Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Różaniec

"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Różaniec zamiast odwyku

     Uzależniony od heroiny Darek wyszedł z nałogu bez odwyku - dzięki Maryi i różańcowi.

     Dzieci państwa Leśniewskich - Darek, Agata i Jacek - wychowywały się w duchu katolickim. - Kiedy Darek był mały, należeliśmy do Kościoła Domowego Ruchu Światło-Życie - mówi Sławomir Leśniewski. - Wyjeżdżaliśmy na rekolekcje, na święta Bożego Narodzenia zawsze gościł u nas ksiądz, sam Darek służył do Mszy św. - wspomina pan Sławomir. Współparafianie nie mogą się ich nachwalić: pan Sławek to taki pomocny, zawsze wesprze, pokrzepi, a jak sam nie może, to odsyła do Pana Boga - nigdy nie zostawi w potrzebie. "Albo się wierzy, albo nie" - zwykł mawiać pan Sławomir. Dają wspaniałe świadectwo wiary dzieciom. - Jeśli one widzą nas rozmodlonych, z różańcem, nie musimy im mówić o wierze, bo ją widzą. Wystarczy, że będą naśladować - mówi pan Leśniewski. I nagle cios: syn uzależnił się od heroiny. Zaczął za namową kolegów. Przede wszystkim jednak chciał uniknąć wojska, a wiadomo, że narkomanów nie biorą. Na komisji wojskowej wykryto u niego obecność opiatów i został zdyskwalifikowany. Do wojska .nie poszedł, ale do normalnego życia też długo nie wracał. - Nie mogłem zrozumieć, dlaczego syn zszedł na złą drogę - mówi Sławomir Leśniewski. - Zastanawiałem się, dlaczego to się przytrafiło nam, którzy tak głęboko wierzymy w Boga. Państwo Leś-niewscy jednak nie oskarżali Boga o to, co ich spotkało. Przeciwnie: dużo modlili się w intencji syna. Prosili wszystkich znajomych, by także nie zapominali o nim w swoich modlitwach.

     - Branie to potworny ból. Niekończący się ból. Trwa do czasu, aż weźmie się następny raz. Zaraz potem człowieka na powrót ogarnia ten sam ból. Wydaje się, że nie ma od niego ucieczki - przyznaje pan Sławomir, który był świadkiem cierpienia swojego syna. By go ratować, postanowił pojechać do Medziugorie. Jest tam dom duszpasterstwa dla osób uzależnionych. Darek został w domu z mamą. Byt wtedy trzy dni po odtruciu. Mógł wyjść z domu po zrobieniu testu na obecność opiatów i wzięciu blokera. Pasek testowy zanurzył w herbacie, test wyszedł negatywnie, mama dała mu bloker, wyszedł z domu. Poszedł prosto do kolegów - po kolejną porcje heroiny. Wziął.

     - W nocy doszło do zatrzymania akcji serca. Poczuł, że umiera. Bał się przeraźliwie - wspomina pan Leśniewski. Błagał mamę, żeby się za niego modliła. Nie chciał umrzeć. Matka dała mu wtedy różaniec, który dostał z okazji Pierwszej Komunii św. Uklękli. Modlili się przez kilka godzin. Darek usnął na klęczkach.

     Kiedy się obudził, był nowym człowiekiem. Zniknęły objawy uzależnienia. Niepotrzebny był odwyk! Po kilku dniach Darek oświadczył rodzicom: "Wyjeżdżam na działkę". Przerażeni, że może to nałóg na powrót go dopadł, uspokoili się, gdy usłyszeli: "Wyjadę, zaszyję się tam na jakieś pół roku z dala od kolegów, którzy mnie w to wciągnęli. Tak łatwiej mi będzie nie ulec pokusie". Zaufali mu. Wyjechał.

     Od tamtego zdarzenia minęło już 10 lat. Po powrocie z działki od razu podjął pracę, cztery lata później się ożenił. - Nie jest może tak blisko Kościoła, jakbyśmy chcieli - mówi pan Sławomir. - Aleja nawróciłem się na głęboką wiarę w wieku trzydziestu paru lat. On ma dopiero 29, więc ma jeszcze trochę czasu. Najważniejsze, że jest "czysty".


Monika Odrobińska


Tekst pochodzi z Tygodnika

23 maja 2010








Wasze komentarze:
 Mateusz: 02.08.2010, 17:25
 Matko Różańca Świętego do Ciebie się uciekamy :) pod Twój płaszcz Matczynej Miłości :) Matko uchroń nas ode złego pokornie Cię o to prosimy :) Sylwia i Mateusz
 O..': 29.07.2010, 21:27
 MATUCHNO KOCHANA ODDAJĘ CI POD TWOJĄ OPIEKĘ MOJEGO KOCHANEGO CHŁOPAKA O SILNĄ WIARĘ I MIŁOŚĆ DLA NAS... BŁAGAM TAKŻE O POWRÓT BASI DO DARKA I O WZAJEMNE RELACJE MIĘDZY NIMI ORAZ ŻEBY DAREK ZNALAZŁ PRACĘ.. KOCHANA MATECZKO TY NIGDY WAS NIE OPUSZCZASZ I STALE NAD NAMI CZUWASZ.....
 Smutna: 29.07.2010, 08:50
 MATUCHNO RÓŻAŃCA ŚWIETEGO PROSZE O POMOC DLA SYNA W WIADOMEJ SPRAWIE I DZIĘKUJE ZA OPIEKĘ NAD MOJĄ KOCHANĄ RODZINĄ ! OCHRANIAJ NAS PRZED ZŁYMI LUDŹMI ! NIECH ZAWSZE NASZ DOM WYPEŁNIA OBECNOŚĆ JEZUSA I TWOJA O UKOCHANA MATKO WSZYSTKICH LUDZI ! MARYJO MATKO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIE ZA NAMI!
 e: 28.07.2010, 20:20
 Matko kochana, prosze wysluchaj te wszytkie me prosby ktore do ciebie zanosze. Prosze wysluchaj mnie wreszcie, ja juz nie mam sil na to wszystko. Blogoslaw calej mojej rodzinie. Oddal te kobiete ktora zniszczyla mi rodzine. Prosze udziel mi tych lask o ktore ciagle prosze. Wstaw sie za mna do twego syna. Blabam, odezwij sie wreszcie.
 Gosia: 28.07.2010, 19:10
 MATUCHNO NAJŚWIĘTSZA RÓŻAŃCOWA MIEJ W OPIECE MOJĄ KOCHANĄ RODZINĘ ! ODDALAJ OD NAS ZŁO KTÓRE NAM ZAGRAŻA ! NIECH PANUJE W NIEJ MIŁOŚĆ DO BOGA I LUDZI ORAZ ZGODA ! MATUCHNO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIE ZA NAMI!
 Z-wa: 26.07.2010, 08:27
 Matko Różańcowa miej mnie i moją rodzinę w Swej opiece...
 julia: 26.07.2010, 06:28
 Matko przenajświętsza prosze o potrzebne laski dla mojej zagubionej rodziny.
 Beata : 25.07.2010, 22:40
 Matko Różańcowa miej mnie i mojąś rodzinę w Swej opiece
 Edward: 25.07.2010, 20:20
 Matko Boska dziekuje za odebrane laski i prosze o pomoc dla moich dzieci.
 Basia: 25.07.2010, 16:05
 Nowenna Pompejańska to według mnie najpiękniejsza modlitwa odmówiłam ją raz i otrzymałam natychmiast łaskę o którą prosiłam. Drugi raz odmawiałam ją z mężem i wierzę ze to o co prosiliśmy otrzymamy jeśli nie teraz to w przyszłości jeśli nie w takiej formie w jakiej prosilismy to w takiej jakiej Bóg zechce. Wierzę w to że Bóg najlepiej wie co jest dla nas najlepsze i daje nam to w najbardziej odpowiednim dla nas czasie. Dziękuję Ci Matko za łaskę miłości i nadziei jaką otrzymałam dzięki nowennie pompejańskiej za wiekszą miłośc do Rózanca Świętego. Módlmy się różancem kazdego dnia bo to naprawde piekna w swojej prostocie i potężna modlitwa. Szczęśc Boże.
 Tereska: 24.07.2010, 15:56
 Proszę o opiekę Matki Bożej w rodzinie,wiarę dla siostry Ani i proszę o powodzenie w życiu i spełnienie marzeń dla mego męża Marka
 Gosia: 22.07.2010, 10:56
 MATUCHNO NAJŚWIĘTSZA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO PROSZĘ CIE ODDAL ODE MNIE ZŁE MYŚLI KTÓRE MNIE WYKAŃCZAJĄ ! JA WSZYSTKIM WYBACZYŁAM ZŁO ! NIECH POWRÓCI DO MNIE RADOŚĆ I SPOKÓJ NA DUSZY ! CHCE ŻYĆ Z RODZINĄ BEZ LĘKOW! MATKO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIĘ ZA NAMI! TWOJA CZCICIELKA
 Joanna: 21.07.2010, 19:44
 Matko Boża błagam Cię o pomoc w tej tragicznej dla mnie sytuacji. Proszę, nie dopuść do rozwodu, spraw, żeby mój mąż się nawrócił i żeby wrócił do mnie i do naszego synka. Proszę Cię Maryjo, odwróć jego serce od tamtej kobiety a zwróć je ku mnie, niech on znowu mnie pokocha i wróci. W Tobie moja nadzieja
 Monika: 21.07.2010, 14:39
 Mateńko nasza ukochana,proszę wysłuchaj modlitwy mojej,.Proszę Cię niech powróci Maciej do mnie i mojego synka z odmienionym sercem!pełnym miłości!Abyśmy mogli przyjąć sakrament małżeństwa ,tak bardzo go kocham!
 czcicielka: 20.07.2010, 17:19
 Matko Boska rozancowa za przyczyna sw ojca Pio prosze o pomyslne zdanie matury oraz o spelnienie planow na przyszlosc .
 GOSIA: 20.07.2010, 13:59
 MATKO BOSKA RÓŻAŃCOWA PADAM U TWOICH STÓP Z PROŚBĄ O RATUNEK DLA MOJEJ RODZINY I MAŁŻEŃSTWA OCHROŃ NASZĄ RODZINĘ MARYJO PRZED ZŁEM JAKIM JEST TA CHORA KOBIETA KTÓRA CHCE ZNISZCZYĆ NASZĄ RODZINĘ ! JUŻ MI SIŁ BRAKUJE ! TYLKO TY MOŻESZ NAS UCHRONIĆ PRZED ZŁEM TEGO ŚWIATA !MARYJO MATKO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIĘ ZA NAMI !
 GOSIA: 20.07.2010, 13:29
 MATKO BOSKA RÓŻAŃCOWA PADAM U TWOICH STÓP Z PROŚBĄ O RATUNEK DLA MOJEJ RODZINY I MAŁŻEŃSTWA OCHROŃ NASZĄ RODZINĘ MARYJO PRZED ZŁEM JAKIM JEST TA CHORA KOBIETA KTÓRA CHCE ZNISZCZYĆ NASZĄ RODZINĘ ! JUŻ MI SIŁ BRAKUJE ! TYLKO TY MOŻESZ NAS UCHRONIĆ PRZED ZŁEM TEGO ŚWIATA !MARYJO MATKO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIĘ ZA NAMI !
 Gosia: 20.07.2010, 06:05
 Matuchno Píęknej Miłości ochraniaj moją rodzinę í moje małżeńśtwo ! Niech ta chora kobieta która ma swoją rodzine zostawi mojego męża w spokoju ! MARYJO pomóż nam w naszych trudnościach ! MATKO PIĘKNEJ MIŁOŚCI MÓDL SIĘ ZA NAMI!
 Basia: 19.07.2010, 15:34
 Dziękuję Matko za wszyskie otryzmane łaski,które wypraszam w intencji mojej rodziny,ale proszę za Twoją przyczynąmogła wyprosić dla mnie u Twojego syna,jestem już bezsilna wobec moich pracodawców kolejny raz nie przedłużono mi umowy kończę studia i kolejny raz zawalił mi się grunt pod nogami.Mam takie chwile zwątpienia że już wolałabym się nie obudzić.Matko tylko w Tobie zosała mi jedyna nadzieja.
 Mateusz: 19.07.2010, 11:06
 Matko ! :) do Ciebie się uciekamy :)
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] (74) [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej