Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Różaniec

"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy








Wasze komentarze:
 robert wojcik: 22.12.2008, 01:58
 trafiłem na waszą stronę z internertu - wpisujacc hasło marek kita, marek kita to drań, ukradł ponad 10 lat temu duże pieniądze. dajcie na niego namiary, robert wojcik
 Niki: 20.12.2008, 22:46
 Zmowilam juz dwie Nowenny w tej samej intencji- wczoraj zakonczylam wlasnie druga z nich , ale na razie nie moge rozpoznac zmian w sprawie, w ktorej sie modle . Ufam jednak, ze zostane wysluchana, czekam cierpliwie , “to nie piekarnia…”. Rozpoczelam tez nastepna Nowenne, i bez tego nie umiem wlasciwie zyc…. W czasie modlitwy czuje opieke Matki Bozej, bardzo wyraznie ja odczuwam, Ona zsyla mi pewne rozwiazania, pewne mysli, ktore sa zawsze rewelacyjnym rozwiazaniem problemow- i te rozwiazania zawsze sa oparte na zasadzie dobra i milosci w stosunku do drugiego czlowieka… Jestem dobrej mysli , ze Maryja wyjedna dla mnie upraszane przeze mnie laski, jesli sa one zgodne z Wola Boza. Pozdrawiam Was!
 m_a: 20.12.2008, 16:32
 Mateńko moja Najukochańsza... przyczyń się za mną i ześlij łaskę z Betlejemskiej Stajenki ...proszę wyproś mi u swego Dziecięcia łaskę o którą tak bardzo zabiegam w wołaniach do Ciebie...wznoszę swe ręce ku niebu...błagam przyczyń się za mną
 Aga: 20.12.2008, 09:00
 Maryjo, uproś mi tę łaskę, o którą tak bardzo Cię proszę, jesteś Panią mojego życia, dziękuję Ci za Twoje łaski i pomoc. Pomóż mi w tej intencji i naucz mnie kochać pięknie i mądrze. Amen.
 Magda: 18.12.2008, 11:00
 Różaniec jest niesamowitą siłą, która jest najlepsza w zmaganiu się z siłami zła. Ja osobiście tego doświadczyłam kiedy zaczełam się zbliżać do Boga i rozmawiać z nim. Wtedy coś kazało mi powiedzieć"Boże wlej we mnie swoją miłość'' ipowtóżyłam to. Diabeł się boi płomiennej miłości Boga. Myśle że Bóg sam przychodzi do człowieka z swoją łaską tylko czeka na nasze TAK. Osoby dręczony są często niezrozumiane. Ja wtedy odczułam po tych słowach dziwną siłe coś złego. Wtedy przypomniałam sobie że mam różaniec i wziełam go i zaczełam się modlić. Modliłam się w nocy i nie mogłam zasnąć, wpadałam w jakiś dziwny paraliż. Kiedy zaczełam się modlić to puszczał. Miałam wrażanie że jak nie bede się modlić to co mnie atakowało mie rozwali- taka jest siła nienawiści do człowieka. Diabeł nienawidzi tej modlitwi i różnymi sposobami chce odciągnąć nas od Boga. Chce jeszcze dodać że jeśli nie atak w bespośredni sposób to za pośrednictwem innych. Różaniec jest najsilniejszą bronią.
 Agnieszka: 16.12.2008, 15:10
 Odpowiedź dla zawiedzionej: Po pierwsze myślę, iż nie wszystko, co na nasz ludzki rozum wydaje się dla nas dobre, jest dla dobre w Boskim rozumieniu. Pewne rzeczy nie zostały nam objawione... Niemniej jednak ja staram się wierzyć w Boskie Miłosiedzie. Wierząc, iż chce tylko naszego dobra nie pozostaje nam nic innego jak w 100% poddać się Jego woli. Z drugiej jednak strony - nie zniechęcaj się! Może to właśnie test na wytrzymałość, bezgraniczne zaufanie i wiarę. Nie poddawaja się! Weź przykład z kobiety Kananejskiej! Życzę wytrwałości
 Ania: 13.12.2008, 22:32
 Do agg i mm... Tak naprawde sa w zyciu takie momenty, ze jedynie modlitwa pozostaje, jest bardzo trudno ale wiem, ze nie moge jej poprzestac. Mysle, ze z czasem, niezaleznie co sie stanie, wszystko sie ułoży. Powierzyłam to Matce Najswiętrzej i Chrystusowi i wierze, ze Oni wiedzą co dla mnie jest najlepsze. I Wam zyczę tego samego, nie poddawajcie sie i nieustawajcie w modlitwie :)
 mm: 11.12.2008, 10:29
 do Ani:...Aniu Droga ja jestem w takiej samej sytuacji co TY...Bóg nas doświadcza...teraz wiem, że to ja przyczyniłam się w większej mierze do stanu w jakim jestem, jasno widzę swoje błędy...może to właśnie czas na zdystansowanie też i dla Ciebie..a od dłuższego czasu proszę Boga o przebaczenie i łaskę wskrzeszenia tego wieloletniego związku...Wszystko możesz w Tym, który Cię umacnia...pamiętaj o tym i uwierz...ja wierzę bo kocham...nie ustawaj w modlitwie
 agg: 10.12.2008, 22:23
 Do Ani:) Dwa razy w życiu modliłam się o miłość konkretnej osoby, naprawdę bardzo gorąco, przechodziłam straszne kryzysy z tego powodu. Ale nie udało mi się wyprosić tej łaski, aby być z tymi chłopakami, chociaż te uczucia były naprawdę bardzo silne, ale z czasem (trwało to dość długo) wiara słabła. Teraz wiem, że dobrze, sie stało że nie jesteśmy razem, bo oni zabawili sie moimi uczuciami i wydaje mi się, że nie bylibyśmy szczęśliwi. Dziękuję za to Bogu, chociaż wcześniej wydawało mi się to niemożliwe. Oboje w trakcie mojej modlitwy znaleźli inne dziewczyny i są teraz z nimi szczęśliwi - bardzo trudno było się mi z tym pogodzić, ale wybaczyłam. Bóg doprowadził mnie pod ścianę i "przymusił", żebym poprosiła aby to On sam postawił na mojej drodze chłopaka. Czekam teraz i modlę się - i gorąco wierzę, że to będzie ten najlepszy, pozdrawiam:)
 Ania: 10.12.2008, 17:29
 Czytam Wasze wszystkie komentarze, prosby i modlitwy i nawet nie wyobrazacie sobie ile one dawają nadziei i uczą jak ufać. Ktoś kiedyś powiedział, ze modlitwe odkrywa sie przewaznie wtedy, gdy człowiek konfrontuje sie z jakims bolesnym doswiadczeniem. I tak rzeczywiscie rowniez bylo ze mną. Maryja ma rózne drogi docierania do człowieka. Drogą Maryi do mnie byla moja ziemska miłość do osoby, z która juz niestety nie jestem, ale ktora ciagle kocham. Od momentu kiedy go poznalam odmawiałam w naszej intencji dziesiatke rózanca, wierzyłam ze On byl tą osobą, o która sie modlilam... Nie jestesmy juz ze soba, mimo ze miedzy nami rzeczywiscie byla milosc... Modle sie Nowenna Pompejanska, poniewaz ufam, ze Maryja potrafi rozwiazac nawet najbardziej skomplikowana sytuacje, trzymam sie tej nadziei, z drugiej strony pamietam o slowach z Modlitwy Panskiej "bądź wola Twoja" i przyznam, ze tutaj zaczyna sie dla mnie prawdziwa szkoła wiary. Nie potrafie połaczyc tych dwoch faktow, słowa Maryi: "o co kolwiek w Różańcu poprosicie - otrzymacie" i "badz wola Twoja". Co, jezeli "Wola Twoja" nie zgadza sie z tym o co prosze Maryję? Nie rozumiem tego tak po ludzku, z drugiej strony wiem, ze wiara "czyni cuda". Pomodlcie sie za mnie za dar zrozumienia i co najwazniejsze o Zaufanie bo z tym jest mi chyba najciezej.... Dziekuje
 zatroskana matka: 10.12.2008, 13:37
 mateczko boza dziekuje ci za opieke ty jedna wiesz co przeslismy prosze daj zdrowie mojej rodzinie corce upragnione dzieciontko badz uwielbiona sw.panienko
 Bogusia: 09.12.2008, 22:22
 Czy w Nowennie Pompejskiej odmawiając Różaniec można w każdy dzień 3 razy odmawiać tę samą tajemnicę (wtorek i piątek - Bolesna, czwartek - Światła, środa i niedziela - Chwalebna, pon. i sobota - Radosna)? Mam pewne wątpliwości, gdyż właśnie przeczytałam, że każdego dnia Różaniec odmawia się 3 razy, ale różne Tajemnice, a ja od ponad 14 dni odmawiam właśnie 1 tajemnicę (w zależności o dnia) 3 razy dziennie. Bóg zapłać za pomoc.
 Tatiana: 09.12.2008, 18:41
 Jestem w 7 miesiacu ciazy moj maz nie jest dla mnie zadnym oparciem.Czuje sie jak bym zostala z wszystkim sama.Goraco modle sie modlitwa rozancowa za niego.Prosze takze o modlitwe za mnie.
 ania: 03.12.2008, 19:23
 Kochana Matko Boża dziękuję Ci za wszelkie łaski , proszę oświetlaj drogę Kamilowi , wybaw go z tej matni , rozjaśnij jego serce , umyśł, popędy , by szczęśliwie wrócił do domku , mi daj siłę by wypełniać wolę P.Boga kocham Was
 ilona02.01.2008: 02.12.2008, 22:58
 maryjo proszę wysłuchaj mnie
 Jolanta: 27.11.2008, 08:43
 Proszę o Światło Ducha Św. dla Jerzego i Elżbiety
 Kejanna: 21.11.2008, 10:08
 Modlitwy zawsze są wysłuchane. Rodzice zawsze wysłuchują swoich dzieci, ale nie zawsze dają to o co się w danym momencie prosi. Ja nauczyłam się jednego przede wszystkim dziękować, nawet za każdy drobiazg. Czasem wystarczy wytrwałość. Jan Paweł II nie modlił się "daj zdrowie", tylko "jeśli taka jest Twoja wola." Od własnych dzieci często słyszymy daj, chcę, kup mi, to muszę mieć. A przecież nie wszystko dostają. Tak samo jest z prośbami do Boga, botrzeba pamiętać, że każda modlitwa jest skierowana do Niego, a Maria i święci to nasi wstawiennicy. Bóg wychowyje nas tak lak my swoje dzieci. Prosić, błagać trzeba zawsze, czy jest nam coś potrzebne czy nie. Trzeba pukać, walić i łomotać. Bo każda "Zdrowaśka" w Różańcu to taka kulka rzucona Panu Bogu w okno i nieraz tak jak my dla świętego spokoju spełniamy prośby dzieci to tak samo i Bóg nas wysłuchuje. Wszystkim życzę wytrwałości w modlitwie i wiary.
 j: 20.11.2008, 12:17
 Odmawiam Nowennę, licząc na wysłuchanie moich próśb. Niestety, Matka Najświętsza nie słyszy mojego wołania
 matka: 19.11.2008, 21:00
 Matuchno ,proszę o łaskę zdrowia dla moich dzieci,a szczegolnie dla córki ,która czeka na biopsję tarczycy.Nigdy nie odmówiłaś mi swojej pomocy,błagam nie opuszczaj nas i teraz.
 Kamila: 19.11.2008, 15:51
 Piękne świadectwo! NMP sama obiecała, że "To, o co prosić będziecie przez mój różaniec, otrzymacie." Zawierzcie wszystkie wasze sprawy Bogu przez różaniec i módlcie się wytrwale a otrzymacie o co prosić będziecie.
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] (100)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej