Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Piętnaście modlitw

PIERWSZA MODLITWA

O Jezu Chryste! Słodkości odwieczna wszystkich obejmujących Cię miłością. Radości przewyższająca wszelkie szczęście i oczekiwanie, prawdziwe Zbawienie i Nadziejo każdego grzesznika. Ty, który objawiłeś, że największym Twoim zadowoleniem jest być między ludźmi, tak że z miłości dla nich po upływie zapowiedzianych czasów przyjąłeś naturę ludzką, wspomnij sobie, o Jezu, wszystkie cierpienia zniesione od chwili poczęcia, a zwłaszcza w czasie swojej świętej Męki, jak to przewidziała odwieczna myśl Boża i jak zdecydowała wola Najwyższego.

Wspomnij sobie, Panie, że urządzając Wieczerzę Eucharystyczną wraz z uczniami, po umyciu im nóg, dąłeś swoje Najświętsze Ciało i drogocenną Krew, a udzielając pociechy z właściwą sobie dobrocią przepowiedziałeś bliską swoją Mękę. Wspomnij na smutek i gorycz, które w udręczonej Duszy odczułeś, wyznając wobec najbliższego otoczeni: "Smutna jest dusza moja aż do śmierci".

Wspomnij wszystkie obawy, niepokoje i boleści, które Twoje delikatne Ciało zniosło przed ukrzyżowaniem, kiedy po odprawieniu po raz trzeci modlitwy, oblewając się krwawym Potem, zostałeś zdradzony przez swojego ucznia Judasza, aresztowany przez wybrany naród, oskarżony przez fałszywych świadków, niesprawiedliwie sądzony przez trzech sędziów tuż przed uroczystym świętem Wielkanocy czyli Paschy. Wspomnij, że przywiązano Cię do słupa i rozdarto Ciało biczami, że byłeś obnażony z własnych szat i odziany w inny strój na pośmiewisko, że Cię ukoronowano cierniami do ręki włożono trzcinę, zasłonię to oczy i twarz, że Cię policzkowano i obrzucono obelgami.

Na pamiątkę tych wszystkich zniewag i boleści, które wycierpiałeś w okresie poprzedzającym Mękę Krzyża, daj mi przed nadejściem śmierci przeżyć prawdziwą skruchę serca, szczerą i całkowitą spowiedź, odprawić godne zadośćuczynienie i otrzymać odpuszczenie wszystkich grzechów. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DRUGA MODLITWA

O Jezu! Prawdziwa wolności Aniołów, Raju niezmąconego szczęścia, wspomnij sobie na odrazę i smutek, które odczuwałeś, kiedy nieprzyjaciele otoczyli Cię jak wściekłe lwy i tysiącami zniewag, policzkowaniem, kaleczeniem i innymi wymyślnymi udrękami prześcigali się w zadawaniu cierpień. Ze względu na te tortury i na stek obelżywości, błagam Cię, Boski Zbawicielu, wyzwól mnie z więzów wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, a roztaczając błogosławioną opiekę prowadź drogą doskonałości do zbawienia wiecznego. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZECIA MODLITWA

O Jezu! Stworzycielu nieba i ziemi, którego żadna rzecz nie może ograniczyć ani objąć, Ty który ogarniasz i zespalasz wszystkich swoją potęgą, wspomnij sobie na gorzką boleść, którą odczuwałeś, kiedy kaci, przywiązując Twoje święte ręce i nogi do krzyża, przeszyli je na wylot grubymi, stępionymi gwoździami. Rozciągając Cię z niesłychanym okrucieństwem na krzyżu, nie syci Twych cierpień, miotali obelgami na wszystkie strony i dając upust swojej wściekłości, powiększali Twoje Rany przez zadawanie dodatkowych katuszy.

Ze względu na ogrom cierpień, których doświadczyłeś podczas ukrzyżowania, daj mi Twoją świętą bojaźń i Twoją prawdziwą miłość. Amen

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZWARTA MODLITWA

O Jezu! Lekarzu niebieski, wzniesiony na krzyżu, by nasze rany uleczyć Twoimi, wspomnij na obicia i złamania, jakich doznałeś w swoich członkach, tak, że każdy z nich został w jakiś sposób naruszony. Od stóp do głów nie znaleziono miejsca na Twoim Ciele, które nie byłoby pokryte raną. W takim stanie poniżenia, zapominając o własnych cierpieniach, nie przestawałeś modlić się do Ojca za nieprzyjaciół słowami: "Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią"!

Na mocy tego bezgranicznego Miłosierdzia i na pamiątkę owej boleści, spraw, żeby pamięć o Twojej gorzkiej Męce przywiodła nas do doskonałej skruchy i przyniosła odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIĄTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło odwiecznego Blasku, wspomnij na smutek, którego doznałeś, kiedy w świetle Boskiego poznania, rozważając nad przeznaczeniem tych, którzy mieli być odkupieni dzięki zasługom Twojej świętej Męki, widziałeś zarazem wielkie tłumy skazanych, którzy szli na potępienie z powodu rozlicznych grzechów. Żal Ci było tych nieszczęśliwych ludzi zgubionych i zrozpaczonych.

Przez to bezgraniczne współczucie i miłosierdzie, a zwłaszcza przez wzruszającą dobroć okazaną skruszonemu łotrowi współukrzyżowanemu na Golgocie, kiedy mu powiedziałeś: "Dziś ze Mną będziesz w raju!", błagam Cię o słodki Jezu, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu w godzinę śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SZÓSTA MODLITWA

O Jezu! Łaskawy i upragniony Królu, wspomnij na boleść, którą odczułeś, kiedy nagi jak nędzarz, przykuty do krzyża, zostałeś na tym drzewie hańby wyśmiany i wzgardzony. Wszyscy Twoi krewni i przyjaciele opuścili Cię z wyjątkiem ukochanej Matki, która stała wiernie przy Tobie podczas konania. Ty zaś poleciłeś Ją swojemu wiernemu Uczniowi, mówiąc do Najświętszej Maryi Panny: "Niewiasto, oto syn Twój" i do świętego Jana: "Oto Matka Twoja!"

Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez miecz boleści, który ongiś przeszył duszę Twojej Najboleśniejszej Matki, współczuj ze mną we wszystkich utrapieniach i doświadczeniach, zarówno cielesnych jak i duchowych, abym je wszystkie przezwyciężył w życiu a zwłaszcza w ostatniej godzinie przed nadejściem śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SIÓDMA MODLITWA

O Jezu! Źródło niewyczerpanej litości, który z głęboką miłością wypowiedziałeś na krzyżu tęsknotę: "Pragnę!". Było to pragnienie zbawienia rodzaju ludzkiego. Proszę Cię, o mój Odkupicielu, rozpal pragnienia naszych serc, byśmy wytrwale we wszystkich podejmowanych czynnościach dążyli do doskonałości. Wygaś w nas całkowicie pożądliwość ciała i żądze światowe. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


ÓSMA MODLITWA

O Jezu! Słodyczy serc, niepojęta Dobroci, przez gorzką żółć i ocet, których skosztowałeś na krzyżu z miłości ku nam, spraw, byśmy godnie przyjmowali Twoje Ciało i Twoją bezcenną Krew, lekarstwo i pociechę naszych dusz, w czasie ziemskiego pielgrzymowania i w godzinie śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIEWIĄTA MODLITWA

O Jezu! Cnoto królewska, Radości ducha, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy zatopiony w smutku z powodu zbliżającej się śmierci, znieważony i wykpiony przez wybrany naród, opuszczony przez Ojca Twego, wołałeś głośno: "Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?"

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, przez doznaną trwogę, abyś mnie nie opuścił podczas cierpienia i trwogi, jakie wywołuję zbliżająca się śmierć i sąd Boży. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIESIĄTA MODLITWA

O Jezu! Który jesteś Początkiem i Końcem wszystkich rzeczy, Życiem i Szczytem cnót, wspomnij sobie, że ze względu na mnie zostałeś pogrążony w niezmierzonych boleściach. Przez ten bezmiar cierpień, spowodowany okrutnymi Ranami, które zadały grzechy świata, naucz mnie zachowywać z prawdziwą miłością Twoje przykazania, bo one dla tych, którzy Cię kochają są łatwą i jedyną drogą do zbawienia. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


JEDENASTA MODLITWA

O Jezu! Niezgłębione źródło Miłosierdzia, błagam Cię na pamięć o Twoich Ranach, których dojmujący ból doszedł do szpiku kości i wypełnił wszystkie wnętrzności, wyrwij mnie nędznego z grzechu i ukryj mnie w głębi tych Ran przed zagniewanym Obliczem Sprawiedliwości, aż minie Twe oburzenie i słuszny gniew. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DWUNASTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło prawdy, Miłości zwieńczająca wszystkie siły ducha, Znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi, wspomnij na niezliczone Rany, które okryły Cię od stóp do głowy. O niezmierna i totalna boleści, którą zniosłeś w swym dziewiczym Ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla mnie uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś?

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje Rany znacz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie czytać boleść i miłość Twoją. Spraw, aby przez moje przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień. Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie do czasu, aż stanę przed Tobą, Skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości! O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym, to o co Cię błagam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZYNASTA MODLITWA

O Jezu! Odwieczna Potęgo, Królu nieśmiertelny i niezwyciężony, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy opuściły Cię wszystkie siły, zarówno ciała jak i ducha, kiedy skłaniając głowę oświadczyłeś: "Wykonało się". Błagam Cię, Panie Jezu, przez zupełne wyczerpanie i przygniatający niepokój, jakich doznałeś przed dopełnieniem dzieła Odkupienia, zmiłuj się nade mną w ostatniej godzinie życia, kiedy dusza moja będzie w udręce, a serce pełne trwogi. W Tobie ufność pokładam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZTERNASTA MODLITWA

O Jezu! Jedyny Synu Ojca, Blasku i Wyrazie Jego istoty, wspomnij na serdeczne i pokorne polecenie się Ojcu w ufnej wypowiedzi: "Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego". I wtedy skonałeś. Ale choć Ciało okaleczałe i zbroczone Krwią, oddając ostatnie tchnienia, przestało żyć Twa Boska moc otworzyła źródło Miłosierdzia i wylała zdroje łask odkupieńczych dla ludzkości.

Przez tę drogocenną śmierć i wszystkie jej okoliczności błagam Cię, Królu Świętych, wzmocnij mnie i dopomóż w walce przeciw szatanowi, ciału i krwi, ażebym umarły dla świata żył tylko Tobą i dla Ciebie. Proszę gorąco, przyjmij w godzinę śmierci moją pielgrzymią i wygnańczą duszę u bram wieczności. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIETNASTA MODLITWA

O Jezu! Usymbolizowany w życiodajnej winorośli, wspomnij na obficie broczącą Krew, która popłynęła hojnie z Twego Ciała jak wino z dojrzałych gron w tłoczni.

Przebity włócznią żołnierza, wylałeś wszystką Krew i Wodę do ostatniej kropli. Wisząc wysoko na krzyżu z opadłą Najświętszą Głową, stałeś się jak pęk zeschniętej mirry, bezwładny, odrętwiały, bez śladu życia na zewnątrz i we wnętrzu Ciała, aż do szpiku kości.

Przez gorzką Mękę i przez wylaną drogocenną Krew błagam Cię, o słodki Jezu, zrań moje serce łaską, ażeby łzy pokuty i miłości stały się dla mnie dniem i nocą tak potrzebne, jak chleb powszedni. Nawróć mnie całkowicie do siebie, aby me serce utworzyło dla Ciebie stałe mieszkanie, aby moja mowa była Ci miła, a koniec życia uwieńczony nadzieją spotkania się z Tobą w raju, gdzie mógłbym Cię chwalić i błogosławić na wieki wraz ze wszystkimi Świętymi. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!






Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Karo: 27.01.2015, 20:25
 Panie Jezu Milosierny dziekuje Ci za to cudowne uzdrowienie. Nie mam cienia watpliwosci, ze nastapilo ono za przyczyna modlitwy TS, Nowenny Pompejanskiej i wstawiennictwa Sw. Rity. Jezu Ufam Tobie.
 Maria: 26.01.2015, 22:42
 Panie Jezu prosze cię o dar dla mojego zagubionego syna żeby dobry Bóg do pomógł mu wejsc na dobra drogę do pomóz mu w nauce i wypełnianiu obowiazkow Jezu Ufam Tobie
 Boguslawa: 26.01.2015, 14:18
 Proszę o zdrowie . Jeżu ufam Tobie. Teraz ty sie mną zajmij
 Maria: 26.01.2015, 13:15
 Jezu Ufam Tobie ! I Szczerze dziękuję Ci za wszelkie łaski. Kocham Cię!
 qwert: 26.01.2015, 05:42
 Do osoby ktora pisze {do trupa: 25.01.2015, 07:02}Przyjaciele .Rodzino TS z radoscia wyznaje ze czuwam nad TS.Modlac sie 4 Modlitwy w jedym dniu za moja rodzine i wszystkich ktorzy prosza o modlitwe wstawiennicza .W wigilie nie starczylo czasu na zmowienie wszystkich modlitw .wiec nastepnego dnia zaczelam TS od poczatku . nie poddaje sie i nie przerazam , ze nie moglam zrobic tego .Kochani jestesmy slabymi ludzmi i popelniamy bledy i grzeszymy .nie wazne jak sie modlimy wazne ze Bog wysluchuje nasze modlitwy , a wierze ze kazda osoba na tym Forum modli sie z miloscia i wiara ze zostanie wysluchana .Bog jest Miloscia i wie czego nam potrzeba,jesli nie otrzymamy to o co sie modlimy to sam Bog da nam taka laske ktora jest niezbedna do naszego zbawienia nawet wtedy gdy nie mozemy wypelnic nasze zobowiazanie wobec obietnicy do Bogasam Bog decyduje o tym wiec spokojnie nie przerazajcie sie tym ze nie zdazylem w czasie .Z calego serca zycze wam wypelniania woli Bozej i wypelnienia zobowiazan .ze swojej strony obiecuje wam ze bede modlic sie za kazda Intencje o ktora prosicie na Forum TS.Bog wybral nas abysmy sluzyli Bogu i blizniemu to wielkie zadanie . wiec Trup nie rezygnuj tak szybko pokaz ze jestes w stanie walczycz ze zniecheceniem do modlitwy TS,Bog Wynagrodzi stokrotnie .jesli przez twoja modlitwe pomozesz potrzebujacej osobie ktora prosi o modlitwa wstawiennicza.Bog dziela we mnie wypelniajac obietnice TS .to wspaniale uczucie czuc sie dzieckiem Bozym .Musze sie podzielic z rodzina TS Laska ktora otrzymalam dnia 8 grudnia .zostalam przyjeta do Duchowej Jasnogorskiej Rodziny Rozancowej .to wielki dar jakim Bog darowal dla mnie .Niech wam Bog Milosierny Blogoslawi Szczesc Boze
 Ewa: 25.01.2015, 20:28
 Poprowadź mnie Panie przez TS.Pozdrowienia dla wszystkich odmawiających te modlitwy
 beata: 25.01.2015, 14:42
 Panie Boże proszę o wstawiennictwo w moich prośbach aby w domu było zdrowie, praca i zrozumienie. Błagam o pomoc w poszukiwaniu dobrych i stałych pracowników oraz pomoc w rozkręceniu firmy. Panie Boże błagam z całym sercem o pomoc w zmianie pracy na wymarzoną uczelnię. Proszę przez Ducha Świętego o dary dla mnie dar mądrości dar czystego rozumu, dar inspiracji, dar ożywienia twórczego oraz dar natchnienia przy pisaniu książek, artykułów i prac naukowych. Proszę aby siostra ukonczyla studia , rozwijala biznes. Proszę o pomoc w moim życiu osobistym abyś postawił na mojej drodze dobrych wykształconych ludzi . aby mnie szanowali . jako chlowieka zeby nie bylo przemocy ..Dziękuję za otrzymane łaski. Wiem, że to, co osiągnęłam, to wyłącznie dzięki Twojej pomocy. Kocham Cię bardzo UKOCHANY JEZU i proszę o wstawiennictwo w kolejnych etapach mojego życia.I Blogoslawienstwo i pomoc dla dzieci i rodzenstwa i ich rodzin .Jezu Ufam Tobie.
 do wszystkich: 25.01.2015, 07:24
 proszę o modlitwę za trupa, aby pozostał i dalej pomagał ludziom, to prawda że ostatnio przemawia bardzo radykalnie, pamiętajmy jednak że każdy z nas ma różne słabości które zły wykorzystuje w różny sposób by nam zaszkodzić, głos tego człowieka na pewno jest mu niewygodny, ktoś tu zarzuca trupowi pychę, to chyba przesada, nigdy nie postawił siebie jako wzoru do naśladowania, pomaga innym przez pryzmat własnych przeżyć z modlitwą, a wiele przeszedł to i wypowiedzi ma chwilami twarde, okażcie trochę zrozumienia i pamiętajcie że nawet tu będą odzywać się słudzy złego by zasiać zamęt, trzymajmy się razem i módlmy się wzajemnie za siebie, trwajcie zawsze z Chrystusem i pod opieką Maryji
 do trupa: 25.01.2015, 07:02
 Jakiś czas temu napisałem ci, aby tak kategorycznie nie stawiać sprawy przerwania TS ponieważ może to kogoś odstraszyć od modlitwy, zrobiłem to ponieważ teraz, po ok 20 latach po tym jak odmawiałem TS wiem że można polec w boju, żałowałem za to że zasnąłem, następnego dnia odmówiłem 2 razy oraz ofiarowałem Panu dodatkowy trud, po tylu latach widzę że Zbawiciel przyjął tą modlitwę, moje życie zmieniło się, dostrzegam jak Pan Jezus spełnia swoje obietnice, powiedziane jest aby modlitwę odmawiać przez rok, nie sprecyzowane że każdego dnia ale tak to logicznie wygląda, Chrystus dał nam szansę na to byśmy się nie zniechęcało kiedy nie damy rady, walczyć ze swoimi słabościami i trudami musimy jednak każdego dnia, nie wolno do TS podchodzić w ten sposób że dziś mi się nie chce to jutro zmówie 2 razy, wybacz przyjacielu jeśli cię zniechęciłem, kiedyś ty upomniałeś mnie gdy zagalopowałem się w swojej wypowiedzi, teraz ja ciebie, nie wolno ci milczeć, jesteś narzędziem w rękach Pana i masz umacniać ludzi w modlitwie, nie robisz tego dla siebie ale dla Zbawiciela i ludzi którzy szukają drogi do Niego, tyle pisałeś o zasadzkach złego, teraz on chce byś zamilkł, zobacz jak wykruszyli się ludzie którzy tu często się wypowiadali, nawet qwert, zostań, jest wiele osób które potrzebują twego wsparcia, gdzie oni trafią jeśli nawet tutaj nie znajdą pomocy? Trwaj zawsze z Chrystusem i pod opieką Maryji
 Grzegorz UK: 24.01.2015, 18:57
 Mnóstwo tu pięknych wypowiedzi i przeżyć :) kiedy byłem opętany swoimi słabościami modliłem się koronkę do Miłosierdzia Bożego, Tajemnicę szczęścia, różaniec oraz inne modlitwy. Ale Tajemnica Szczęścia wydała mi się ciekawa ze względu na samą nazwę oraz piękne obietnice. Zacząłem się modlić za śp moją mamę oraz inne duszę. Obecnie teraz przed każdą modlitwą ofiaruje ową modlitwę w intencji dusz czyściowych i gorąco polecam wszystkim aby również swoje problemy zanosili do dusz czyściowych gdyż one modlą się za nami do Pana Boga a jemu samemu miłe są osoby które się modlą za dusze czyściowe. Zapomniałem dodać że w trakcie odmawiania tajemnicy szczęścia przypomniałem sobie grzech bardzo ciężki i ohydny w oczach Boga jak również człowieka. Ja nie brałem go pod uwagę porostu zapomniałem o nim i jeśli nie wyspowiadał bym się za życia z niego to piekło gwarantowane. Moja przemiana trwa każdego dnia. Teraz po niecałych 15 latach walki z przyzwyczajeniem grzechowym Bóg na nowo w swojej łaskawości odmienił moje życie puste(zza uśmiechnięta moją twarzą radosną każdego dnia walcząca ze swoimi słabościami i grzechem) na radosne choć nie brak trudów codzienności ale ufajcie jemu Miłosierdziu Bożemu i módlcie się ją was o to również proszę za dusze czyścowe a życie wasze nabierze kolorów. Dziękuję Tobie Miłosierny Boże za moją przemianę i za Twoje Miłosierdzie :)
 dorota: 24.01.2015, 16:51
 Z trudem odmawiam Tajemnicę Szczęścia wszystko jest na nie ale wierzę że to tylko przejściowe i Bóg nam dopomoże, ale gdy wszystko się wali tak jak w czasie Nowenny Pompejańskiej którą odmawiałam z zeszłym roku to znak że szatan jest zły o dusze które chcemy mu wyrwać i nie wolno nam przerywać modlitwy tym bardziej że po miesiącu je j odmawiania mój brat podjął leczenie a nic zdawało się że nie ma już na to nadziei dziękuję Panu Jezusowi i zachęcam wszystkich do odprawienia 1 sobót piątków i sobót miesiąca bo to również wielki ratunek dla nas .
 EW: 24.01.2015, 05:32
 Panie Boże proszę o wstawiennictwo w moich prośbach aby w domu było zdrowie, praca i zrozumienie. Błagam o pomoc w poszukiwaniu dobrych i stałych pracowników oraz pomoc w rozkręceniu firmy. Panie Boże błagam z całych sił o pomoc w zmianie pracy na wymarzoną uczelnię. Proszę przez Ducha Świętego o dary dla mnie dar mądrości dar czystego rozumu, dar inspiracji, dar ożywienia twórczego oraz dar natchnienia przy pisaniu książek, artykułów i prac naukowych. Proszę aby siostra ukonczyla studia , rozwijala biznes. Proszę o pomoc w moim życiu osobistym abyś postawił na mojej drodze dobrego wykształconego i wiernego męża. aby mnie poszamowal . i milowal .Dziękuję za dotychczas otrzymane łaski. Wiem, że to, co do tej pory osiągnęłam, to wyłącznie dzięki Tobie, Twojej pomocy. Kocham Cię bardzo UKOCHANY JEZU i proszę o wstawiennictwo w kolejnych etapach mojego życia.I POMOC DLA RODZINY
 Danuta: 23.01.2015, 19:10
 Ja też odmówiłam TS dziękuje za to ,proszę Panie Jezu o łaskę zdrowia dla mnie i moich bliskich,i potrzebne łaski dla całej rodziny
 Danuta: 23.01.2015, 19:07
 Ja też odmówiłam dziękuje za to ,proszę Panie Jezu o łaskę zdrowia dla mnie i moich bliskich,i potrzebne łaski dla całej rodziny
 Bogusia : 23.01.2015, 16:00
 Jeżu Ufam Tobie!
 zatroskana: 23.01.2015, 04:37
 moj Kochany Jezu blagam niech zmieni sie moje zycie ,nie chce tak zyc pomoz znalesc prace taka jak Ty chcesz ,dla mnie. niech wszystko robie na Twoja Chwale i Twoje uwielbienie .Proszę o dar madrosci do nauki i dobrego zachowania dla wnuka alusia milo i wnuczki kasi Kochany Jezu Ufam Tobie.
 Justyna: 22.01.2015, 20:51
 Panie Jezu prosze Cie aby los sie do mnie w koncu usmiechnol prosze o zdrowie I o dach nad glowa pomoz nam we finansach Jezu Ufam Tobie.
 Boguslawa: 22.01.2015, 19:54
 Błagam o zdrowie!!! Módlcie sie za mnie i o mnie!!
 trup: 21.01.2015, 19:09
 ostatnie słowo od trupa - dlaczego tajemnica szczęścia ?- a może własnie dlatego że to nauka modlitwy innej bardziej słuchającej Boga niż siebie i swoich słów. Pisałem już że ta modlitwa ts . nauczyła mnie medytować nad cirpieniem naszego Pana Jezusa Chrystusa i dlatego polecam ja wszystkim bez wyjątku .W trkacie jej odmawiania zastanawiałem sie np . czy Jezus Chrystus miał sandały gdy wqchodził z krzyżem , jak musiał się lekać gdy stawiano krzyż , a on z rozpostartymi ramionami nic nie mógł uczynić - gdyby ten krzyz upadł - to takie ludzkie odczucia , gdy przybijano jego stopy (ostatnie badania wskazują ze przybvijano stopy z boku powyżej pięt ) a biczowanie trup chciał doświadczyć ..Czasem macie chyba odczucie współprzeżywania czegoś - odczuwania bólu i strachu , które niejednokrotnie wyciska łzy .Mamy jednak wielkie szczęścia bo bez wzgledu na wszystko nasz Pan jest zawsze na przedzie - to jego wpierw dosięgają obelgi i zniewagi to on uderzany jest i opluwany , a my idziemy tylko jego śladem i za nim .Dlateo módlcie sie TS i czuwajcie bo gdy skończycie Pan przyjdzie i powie - czas abyś ruszył w dalszą drogę - w drogę w której nie potrzeba słów ani tym bardziej myśli (które może atakować szatan ) - ogołocony , nagi ale ufny jak nasz Pan Jezus Chrystus na krzyżu - dzięki za dobre słowo , ale trup już pozostanie trupem - niech mówi Pan do was w trakcie odmawiania TS. Pochylam głowę i proszę czasem wspomnieć trupa w swojej modlitwie i nie piszcie nic o trupie chwalić trzeba Pana .
 Do Trup...: 21.01.2015, 16:08
 Zmień nick na bardziej przyjazny i odezwij się na nowo....Pan Bóg jest z Tobą i my też jesteśmy.....Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich odmawiających TS..
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej