Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Obietnice

     Od dłuższego czasu Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów Chrystus Pan otrzymał podczas swej Męki. Pewnego dnia Zbawiciel objawił się jej i rzekł:

     "Moje Ciało otrzymało 5480 ciosów. Jeżeli chcesz je uczcić pobożną praktyką, zmów 15 Ojcze nasz i 15 Zdrowaś z modlitwami, których cię nauczyłem podczas całego roku w ten sposób w ciągu roku uczcisz każdą Moją Ranę".

     Potem w formie obietnicy dodał, że ktokolwiek zmówi te modlitwy podczas roku:

  1. Uwolni 15 dusz ze swej rodziny z czyśćca.
  2. 15 sprawiedliwych spośród krewnych zostanie potwierdzonych i zachowanych w łasce.
  3. 15 grzeszników spośród krewnych zostanie nawróconych.
  4. Osoba, która zmówi te modlitwy, osiągnie pewien stopień doskonałości.
  5. Już na 15 dni przed śmiercią będzie przeżywała szczery żal za wszystkie popełnione grzechy z świadomością ich ciężkości.
  6. Na 15 dni przed śmiercią dam jej Moje najświętsze Ciało, ażeby przez Nie została uwolniona od głodu wiecznego oraz dam jej Moją drogocenną Krew do picia, by na wieki nie doznała dokuczliwego pragnienia.
  7. Położę przed nią Mój zwycięski Krzyż jako pomoc i obronę przeciw zasadzkom nieprzyjaciół.
  8. Przed jej śmiercią przyjdę do niej z Moją najdroższą i ukochaną Matką.
  9. Przyjmę z dobrocią jej duszę i zaprowadzę do wiecznej radości.
  10. Zaprowadziwszy ją tam, dam jej kosztować z przedziwnej studni Mojej Boskości, czego nie uczynię tym, którzy nie odmawiali tych czy podobnych modlitw.
  11. Trzeba wiedzieć, że choćby ktoś żył przez 30 lat w grzechu, lecz potem skruszonym sercem odmawiałby pobożnie te modlitwy albo przynajmniej powziął postanowienie ich odmawiania, Pan mu odpuści jego grzechy.
  12. Obroni go przed zgubnymi pokusami.
  13. Zachowa mu pięć zmysłów.
  14. Uchroni go przed nagłą śmiercią.
  15. Uwolni jego duszę od kar wiecznych.
  16. Człowiek ten otrzyma wszystko, o co poprosi Pana Boga i Najświętszą Pannę.
  17. Jeśliby ktoś żył zawsze według woli Boga i musiałby umrzeć przedwcześnie, życie jego zostanie przedłużone.
  18. Ktokolwiek zmówi te modlitwy, uzyska za każdym razem odpust cząstkowy.
  19. Człowiek ten otrzyma zapewnienie, że cieszyć się będzie szczęściem chórów anielskich.
  20. Każdy, kto by innych nauczył tych modlitw, nie będzie nigdy pozbawiony radości i zasługi, ale one trwać będą wiecznie.
  21. Tam, gdzie odmawia się te modlitwy, Bóg jest obecny swoją łaską.






Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Edyta: 09.09.2013, 21:46
 Piotrek witaj w rodzinie odmawiających tajemnicę szczęścia ..zagladaj tu czasem i podziel się jak Twój skarb :)
 Renata: 09.09.2013, 20:45
 Dziękuję, Zapominalska, za to, co napisałaś 3 września! Edyta, też przyszło mi na myśl, że fajnie byłoby się spotkać. Tylko że wtedy zniknie anonimowość. Czy to dobrze? Pierwszy raz wypowiadam się na forum internetowym i jestem zachwycona anonimowością.
 Matka: 09.09.2013, 07:25
 Święta Brygido proszę Cię wstaw się za mną i wyproś mi łaskę zdrowia dla mojej rodziny pracę dla syna, żeby poznali uczciwe dziewczyny i założyli rodziny oraz o szczęśliwe rozwiązanie moich problemów Jezu Ufam Tobie Kocham Ciebie Panie Jezu
 edyta: 08.09.2013, 23:45
 Ewo a Ty zaprzjaźniłas sie ze swoim Aniołem Stróżem ? pozdrawiam z ciechanowa i jak by ktoś chciała to zapraszam ... a jak by tak zrobic jakiś zlot odmawiajacych tajemnice szczęscia ...przeciez możemy sie poznać jeszcze tu na ziemi nie musimy czekac na niebo ....
 edyta: 08.09.2013, 23:38
 facet 40 jak twój Anioł Stróż zaangażowałeś go do swojej walki ... poproś go o pomoc Oni są z nami wszędzie i zawsze chca nam pomagac tylko chyba trzeba poprosić :)
 edyta: 08.09.2013, 23:22
 na tym forum jesteśmy wszyscy jak jedna wielka rodzina w Chrystusie i to co powiedziała Renata mnie zainspirowało ...co do Aniołów stróżów wszystkich ludzi na świecie ... kocham swojego Anioła i zawsze wychodząc z adoracji NS czuje jego obecność jak odprowadza mnie do wyjścia....a wy macie jakieś doświadczenia ze swoim Aniołem Stróżem
 w: 08.09.2013, 20:43
 podziękuj Chrystusowi, ja tylko to piszę
 Piotrek: 08.09.2013, 18:42
 Wczoraj postanowiłem "pomyszkować" w piwnicy domu moich rodziców. Pomyślałem jakie tu mogą być skarby a to moje zabawki ,książki z dzieciństwa i taką pożółkłą książeczkę "Tajemnice Szczęścia" właśnie. Dziś jest mój drugi dzień modlitwy i czuję , że to największy skarb jaki mogłem tam odnaleźć. Wierzę, że wytrwam.Pozdrawiam
 trup: 08.09.2013, 18:27
 dzisiaj mija miesiąc - same problemy.
 Renata: 07.09.2013, 14:36
 Myślę, że nie jest dobrze koncentrować się na złu, bo wtedy ono staje w centrum. Raczej myślmy o dobrych aniołach, świętych, zmarłych, których też można prosić o pomoc. Mnie bardzo pomaga modlitwa - krótkie akty strzeliste, które nie wymagają koncentracji, np. "Jezu, ufam Tobie", "Ave Maryja", "Dzięki Ci Jezu!", "Bądź uwielbiony Panie Boże w Aniołach Stróżach wszystkich ludzi świata".
 Ewa.....: 07.09.2013, 12:20
 w...bardzo dziękuję za słowa otuchy i wsparcie....Jestem pod ogromnym wrażeniem ,ze tu znajduję osoby , które nie są obojętne na moją i innych niedole....Dzięki TS i Waszym wpisom wiem ,ze nie jestem sama...I nie czuję się taka samotna.....Czytałam woisy na blogu...Bardzo mądre i pomocne słowa....Dziękuję za nie.....Odmawiam Ts teraz z różanicem w ręku.......Jak zło mnie atakuje ściskam różaniec mocniej i to mi pomaga.......A ponieważ nie mam pracy od dłuższego czasu i żadnych dochodów.....Zatem brak mi stabilizacj.....Jak odmawiam TS to po prostu w głowie mam burzę myśli ...Różnych myśli....Nie umię do końca się wyciszyć .....Dlatego staram się na głos modlić i ściskam mocno różaniec.......Często moja wiara w moim życiu się załamywała.....Często upadam i się podnoszę..........Ale na szczęście nigdy całkiem nie upadłam i nigdy nie było tak ,że przestałam wierzyć......A jeszcze jak odkryłam TS i Wasze wpisy tutaj to wiem ,że nie jstem sama , że warto się modlić......Z ogromną przyjemnością dzień w dzień tu zaglądam i czytam.....Wiem ,że są to słowa ludzi szczerych i oddanych Bogu.......I to też mi pomaga istnieć wogóle i nie załamywać się do reszty.....Czsami mam pragnienie mieć takich przyjaciół w realu też............Mimo,że mieszkam w oromnym skupisku ludzi to żyję obok nich niestety......A to naprawdę bardzo boli.......Pozdrawiam sercem całym Ciebie w.. i Wszystkich tutaj zaglądających i Modlących się.......Szczęść Boże......
 wojtek: 07.09.2013, 12:11
 uprzejmie informuję, że jutro, tj, 08 września jest ostatnim dniem mojej TS. Wierzcie, że można i nie jest to takie trudne. Najbardziej cieszy mnie obietnica łaski dla tych trzech grup "piętnastek". Dumny jestem, że z łaski Boga, mogłem im być pomocny.
 Ewa.....: 07.09.2013, 11:44
 w...bardzo dziękuję za słowa otuchy i wsparcie....Jestem pod ogromnym wrażeniem ,ze tu znajduję osoby , które nie są obojętne na moją i innych niedole....Dzięki TS i Waszym wpisom wiem ,ze nie jestem sama...I nie czuję się taka samotna.....Czytałam woisy na blogu...Bardzo mądre i pomocne słowa....Dziękuję za nie.....Odmawiam Ts teraz z różanicem w ręku.......Jak zło mnie atakuje ściskam różaniec mocniej i to mi pomaga.......A ponieważ nie mam pracy od dłuższego czasu i żadnych dochodów.....Zatem brak mi stabilizacj.....Jak odmawiam TS to po prostu w głowie mam burzę myśli ...Różnych myśli....Nie umię do końca się wyciszyć .....Dlatego staram się na głos modlić i ściskam mocno różaniec.......Często moja wiara w moim życiu się załamywała.....Często upadam i się podnoszę..........Ale na szczęście nigdy całkiem nie upadłam i nigdy nie było tak ,że przestałam wierzyć......A jeszcze jak odkryłam TS i Wasze wpisy tutaj to wiem ,że nie jstem sama , że warto się modlić......Z ogromną przyjemnością dzień w dzień tu zaglądam i czytam.....Wiem ,że są to słowa ludzi szczerych i oddanych Bogu.......I to też mi pomaga istnieć wogóle i nie załamywać się do reszty.....Czsami mam pragnienie mieć takich przyjaciół w realu też............Mimo,że mieszkam w oromnym skupisku ludzi to żyję obok nich niestety......A to naprawdę bardzo boli.......Pozdrawiam sercem całym Ciebie w.. i Wszystkich tutaj zaglądających i Modlących się.......Szczęść Boże......
  do edyta: 07.09.2013, 02:49
  Dziekuje edyto, modle sie z wami .qwert Szczesc Boze.
 w: 06.09.2013, 21:40
 zalamana, Pan Bóg dopouszcza tylko tyle cierpieniaa ile człowiek da radę znieść, dlatego zaufaj Chrystusowi i każdego dnia powierzaj mu szczerze swoje problemy, nie martw się tym że nie udaje ci się zmowić TS, zrewiduj raczej swoje życie, być może robisz coś niewłaściwie co sprawia że twoja modlitwa jest niepoprawna, dlatego Pan pozwala ci na jej przerwanie, jeśli chcesz nabrać duchowej sily to noś Cudowny Medalik objawiony przez Matkę Bożą, miej też na szyji medalik nawany Postrachem Demonów, musisz nabrać duchowej siły bo tylko ty swoją wiarą możesz przeciwstawić się złu ktore cię nęka, tylko ty możesz wpuścić to zło do twojego umysłu albo sie na nie zablokować, Zbawiciel i święci mogą ci tylko w tym pomagać, wspierać, najważniejsze jest abyś potrafiła zachować spokoj, zło będzie probować na wszelkie sposoby wyprowadzić cię z równowagi, napełnić cię strachem, gniewem lub innym negatywem bo tym ono sie karmi, pamiętaj też aby każdego dnia być miłą i serdeczną osobą i zwalczyć nawyk narzekania, umocnisz wtedy swojego ducha, piszesz tu że atakuje cię bardzo mocno, poczytaj biografie świętych a zobaczysz jak byli atakowani podczas modlitwy, czym mocniejsze ataki tym człowiek bliższy świętości ale też potrzeba coraz więcej siły do obrony, zaufaj Maryji, pomocne dla ciebie może okazać się uczestnictwo we mszy św. oczyszczającej odprawianej przez egzorcystow, Ewo pamiętaj że nie jesteś sama, zajrzyj proszę na bryg.blog.pl i czytaj wpisy od początku, mam nadzieję że znajdziesz tam jakąś wskazówkę dla siebie, napisz koniecznie w komentażach jak jesteś atakowana, razem jakoś temu zaradzimy, trwaj z Bogiem
 edyta: 06.09.2013, 13:13
 nasz Papież Franciszek prosi o modlitwę w dniu 7.08 13 rok w intencji pokoju w syrii i na całym świecie ..o modlitwę i post przyłączcie się
 Matka: 06.09.2013, 09:03
 Jezu Ufam Tobie proszę Cię o pracę dla syna o zdrowie dla całej rodziny i o spokój i zgodę w rodzinie Jezu Kocham Ciebie
 qwert : 05.09.2013, 00:45
 Katarzyno (zapominalska) dziekuje za Twoje swiadectwo .
 Mery: 04.09.2013, 22:43
 Modlitwe odmawiam juz 11miesiecy.Zdazylo sie ze przez ten okres jednego dnia odmówić ja zapomniałem i by to zrekompensować,następnego dnia odmowilam te modlitwę 3razy.Jesli nie odmowilam z niedbalstwa,a ze zwykłej ludzkiej ułomności-tj.zapomnienie i następnego dnia to nadrobilam,to mysle ze w niebie zostanie mi to zaliczone..,tym bardziej ze czuje iz będę sie z pewnością modlić dłużej niż rok-na pewno dotąd gdy taka wewnętrzna potrzebę będę czuła.Jak dotąd jest to dla mnie Uczta duchowa nawet wtedy gdy zmęczona przysypiam,ale sen przełamuje by do końca ta modlitwę odmówić.Mysle,ze takie trwanie przy tej modlitwie każdego dnia to wspaniale doświadczenie duchowe dla każdego człowieka i wyrabianie charakteru...więc warto.
 zalamana.: 04.09.2013, 20:17
 sw Brigido Blagam pomoz walczyc ze zlem ktore mnie przesladuje .pomoz i nie zamykaj drogi do kosciola sw .Kocham Jezusa calym sercem i cala dusza ,nie wyobrazam swojego zycia bez uczestniczenia we mszy sw .Jakim prawem zabrania mi chodzic do kosciola .?????co mu takiego zrobilam .Sw Brigido upros u Jezusa te leske uczestniczenia kazdego dnia we Mszy Sw.Jezu ufam Tobie.
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] (62) [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej