Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Tajemnica Szczęścia
Jak odmawiać?
Każdego dnia należy odmówić
15 modlitw przez okres
jednego roku.
Słowa Pana Jezusa

"Moje Ciało otrzymało 5480 ciosów. Jeżeli chcesz je uczcić pobożną praktyką,
zmów 15 Ojcze nasz i 15 Zdrowaś z modlitwami, których cię nauczyłem podczas
całego roku w ten sposób w ciągu roku uczcisz każdą Moją Ranę".

"Tajemnica Szczęscia" jest zbiorkiem rozważań i modlitw,
opartym na krótkim tekście "Piętnaście modlitw",
które po uzyskaniu aprobaty kościelnej wydała
Casa di Padre Pio, Case postale 231,
Saint-Remi,Que., Canada.


Za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej
z dnia 12.III.1984 r. nr 1625/K/84.





Komentarze nie dot. modlitwy Tajemnica Szczęścia nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 v do Katarzyny i agi: 29.08.2012, 08:18
 wydaje mi się że nie powinno się przyjmować komunii św. z zamiarem przebaczenia w przyszłości, można przyjmować komunię św.ale tylko wtedy kiedy posiadasz pragnienie w sercu przebaczenia TERAZ, nawet jeżeli póki co wraca żal.Matka Boża nigdzie nie jest obecna tak długo jak na Mszy św. nawet jeżeli nie przyjmujesz komunii to możesz uczestniczyć we Mszy św. i prosić Matkę Bożą o pomoc w tej sprawie a Pan Jezus z pewnością dotknie Twojego serca:) jest piękne świadectwo CRivas tajemnica Mszy św.
 do aga: 28.08.2012, 07:54
 może warto pomyśleć o spowiedzi z całego zycia tylko wcześniej wybrać dobrego kapłana, może nawet poprosić go o pomoc w przygotowaniu, powiedzieć mu o swoich obawach, przecież ten stan może trwać latami i może cię zamęczyć, a zło na pewno robi wszystko aby cię odciągnąć od sakramentów, najlepszym egzorcyzmem jest szczera spowiedź
 koralka: 27.08.2012, 17:40
 tez odmawiałam TS przez cały rok. Wytrzymałam dzięki Bogu
 aga do Katarzyny 29: 27.08.2012, 10:47
 Dziękuję Ci za te słowa, ostatnio jakoś ciężko było mi pójść do spowiedzi wiem że jej potrzebuję ale zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że może komunia będzie świętokradzka.....ale skoro serce mi podpowiada że powinnam wyspowiadać sie i przyjąć komunie sw, to może jednak jest to natchnienie od Ducha świętego.
 zona :): 27.08.2012, 07:49
 Nadzieja chrześcijańska pozwala nam spojrzeć poza trudy i cierpienia, które nieodłącznie towarzyszą drodze chrześcijanina. Cierpliwość pomaga dzielnie znosić uciski i nieprzyjemności. Wytrwałość sprawia, że nie ustajemy w naszych modlitwach, choćby z ludzkiego punktu widzenia spełnienie naszych próśb wydawało się niemożliwe.
 Katarzyna 29 lat, do Agi: 26.08.2012, 22:41
 To są Twoje skrupuły, niepotrzebne obawy. Już sama niezgoda na brak przebaczenia, pragnienie wybaczenia w przyszłości, nie stawia Ci przeszkody w przyjmowaniu komunii. Takich zranień człowiek nie zagoi w ciągu kilku dni. Bóg bardziej patrzy na Twoją dobrą wolę, na Twój żal za popełniane zło, niż na to, jak Ci wychodzi. Potrzebujesz czasu i Bóg się z tym liczy.
 aga do v: 26.08.2012, 15:25
 żeby przyjmować eucharystię muszę najpierw przebaczyć, bo inaczej komunia jest świętokradzka, nie wiedziałam kiedyś tego i jak byłam w konflikcie chodziłam do komuni, tzn po spowiedzi ale póżniej nie za wiele robiłam żeby poprawić relacje. Proszę o modlitwę za mnie by wszystko sie ułożyło z pomocą Bożą.
 aga: 26.08.2012, 15:22
 Dziękuję za modlitwę. Bardzo chcę sie uwolnić od tego uczucia, bo mnie niszczy, szukam sposobu, nie jest to proste bo do póki jest żal do póty przebaczenie nie jest możliwe. Jeszcze raz dziękuję za modlitwe.
 Ewa: 26.08.2012, 14:27
 Damian - tak trzymaj ,niech Bóg Cię prowadzi drogą Prawdy,którą On sam jest:) DO WSZYSTKICH: wielka prośba o modlitwę w intencji mojego kolegi Jacka ,który wczoraj w wyniku wypadku uległ poważnym obrażeniom ciała i jest w śpiączce ,stan krytyczny,decydujące będą dwie kolejne doby .Pozostała tylko modlitwa i wiara,że Pan go uzdrowi,a Jacek ma dla kogo żyć - ma dwójkę wspaniałych dzieci .Proszę,pomódlcie się za niego...Bóg zapłać.
 v: 26.08.2012, 13:45
 eucharystia+przebaczenie=uzdrowienie/uwolnienie
 do aga: 26.08.2012, 02:42
 Przebaczyc znaczy pomoc uwolnic sie od winy .dorosli popelniaja wiecej zla jak dzieci , nie mozesz przebaczyc zranień i zaniedbań ,ale czy zastanawialas sie dlaczego tak sie stalo co bylo przyczyna tego ?.Kazda Matka Kacha swoje dzieci nad zycie wlasne i nigdy swiadonie nie zrobi im Krzywdy .to zlo ktore twoja Mama przezywala czy Problemy zyciowe sprawily ze tak wlasnie bylo .To straszne dla Matki zyc w swiadomosci ze skrzywdzila swoje dziecko i nie moze jej przebaczyc .Pomodle sie w tej intencji za ciebie i twoja mame .Niech wam Pan Bog Blogoslawi .qwert
 outsider89DW15: 26.08.2012, 00:38
 15TS5480 J.U.T.
 hanka: 25.08.2012, 16:21
 Damian zaimponowales mi swoja wiara do Boga choc upadasz nie poddajesz sie i na nowo powstajesz by koczyc Jego droga.Zycze Ci wytrwalosci w swoich postanowieniach .Niech Cie Duch sw,prowadzi i pomaga zdobywac jak najwiecej mlodych ludzi do odmawianiaTS.
 Katarzyna 29 lat: 25.08.2012, 11:15
 Komu zdarzyło się nie odmówić Tajemnicy Szczęścia raz, dwa razy, czy zasnąć podczas odmawiania, czy zwyczajnie wyleciała ona z pamięci, nawet niech się nie załamuje. Legenda głosi, ze mało kto odmówił ją dobrze podczas pierwszego roku zmawiania. To nie zawody, to nie udowadnianie Bogu, nam i sobie własnej niezawodności. "Odrobić zaległości," przedłużyć o te kilka dni, ale nie przerywać. No i nie żądać od Pana Boga efektów natychmiast. Efekty przychodzą, ale w czasie, który Bóg uznaje za stosowny. W końcu to On rządzi, no nie?
 Katarzyna 29 lat: 25.08.2012, 11:05
 Bardzo trudno jest przebaczać. Bo gdyby ból duszy przyrównać do bólu ciała, to czasem chodzimy z przysłowiowym "nożem w sercu." A to musi boleć. I potrzeba czasu, by powoli dochodzić do siebie. Udało mi się przebaczyć tylko dlatego, że modlę się stale i wzrastam. Bo bez tego nie byłam gotowa, nie chciałam, nie miałam tyle siły, nie byłam tak wspaniałomyślna, nie wznosiłabym się ponad odczuwany ból i wściekłość. Udaje mi się przebaczać stale jednemu z moich wrogów, bo "osiągnęłam wyższy poziom," inaczej już na niego patrzę: Jak musi być nieszczęśliwym człowiekiem, skoro się tego dopuszcza? Robi coś, o czym ja nawet nie chcę myśleć. Sam Bóg jest moją siłą i "staję się nieczuła na obelgi." Cóż to wszystko znaczy wobec nieogarnionej miłości Boga do mnie? Bóg pragnie abyśmy sobie przebaczali, ale cierpliwie czeka. Nie daje nam nakazu, tylko prośbę. Już samo myślenie o możliwości przebaczenia, już samo pragnienie nawiązanie dobrych relacji jest wkraczaniem na drogę Bożą. Bóg patrzy w serce i odczytuje dobre intencje. I jeżeli mamy dobrą wolę je wypełniać, to sam, w swoim czasie, wyposaży nas w potrzebne łaski.
 do damian : 25.08.2012, 04:04
 Damianie Nich Bog Milosirny Blogoslawi i prowadzi przez zycie TS. z serca zycze ci sukcesu w zdobywaniu nowych czcicieli TS.qwert
 do zona : 25.08.2012, 04:01
  Niech splyna obfitosci lask i blogoslawienstw przez rece Maryjii i Jej Syna dla zona .Dziekuje za twoje swiadectwo wiary ,qwert
 lolek: 24.08.2012, 23:15
 Mam pytanie czy jeśli zasnąłem podaczas odmawiania TS już 2 razy mam zaczynać od nowa czy po prostu o te nieszczesne dwa dni przedłużyć?
 aga: 24.08.2012, 20:21
 ja nie przebaczyłam matce zranień i zaniedbań, czy to znaczy że na darmo sie modlę, o uzdrowienie?? Codziennie mówie żeby Jezus pomógł mi jej przebaczyć ale ja naprawdę nie umiem! Jak mam to zrobić? Czy ta modlitwa przebaczenia działa ta co sie ją 30 dni odmawia?? Ciągle mam w głowie moje zranienia już nawet nic dobrego nie pamiętam, a przecież takie chwile też były:( Nie rozumiem Jezusa widzi całe moje życie widzi jak cierpiałam i cierpię i ile błedów popełniłam nie ze swojej winy i nie chce mi pomóc nie rozumiem..... ostatnio mam dni całkowitego zwątpienia, odmawiam też NP ale co z tego jak w grzechu bo nie wybaczyłam matce, każdy sie odsunął ode mnie, najlepiej jesteś na dnie to jeszcze wszyscy mają ciebie gdzieś, żeby żyć dziś trzeba sie urodzić z żelaza!
 Katarzyna 29 lat: 24.08.2012, 18:21
 " Ratowanie świata przez modlitwę ..." to nie jest naiwne stwierdzenie, to nie życzenia pobożne. Modląc się podejmujemy wysiłek, nie straciliśmy jeszcze nadziei. Jeszcze ośmielamy się prosić Boga i u Niego szukać pomocy, z Niego czerpać siłę. Bo modlitwa jest uwielbieniem Boga, ale i Jego szkołą. On sam pokazuje nam nasze życie takie jakie jest, napomina, ale i wskazuje skuteczne rozwiązania. On sam nas uczy /nieraz bardzo praktycznych rzeczy/. Przy modlitwie rozmyślamy, ale i myślimy, co jest bardzo dla nas korzystne. Nie jest ważne nasze "zaawansowanie," ale dobre intencje, wytrwałość. Nie jest możliwym modlić się stale i nie stawać się lepszym. Nie. To nie jest możliwe. Co natomiast dzieje się z ludźmi, którzy modlą się stale: czego dokonali, dokonują i mogą dokonać? Bo Bóg daje wolną wolę, ale i wybory ...
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] (94) [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej