Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Piętnaście modlitw

PIERWSZA MODLITWA

O Jezu Chryste! Słodkości odwieczna wszystkich obejmujących Cię miłością. Radości przewyższająca wszelkie szczęście i oczekiwanie, prawdziwe Zbawienie i Nadziejo każdego grzesznika. Ty, który objawiłeś, że największym Twoim zadowoleniem jest być między ludźmi, tak że z miłości dla nich po upływie zapowiedzianych czasów przyjąłeś naturę ludzką, wspomnij sobie, o Jezu, wszystkie cierpienia zniesione od chwili poczęcia, a zwłaszcza w czasie swojej świętej Męki, jak to przewidziała odwieczna myśl Boża i jak zdecydowała wola Najwyższego.

Wspomnij sobie, Panie, że urządzając Wieczerzę Eucharystyczną wraz z uczniami, po umyciu im nóg, dąłeś swoje Najświętsze Ciało i drogocenną Krew, a udzielając pociechy z właściwą sobie dobrocią przepowiedziałeś bliską swoją Mękę. Wspomnij na smutek i gorycz, które w udręczonej Duszy odczułeś, wyznając wobec najbliższego otoczeni: "Smutna jest dusza moja aż do śmierci".

Wspomnij wszystkie obawy, niepokoje i boleści, które Twoje delikatne Ciało zniosło przed ukrzyżowaniem, kiedy po odprawieniu po raz trzeci modlitwy, oblewając się krwawym Potem, zostałeś zdradzony przez swojego ucznia Judasza, aresztowany przez wybrany naród, oskarżony przez fałszywych świadków, niesprawiedliwie sądzony przez trzech sędziów tuż przed uroczystym świętem Wielkanocy czyli Paschy. Wspomnij, że przywiązano Cię do słupa i rozdarto Ciało biczami, że byłeś obnażony z własnych szat i odziany w inny strój na pośmiewisko, że Cię ukoronowano cierniami do ręki włożono trzcinę, zasłonię to oczy i twarz, że Cię policzkowano i obrzucono obelgami.

Na pamiątkę tych wszystkich zniewag i boleści, które wycierpiałeś w okresie poprzedzającym Mękę Krzyża, daj mi przed nadejściem śmierci przeżyć prawdziwą skruchę serca, szczerą i całkowitą spowiedź, odprawić godne zadośćuczynienie i otrzymać odpuszczenie wszystkich grzechów. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DRUGA MODLITWA

O Jezu! Prawdziwa wolności Aniołów, Raju niezmąconego szczęścia, wspomnij sobie na odrazę i smutek, które odczuwałeś, kiedy nieprzyjaciele otoczyli Cię jak wściekłe lwy i tysiącami zniewag, policzkowaniem, kaleczeniem i innymi wymyślnymi udrękami prześcigali się w zadawaniu cierpień. Ze względu na te tortury i na stek obelżywości, błagam Cię, Boski Zbawicielu, wyzwól mnie z więzów wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, a roztaczając błogosławioną opiekę prowadź drogą doskonałości do zbawienia wiecznego. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZECIA MODLITWA

O Jezu! Stworzycielu nieba i ziemi, którego żadna rzecz nie może ograniczyć ani objąć, Ty który ogarniasz i zespalasz wszystkich swoją potęgą, wspomnij sobie na gorzką boleść, którą odczuwałeś, kiedy kaci, przywiązując Twoje święte ręce i nogi do krzyża, przeszyli je na wylot grubymi, stępionymi gwoździami. Rozciągając Cię z niesłychanym okrucieństwem na krzyżu, nie syci Twych cierpień, miotali obelgami na wszystkie strony i dając upust swojej wściekłości, powiększali Twoje Rany przez zadawanie dodatkowych katuszy.

Ze względu na ogrom cierpień, których doświadczyłeś podczas ukrzyżowania, daj mi Twoją świętą bojaźń i Twoją prawdziwą miłość. Amen

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZWARTA MODLITWA

O Jezu! Lekarzu niebieski, wzniesiony na krzyżu, by nasze rany uleczyć Twoimi, wspomnij na obicia i złamania, jakich doznałeś w swoich członkach, tak, że każdy z nich został w jakiś sposób naruszony. Od stóp do głów nie znaleziono miejsca na Twoim Ciele, które nie byłoby pokryte raną. W takim stanie poniżenia, zapominając o własnych cierpieniach, nie przestawałeś modlić się do Ojca za nieprzyjaciół słowami: "Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią"!

Na mocy tego bezgranicznego Miłosierdzia i na pamiątkę owej boleści, spraw, żeby pamięć o Twojej gorzkiej Męce przywiodła nas do doskonałej skruchy i przyniosła odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIĄTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło odwiecznego Blasku, wspomnij na smutek, którego doznałeś, kiedy w świetle Boskiego poznania, rozważając nad przeznaczeniem tych, którzy mieli być odkupieni dzięki zasługom Twojej świętej Męki, widziałeś zarazem wielkie tłumy skazanych, którzy szli na potępienie z powodu rozlicznych grzechów. Żal Ci było tych nieszczęśliwych ludzi zgubionych i zrozpaczonych.

Przez to bezgraniczne współczucie i miłosierdzie, a zwłaszcza przez wzruszającą dobroć okazaną skruszonemu łotrowi współukrzyżowanemu na Golgocie, kiedy mu powiedziałeś: "Dziś ze Mną będziesz w raju!", błagam Cię o słodki Jezu, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu w godzinę śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SZÓSTA MODLITWA

O Jezu! Łaskawy i upragniony Królu, wspomnij na boleść, którą odczułeś, kiedy nagi jak nędzarz, przykuty do krzyża, zostałeś na tym drzewie hańby wyśmiany i wzgardzony. Wszyscy Twoi krewni i przyjaciele opuścili Cię z wyjątkiem ukochanej Matki, która stała wiernie przy Tobie podczas konania. Ty zaś poleciłeś Ją swojemu wiernemu Uczniowi, mówiąc do Najświętszej Maryi Panny: "Niewiasto, oto syn Twój" i do świętego Jana: "Oto Matka Twoja!"

Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez miecz boleści, który ongiś przeszył duszę Twojej Najboleśniejszej Matki, współczuj ze mną we wszystkich utrapieniach i doświadczeniach, zarówno cielesnych jak i duchowych, abym je wszystkie przezwyciężył w życiu a zwłaszcza w ostatniej godzinie przed nadejściem śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SIÓDMA MODLITWA

O Jezu! Źródło niewyczerpanej litości, który z głęboką miłością wypowiedziałeś na krzyżu tęsknotę: "Pragnę!". Było to pragnienie zbawienia rodzaju ludzkiego. Proszę Cię, o mój Odkupicielu, rozpal pragnienia naszych serc, byśmy wytrwale we wszystkich podejmowanych czynnościach dążyli do doskonałości. Wygaś w nas całkowicie pożądliwość ciała i żądze światowe. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


ÓSMA MODLITWA

O Jezu! Słodyczy serc, niepojęta Dobroci, przez gorzką żółć i ocet, których skosztowałeś na krzyżu z miłości ku nam, spraw, byśmy godnie przyjmowali Twoje Ciało i Twoją bezcenną Krew, lekarstwo i pociechę naszych dusz, w czasie ziemskiego pielgrzymowania i w godzinie śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIEWIĄTA MODLITWA

O Jezu! Cnoto królewska, Radości ducha, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy zatopiony w smutku z powodu zbliżającej się śmierci, znieważony i wykpiony przez wybrany naród, opuszczony przez Ojca Twego, wołałeś głośno: "Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?"

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, przez doznaną trwogę, abyś mnie nie opuścił podczas cierpienia i trwogi, jakie wywołuję zbliżająca się śmierć i sąd Boży. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIESIĄTA MODLITWA

O Jezu! Który jesteś Początkiem i Końcem wszystkich rzeczy, Życiem i Szczytem cnót, wspomnij sobie, że ze względu na mnie zostałeś pogrążony w niezmierzonych boleściach. Przez ten bezmiar cierpień, spowodowany okrutnymi Ranami, które zadały grzechy świata, naucz mnie zachowywać z prawdziwą miłością Twoje przykazania, bo one dla tych, którzy Cię kochają są łatwą i jedyną drogą do zbawienia. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


JEDENASTA MODLITWA

O Jezu! Niezgłębione źródło Miłosierdzia, błagam Cię na pamięć o Twoich Ranach, których dojmujący ból doszedł do szpiku kości i wypełnił wszystkie wnętrzności, wyrwij mnie nędznego z grzechu i ukryj mnie w głębi tych Ran przed zagniewanym Obliczem Sprawiedliwości, aż minie Twe oburzenie i słuszny gniew. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DWUNASTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło prawdy, Miłości zwieńczająca wszystkie siły ducha, Znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi, wspomnij na niezliczone Rany, które okryły Cię od stóp do głowy. O niezmierna i totalna boleści, którą zniosłeś w swym dziewiczym Ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla mnie uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś?

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje Rany znacz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie czytać boleść i miłość Twoją. Spraw, aby przez moje przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień. Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie do czasu, aż stanę przed Tobą, Skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości! O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym, to o co Cię błagam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZYNASTA MODLITWA

O Jezu! Odwieczna Potęgo, Królu nieśmiertelny i niezwyciężony, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy opuściły Cię wszystkie siły, zarówno ciała jak i ducha, kiedy skłaniając głowę oświadczyłeś: "Wykonało się". Błagam Cię, Panie Jezu, przez zupełne wyczerpanie i przygniatający niepokój, jakich doznałeś przed dopełnieniem dzieła Odkupienia, zmiłuj się nade mną w ostatniej godzinie życia, kiedy dusza moja będzie w udręce, a serce pełne trwogi. W Tobie ufność pokładam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZTERNASTA MODLITWA

O Jezu! Jedyny Synu Ojca, Blasku i Wyrazie Jego istoty, wspomnij na serdeczne i pokorne polecenie się Ojcu w ufnej wypowiedzi: "Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego". I wtedy skonałeś. Ale choć Ciało okaleczałe i zbroczone Krwią, oddając ostatnie tchnienia, przestało żyć Twa Boska moc otworzyła źródło Miłosierdzia i wylała zdroje łask odkupieńczych dla ludzkości.

Przez tę drogocenną śmierć i wszystkie jej okoliczności błagam Cię, Królu Świętych, wzmocnij mnie i dopomóż w walce przeciw szatanowi, ciału i krwi, ażebym umarły dla świata żył tylko Tobą i dla Ciebie. Proszę gorąco, przyjmij w godzinę śmierci moją pielgrzymią i wygnańczą duszę u bram wieczności. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIETNASTA MODLITWA

O Jezu! Usymbolizowany w życiodajnej winorośli, wspomnij na obficie broczącą Krew, która popłynęła hojnie z Twego Ciała jak wino z dojrzałych gron w tłoczni.

Przebity włócznią żołnierza, wylałeś wszystką Krew i Wodę do ostatniej kropli. Wisząc wysoko na krzyżu z opadłą Najświętszą Głową, stałeś się jak pęk zeschniętej mirry, bezwładny, odrętwiały, bez śladu życia na zewnątrz i we wnętrzu Ciała, aż do szpiku kości.

Przez gorzką Mękę i przez wylaną drogocenną Krew błagam Cię, o słodki Jezu, zrań moje serce łaską, ażeby łzy pokuty i miłości stały się dla mnie dniem i nocą tak potrzebne, jak chleb powszedni. Nawróć mnie całkowicie do siebie, aby me serce utworzyło dla Ciebie stałe mieszkanie, aby moja mowa była Ci miła, a koniec życia uwieńczony nadzieją spotkania się z Tobą w raju, gdzie mógłbym Cię chwalić i błogosławić na wieki wraz ze wszystkimi Świętymi. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!






Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 dorota: 26.08.2014, 00:27
 ts trafila do moich rak.kiedy mialam20lat.Odmowilam przez rok i teraz po20-tu latach znow21lipca wzielam ja do reki .Musze Wam powiedziec,ze otrzymalam ogromna laske ,o ktora prosilam.Modlcie sie wytrwale i zyjcie po Bozemu.
 dorota: 25.08.2014, 10:25
 ksiazeczka ts wpadla mi do rak kiedy mialam 20 lat,odmowilam przez rok i teraz zn0wu po20 latach wrocilam do niej.Odmawiam od21 lipca.Musze Wam powiedziec,ze wysluchalBog wielkiej mojej prosby i dal mi ogromna laske w bardzo trudnej sprawie,chodzilo o mojego meza.Nie watpcie,modlcie sie stale i zyjcie po BozemuNiech bedzie Bog uwielbiony.
 Monika: 25.08.2014, 09:23
 Proszę o modlitwę za córkę, w intenicji jej uzdrowienia z mutyzmu wybiórczego.
 Renata: 24.08.2014, 09:56
 do: 'm (z 29.07.2014.) odliczanie - może na różańcu? Okresami modlę się 1000 razy "Dziękuję Ci Jezu" Mam do tej modlitwy różaniec z 20 dziesiątkami - odmawiam 5 razy cały; co dziesiąty koralik : "Bardzo dziękuję Ci Jezu!"". Ty możesz omijać co dziesiąty, a może też rozdzielać inną krótką modlitwą (aktem strzelistym), np. Chwała Ci Panie! ? Też modliłam się Tajemnicą Szczęścia, niestety 2 razy opuściłam po jednej modlitwie (ostatniej). Za pierwszym razem zaczęłam od nowa, za drugim - zniechęciłam się. Może za jakiś czas spróbuję jeszcze raz.
 Lena: 23.08.2014, 10:43
 Jutro odmowienie TS odmowie w intencji Pana Skrytego. Obiecuje.
 Lena: 22.08.2014, 23:50
 Jutro odmowienie TS odmowie w intencji Pana Skrytego. Obiecuje.
 w: 22.08.2014, 06:34
 Ewo, nie bój się, fizycznie szatan nie może zrobić ci nic złego, jedyne co może to działać tak aby ci przeszkodzić w zbliżaniu się do Pana Boga, jednym z podstawowych jego sztuczek to wzbudzenie strachu i wątpliwości, potem wpędza w beznadzieję, nie daj się, już czas abyś się modliła i walczyła o swe wieczne życie a pokusy i przeszkody są zawsze dla nas próbą wiary i wytrwałości, cokolwiek się stanie trwaj zawsze z Chrystusem i pod opieką Maryji, jeśli chcesz poczytaj bryg.blog.pl, być może znajdziesz tam coś pożytecznego, bądź spokojna, ci którzy udzielają się na tym forum pomodlą się też w twojej intencji, ty też módl się za innych
 trup: 21.08.2014, 22:21
 do M - możemy zaczać od listopada (zrobisz sobie małą przerwę ) coby trochę wyrelaksować sie prze3d nastepną turą .jak uważasz .Niemniej mam radość w sercu bo mogę wziąc twoje troski , problemy i prośby i wstawiać się za tpba u naszego Pana Jezusa Chrystusa - w zamian mam nadzieję że ty pomyślisz o mnie w swojej modlitwie .Pan zreszta powiedfział że gdzie dwóch lub trzech itd..a to oznacza że będzie wsłuchiwał się w nasze prośby .Może jeszcze ktoś sie przyłączy może się zrobić mocne uderzenie modlitwą do Pana - ale i tak będziemy mocniej stukać i pukać .Napisz co o tym sądzisz .Trzymaj się .
 sluga: 21.08.2014, 22:01
 Panie mój potrzebuje Ciebie proszę o pomoc , Jezu poprowadz gdzie mam iść , co zrobic jak wyjsc z tego bagna zla i odczepic sie od mioch wrogow .Ktorzy mnie przesladuja .Panie pomoz mi .Dziękuje za wszystko mimo upadku i niepowodzen zawsze byles ze mna . Jezu Ufam Tobie.
 qwert : 21.08.2014, 21:54
  do : Skryty z Pomoca Boza zwyciezysz wszystko .Oddaj to wszystko Maryji i wola Boza niech sie stanie w twoim zyciu .Zaufaj Jezusowi . On wszystko Moze.Niech Bog Milosierny Blogoslawi tobie przez cale twoje zycie.Szczesc Boze
 czcicielka : 21.08.2014, 21:49
 Jezu Ufam Tobie .Jazu Ufam Tobie .Ratuj Jezu bo gine .Z Twoja Pomoca Zwycieze wszelkie zlo i wszystkich moich wrogow. Jezu Twoja nie moja wola niech sie wypelni .Prosze nirch sie opamietaja wszyscy ktorzy krzywdza moja rodzine i mnie sama .Zmiluj sie nad nami Panie Jezu.Amen
 Skryty: 21.08.2014, 08:52
 Mimo, że mam dopiero 20 lat już teraz modlę się o dobrą pracę i w intencji tego żebym mógł doświadczyć szczęścia z posiadania własnej rodziny i spędzenia życia z osobą w w której się zakocham z wzajemnością. To jest moje wielkie marzenie. Czasami są chwile zwątpienia, czasami wydaje mi się ze spędzę życie samotnie, ale się nie poddaje, bo wiem że w każdym działaniu Ojca jest sens.. Proszę wszystkich odmawiajacych TS o pamięć o mnie w swoich modlitwach. Ze swojej strony gwarantuje to samo. Bądźmy silni i wytrwali a spotkamy się wszyscy w Domu Ojca..
 Zdzisław: 20.08.2014, 07:24
 Panie mój potrzebuje ciebie proszę o poradę , Jezu doradź gdzie mam iść ,Panie jeszcze raz pomożesz mi .Dziękuje za wszystko mimo upadku mego ty zawsze byłeś obok mnie .
 Brt: 19.08.2014, 22:13
 Jezu Ufam Tobie
 sluzebnica : 19.08.2014, 20:52
 Zmiluj sie nad nami Panie ,prosze przyjdz z pomoca ,wyprowadz nas z tego bagna zla ktore nie ma konca ,Ty wiesz Panie , ze bez ciebie nigdy nie dojdziemy do konca. Jezusie Synu Dawida Ulituj sie nad nasza rodzina .Kochamy Cie Panie Jezu .Uwielbiam Cie Panie Jezu i blagam o milosierdzie Twoje dla mnie i moich dzieci i calej rodziny .Jezuniu Ukochany Ufam Tobie i wierze ze wyprowadzisz mnie z tego Bagna zla i oddalisz wszystkich moich wrogow ktorzy mnie przesladuja .Jezu synu dawida Ulituj sie nademna .Amen
 monika: 19.08.2014, 17:31
 Bardzo proszę o modlitwę za moją kuzynkę, mamę dwuletniego chłopczyka, u której wykryto złośliwego raka. Bóg zapłać za każdą modlitwę
 Anonim: 18.08.2014, 18:35
 Witajcie ! Proszę WAS o modlitwę za Joannę, jej los niech będzie w rękach Boga, proszę pomódlcie się za jej zdrowie...fizycznie umiera...jest po kilku operacjach...jak Bóg jej nie da tutaj żyć z nami, to niech chociaż da jej życie tam razem z NIM w Niebie...
 Krzysztof: 18.08.2014, 16:45
 Szczęść Boże ! W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryii Panny minął rok od kiedy codziennie modliłem się nabożeństwem TS. Dziękuje Bogu i Matce Najświętszej za wszelkie łaski a św. Brygidzie za codzienne wstawiennictwo przed obliczem Pana :) Dużo by pisać o wspaniałych owocach tego nabożeństwa, którymi Pan Jezus obdarzył mnie i moją rodzinę. Samemu nie dałbym rady ale Pan podtrzymuje nas swoją łaską i daje siłę do wszystkiego ! Codzienna Eucharystia i różaniec umacniają moją słabą nędzną duszę ! Życzę wszystkim aby umieli odebrać to błogosławieństwo boże jakie Pan Miłosierny chce nam dać :) CHWAŁA PANU ! JEZU UFAM TOBIE !
 Danuta: 18.08.2014, 11:38
 Witam. TS odmawiam od 1.01 2014. Bywało że szatan tak utrudniał mi modlitwę że myślałam że nie dam już rady...Bóg dał mi jednak siłę abym wytrwała.Teraz jest już lepiej - odmawiam nadal i rozdaję książeczki innym aby i oni odmawiali. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
 Danuta: 18.08.2014, 11:30
 Witam. TS odmawiam od 1.01 2014. Bywało że szatan tak utrudniał mi modlitwę że myślałam że nie dam już rady...Bóg dał mi jednak siłę abym wytrwała.Teraz jest już lepiej - odmawiam nadal i rozdaję książeczki innym aby i oni odmawiali. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej