mnie czynisz pomóż mi trwac
 Sławek: 01.02.2017, 19:46
 Matko, proszę o modlitwę do Boga w intencji zdrowia dla mojej rodziny. Amen
 szakal: 13.01.2017, 11:37
 Kto nie wierzy w Boga zyje jak pies i zdechnie jak pies jego zycie jest pozbawione nadzieji na wiecznosc jedynie wieczne potępienie ale jeszcze nie jest za puzno obudzcie sie
 szakal: 13.01.2017, 11:36
 Kto nie wierzy w Boga zyje jak pies i zdechnie jak pies jego zycie jest pozbawione nadzieji na wiecznosc jedynie wieczne potępienie ale jeszcze nie jest za puzno obudzcie sie
 szakal: 13.01.2017, 11:34
 Kto nie wierzy w Boga zyje jak pies i zdechnie jak pies jego zycie jest pozbawione nadzieji na wiecznosc jedynie wieczne potępienie ale jeszcze nie jest za puzno obudzcie sie
 Dorota : 09.01.2017, 04:42
 Bardzo proszę cię Matko boska dodaj chęci do nauki dla mojej córki
 Dorota : 09.01.2017, 04:25
 Dla mnie Matko boska o siłę wytrwania
 Dorota : 09.01.2017, 04:24
 Dla mnie Matko boska o siłę wytrwania
 Zona i mama: 04.01.2017, 16:22
 Prosze inblagam o ratunek w modlitwie za chorych mesza i syna ja juz nie daje rady
 oniniemuszacierpiec: 01.01.2017, 08:00
 cholernie dziwni ludzie, nie dość, że sie cieszą ze zrodzenia do choroby i kalectwa to jeszcze z całożyciowego odmawiania różańca, a szlag ich nie trafia od niespełnienia grzechu, czy wy święci jesteście tylko kłamliwym podaniem
 kaka: 01.01.2017, 07:53
 prośmy Boga by ludzie spełniali normy, by w swym zamyśle dawał zdrowe, sprawne ciała nie tylko dopiero w piekle na wieczność.
  biedaromka: 01.01.2017, 04:16
 boże spraw by sprzedajni przejrzeli co sprzedali, bo ja nie mam tego do odnalezienia i im pokazania, ty wiesz o co chodzi, licze na wsparcie przed p.
  biedaromka: 01.01.2017, 04:09
 boże spraw by sprzedajni przejrzeli co sprzedali, bo ja nie mam tego do odnalezienia i im pokazania, ty wiesz o co chodzi, licze na wsparcie przed p.
 e.: 31.12.2016, 12:44
 Dziękuję Ci matko za dobrze przeżyty rok 2016. Proszę Cię o dalsze łaski w 2017. Chroń moją rodzinę, Zofię, Lusię i jej rodzinę od wszelkiego złego. Prowadz nas ku dobremu. Pielgrzym.
 Maja gajda: 27.12.2016, 17:44
 Nie mogę sie nauczyć tajemnic różańca światła
 pax: 23.12.2016, 16:14
 Rzadzacy to nie pierdoly i oby ich Bog wspieral na tej trudnej drodze
 ludzie obdzierani są żywcem: 21.12.2016, 09:42
 błagam o inny wszechświat, w którym nie trzeba błagać o nie pójście do piekła jeśli sie go innym nie robiło
 m83waitsepy: 20.12.2016, 23:05
 o wizje piekła dla wszystkich proszących różańcem o pierdy zamiast Boga przepraszać za grzechy i uświęcać się by przejrzeć rzeczy np to, że rządzący nie są tym czym się miłośnikom ich seriali ogłupionych nimi wydaje.
 ufajaca: 17.12.2016, 15:01
 O dary ducha św dla rządzących i o bezpieczeństwo na drogach
 prosze: 17.12.2016, 14:59
 O zdrowie i błogosławieństwo dla mojej rodziny
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej