Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Wyjaśnienia wstępne

     Praktyka Piętnastu Modlitw, ze względu na błogosławione skutki w życiu całych rzesz ludzi na przestrzeni wieków, nosi nazwę "Tajemnicy szczęścia". Ta szczególna forma nawiązywania kontaktu z Bogiem jest darem nieba. Boski Zbawiciel posłużył się św. Brygidą Szwedzką, aby przekazać ten dar osobom otwartym na wezwanie łaski. Według biografów fakt objawienia miał miejsce na terenie stolicy chrześcijaństwa w Rzymie, kiedy Brygida nawiedziła słynną Bazylikę św. Pawła za Murami. Święta głęboko przeżyła wyróżnienie i związała się jeszcze mocniej z Chrystusem nadprzyrodzoną miłością, gotowa wypełnić Jego wolę przez życie i śmierć.

     "Tajemnica szczęścia" ma niezwykłą siłę oddziaływania. Osoby przyjmujące ją szczerym i gorącym sercem doznają wewnętrznej przemiany. Ich udziałem staje się światło z nieba, ukochanie odwiecznej Prawdy, wierność Bożemu wezwaniu i promieniująca uczynność. Z relacji Świętej wynika, że każdy, kto codziennie podejmuje to religijne ćwiczenie, odmówi łącznie w ciągu roku tyle modlitw wraz z Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, ile nasz Zbawiciel otrzymał ciosów podczas swojej bolesnej Męki.

     Z biografii św. Brygidy dowiadujemy się nadto, że Pan Jezus do objawionych Modlitw dodał wspaniałe obietnice na korzyść tych, którzy je będą odmawiać z wiarą i pobożnością. Chodziło o zwrócenie uwagi na Bożą miłość, która używając tak bardzo ludzkiego sposobu motywowania, chce udzielać się obficie, stopniowo oczyszczać człowieka z przyziemnej interesowności i w końcowym rezultacie prowadzić go do prawdziwego, nie mającego granic szczęścia.

     Miłosierne wejrzenie najlepszego Ojca spoczęło również na tobie, Bracie i Siostro. Otwierając swoje serce Bogu, odkryjesz tajemnicę, która przed, wielu ludźmi jest zakryta, a dla ciebie stała się wielką szansą i nadzieją. Przeżywaną radością dziel się z otoczeniem, jak owa ewangeliczna niewiasta, która odnalazła drachmę. Tchnienia Bożej łaski nie chowaj wyłącznie dla siebie. Bóg chce dzielenia się szczęściem ze wszystkimi. Bądź pomocnikiem Boga w szerzeniu Dobrej Nowiny o zbawieniu Jednym z prostych i jednocześnie skutecznych sposobów apostołowania jest nabożeństwo Piętnaście modlitw.






Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 trup: 08.11.2013, 19:24
 mija trzeci miesiąc , czasem z górki czasem pod górke , proszę Pana aby wlał w nas wiare (dużo wiary)
  mm: 07.11.2013, 19:25
 w . mieszkam na kontynencie Ameryki Polnocnej rowniez przylacze sie do akcji z Chrystusem na modlitwie. rozdam ksiazeczki w j .angielskim Dziekuje za wszystko .pozdrawiam wszystkich madlacych sie TS. mm
 w: 06.11.2013, 21:28
 proszę was o modlitwę aby akcja rozpowszechniania TS (już nie ogolnopolska ale jak czytam także europejska, dzięki Bogu) przyniosla obfite owoce, ruszamy niedługo i mamy cały adwent do dzialania, trwajcie z Chrystusem, pozdrawiam wszystkich
 Renata: 06.11.2013, 17:18
 Katarzyno jedna z wielu, dziękuję Ci za to, że się włączasz.
 do jan: 05.11.2013, 18:14
 Pytasz Masz rację, nie uzależnia! Miłosierdzie Boże jest za darmo. Ale w TS chodzi o co innego. Z tą modlitwą Bóg związał 21 bardzo poważnych obietnic, które objawił św. Brygidzie, żyjącej w XIV wieku. Kościół uznał prawdziwość jej objawień. Ale może nie to jest najważniejsze. Bóg naprawdę chce od człowieka wytrwałej modlitwy, chce się z człowiekiem spotykać codziennie. Przeczytaj przypowieść o wdowie i sędzi [ŁK 18,1-8] albo też rozdział o modlitwie [Łk 11,5-13]. Takie modlitwy jak TS, Różaniec, nowenny, koronki to swego rodzaju narzędzia, które człowiekowi pomagają właśnie w wytrwałości. To płaszczyzna, na której czasami łatwiej jest spotkać się z Bogiem. Gdybyś odmawiał dłużej TS, zauważyłbyś, że ta modlitwa nie jest zawsze taka sama, ponieważ zmienia się serce człowieka, przez to może się rozwijać jego relacja z Bogiem. Dlatego właśnie w tej modlitwie jest "tajemnica" :) Słowa "zaklinam Cię", to kwestia tłumaczenia na język polski. Myślę, że jest oczywista intencja tłumacza, gdyż nie chodzi o "zaklinanie" de facto, a o szczególnie intensywne błaganie, wyrażone w języku nieco już archaicznym. Podobnie przecież trochę nieadekwatnie brzmi w naszych uszach "i nie wódź nas na pokuszenie" i mogłoby budzić wątpliwości, gdybyśmy nie pamiętali, że w rzeczywistości te słowa oznaczają "i nie dopuść byśmy ulegli pokusie" [ŁK 11,4]. To tak tylko dla przykładu. Nie czepiajmy się zatem poszczególnych słów. TS jest przepiękną modlitwą człowieka zdeterminowanego, stającego codziennie wobec krzyża, kontemplującego ten krzyż, konfrontującego krzyż Chrystusa z własnym życiem. Może będzie Ci łatwiej wytrwać, jeśli popatrzysz na nią w ten sposób. Pozdrawiam serdecznie. Katarzyna(jedna z wielu)
 Barbara: 05.11.2013, 15:35
 Do jana. Miałam takie same wątpliwości jak zaczęłam odmawiać tę modlitwę, znalazłam ją w internecie, dlatego po kilku dniach udałam się do księgarni katolickiej i kupiłam książeczkę poświęconą tej modlitwie, żeby sprawdzić tekst i było tak samo. Myślę, że tekst jest bardzo stary i te słowa używane były kiedyś w innym znaczeniu niż używamy ich dzisiaj i kojarzymy tylko z magią. Są tu użyte właśnie w takim znaczeniu jak piszesz, wzmocnienia naszego błagania. Jestem, tak jak Ty, po ludzku bardzo dociekliwa i też miałam z tym problem, dużo wątpliwości, że nie można Boga traktować jak książki życzeń, ile modlitw, tyle łask, zastanawiałam się ,która modlitwa czy święty są skuteczniejsze, można wpaść w obłęd. Z czasem jednak uspokoiłam się i doszłam do wniosku, że im więcej się modlę, tym więcej rozumiem, rozeznaję swoje życie i relację z Bogiem, bo ta modlitwa jest najbardziej potrzebna właśnie mnie, żeby zbliżyć się do Boga, żeby kształtować własnego ducha. Wytłumaczyłam to sobie jeszcze tak, że jak o coś prosi kilka osób (świętych) i jak ja będę wierna i cierpliwa na modlitwie, to tylko lepiej dla mnie i Pan Bóg i Matka Najświętsza się nade mną w końcu zlitują i dostąpię potrzebnych łask. Oczywiście zawsze mam świadomość wypowiadanych słów "bądź wola Twoja", czyli przyjmuję z pokorą, co Pan Bóg dopuszcza na mnie. Dlaczego nie skorzystać z tych licznych "kanałów" dostępu do nieba, jeżeli one mi mają pomóc. W mojej beznadziejnej sytuacji i bezgranicznej rozpaczy w jakiej byłam bardzo długo pogrążona, nie miałam nic, absolutnie nic do stracenia, no może tylko czas w którym rozpaczałam, ale tu nie ma czego żałować. Im więcej mam problemów, tym więcej się modlę, po prostu taki mam sposób na życie. Modlitwa daje mi niezębną siłę do życia, przywróciła mi nadzieję i pogłębiła wiarę, same plusy, to nad czym mam się zastanawiać. Jestem spokojniejsza, wyciszona, pogodzona i pełna nadziei, że Matka Boża i jej Syn są ze mną i mnie nie już nie zostawią. Człowiek tak już ma, że kalkuluje po ludzku, mierzy, waży, rozkłada na części pierwsze a Pan Bóg jest wieczny i nieograniczony w Swoim Miłosierdziu, trzeba tylko bezgranicznie zaufać i powierzyć Mu swoje życie. Jakby, ktoś potrzebował rozmowy, to jest taka możliwość, trzeba wejść na stronę www.pogotowieduchowe.pl, korzystałam gorąco polecam. Pozdrawiam wszystkich modlących się TS i nie ustawajcie na modlitwie!
 kasia: 05.11.2013, 01:28
 niech was Bog blogoslawi i da nam sile w odmawianiu ts ,proszę pomodlcie się za moje dzieci chorowite i brata którego usunięto z seminarium bo atakowal go zly
 tr up: 04.11.2013, 22:15
 ad zdzisław a ty co polityke do modlitwy sprowadzasz , a kto ci broni pójść do kościoła i w spokoju i ciszy modlić sie do Pana .To sa komentarze dotyczące tajemnicy szczęścia a nie twoich sloganow i haseł nie mających pokrycia w rzeczywistości .Modlitwa nie ma granic ani ograniczen - możesz ja odmawiać i sie jej oddać w wielkiej sali , czy też w malej ciasnej izdebce , bo modlitwa odbywa sie w twojej duszy , ktrą nasz Pan stworzyl na swój obraz i podobieństwo .
 barbara: 04.11.2013, 20:35
 Dziś zaczełam odmawiać TS, proszę o wytrwanie, naprawdę każda modlitwa działa, dziękuję Bogu że podeszłam 1.11 pod konfecjonał do ks egzorcysty do spowiedzi ale wcześniej chyba dwa lata się modliłam , zaufajcie wiem to,
 do Facet40: 04.11.2013, 11:37
 Wszystko w porządku, to tak właśnie jest. Bo nie chodzi o perfekcjonizm, samozadowolenie i na końcu tryumf. Kiedy jest ciężko i masz dość, to stajesz przed Bogiem prawdziwy Ty. Dopiero teraz naprawdę walczysz. Teraz możesz Mu ofiarować swoją niemoc, bylejakość, zniechęcenie i błagać o łaskę, a nie zaprezentować swój sukces i domagać się nagrody. Rozumiesz? Niezależnie od tego jak bardzo beznadziejna jest Twoja modlitwa, On ją przyjmuje. To tylko Ty musisz zobaczyć prawdę o sobie. Widzisz, że jest ciężko? - myślę, że jesteś blisko Prawdy. Katarzyna(jedna z wielu)
 do rowniez katoliczka: 03.11.2013, 21:50
 nie martw sie za granica tez mozesz przylaczyc sie do tej wspanialej modlitwy .jesli nie mozesz kupic ksiazeczki ja zrobie to za ciebie Kupie kilka Ksiazeczek i zostawie w publicznym miejscu .Polonia jest wszedzie i chetnie sie modla za Granicami Polski bo tesknia za Ojczyzna .Szczesc Boze! mm
 szukająca: 03.11.2013, 07:16
 Prosze was o modlitwe za moją ukochaną ciocie,która walczy z okropnym nowotworem jaki jest glejak. Bóg zapłać. Jezu miłosierny miej nas w swojej opiece. Amen.
 jan: 02.11.2013, 22:44
 Zacząłem odmawiać piętnaście modlitw, ale przestałem z powodu wątpliwości co do sformułowań: "zaklinam Ciebie Panie Jezu...." Uważam,że możemy prosić i błagać Pana Jezusa ale nie zaklinać! To mi zakrawa na magię! Ponadto czy Bóg uzależnia swoje miłosierdzie od ilości odmówionych modlitw? Czy podpisujemy umowę z Panem Bogiem jak z jakąś firmą usługową? Zapłacisz mi/nam tyle i tyle a otrzymasz w zamian to i to? jestem zwykłym szarym katolikiem ale coś mi się tu nie zgadza.
 w: 02.11.2013, 22:17
 aniu trwaj w modlitwie, Pan Bóg cię wysłucha ale wtedy gdy sam zechce da ci to o co prosisz, Jego jest miejsce i czas a my możemy jedynie modlic się wytwale i ufać Mu, gdyż dla każdego człowieka ma On inny plan, czasem potrzeba bardzo długiej modlitwy innym razem wystarczy pomodlić się raz, być może cierpienie twojego dziecka jest potrzebne aby ktoś mógł doznać zbawienia, zaufaj Chrystusowi i pożegnaj się z wątpliwością i narzekaniem, to są skutki działania złego który próbuje cię zniechęcic do modlitwy i odciągnąć od wiary, następnym jego posunięciem będzie wypełnienie cię beznadzieją i wepchnięcie w depresję, odmawiaj wytrwale TS a kiedy najdą cię wątpliwości przypomnij sobie co Zbawiciel obiecuje modlącym się, On zawsze dotrzymuje słowa bo Jego słowa są wieczne, Trwaj z Chrystusem
 Zdzisław: 02.11.2013, 11:13
 O Jezu spraw by nie zamykano nam ciebie. Politycy cwani a duchowni mijający się z misją robią arenę polityczną z domu Bożego dzieląc naród co powoduje zniechęcenie bo dość mamy polityki w każdym miejscu polityka .Dom Boży jakim jest świątynia ma służyć modlitwie zadumie rozmowie z Bogiem a nie wychwalaniu ludzi polityki którzy z każdej opcji cwanie oszukują ludzi jacy są dobrzy jacy wierzący co widać i słychać? Panie Jezu oświeć Biskupów Kapłanów by nie robili z domu Bożego areny i tuby chwały politycznej .Pozwólcie nam rozmawiać z Bogiem w jego domu ,czy to tak wiele. Kapłan to człowiek ma prawo do poglądów politycznych tak ale niech to czyni w miejscach do tego przeznaczonych a nie w domu Bożym dzieląc społeczeństwo i zamykając nam Jezusa .
 krzysztof: 01.11.2013, 22:44
 Moja kuzynka zmarla w maju a tajemnice szczęścia zaczęla odmawiac ok 8 miesięcy przed śmiercią.Wszystko bylo tak jak Pan Jezus zapewnił w obietnicach.Miała 33lata.
 rowniez katoliczka: 01.11.2013, 14:27
 do w - ja np. mieszkam b. daleko nie bylam w Polsce juz prawie 25 lat, a TS znalazlam (przez przypadek) w internecine - przepisalam ja do zeszytu (drukarki nie mialam), no I odmawialam ja 2 lata (bez przerwy) - TS wyciszyla mnie po stracie bliskiej osoby... pozdrawiam Was wszystkich, ktorzy tu zagladacie - niech Bog nas blogoslawi!
 jarek 42: 01.11.2013, 09:12
 prosze o modlitwe za mnie aby stac sie lepszym człowiekiem i zyc szczesliwie i w milosci do blizniego i najblizszych.
 Kasia: 31.10.2013, 14:23
 Edytko właśnie będę spowiadała się u Ks. egzorcysty, liczę na pomoc..
 Edyta do Karo : 31.10.2013, 13:38
 przyjmuj komunię duchową
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] (58) [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej