Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Anioły do mnie wysyłaj



  1. INTRODUCTIO Laudet Te orbis terrarum
  2. Radosny jestem
  3. Nie ma mnie bez Ciebie
  4. Z miłości do Ciebie
  5. Ci co Tobie zaufali
  6. Anioły do mnie wysyłaj
  7. Cały Twój
  8. Tylko bądź
  9. Miłowaniem serca w nas obudzisz
  10. Tak blisko jesteś wszystkich
  11. Pokój ludziom dobrej woli
  12. Niechaj wielbi Ciebie cała ziemia
  13. Ale ty palisz papierosy


Wykonawcy:
Tomek Kamiński - śpiew, skrzypce;
Przemysław Łosoś - akordeon,
harmonijka ustna, Rhodes piano, syntezatory;
Sławomir Kosiński - gitary: klasyczna, akustyczna, elektryczna;
Michał Burzymowski - gitara basowa;
Rafał Boniśniak - perkusja , instrumenty perkusyjne, dżemba, kongi

Gościnnie, ale równie pracowicie:
Wojciech Konikiewicz - fortepian, Rhodes piano, syntezatory;
Andrzej Przybielski - trąbka, pocket trumpet, fluegelhorn;
Tomasz Rożek - loopy, syntezatory, alchemia komputerowa

Nagranie:
DR STUDIO w Wiśle, luty 2001 r.

Realizator nagrań
Cezary Borowski





INTRODUCTIO Laudet Te orbis terrarum

Laudet Te orbis terrarum  Tuum nomen texultetur  
Tu es in corde meo  eoque in Te vivo  Tu semper 
mecum ades 


Radosny jestem

Radosny jestem  że nie muszę zbytnio dbać o dzień
jutrzejszy  Ty dosyć masz  na głowie wszelkich 
moich rzeczy  Radosny jestem  że jesteś moim
cudnym zakochaniem  że tylko z Tobą  na wieki 
wieków już zostanę  Za to że jesteś moim 
zakochaniem  że tylko z Tobą na wieki wieków już 
zostanę  za to że jesteś moim cudnym umiłowaniem 
 Radosny jestem  Panie mój 


Nie ma mnie bez Ciebie

Ty zapraszasz mnie jak co dzień do siebie  zapalasz
słońce i robisz śniadanie  i uczysz  jak blisko stąd
do miłości   Potem wkładam ręce w Twoje dłonie 
Ty mnie wiedziesz do ludzi szczęśliwych  do ludzi 
szczęśliwych i  do radości  Dalej biegnę za Tobą z
ufnością  coraz bliżej i bliżej do Ciebie  do Ciebie
do ludzi i  do jasności  Ty poprowadź drogę pokaż 
w ciemnościach  Ty poprowadź drogę pokaż w 
ciemnościach  do Ciebie do ludzi i  do miłości  
Nie ma mnie bez Ciebie  nie ma mnie 


Z miłości do Ciebie

Serca zwróćmy ku dobroci innych ludzi  i nauczmy
trudną miłość w sobie budzić  Dla Ciebie  z miłości 
do Ciebie  Byśmy pierwsi w służbie byli nie we
władzy  zatroskani aby braci swoich zbawić  Dla
Ciebie  z miłości do Ciebie  To do Ciebie pieśnią
woła cały lud  to dla Ciebie i przez Ciebie stał się cud 
 Przez Ciebie  z miłości do Ciebie  Boś Ty 
pierwszą i ostatnią z naszych dróg  to przez Ciebie 
promieniuje Ojciec Bóg  Przez Ciebie  z miłości do 
Ciebie 


Ci co Tobie zaufali

Ci co Tobie zaufali  wolni będą  Ci co Tobie zaufali
 wolni będą  Wolni od człowieczych zabezpieczeń 
 od tych ziemskich pochwał złudnych i radości  Ci co 
Tobie zaufali  wolni będą  Ci co Tobie zaufali  
wolni będą  Jak wiosenne ptaki skrzydli miłowaniem  
w niebo wzlecą  Ci co Tobie zaufali  co otworzyli by 
Cię przyjąć swoje serca  wolni ci co zaufali  Tobie 
będą  Wolni od człowieczych zabezpieczeń  od 
tych ziemskich pochwał złudnych i radości  piękni Ci 
co Tobie zaufali  w sobie będą  Pokój z Twoją 
wzięli obecnością  radość z wiary w sercach swych 
odkryli  Wolni ci co zaufali  Tobie będą  Ci co 
Tobie zaufali  wolni będą  Ci co Tobie zaufali  
wolni będą  Wolni od człowieczych zabezpieczeń  
od tych ziemskich pochwał złudnych i radości  Ci co 
Tobie zaufali  wolni będą 


Anioły do mnie wysyłaj

Tylko anioły do mnie wysyłaj  piękne pierzaste i 
zadbane  Niech latają ponade mną  jak 
złotoskrzydłe motyle  Niech latają nade mną  niech 
mi cudne nuty grają  Wysyłaj do mnie anioły  niech 
mi w duszy śpiewają  Anioły do mnie wysyłaj  
niech mi cudne nuty grają  Wysyłaj do mnie anioły  
niech mi w duszy śpiewają  Tylko anioły do mnie 
wysyłaj  będę gotował im obiady  do przyjaciół 
zabiorę  po ścieżkach swoich oprowadzę  Anioły do 
mnie wysyłaj  piękne pierzaste i zadbane  Wysyłaj 
do mnie anioły  złotoskrzydłe piękności  Anioły do 
mnie wysyłaj  piękne pierzaste i zadbane  Wysyłaj 
do mnie anioły  złotoskrzydłe piękności  Anioły do 
mnie wysyłaj  zrób im kanapki na drogę  Wysyłaj do 
mnie anioły  anielskie piękności  Anioły do mnie 
wysyłaj  zrób im kanapki na drogę  Wysyłaj do mnie 
anioły  anielskie piękności 


Cały Twój

Ty pozwalasz odchodzić od siebie  i nie bronisz
grzeszyć  Nawet jeśli odchodzę  czekasz z 
przebaczeniem  Ty czekasz aż  minie ten czas 
bym do Ciebie powrócił  Wypatrujesz i wychodzisz 
mi naprzeciw  nie karcisz tylko witasz z radością  i 
tulisz mnie jak ojciec do serca  Pełne łaski Twej  
niebo i ziemia  I zawsze będziesz tylko Ty  i 
zawsze będziesz tylko Ty  kochał z serca całego 


Tylko bądź

Nadchodzi dzień wielkiej miłości  radosnych 
wiadomości czas  Z miłości ludzi i do ludzi wielki 
dom zbudujesz  by tworzyć lepszy z nimi świat  
Niech twoje serce będzie miłowało  Niech twoje 
dłonie dotknąć będą chciały  tych co upadli w drodze
gdzieś zbłądzili  Niech twoja miłość ich ocali  
Pocałujesz tych co płaczą pocałowaniem  W tych co 
pragną tchniesz oddech nadziei  Niech twoja miłość 
jak płomień gorąca  będzie dla nich jak winnic
kwitnących wonności  Tylko bądź bądź i daj  
lepszego świata nadzieję  Tylko chciej chciej chciej 
 miłością swoją dzielić się 


Miłowaniem serca w nas obudzisz

Zaśnij już dla Ciebie dzień się w sen ułożył  
całowaniem zamknę cudne Twoje oczy  Zaśnij już ja 
ukołyszę Cię dla ludzi  miłowaniem wielkim serca w 
nich obudzisz  Tylko śpij a ja Twe sny spamiętam 
 i ułożę z nich piosenki dla aniołów  Tylko śpij ja 
Twoją malusieńką duszę  dobrą chmurą dziś okryję 
jak kołderką 


Tak blisko jesteś wszystkich

Nim dosięgniesz pomroków świata  i ciemnych 
kolorów zła  Zanim zagrają ci trąby aniołów  
siódmego dosięgniesz dna   Czoło twoje tak puste 
bez znaku  męczone będzie przez długie miesiące
 za pokłony czartom i bałwanom złotym  które ni 
widzieć ni słyszeć nie mogły  I usłyszysz głos dający
moc wielką  Wstąpisz w niebo na obłoku złotym  
Otworzony Kościół Boży dla ciebie  nie lękaj się  
Tak blisko ciebie staje Syn Człowieczy  dający moc 
zamykać i otwierać niebo  Rzeką żywotną jako 
kryształ płynie  karmiąc cię wprost z drzewa żywego
 Zapragniesz tylko Jego miłości  Cześć i chwałę do
Niego przyniesiesz  Ni księżyca ni słońca nie czekaj
 wszystko promienne w Bożej światłości I tylko Ty
tak jesteś blisko  tych co okrutni są i ranią Cię co
dnia  I tylko Ty tak jesteś blisko  pomroków świata
i kolorów zła 


Pokój ludziom dobrej woli

Książe pokoju bądź wola Twoja  Niech Twe rozkazy z
niebieskich wysokości  płyną na ziemię gdzie 
poddanych sobie  skrzydłozłotymi otaczasz
zastępami  Bo Twe królestwo jest  potęga Twoja
jest  na wieki chwała jest  Królu miłości i mistrzu
przebaczenia  otaczaj łaską tych co w dziełach prości
 Przysyłaj znaki tym co patrzeć zechcą  radość
niech płynie z ogromnej Twej miłości  Tak
nieskończona jest  tak upragniona jest  tak bliska
jest  Tobie chwała Tobie cześć  Pokój ludziom
dobrej woli nieś  Boś Ty królem królów ziemskich i
niebieskich jest  Tobie cała ziemia i niebo woła cześć 


Niechaj wielbi Ciebie cała ziemia

Weź moje serce i myśli poprowadź  otwórz przede
mną snów pięknych granice  Chcę złożyć ciało w 
Twoich ramionach  bo jesteś dla mnie jesteś  
Stworzyć na Twój obraz wszystko zapragnę  
gdziekolwiek spojrzę Ty będziesz  Ty graniem jesteś
i cudnym śpiewaniem  Ty jesteś dla mnie jesteś  
Niechaj wielbi Ciebie cała ziemia  Twoje imię z
wielką mocą śpiewa  Jesteś we mnie a ja w Tobie 
żyję  Ty zawsze jesteś przy mnie  I tylko Ciebie
widzieć bym pragnął  sny Twoje cudne leciutko
dotykał  Deszczem szumiał piosenki o Tobie  bo
jesteś dla mnie jesteś  Ciało moje tęskni za Tobą
 jak uschnięta ziemia pragnie wody  Będę Cię 
wielbił przez całe życie Panie  bo jesteś dla mnie
jesteś  Niechaj wielbi Ciebie cała ziemia  Twoje
imię z wielką mocą śpiewa  Jesteś we mnie a ja w 
Tobie żyję  Ty zawsze jesteś przy mnie 


Ale ty palisz papierosy

Moglibyśmy założyć rodzinę Wytapetować na biało
ściany Parzyć po turecku kawę Nawet kupić niemiecką
ławę Ale ty palisz papierosy I zżółkniesz jak stara
słonina Wypadną ci wszystkie włosy Więc na co mi
taka dziewczyna Na malucha odłożyć parę złotych 
Potem kupić trochę nowszy rocznik Wideo musiałoby 
być Ja może przestałbym wreszcie pić Ale ty palisz 
papierosy I zżółkniesz jak stara słonina Wypadną ci 
wszystkie włosy Więc na co mi taka dziewczyna 



Gra na gitarze Gra na gitarze
Charles Kim
Gitara to instrument uniwersalny i niewrażliwy na podziały klasowe. Słychać go w salach koncertowych, przy ognisku, na rockowych festiwalach. Nieważne, że znasz zaledwie kilka chwytów — to wystarczy, by założyć własną kapelę.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Piotr: 16.10.2008, 15:25
 Zaj***sta płyta:)
 
(1)


Autor

Treść




[
Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej