Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Beze Mnie nic nie możecie uczynić

     Dziwnie dla mnie brzmi temat: "Przygotowanie do małżeństwa" po dziewiętnastu latach naszego wspólnego życia małżeńskiego! Z perspektywy czasu zastanawiam się, co tak naprawdę jest w tym przygotowaniu najważniejsze. Znałam narzeczonych, którzy wielką wagę przywiązywali do materialnego dobrobytu. Wszystko już mieli, nawet stylowe meble. Jednak to nie gwarantuje szczęścia...

     Ważne jest poznanie różnic pomiędzy psychiką mężczyzny i kobiety. Ta wiedza wydaje się oczywista, ale kiedy obdarowaliśmy naszych rodziców (dziś już dziadków) płytką CD poświęconą temu tematowi, byli zachwyceni i twierdzili, że wiele błędów i konfliktów miało swoje źródło w nieznajomości tej problematyki. Jak się okazuje, trzeba się o tym od kogoś dowiedzieć.

     Niektórzy mówią, że do małżeństwa i rodzicielstwa przygotowujemy się od urodzenia. Jest w tym wiele prawdy. Rodzice mogą nam wiele przekazać przez przykład swojego życia, lecz nie zawsze tak się dzieje. Czytałam kiedyś pracę habilitacyjną na temat wpływu rodziny pochodzenia na losy przyszłego małżeństwa. Jej wyniki były pesymistyczne: dzieci z rozbitych rodzin praktycznie nie mają szans na szczęśliwe małżeństwo. Skóra mi ścierpła, bo sama z takiej rodziny pochodzę. Czy tak jest naprawdę? Znam wiele dobrych małżeństw, w których mąż lub żona pochodzili z rodzin rozbitych. Od czego więc zależy dobre małżeństwo?

     Chyba jednym z częściej spotykanych toksycznych czynników niszczących młode małżeństwo jest niemożliwość "odcięcia się" syna od własnej matki, niezdolność do bycia samodzielnym, odpowiedzialnym za innych mężczyzną. Wiele jest na tym tle tragedii. Aktualnie sami jesteśmy świadkami jednego z takich dramatów. Jaka to zadziwiająca ślepota, w imię której niszczy się własne małżeństwo i psychikę dzieci już u zarania ich życia. Warto zwrócić uwagę na to, jaki jest mój i mojego narzeczonego stosunek do własnych rodziców. "Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem" (Rdz 2, 24). To przecież nie oznacza zerwania kontaktu czy braku zainteresowania, ale odnalezienie własnej tożsamości, własnego powołania.

     Można zastanawiać się nad różnymi aspektami przygotowania się do małżeństwa, ale najważniejsze jest rozpatrywanie go w kategorii mojego stosunku do Pana Boga - mojej osobistej drogi do świętości, czyli do zjednoczenia się z Nim. Już sam wybór drogi nie może być tylko moim samowolnym "widzimisię", "tak mi się chce". Taka postawa zawsze prowadzi na manowce. Jeśli idę bez Niego, własnymi tylko siłami, to realizuję własny egoizm pod osłoną pozornie dobrych osiągnięć: "To ja!". Wciąż na nowo rozbrzmiewają te słowa: "Beze Mnie nic nie możecie uczynić!" Po co czekać na "trzęsienia ziemi"? Jak ważne jest, zanim jeszcze podejmę decyzję, powierzenie siebie Bogu. Spotkałam studentkę, która podzieliła się ze mną swoimi problemami, poszukiwaniem swojego powołania. Zadawała Bogu to pytanie do głębi szczerze i uczciwie, będąc gotowa na spełnienie Jego woli. Byłam tego świadkiem. To było wspaniałe! Czym jest czystość serca? To właśnie stawianie Boga, Jego woli, przykazań na pierwszym miejscu. Tylko takie czyste serce zdolne jest w sakramencie małżeństwa oddać się drugiemu w darze (stara się zrozumieć inność drugiego i ją uszanować, radować się darem płciowości, przyjmując etyczne metody regulacji poczęć, jest zdolne do ofiarności).

     Myślę, że nie da się wszystkiego nauczyć "na zapas". Trzeba szukać Boga w każdej decyzji, każdego dnia, w każdej chwili. Otworzyć się na Jego działanie przez systematyczny wysiłek codziennej, osobistej - wewnętrznej modlitwy, bo to On napełnia nas Miłością, której sami z siebie nie posiadamy. Jeśli powierzam Mu z ufnością siebie i swoją rodzinę, On czyni cuda! Jezus uczy nas ofiarności, przyjmowania z miłością krzyża naszej codzienności. "Kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je" (Mt 8, 34-35). Nauczyć się od Niego tak kochać, żeby móc za swoich bliskich oddać i oddawać dzień po dniu własne życie. Praktykowana systematycznie spowiedź - najlepiej u jednego kapłana, daje światło - łaskę, dzięki której można zdystansować się do samych siebie, zobaczyć siebie w prawdzie. Pan Jezus chce, byśmy nasze najgłębsze problemy i zranienia Jemu powierzali, bo tylko On może je uzdrowić tak, byśmy mogli wciąż na nowo patrzeć na współmałżonka i dzieci. Można tu chyba mówić o odwadze, pewnej determinacji stawania w prawdzie o sobie. "Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują" (Mt 7,14).

     Jeśli powierzamy się Jezusowi, zapraszając również Jego Matkę do naszego życia, korzystamy z systematycznej spowiedzi, częstej - może nawet codziennej Eucharystii, dbając o czas na modlitwę osobistą, przyjmując z miłością krzyż codzienności - wtedy niezależnie od sytuacji rodziny, z której pochodzimy, możemy dobrze przygotować się do małżeństwa i osiągnąć jego cel - świętość.


Elżbieta Marek


Narzeczeństwo, czyli sztuka przygotowania się do małżeństwa Narzeczeństwo, czyli sztuka przygotowania się do małżeństwa
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Udało się! Wreszcie spotkaliśmy kogoś, z kim chcielibyśmy spędzić życie. Myślami jesteśmy już przy ślubie, ale przed nami jeszcze bardzo ważny, a często nawet kluczowy dla naszego związku okres - narzeczeństwo... » zobacz więcej



   


Wasze komentarze:
 Michal: 04.06.2014, 08:18
 Dziękuję za artykuł, znalazłem dzięki niemu cytat "Beze Mnie nic nie możecie uczynić".
 marta: 17.02.2009, 18:25
 wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia...Boże błagam pomóż mi w wiadomej sprawie
 przegrana: 03.12.2008, 14:07
 tak z.yjcie mądrze i roztropnie a wasze życie powieżcie Jezusowi I MARYII NA PEWNO BĘDZIECE SZCZĘŚLIWI. MIŁOŚC DO BOGA DO LUDZI DO SIEBIE ...na pewno nie umrze,umrzecie.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej