Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Piętnaście modlitw

PIERWSZA MODLITWA

O Jezu Chryste! Słodkości odwieczna wszystkich obejmujących Cię miłością. Radości przewyższająca wszelkie szczęście i oczekiwanie, prawdziwe Zbawienie i Nadziejo każdego grzesznika. Ty, który objawiłeś, że największym Twoim zadowoleniem jest być między ludźmi, tak że z miłości dla nich po upływie zapowiedzianych czasów przyjąłeś naturę ludzką, wspomnij sobie, o Jezu, wszystkie cierpienia zniesione od chwili poczęcia, a zwłaszcza w czasie swojej świętej Męki, jak to przewidziała odwieczna myśl Boża i jak zdecydowała wola Najwyższego.

Wspomnij sobie, Panie, że urządzając Wieczerzę Eucharystyczną wraz z uczniami, po umyciu im nóg, dąłeś swoje Najświętsze Ciało i drogocenną Krew, a udzielając pociechy z właściwą sobie dobrocią przepowiedziałeś bliską swoją Mękę. Wspomnij na smutek i gorycz, które w udręczonej Duszy odczułeś, wyznając wobec najbliższego otoczeni: "Smutna jest dusza moja aż do śmierci".

Wspomnij wszystkie obawy, niepokoje i boleści, które Twoje delikatne Ciało zniosło przed ukrzyżowaniem, kiedy po odprawieniu po raz trzeci modlitwy, oblewając się krwawym Potem, zostałeś zdradzony przez swojego ucznia Judasza, aresztowany przez wybrany naród, oskarżony przez fałszywych świadków, niesprawiedliwie sądzony przez trzech sędziów tuż przed uroczystym świętem Wielkanocy czyli Paschy. Wspomnij, że przywiązano Cię do słupa i rozdarto Ciało biczami, że byłeś obnażony z własnych szat i odziany w inny strój na pośmiewisko, że Cię ukoronowano cierniami do ręki włożono trzcinę, zasłonię to oczy i twarz, że Cię policzkowano i obrzucono obelgami.

Na pamiątkę tych wszystkich zniewag i boleści, które wycierpiałeś w okresie poprzedzającym Mękę Krzyża, daj mi przed nadejściem śmierci przeżyć prawdziwą skruchę serca, szczerą i całkowitą spowiedź, odprawić godne zadośćuczynienie i otrzymać odpuszczenie wszystkich grzechów. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DRUGA MODLITWA

O Jezu! Prawdziwa wolności Aniołów, Raju niezmąconego szczęścia, wspomnij sobie na odrazę i smutek, które odczuwałeś, kiedy nieprzyjaciele otoczyli Cię jak wściekłe lwy i tysiącami zniewag, policzkowaniem, kaleczeniem i innymi wymyślnymi udrękami prześcigali się w zadawaniu cierpień. Ze względu na te tortury i na stek obelżywości, błagam Cię, Boski Zbawicielu, wyzwól mnie z więzów wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, a roztaczając błogosławioną opiekę prowadź drogą doskonałości do zbawienia wiecznego. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZECIA MODLITWA

O Jezu! Stworzycielu nieba i ziemi, którego żadna rzecz nie może ograniczyć ani objąć, Ty który ogarniasz i zespalasz wszystkich swoją potęgą, wspomnij sobie na gorzką boleść, którą odczuwałeś, kiedy kaci, przywiązując Twoje święte ręce i nogi do krzyża, przeszyli je na wylot grubymi, stępionymi gwoździami. Rozciągając Cię z niesłychanym okrucieństwem na krzyżu, nie syci Twych cierpień, miotali obelgami na wszystkie strony i dając upust swojej wściekłości, powiększali Twoje Rany przez zadawanie dodatkowych katuszy.

Ze względu na ogrom cierpień, których doświadczyłeś podczas ukrzyżowania, daj mi Twoją świętą bojaźń i Twoją prawdziwą miłość. Amen

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZWARTA MODLITWA

O Jezu! Lekarzu niebieski, wzniesiony na krzyżu, by nasze rany uleczyć Twoimi, wspomnij na obicia i złamania, jakich doznałeś w swoich członkach, tak, że każdy z nich został w jakiś sposób naruszony. Od stóp do głów nie znaleziono miejsca na Twoim Ciele, które nie byłoby pokryte raną. W takim stanie poniżenia, zapominając o własnych cierpieniach, nie przestawałeś modlić się do Ojca za nieprzyjaciół słowami: "Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią"!

Na mocy tego bezgranicznego Miłosierdzia i na pamiątkę owej boleści, spraw, żeby pamięć o Twojej gorzkiej Męce przywiodła nas do doskonałej skruchy i przyniosła odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIĄTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło odwiecznego Blasku, wspomnij na smutek, którego doznałeś, kiedy w świetle Boskiego poznania, rozważając nad przeznaczeniem tych, którzy mieli być odkupieni dzięki zasługom Twojej świętej Męki, widziałeś zarazem wielkie tłumy skazanych, którzy szli na potępienie z powodu rozlicznych grzechów. Żal Ci było tych nieszczęśliwych ludzi zgubionych i zrozpaczonych.

Przez to bezgraniczne współczucie i miłosierdzie, a zwłaszcza przez wzruszającą dobroć okazaną skruszonemu łotrowi współukrzyżowanemu na Golgocie, kiedy mu powiedziałeś: "Dziś ze Mną będziesz w raju!", błagam Cię o słodki Jezu, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu w godzinę śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SZÓSTA MODLITWA

O Jezu! Łaskawy i upragniony Królu, wspomnij na boleść, którą odczułeś, kiedy nagi jak nędzarz, przykuty do krzyża, zostałeś na tym drzewie hańby wyśmiany i wzgardzony. Wszyscy Twoi krewni i przyjaciele opuścili Cię z wyjątkiem ukochanej Matki, która stała wiernie przy Tobie podczas konania. Ty zaś poleciłeś Ją swojemu wiernemu Uczniowi, mówiąc do Najświętszej Maryi Panny: "Niewiasto, oto syn Twój" i do świętego Jana: "Oto Matka Twoja!"

Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez miecz boleści, który ongiś przeszył duszę Twojej Najboleśniejszej Matki, współczuj ze mną we wszystkich utrapieniach i doświadczeniach, zarówno cielesnych jak i duchowych, abym je wszystkie przezwyciężył w życiu a zwłaszcza w ostatniej godzinie przed nadejściem śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


SIÓDMA MODLITWA

O Jezu! Źródło niewyczerpanej litości, który z głęboką miłością wypowiedziałeś na krzyżu tęsknotę: "Pragnę!". Było to pragnienie zbawienia rodzaju ludzkiego. Proszę Cię, o mój Odkupicielu, rozpal pragnienia naszych serc, byśmy wytrwale we wszystkich podejmowanych czynnościach dążyli do doskonałości. Wygaś w nas całkowicie pożądliwość ciała i żądze światowe. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


ÓSMA MODLITWA

O Jezu! Słodyczy serc, niepojęta Dobroci, przez gorzką żółć i ocet, których skosztowałeś na krzyżu z miłości ku nam, spraw, byśmy godnie przyjmowali Twoje Ciało i Twoją bezcenną Krew, lekarstwo i pociechę naszych dusz, w czasie ziemskiego pielgrzymowania i w godzinie śmierci. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIEWIĄTA MODLITWA

O Jezu! Cnoto królewska, Radości ducha, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy zatopiony w smutku z powodu zbliżającej się śmierci, znieważony i wykpiony przez wybrany naród, opuszczony przez Ojca Twego, wołałeś głośno: "Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?"

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, przez doznaną trwogę, abyś mnie nie opuścił podczas cierpienia i trwogi, jakie wywołuję zbliżająca się śmierć i sąd Boży. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DZIESIĄTA MODLITWA

O Jezu! Który jesteś Początkiem i Końcem wszystkich rzeczy, Życiem i Szczytem cnót, wspomnij sobie, że ze względu na mnie zostałeś pogrążony w niezmierzonych boleściach. Przez ten bezmiar cierpień, spowodowany okrutnymi Ranami, które zadały grzechy świata, naucz mnie zachowywać z prawdziwą miłością Twoje przykazania, bo one dla tych, którzy Cię kochają są łatwą i jedyną drogą do zbawienia. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


JEDENASTA MODLITWA

O Jezu! Niezgłębione źródło Miłosierdzia, błagam Cię na pamięć o Twoich Ranach, których dojmujący ból doszedł do szpiku kości i wypełnił wszystkie wnętrzności, wyrwij mnie nędznego z grzechu i ukryj mnie w głębi tych Ran przed zagniewanym Obliczem Sprawiedliwości, aż minie Twe oburzenie i słuszny gniew. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


DWUNASTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło prawdy, Miłości zwieńczająca wszystkie siły ducha, Znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi, wspomnij na niezliczone Rany, które okryły Cię od stóp do głowy. O niezmierna i totalna boleści, którą zniosłeś w swym dziewiczym Ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla mnie uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś?

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje Rany znacz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie czytać boleść i miłość Twoją. Spraw, aby przez moje przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień. Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie do czasu, aż stanę przed Tobą, Skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości! O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym, to o co Cię błagam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


TRZYNASTA MODLITWA

O Jezu! Odwieczna Potęgo, Królu nieśmiertelny i niezwyciężony, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy opuściły Cię wszystkie siły, zarówno ciała jak i ducha, kiedy skłaniając głowę oświadczyłeś: "Wykonało się". Błagam Cię, Panie Jezu, przez zupełne wyczerpanie i przygniatający niepokój, jakich doznałeś przed dopełnieniem dzieła Odkupienia, zmiłuj się nade mną w ostatniej godzinie życia, kiedy dusza moja będzie w udręce, a serce pełne trwogi. W Tobie ufność pokładam. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


CZTERNASTA MODLITWA

O Jezu! Jedyny Synu Ojca, Blasku i Wyrazie Jego istoty, wspomnij na serdeczne i pokorne polecenie się Ojcu w ufnej wypowiedzi: "Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego". I wtedy skonałeś. Ale choć Ciało okaleczałe i zbroczone Krwią, oddając ostatnie tchnienia, przestało żyć Twa Boska moc otworzyła źródło Miłosierdzia i wylała zdroje łask odkupieńczych dla ludzkości.

Przez tę drogocenną śmierć i wszystkie jej okoliczności błagam Cię, Królu Świętych, wzmocnij mnie i dopomóż w walce przeciw szatanowi, ciału i krwi, ażebym umarły dla świata żył tylko Tobą i dla Ciebie. Proszę gorąco, przyjmij w godzinę śmierci moją pielgrzymią i wygnańczą duszę u bram wieczności. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!


PIETNASTA MODLITWA

O Jezu! Usymbolizowany w życiodajnej winorośli, wspomnij na obficie broczącą Krew, która popłynęła hojnie z Twego Ciała jak wino z dojrzałych gron w tłoczni.

Przebity włócznią żołnierza, wylałeś wszystką Krew i Wodę do ostatniej kropli. Wisząc wysoko na krzyżu z opadłą Najświętszą Głową, stałeś się jak pęk zeschniętej mirry, bezwładny, odrętwiały, bez śladu życia na zewnątrz i we wnętrzu Ciała, aż do szpiku kości.

Przez gorzką Mękę i przez wylaną drogocenną Krew błagam Cię, o słodki Jezu, zrań moje serce łaską, ażeby łzy pokuty i miłości stały się dla mnie dniem i nocą tak potrzebne, jak chleb powszedni. Nawróć mnie całkowicie do siebie, aby me serce utworzyło dla Ciebie stałe mieszkanie, aby moja mowa była Ci miła, a koniec życia uwieńczony nadzieją spotkania się z Tobą w raju, gdzie mógłbym Cię chwalić i błogosławić na wieki wraz ze wszystkimi Świętymi. Amen.

Ojcze nasz...   Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!






Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 w: 21.04.2014, 20:49
 Nawet tu, na tym forum przeznaczonym dla modlitwy TS trafiają się wypowiedzi wprowadzające zamęt, z niepokojem czytam odpowiedzi takie jak ta, cyt."nie musisz odmawiać na kolanach" czy też" podziel sobie na części, najpierw 15 Ojcze Nasz..." zatem pytam: jeśli nie na kolanach to jak, podczas rozmowy z kimś, siedząc przed telewizorem? Jeśli nie masz chorych nóg to nic nie zwalnia cię od tego by Jezusowi Chrystusowi Królowi naszemu oddawać cześć tak jak się należy, modlitwa to nie jest pitu-pitu przy kawie, to nawiązanie kontaktu z Panem Bogiem i lepiej tego nie lekceważyć, dając TS św. Brygidzie Pan Jezus powiedział wyraźnie że należy odmówić modlitwy wraz z Ojcze Nasz i Zrowaś Maryjo, w tekście objawionym są one zawsze połączone, chociaż w zależności od wydawcy kolejność jest różna, czasem ON i ZM jest przed a czasem po modlitwie, jeśli ktoś chce dzielić TS na porcje niech lepiej rozważy po co to robić, jeśli opiekujecie się kimś chorym lub macie chęć i możliwości każdą modlitwę odmawiać w innym kościele to postępowanie takie jest zrozumiałe, natomiast w innych przypadkach takie dzielenie wynika tylko z lenistwa, bądźcie ostrożni, zło nie zasypia i zawsze będzie zwodzić i zniechęcać do modlitwy, powiedziane jest w Apokalipsie że o ile to możliwe to nawet wybranych będzie zwodzić, uważajcie, trwajcie z Chrystusem i pod opieką Maryji
 Ela: 21.04.2014, 20:29
 Witajcie moi mili ja dopiero dzisiaj natrafiłam na tę modlitwe i od jutra pragne ją odmawiać ale nie wiem czy to trzeba tak normalnie uklęknąć i czytać całą czy na częsci
 Bogusia: 21.04.2014, 20:23
 Modlę się TS od 13 Października 2013 r. Teraz wiem że wszyskto w życiu jest po coś. A NASZ DOBRY OJCIEC BÓG WIE NAJLEPIEJ JAKIE ZESŁAC NAM DOŚWIADCZENIE ABY URATOWAĆ NASZA DUSZĘ OD ZGUBY! Dzięki tej modlitwie staram się żyć lepiej. Szczęść Boże.
 Bogusia: 21.04.2014, 20:21
 Modlę się TS od 13 Października 2013 r. Teraz wiem że wszyskto w życiu jest po coś. A NASZ DOBRY OJCIEC BÓG WIE NAJLEPIEJ JAKIE ZESŁAC NAM DOŚWIADCZENIE ABY URATOWAĆ NASZA DUSZĘ OD ZGUBY! Dzięki tej modlitwie staram się żyć lepiej. Szczęść Boże.
 Bogusia: 21.04.2014, 20:13
 Modlę się TS od 13 Października 2013 r. Teraz wiem że wszyskto w życiu jest po coś. A NASZ DOBRY OJCIEC BÓG WIE NAJLEPIEJ JAKIE ZESŁAC NAM DOŚWIADCZENIE ABY URATOWAĆ NASZA DUSZĘ OD ZGUBY! Dzięki tej modlitwie staram się żyć lepiej. Szczęść Boże.
 Bogusław: 21.04.2014, 09:36
 Jezu miej mą rodzinę w swojej opiece, nie dopuść by cokolwiek złego nas spotkało. Chroń od złego i doprowadź do żywota wiecznego.
 qwert: 19.04.2014, 22:30
 NIECH ZMARTWYCHWSTALY CHRYSTUS BLOGOSLAWI WSZYSTKIM MODLACYM SIE TS .JEZU UFAM TOBIE .
 Alina: 19.04.2014, 21:31
 Życzę Pełnych radosnej nadziei Świąt Wielkanocnych,Wszystkim Wam modlącym się TS oraz Waszym Bliskim .
 MADALENA: 19.04.2014, 02:54
 Ja odmawiam ta modlitwe juz rok. Wcześniej kilka razy podchodzilam do niej ale zawsze mnie cos od niej odrywalo. W zeszlym roku w kwietniu mialam druga operacje na nos gdyż zlamalam go w dzieciństwie. Strasznie sie balam przed ta druga operacja i postanowilam ja odmawiać i prosic o udana operacje. Wytrzymalam rok choć moze nie odmawialam jej tak jak to byc powinno. Zdarzylo mi sie zasnąć , czadem odmawialam bez weny bo ciągle uciekaly mi myśli. Ale wiem jedno bardzo dużo zmienily te modlitwy w moim życiu, stalam sie lepszym czlowiekiem. Nie przerywam modlitwy mam nadzieję ze wytrwam kolejny rok i odmówię jej z wiekszym sercem . Moze zbieg okoliczności ale dokładnie rok po tej operacji dostalam krwotoku i okazali sie ze w tym moim nosie sie jakieś zmiany cos w rodzaju guzka. Bylam juz na usunięciu i teraz czekam na wynik badania histopatologicznego. Poczatkowo nadtraszym mnie bardzo lekarz nowotworem ale jestem dobrej myśli. Po zabiegu stwierdzil ze wygląda bardzo lagodnie. Bardzo Was proszę pomódlcie sie za mnie żeby nie bylo to nic zlego. Mam 27 lat jestem mama 4 latka i jestem mu bardzo potrzebna. Bardzo sie boje ale mam nadzieje ze wszystko sie ulozy.
 krystian: 18.04.2014, 23:54
 Witam, niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Edith- Pan BÓG doskonale wie jakie masz problemy w trakcie modlitwy i chce byś dalej próbował i nie poddawał się. Jeśli przerwałeś modlitwę Tajemnicy Szczęścia musisz zacząć od początku. Spróbuj rozbić na części np.: najpierw 15 x Ojcze i Zdrowaś, następnie modlitwy z książeczki. Nie musisz odmawiać Tajemnicy na kolanach. Zaufaj Bogu i daj miejsce na działanie Ducha Swiętego
 maria : 18.04.2014, 10:52
 Ludzie Pan Jezus umarl za nas w okrutny bestialski sposob. A czytajac tutaj to ludzie tylko malej wiary tak zaniechecaja sie z lenistwa dzienienie odmawienia tej cudownej modlitwy TS... on urarl za kazdego z was a wy takie cieszkie slowa chodzby to bylo pujscie na zes zabicia ...kto jest malej wiary to napewno lekcewazy wszystkie modlitwy bo wygoda klekania jest mu wstretna.
 trup: 18.04.2014, 07:26
 dużo radości w sercu wszystkim
 ania: 17.04.2014, 14:26
 Dzisiaj, w Wielki Czwartek skończyłam roczną modlitwę, "tajemnica szczęścia" towarzyszyła mi w radościach i smutkach, nauczyły mnie wierności modlitwie i wiara w Boże działanie i Boże obietnice. zaczełam odmawiać ją w intencji nawrócenia mojego brata ale czuję, że ja też się zmieniłam, mam więcej pokoju i ufności Bogu. Panie dziękuję Ci za ten czas, dziękuję Ci że jesteś ze mną i kierujesz moim życiem. Bądź uwielbiony w każdej sekundzie mego życia, w każdym działaniu.
 w: 14.04.2014, 21:19
 Halinko, zwykle modlitwę odmawia się w określonej intencji, nawet gdy nie wiesz za co ją ofiarować to już samo jej odmówienie jest twoją intencją uwielbienia Pana Boga, każdego dnia przepraszaj Zbawiciela za grzechy twoje i całego świata, dziękuj za wszelkie łaski i dobrodziejstwa, proś o Miłosierdzie Boże dla siebie i innych dusz, prosząc o mniejsze sprawy, np o zgodę ze złośliwą sąsiadką przestaniesz prosić o to gdy ta zgoda nastąpi, nie będzie sensu prosić o coś co już otrzymałaś, prawda? Musisz sama zdecydować o co chcesz błagać Pana Jezusa, proś o co chcesz, módl się wytrwale z wiarą, nadzieją i miłością a Pan da ci wszystko w obfitości
 Alina: 14.04.2014, 08:29
 "Najwięcej łask udzielam duszom,które pobożnie rozważają Mękę Moją'' /Dz.Św.Faustyny".Kochani ,otwierajmy się ,na tchnienie Bożej łaski.O Jezu! Lekarzu niebieski ,udzielaj nam Wszystkim rozważającym Mękę Twoją , każdego dnia potrzebnych łask Bożych.Proszę ,Cię o niezmąconą radość i Boży Pokój dla Nas.Szczęść Boże!
 MAMA: 13.04.2014, 23:37
 uKOCHANY JEZU PRZEPRASZAM CIE ZA WSZYSTKO I WSZYSTKICH Z RODZINY ZA NASZE GRZECHY ,ZMILOJ SIE NAD NAMI .PANIE I BOZE KROLU NAD KROLAMI . KOCHAM CIE CALYM SERCEM CALA DUSZA .UWIELBIAM CIE ICHCE ZMIENIC MOJE ZYCIE . ABYM BYLA DZIECKIEM BOZYM .JEZU POBLOGOSLAW BYSMY SIE STALI DZIECMI BOZYMI I UMILOWALI CIEBIE CALYM SERCEM ,JEZU UFAM TOBIE .POMOZ PROSZE ZWALCZYC ZLO KTORE PRZESZKADZA W ZMAWIANIU TS. AMEN
 MAMA: 13.04.2014, 23:37
 uKOCHANY JEZU PRZEPRASZAM CIE ZA WSZYSTKO I WSZYSTKICH Z RODZINY ZA NASZE GRZECHY ,ZMILOJ SIE NAD NAMI .PANIE I BOZE KROLU NAD KROLAMI . KOCHAM CIE CALYM SERCEM CALA DUSZA .UWIELBIAM CIE ICHCE ZMIENIC MOJE ZYCIE . ABYM BYLA DZIECKIEM BOZYM .JEZU POBLOGOSLAW BYSMY SIE STALI DZIECMI BOZYMI I UMILOWALI CIEBIE CALYM SERCEM ,JEZU UFAM TOBIE .POMOZ PROSZE ZWALCZYC ZLO KTORE PRZESZKADZA W ZMAWIANIU TS. AMEN
 PROSZE O ODPOWIEDZ: 13.04.2014, 17:56
 pyatnie mam:czy Ts odmawia sie w jakiejs intencji czy bez intencji same modlitwy przez rok?jezeli z intencja czy trzeba ja powtarzac codziennie?dzieki za pomoc z gory.Z Bogiem Halinka: 09.04.2014, 08:07
 mateusz: 13.04.2014, 15:05
 Niestety za pierwszym razem nie udało się. Próbujemy jeszcze raz do skutku, pozdrawiam i trzymajcie się dzielnie.
 AngelinaD: 13.04.2014, 14:07
 Ktos sie odchudzanie ze mna ? Poszukajcie sobie w google - Skuteczne odchudzanie by TicAngelina - napewno sie przyda
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna i Tomasz Jarosz
Przeczytaj tę książkę! Być może znajdziesz tu odpowiedzi na swoje pytania, a przedstawione rady pomogą Ci wybrnąć z sytuacji w jakieś się znalazłeś.... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej