Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Barwniki

     Ileż to razy mówimy z podziwem o barwach tkanin, o pięknych kolorach przedmiotów użytkowych, mebli, naczyń, obrazów lub ubrań. Mówimy, podziwiamy... i ani przez chwilę się nie zastanawiamy, dzięki czemu wszystko wokół nas ma takie barwy! Czy pomyślimy wtedy o barwnikach? A przecież barwniki są tymi właśnie substancjami, przy użyciu których nadajemy zabarwienie włóknom, drewnie, skórze czy papierowi.

     Zainteresowanie barwnikami sięga odległych czasów. Już pierwotny człowiek, podpatrujqc bogactwo barw przyrody, nauczył się stosować barwniki roślinne do ozdabiania własnej skóry i odzieży.

     Przemysłowy rozwój farbiarstwa nastąpił dopiero pod koniec XVIII w. i na początku XIX w. i towarzyszył rozwojowi przemysłu tkackiego. Surowcami barwiarskimi były wtedy wyłącznie substancje pochodzenia roślinnego. W XIX w. nie ma prawie czasopisma, kalendarza, które by nie informowały o sposobach farbowania i nie podawały wykazu roślin farbiarskich. Ba! nawet ostrzegano przed fałszywymi farbami. Zagraniczne i krajowe surowce farbiarskie były wtedy sprzedawane powszechnie w sklepach korzennych i aptekach, nietrudno więc było nabyć barwnik roślinny potrzebny do ufarbowania spłowiałej odzieży. Sklepy z nasionami ogrodniczymi reklamowały rośliny farbiarskie. Kto chciał, mógł wysiać w swoim ogródku nasiona tych roślin. Prócz tego zbierano korzenie, liście, korę drzew i jagody roślin dziko rosnących. W zamożniejszych domach prócz ziół lekarskich przechowywano suszone rośliny służące do farbowania tkanin, a w butelkach - przygotowane roztwory barwników. W zapiskach gospodarczych znajdowały się recepty na barwienie wszelkich rodzajów tkanin.

     Przez farbowanie tkanin samym wywarem z roślin barwiarskich bez zapraw - czyli czynników utrwalających barwę - otrzymywało się kolor nietrwały, o odcieniu brudnym, łatwo ulegającym płowieniu i szybkiemu spraniu. Dodanie za prawy zapewniało otrzymywanie kolorów w różnorakich odcieniach. Jeżeli na przykład kawałek tkaniny bawełnianej włożyło się do roztworu samego tylko barwnika, zazwyczaj borówki (jagody), otrzymywało się kolor niebieski nietrwały i nieczysty. Gdy do roztworu dodało się siarczanu żelazowego - barwnik niebieski utrwalał się na tkaninie, nadając jęj równocześnie tzw. czysty kolor. Kolor niebieski w środowisku zasadowym dawał zabarwienie zielone lub o odcieniu żółtawym, a pod wpływem kwasu octowego stawał się czerwony. W XVIII i XIX-wieku farbiarstwie ludowym używano jako zaprawy kwasu chlebowego, mlekowego, białego barszczu lub octu.

     W tym czasie znano już wiele polskich roślin farbiarskich, które były uprawiane w gospodarstwach rolnych. Dziś się już ich nie uprawia, są prawie zapomniane. Niektóre z nich stały się zielskiem lub ozdobą parków czy ogrodów. Barwniki naturalne, zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego, zostały niemal całkowicie wyparte przez barwniki syntetyczne, które są tańsze i wygodniejsze w użyciu. Jedynie przemysł spożywczy stosuje nadal barwniki naturalne.

     A teraz proponuję, abyście się pobawili w „farbiarza tkanin", ale nie barwnikami syntetycznymi, lecz roślinami. Przypomnę tylko, że:

     - na żółto barwią między innymi: berberys, chaber łąkowy, janowiec barwierski, kruszyna, pokrzywa wielka, piołun, ruta żółta,
     - na czerwono - dziurawiec, mak polny, proso polne, marzanna farbierska.
     - na zielono - pokrzywa wielka, czeremcha, koniczyna, zawilec, akacja,
     - na niebiesko - bławat, ostróżka, urzet,
     - na czarno - kosaciec dziki, sumak, ostowiec barwiarski,
     - na brązowo - wrzos, kora olchy,
     - na granatowo - kapusta czerwona.

     A oto domowe przepisy farbowania tkanin.

     Kwiaty białej akacji zebrane przed rozkwitnięciem suszymy i ususzone wygotowujemy w miękkiej wodzie deszczowej. Cedzimy i do odwaru dodajemy ałunu (ałun glinowo-potasowy KAI (SO4)2 + 12 H2O) na 100 części suchego kwiatu akacji 1 część ałunu i 1 część węglanu wapnia. Roztwór taki barwi tkaninę na kolor zielony.

    Korę olchy zebraną na wiosnę suszymy i proszkujemy. Utłuczoną gotujemy w miękkiej wodzie aż do otrzymania roztworu o silnym zabarwieniu brunatnym. Po ostudzeniu odcedzamy przez płótno. Roztwór ten, po dodaniu do niego kwasu mlekowego z małą ilością kwasu octowego, barwi tkaninę bawełnianą no kolor ciemnobrązowy. Natomiast z dodatkiem tylko związków żelazo Fe2(SO4)s barwi na czarno, z ałunem - na żółto, a ze związkami żelaza i ałunu - na pomarańczowo.

     Odwar z korzenia czy kory berberysu barwi tkaninę - uprzednio moczoną w ciepłym barszczu z ałunem (2:1) i wysuszoną - na kolor cytrynowy. Gdy dodamy do roztworu siarczanu żelazowego, otrzymamy demnooliwkowe zabarwienie.

     Korzenie pokrzywy wielkiej gotowane z ałunem dadzą roztwór barwiący wełnę na kolor zielonożółty.

     Roztwór dziurawca zabarwi tkaninę - uprzednio nasyconą kwasem mlekowym z dodatkiem ałunu - na czerwono.

     Jeśli chcemy zabarwić skorupkę jajka, zagotowujemy jajko w odpowiednim barwniku roślinnym (na żółto - w pokrzywie, na czerwono - w dziurawcu itp.).

     A może tam, gdzie mieszkasz rosną rośliny, które do tej chwili są stosowane do farbowania tkanin? Może używają ich twórcy ludowi przy wykonywaniu swoich wyrobów, które później są sprzedawane. Zainteresuj się, jak przygotowuje się barwniki roślinne i jaki jest sposób farbowania tkanin tymi barwnikami.


Zbigniew Węglowski



   


Essential Business English Essential Business English
Karol Siskind
"Essential Business English" pozwala opanować podstawy biznesowego języka angielskiego. Książka zawiera podstawową terminologię z wielu dziedzin.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Dorota: 19.07.2009, 23:11
 Bardzo dziękuję za artykuł. Szukałam sposobów jak farbować tkaniny bo na obozie harcerskim będziemy bawili się w dawnych Słowian i dzieci będą same farbowały sobie tkaniny na stroje słowiańskie.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej