Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Słowa Pana Jezusa

"Moje Ciało otrzymało 5480 ciosów. Jeżeli chcesz je uczcić pobożną praktyką,
zmów 15 Ojcze nasz i 15 Zdrowaś z modlitwami, których cię nauczyłem podczas
całego roku w ten sposób w ciągu roku uczcisz każdą Moją Ranę".

"Tajemnica Szczęscia" jest zbiorkiem rozważań i modlitw,
opartym na krótkim tekście "Piętnaście modlitw",
które po uzyskaniu aprobaty kościelnej wydała
Casa di Padre Pio, Case postale 231,
Saint-Remi,Que., Canada.


Za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej
z dnia 12.III.1984 r. nr 1625/K/84.





Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Alina: 22.06.2013, 08:56
 "Jezu,Miłości moja,bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!". Pozdrawiam Wszystkich modlących się,Tajemnicą Szczęścia,Wszystkich, codziennie polecam Bogu w modlitwie i proszę o modlitwę za mnie. Dziękuję.
 Karola: 20.06.2013, 23:48
 czy jeśli dokonczylam modlitwę po 24 bo zasnelam to sie liczy?
 Martyna: 20.06.2013, 00:54
 Błagam Cię, mój Jezu, pomóż mi. Ja już tak dłużej nie mogę.
 Marta: 19.06.2013, 23:26
 Po wielu trudach i przeciwnościach wytrwałam przez rok. Dzięki tej modlitwie, w czasie cierpienia, nie utraciłam wiary. Jeżeli jeszcze się zastanawiasz czy rozpocząć odnawianie tych modlitw - wiedz, że warto, bo Pan pomoże zawsze. Wiary i wytrwałości!
 Ania: 18.06.2013, 13:42
 Dziś pierwszy raz odmówiłam tę modlitwę mam nadzieję że pomoże mi przetrwać trudny okres w moim małżeństwie i że wszystko się ułoży.
 Katarzyna 30 lat: 18.06.2013, 00:40
 Ironio_Życia, aż tak czarno, jak piszesz to nie jest. Przerwanie tych modlitw nie grozi karami, to tylko nasze niedociągnięcia, a nie przekreślenie siebie. Jeden dzień tych modlitw - to uczczenie 15 ran Pana Jezusa. Pozornie mało, po zastanowieniu się aż tak wiele, aż takiego zaszczytu doznajemy. Czasami ktoś przerwie modlitwy z różnych przyczyn. Ale po jakimś czasie do nich powraca. I nikt tutaj na forum nie ocenia jak komu wychodzi. Kiedy zaczynałam odmawiać te modlitwy waliło mi się życie. Po roku było jeszcze gorzej. Ale to właśnie te modlitwy podtrzymywały mnie i przeprowadziły godnie przez najtrudniejszy okres w moim życiu. Dopiero po jakimś czasie widzę, że ten najtrudniejszy okres był dla mnie czasem błogosławionym. Ale wtedy nie rozumiałam tego, ufałam Bogu, a było mi trudno: odmawiałam ze zniecierpliwieniem, złością, że tak muszę cierpieć i też z "odpychaniem." Powiedział Pan, że kto Go chce naśladować "niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż." Zaprzeć się samego siebie - to robić coś, kiedy nie ma się do tego przekonania, wbrew sobie, nałożywszy trud. Ale to nie masochizm, jeżeli ma się ufność w Bogu, wewnętrzne przekonanie o słuszności "walki samej z sobą," i o tym, ze warto, nawet jak długo nie widać efektów. Pierwszy etap tych modlitw osiągasz: zwątpienie, irytację, nieufność. To jest bardzo potrzebne. Twoja wiara przez to dojrzewa i umacnia się: już ćwiczysz swoją wytrwałość /cnota męstwa/, a to zazwyczaj pierwszy dar udzielany ludziom przez Boga. Cnota wytrwałości ma swoje praktyczne zastosowanie w życiu i życzyłabym jej każdemu z nas. Jest bezcenna, bo zmienia spojrzenie na życie i pozwala nam radzić sobie z życiem. Moje praktyczne zastosowanie udzielonej mi cnoty męstwa: mam większą cierpliwość do ludzi, większe zrozumienie dla ich słabości i cierpliwsze, godniejsze znoszenie przeciwności losu oraz przypływ sił. Przydaje się w życiu? Jak najbardziej.
 qwert do syn marnotrawny : 17.06.2013, 23:01
  do syn marnotrawny:1!!!Modlitwa „O można Królowo Zwycięska” pomodl sie w tym dniu 06.10.2013 swieta Krolowej Rozanca Sw Pani Gabrysia zapytała nas o modlitwę „O można Królowo Zwycięska”, o której wspomina książka „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach”. Jest to modlitwa, którą odmawia się dwa razy w roku: w pierwszą niedzielę października (święto Królowej Różańca) oraz 8 maja (rocznica konsekracji świątyni w Pompejach), podczas nocnego czuwania. Oto jej treść: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Czcigodna Dziewico Zwycięska, pani nieba i ziemi, na imię której cieszą się niebiosa i drży piekło, o chwalebna Królowo Różańca św. my oddane Twoje dzieci, zgromadzeni w twoim Sanktuarium w Pompei, wylewamy uczucia naszego serca i z ufnością synowską przedstawiamy Ci nasze troski. Z tronu łaskawości, gdzie zasiadasz Królowo, zwróć o Maryjo, Twoje litościwe spojrzenie na nas, na nasze rodziny, na cały świat. Niech wzbudzą w Tobie współczucie zmartwienia i cierpienia, które zaprawiają goryczą nasze życie. Zobacz, o Matko, ile czyha na nas niebezpieczeństw duszy i ciała, jak wiele uciska nas nieszczęść i udręk. O Matko, wybłągaj dla nas miłosierdzie u Twego Syna Bożego i pozyskaj Twoją łaskawością serca grzeszników. To są nasi bracia i Twoje dzieci, za które Jezus Chrystus zapłacił swoją Krwią, a którzy zasmucają najczulsze Twoje serce. Okaż się wszystkim, że jesteś Królową pokoju i przebaczenia. Zdrowaś Maryjo! To prawda, że my pierwsi, chociaż jesteśmy Twoimi dziećmi, nie przestajemy przyczyniać się naszymi grzechami do krzyżowania Jezusa i wciąż na nowo przebijamy Twoje serce. Wyznajemy, że zasłużyliśmy na najcieższe kary, lecz wspomnij, że na Golgocie wzięłaś razem z Krwią Przenajświętszą testament umierającego Odkupiciela, który ogłosił Cię Matką, naszą Matką grzeszników. A więc Ty, jako nasza Matka, jesteś naszą Orędowniczką, naszą nadzieją. a my, jęcząc, wyciągamy do Ciebie błagalnie nasze ręce i wołamy do Ciebie: Miłosierna! O dobra Matko, zlituj się nad nami, nad naszymi duszami, nad naszymi rodzinami, nad naszymi krewnymi, przyjaciółmi, nad naszymi bliskimi zmarłymi, a nade wszystko nad naszymi nieprzyjaciółmi i nad tylu ludźmi, którzy chociaż noszą imię chrześcijan, to jednak wciąż obrażają łaskawe Serce Twojego Syna. prosimy Cię dzisiaj o miłosierdzie dla zdeprawowanych narodów, o miłosierdzie dla całej europy, dla całego świata, aby pełen skruchy powrócił do Twojego Serca. Miłoserdzie dla wszystkich, o Matko Miłosierdzia! Zdrowaś Maryjo! O Maryjo racz nas przychylnie wysłuchać! Jezus Chrystus złożył w Twoje ręce wszystkei skarby swoich łask i swego miłosierdzia. Ty zasiadasz po prawicy swego Syna, Dziewico królewska i ukoronowana, jaśniejąca nieśmiertelną chwałą ponad wszystkie chóry Aniołów. Ty rozpościerasz swoje panowanie tak daleko, jak daleko siegają niebiosa, i Tobie są poddane ziemia i wszystkie stworzenia. Tobie została udzielona wszechmoc przez łaskę nad Sercem twojego Syna i dlatego możesz nas wspomagać. Jeśli Ty nie chciałabyś nas wspomagać, ponieważ jesteśmy synami niewdzięcznymi i niegodnymi Twojej pomocy, nie wiedzielibyśmy do kogo mamy się zwrócić. Twoje matczyne serce nie dopuści do tego, żebyśmy, Twoje dzieci zostali zgubieni. Dziecię, które widzimy na Twoich kolanach i mistyczna korona różańca, którą dostrzegamy w Twojej ręce, napełniają nas ufnością, że będziemy wysłuchani. Pokładamy całkowicie zaufanie w Tobie, oddajemy się, jak słabe dzieci, w ramiona najczulszej spośród Matek i dzisiaj właśnie oczekujemy od Ciebie upragnionych łask. Zdrowaś Maryjo! Prośmy Maryję o Jej błogosławieństwo: Prosimy Cię teraz, o Królowo, o ostatnią łaskę, której nam nie możesz odmówić w tym tak uroczystym dniu (tylko 8 maja i w pierwszą niedzielę października). Udziel nam wszystkim Twojej niezmiennej miłości i w sposób specjalny Twojego macierzyńskiego błogosławieństwa. Nie odejdziemy od Ciebie, dopóki nas nie pobłogosławisz. Błogosław o Maryjo w tej chwili Ojca św. Do dawnych blasków Twojej Korony, do zwycięstwa Twojego Różańca, ze względu na które zostałaś nazwana Królową Zwycięską, dołącz jeszcze i to o Matko: daj zwycięstwo religii i pokój wspólnocie ludzkiej. Błogosław naszych biskupów, kapłanów a szczególnie tych wszystkich, którzy gorliwie zabiegają o sławę Twojego sanktuarium. Błogosław wreszcie wszystkich złączonych z Twoją świątynią w Pompei i tych, którzy zabiegają i troszczą się o nabożeństwo Różańca świętego. O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku, który nasz wiążesz z Bogiem w związku miłosci, który jednoczysz nas z aniołami. Wieżo zbawienia przeciwko napaściom piekła! Najpewniejszy porcie dla rozbitków, nie opuścimy Cię już nigdy. Ty będziesz nam umocnieniem w godzinie konania, tobie poślemy ostatni pocałunek życia, które będzie gasnąć. Ostatnim słowem naszych warg będzie Twoje słodkie imię, o Królowo Różańca świętego z Pompei, o Matko nasza droga, o Ucieczko grzeszników, o Pani pocieszycielko strapionych. Bądź wszędzie błogosławiona dzisiaj i na zawsze na ziemi i w niebie. Amen. Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia…. polecam Nowenne Pompejanska i Modlitwa o Cud Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszą przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się. qwert
 Gruba: 17.06.2013, 22:32
 Ta modlitwa zbliza nas bardzo do jezusa a zrozumiemy go tylko wtedy gdy bedziemy blisko niego i duchowo i fizycznie - czyli tylko wtedy kiedy los nas sponiewiera - ale do tego trzeba wielkiej pokory- uwierzcie mi wszyscy - ta modlitwa to wielki dar , a to co ziemskie i materialne jest nic niewarte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I przysparza nam tylko niepotrzebnych zmartwien
 b.s.: 17.06.2013, 14:03
 Ironia_Zycia:NA PACZ NA OBIETNICE .NIE LICZ NA COS CZEGO NIE ZASLUGUJESZ ZAUFAJ BOGU BEZGRANICZNIE .TZ: Oddaj wszystko w rece Boga I modl sie z wiara .A Bog cie Poprowadzi przez zycie.Niech Bog Milosierny ci Blogoslawi .
 edyta: 17.06.2013, 13:22
 witam serdecznie kochani czasami wydaje się ze niektóre wpisy za wszelka cenę chcą was zniechęcić bez modlitwy i przylgnięcia do Pana Boga jesteśmy straceni odwagi wytrwałości ... w tej modlitwie czy tez w każdej innej (chociaż ta jest naprawdę bardzo wyjatkowa i bliska memu sercu) Bóg nie jest głuchy i naprawde kocha nas do szaleństwa ..nie dajcie sie zniechęcić. Trzeba sie opowiedzieć za :)
 Ironia_Zycia: 17.06.2013, 07:29
 hanka: 10.06.2013, 12:12, Sek w tym ze zszedlem do takiego dna ze nawet juz nie chce nic lepszego i chociaz chcialbym sie modlic te modlitwy( co kiedys robilem) to jak slysze o obietnicach i o ulepszeniu to jakos mnie odpycha. A Modlitwa ze zloscia chyba nie ma sensu.Co do obrazania to nie obrazam, tylko stwierdzam fakty bo doswiadczylem tego jak " to dziala" i tylko ostrzegam ludzi z wlasnego i nie tylko swojego( bo czytam tutaj komentarze wstecz i nieraz czytalem ze odmowione modlitwy a nic sie nie zmienilo, a nawet jeszcze gorzej) Bo zanim zacznie ktos odmawiac ta modlitwe to trzeba sie pare razy zastanowic bo jak zaczniesz sie modlic a z jakiegos powodu nie skonczysz to bedziesz w gorszym punkcie niz zaczales. Pozdrawiam
 Aga: 16.06.2013, 16:17
 do syn marnotrawny. Ja bym Ci poleciła odmawiać Nowennę Pompejańską. To bardzo skuteczna modlitwa.
 Dorota: 16.06.2013, 12:24
 do "syna marnotrawnego" po pierwsze, jak szukasz, to już fantastycznie, dawno czegoś tak fajnego nie czytałam, jak ja bym chciała żeby mój mąż tak napisał jak Ty.. że chce się modlić ps. te Nowenny są super; odmawiam od jakiegoś czasu; na każdą okazję się przydają!
 b: 15.06.2013, 20:40
 jeszcze nie zaczęłam, najpierw chciałabym iśc do spowiedzi; jedno jest pewne zło bardzo nienawidzi kiedy człowiek się modli; kiedy uda mi się znowu powsta€? kiedy pokonam strach? Modlitwa naprawdę zmienia człowieka, ale jest to też walka. Najważniejsze w tym wszystkim jest ZAUFANIE BOGU.
 SK: 14.06.2013, 06:08
 Jezu Ufam Tobie,JEZU UFAM TOBIE ,JEZU UFAM TOBIE.JEZU KOCHAM CIEBIE, JEZU KOCHAM CIEBIE. JEZU KOCHAM CIEBIE.O JEZU CICHY I POKORNY UCZYN SERCE ME WEDLUG SERCA TWEGO .SK
 zk: 13.06.2013, 00:19
 dziekuje za wysluchanie. zaczelam sie modlic do Ducha sw aby mi dal sile .wszystkiego dobrego wszystkim, ktorzy maja chwile slabosci i zwatpienia tak jak ja.
 syn marnotrawny: 12.06.2013, 22:33
 za kilka tygodni idę do więzienia szukam kilku modlitw jakie będę musiał odmawiać przez kilkanaście miesięcy mam nadzieją że po wszystkim znowu będę mógł godnie funkcjonować
 irma: 12.06.2013, 12:10
 ja odmawiala juz 3 razy i zawsze przez caly rok nie opuscilam ani jednego dnia
 do potrzebującego: 12.06.2013, 10:21
 Niech Pan Cię umocni i wleje w twe serce wiarę i nadzieje,..
 Andrzej: 12.06.2013, 07:34
 Do Magda W. Też miałem taki trudny okres w swoim życiu. Wszystko się waliło, zawaliło. Trwał długo, kilka lat. Teraz, kiedy go wspominam myślę, że był to chyba najlepszy okres w moim życiu. Zawaliło się to, co się miało zawalić, a wiele powstało na nowo. Dopiero teraz zaczynam dostrzegać, jak bardzo wtedy Pan Bóg mi pomógł. Jeśli były cierpienia, to dopiero teraz widzę, jak były ważne i jak wielki każde z nich miało sens. Szczęść Boże. Zaufaj Bogu.
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] (59) [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej