Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Obrzędy Małżeństwa

     Obrzęd zaślubin jako sakramentalny akt uświęcenia winien być sam w sobie ważny, godny i owocny. Przyszli małżonkowie powinni więc przygotować się do celebracji swych zaślubin przez przyjęcie sakramentu pokuty.
(Katechizm Kościoła Katolickiego, 1622)

     Szafarzami tego sakramentu są sami małżonkowie, a z ich związku powstaje nowe ognisko życia, nowa komórka społeczna. Małżeństwo sakramentalne mogą zawrzeć mężczyzna i kobieta, ochrzczeni, wolni, którzy w sposób dobrowolny wyrażają swoją wolę połączenia przed Bogiem i ludźmi. "Być wolnym" oznacza w tym przypadku nie być poddanym przymusowi oraz nie mieć przeszkody ze strony prawa naturalnego (np. zbyt bliskie pokrewieństwo) lub kościelnego (np. przyjęte wcześniej święcenia kapłańskie czy złożone śluby zakonne). Odrębnym problemem w starożytności chrześcijańskiej i w czasach nowożytnych były małżeństwa między chrześcijanami a osobami nie ochrzczonymi. Św. Paweł, pisząc o małżeństwach zawartych jeszcze przed przyjęciem wiary chrześcijańskiej, a następnie "mieszanych" z powodu przyjęcia chrztu przez jednego ze współmałżonków, jest za kontynuacją małżeństwa, jeśli strona nie .ochrzczona tego pragnie (1 Kor 7,12-14).

     Tertulian, św. Cyprian i statuty synodalne z IV wieku świadczą, że małżeństwa między chrześcijanami a poganami zdarzały się, a nawet były częste. Kościół nie uznawał takich związków (np. św. Ambroży) i nie udzielał im swojego błogosławieństwa. Dopiero od wieku XIII udzielano dyspensy od przeszkody małżeńskiej "disparitas cultus". Po II Soborze Watykańskim w nowym obrzędzie sakramentu małżeństwa po raz pierwszy zjawiły się "obrzędy zawarcia małżeństwa między osobą należącą do Kościoła katolickiego a osobą nie ochrzczoną". Akt zawarcia małżeństwa odbywa się poza Mszą św., a w formule przysięgi strona nie ochrzczona może opuścić słowa: "Tak mi dopomóż, Panie Boże..."

     W pierwszych wiekach chrześcijaństwa, aż do IX wieku, zawarcie małżeństwa było dwuczęściową uroczystością. Jak podawał papież Mikołaj I (858-867), po zaręczynach następowała uroczystość zawarcia małżeństwa, na którą składała się część domowa, sakramentalna, dokonywana w obecności rodziny, a która polegała na wyrażeniu swojej wzajemnej zgody (konsens) na małżeństwo oraz druga - publiczna, w kościele, uroczyste udzielania błogosławieństwa już zawartemu związkowi i ewentualnie składanie Ofiary Eucharystycznej. Z biografii św. Augustyna (353-430), napisanej przez jego ucznia i przyjaciela, biskupa Possadiusza, wynika, że nowożeńcy zapraszali biskupa do domu celem potwierdzenia lub pobłogosławienia zawartego małżeństwa. W następnych latach rolę ojca rodziny przejął kapłan, a zawarcie małżeństwa przeniesiono do kościoła. Od XII wieku uroczystość ta została połączona w jedną całość, a narzeczeni wyrażali konsens przed kapłanem. Sobór Trydencki (1545-1563) specjalnym dekretem wprowadził obowiązującą formułę zawarcia małżeństwa przed proboszczem i dwoma świadkami. Obecne obrzędy sakramentu małżeństwa zalecają, by "małżeństwo między dwojgiem wierzących katolików było zazwyczaj zawierane podczas Mszy świętej" (II Sobór Watykański, konst. Sacrosanctum Conciliium, 61). W ten sposób małżonkowie swoją zgodę na wzajemne oddanie się przypieczętowują jednocząc się z ofiarą Jezusa i przyjmując Eucharystię, by przed ołtarzem "tworzyli jedno ciało w Chrystusie".

     Materią sakramentu małżeństwa jest wzajemnie wyrażona zgoda na połączenie, przez którą małżonkowie wzajemnie się sobie oddają i przyjmują: "Biorę ciebie za żonę" - "Biorę ciebie za męża". Zgoda, która wiąże małżonków, znajduje swe dopełnienie w tym, że dwoje "stają się jednym ciałem". Żadna ludzka władza nie może zastąpić tej zgody, która powinna być aktem woli każdej ze stron, wolnym od jakiegokolwiek przymusu i ciężkiej bojaźni zewnętrznej. Jeśli nie ma tej wolności, małżeństwo jest nieważnie zawarte.

     Cel i znaczenie małżeństwa głęboko symbolizuje obrączka ślubna. Jest ona okrągła i w sobie zamknięta, co wskazuje na stałość i nierozerwalność małżeństwa, które wprawdzie ma początek, lecz nie ma końca, dopóki śmierć nie rozłączy małżonków. Jest ona ze złota, metalu szlachetnego i trwałego, co wskazuje na godność i obowiązek wierności w miłości małżeńskiej, która ma trwać jak czyste złoto. Wymiana obrączek między nowożeńcami, gdy on nakłada jej obrączkę, a ona jemu, wskazuje na to, że oddają się oni sobie no własność ze wszystkim, czym są i co posiadają.


ks. Andrzej Zwoliński


Narzeczeństwo, czyli sztuka przygotowania się do małżeństwa Narzeczeństwo, czyli sztuka przygotowania się do małżeństwa
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Udało się! Wreszcie spotkaliśmy kogoś, z kim chcielibyśmy spędzić życie. Myślami jesteśmy już przy ślubie, ale przed nami jeszcze bardzo ważny, a często nawet kluczowy dla naszego związku okres - narzeczeństwo... » zobacz więcej



   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej