Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Witaj, szkoło

     Chcemy, aby edukacja stawała się coraz bardziej skuteczna, przyjazna i nowoczesna - odkrywa szef MEN. Takiej szkoły od lat życzy sobie nie tylko wielu rodziców, pedagogów, ale i samych uczniów. Zanim nasze szkoły będą gotowe do realizacji powyższych celów, trochę czasu i naszych pieniędzy będzie musiało upłynąć.

     Niespełna kilka lat po wdrożeniu ostatniej reformy szkolnictwa, mamy kolejną. Prócz zmian celów i treści kształcenia, które edukację mają uczynić skuteczniejszą, resort edukacji zapowiada też i inne. - Sprawią one - głosi MEN - że szkoły będą bezpieczniejsze i wygodniejsze, a doceniani i lepiej opłacani nauczyciele będą bardziej zadowoleni.

     IDZIE NOWE - W REFORMACH

     Katarzyna Hall, pytana o wprowadzanie drugiej w ciągu dekady reformy, wskazuje na potrzebę ujednolicenia programów kształcenia oraz dopasowanie ich do indywidualnych możliwości uczniów. - Obowiązująca podstawa programowa nie jest dopasowana ani do obecnej populacji uczniów, ani do aspiracji edukacyjnych młodego pokolenia - uważa szef MEN. - W szkołach kończących się maturą, a następnie na uczelniach, mamy dużą grupę młodzieży, która dawniej zakończyłaby edukację w zasadniczej szkole zawodowej. Jest jasne, że powinniśmy tę nową populację uczyć inaczej - twierdzi też wiceminister Zbigniew Marciniak, specjalista od programów edukacyjnych. - Dzisiejsze standardy kształcenia - dodaje - stworzone zostały z myślą o najzdolniejszej młodzieży.

     Według nowych przepisów, każdy uczeń nie tylko może, ale i powinien naukę kontynuować co najmniej do magisterium. - Smutne - komentuje pomysł MEN historyk Piotr Ferenc. - Dziś, i tak ma chyba pozostać - dopowiada też socjolog Michał Desiński - mamy mądrych ludzi przy "łopacie" i rzesze "wykształciuchów" dyktujących nam prawo lub uczących nasze dzieci. "Amnestia" dla maturzystów, którzy w 2006 r. oblali egzamin z powodu nierzetelności nauczycieli, oburzała wielu, ale rządowa "amnestia programowa" interesuje tylko niektórych. - Właśnie dzięki takim pomysłom mamy fizyków mylących waty z woltami, filologów - części mowy z częściami zdania, czy edytorów, którzy nie znają podstaw ortografii.

     - Potraktujemy czas kształcenia obowiązkowego (od 7 lub - wg nowych przepisów - 6 roku życia do 18) jako program spójny - deklarują urzędnicy MEN. - Chodzi o to - tłumaczy Aleksandra Wierzbicka, nauczycielka z Kozienic - że wielu z nas usiłuje realizować w cyklu 3-letnim - w gimnazjum i potem jeszcze raz w szkole ponadgimnazjalnej - program, który parę lat temu realizowany był w liceach w ciągu 4 lat. - Należy wydłużyć czas na realizację podstawowego kanonu kształcenia. - W tej sprawie urzędnicy MEN mają rację - uważają też inni pedagodzy, którzy zapoznali się z nową, 8-tomową podstawą programową, dostępną na portalu MEN: www.men.gov.pl.

     PAN PŁACI I PANI TEŻ

     - Skandalem jest, że podręczniki z roku na rok są zmieniane. Jeśli muszą być inne niż w latach poprzednich, ich tytuły powinny być znane przed wakacjami. Mielibyśmy nie tylko więcej czasu, ale i pieniędzy na potrzebne zakupy - uważa Kamila, mama dwóch uczennic.

     Choć większość nauczycieli stara się opracowywać programy nauczania tak, aby były one jednolite w ramach jednego etapu kształcenia (zalecała to inicjatywa "tania książka" propagowana przez ministra Giertycha), założenia MEN nie pozostawiaj wątpliwości - rodzice, zwłaszcza uczniów klas pierwszych podstawówek i gimnazjów, mogą w tym roku zapłacić za szkolne wyprawki średnio o 50 więcej zł niż w latach ubiegłych (czyli ok. 1000 zł!).

     Z listą podręczników na nowy rok szkolny rodzice powinni byli zapoznać się w czerwcu. Wielu z nich nie miało jednak takiej możliwości. - Pełnych list zalecanych podręczników nie znajdziemy jeszcze na stronie internetowej MEN - ubolewa też część nauczycieli.

     Rodzice mniej majętni, podobnie jak w latach minionych, mogą ubiegać się o dofinansowanie. Aby wesprzeć najgorzej sytuowane rodziny uczniów z pierwszego rocznika reformy, tj. tych, którzy co rok będą musieli nabywać nowe podręczniki, rząd przyjął specjalny program. "Wyprawka szkolna", jak większość innych programów o dofinansowania, realizowana jest z budżetu państwa.

     Ale z naszych podatków opłacana jest także znaczna część nauczycielskich pensji. - To, co do tej pory nie zostało w sprawach edukacyjnych załatwione - mówi polonistka z jednej z warszawskich szkół - to m.in. Karta Nauczyciela. Obecne przepisy, podobnie jak te poprzednie, nie zauważają całej rzeszy naprawdę solidnych pedagogów. Dyrektor szkoły, który musi kogoś zwolnić, nie zrezygnuje z nauczyciela dyplomowanego, na etacie - tłumaczy - prędzej zwolni młodszego, mniej doświadczonego, ale często znacznie lepiej porozumiewającego się z uczniami: wiedzącego, co to SMS, Internet czy inne nowinki, bez których nasze szkoły nie będą nadążały za rozwojem technologicznym.

     LŻEJ, BEZPIECZNIEJ I ATRAKCYJNIEJ

     Reforma to nie jedyne novum, jakie obecne władze resortu edukacji zamierzają wprowadzić do szkół. Wraz ze zbliżającym się 1 września, przybywają też i inne pomysły na zmiany na lepsze. Niestety, na znaczną ich część, mimo iż zyskały społeczną akceptację, nie będzie nas na razie stać.

     To, że nasi uczniowie taszczą w plecakach znacznie więcej niż powinni, wiadomo nie od dziś. - Według światowych norm - mówi Jan Orgelbrandt z GIS - dziecko nie powinno dźwigać więcej niż 10 proc. swojej wagi. Sprawę tornistrów, z których niejeden waży dziś przeszło 10 kg, mogłaby załatwić przygotowana przez MEN nowelizacja odpowiednich przepisów. Według jej założeń, szkoła powinna umożliwić uczniom pozostawienie w niej części książek i przyborów piśmienniczych. Rozporządzenie nie obliguje jednak placówek do zakupienia odpowiednich mebli. Nie przewiduje też dofinansowania przedsięwzięcia, choć pieniądze na nie były zapowiadane jeszcze zimą. W rezultacie, nie wiadomo ilu rodziców zdecyduje się na powierzenie wartych kilkaset złotych podręczników szkole, która nie będzie na to faktycznie gotowa.

     Szkoły powinny też być przygotowane na dostarczanie innych atrakcji edukacyjnych. Z pomocą przychodzi tu program "Radosna szkoła". Inicjatywę opracowano głównie z myślą o uczniach najmłodszych. Dzięki niej może być dofinansowane lub refinansowane utworzenie bądź modernizacja placu zabaw przy szkole. MEN przeznaczyło na program 40 min zł, a trzy czwarte tej sumy zostało już rozdysponowane; w części placówek prace budowlane w ramach programu nie skończą się przed 1 września (!), w wielu, podobnie jak w innych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych szkołach, mogą trwać do grudnia (!).

     Z nowym rokiem szkolnym ciekawsze mogą być też zajęcia dla starszych uczniów. MEN przewiduje np. unowocześnienie zajęć wychowania fizycznego. Taniec, basen i judo - to tylko niektóre zajęcia, jakie szkoły będą mogły proponować. Wszystko zależy jednak od możliwości danej placówki, a te, w dużej mierze, ograniczają się wyłącznie do umożliwienie kopania piłki.

     Kolejnym pomysłem jest monitoring. Kamery, dzięki którym przynajmniej nieco poprawiło się bezpieczeństwo w szkołach, funkcjonują już w niektórych placówkach. W tym roku zamontowane zostaną np. w kolejnych dziewiętnastu w stolicy. - To, co nas tak bardzo oburzało jako inicjatywa "Zero tolerancji", okazało się skuteczne - komentują rodzice. Kamery mają być montowane na korytarzach i w okolicach boisk. Pieniądze na nie pochodzą z gmin oraz z MEN. W tym roku ministerstwo przeznaczyło na nie ponad 130 tys. zł.

     Z innych zmian i udogodnień zapowiadane są m.in. dzienniki i dzienniczki elektroniczne. Wprowadzane wzorem państw zachodnich e-dzienniki funkcjonują w kilkunastu polskich szkołach. - Dostępność do bieżących danych przez Internet podnosi standard pracy w szkole i umożliwia stałą współpracę z rodzicami - uważa Teresa Konieczka, zastępca dyrektora zielonogórskiego Zespołu Szkół Ekologicznych. - Nie eliminuje jednocześnie innych tradycyjnych form kontaktu z rodzicami - np. zebrań, ale w znacznym stopniu zwiększa możliwości kontrolowania postępów w nauce - zaznacza. Na e-dzienniki nie wszystkie placówki będzie jednak stać. Ich finansowanie (2-5 tys. zł na szkołę) leży w gestii rad szkolnych oraz samorządów gminnych. Wdrażanie reformy i innych edukacyjnych udogodnień koordynowanych przez obecny rząd ma się zakończyć w 2017 r. W ciągu najbliższych 8 lat czekają nas jednak co najmniej dwa, mogące mieć w tej sprawie znaczenie, przetasowania polityczne.

     Poprzednia reforma przekształciła obowiązujący od 1968 r. system 2-stopniowy w strukturę 3-stopniową. Wprowadzała ją AWS. Później rządy przejął SLD. W wyniku wielorakich zmian nie udało się na czas wprowadzić tzw. nowej matury - zastąpienie egzaminów wstępnych na uczelnie wyższe egzaminem kończącym szkoły ponadgimnazjalne (dawniej średnie) nastąpiło 3 lata później, w 2005 r. Resortem "przez chwilę" zarządzał też Roman Giertych oraz, po rozpadzie koalicji PiS-LPR-Samoobrona, Ryszard Legutko, jeszcze krócej. Giertycha - "najbardziej nadaktywnego ministra w historii Polski", jak go nazwała część ogólnopolskich mediów - zapamiętano jako swoistego "straszaka na nauczycieli i uczniów". Mundurki szkolne, które, jak dziś uważa wielu rodziców, "nie były złym rozwiązaniem", czy rozdział na klasy męskie i żeńskie, które, co zauważają starsi Polacy, "uczą wzajemnego szacunku" - to tylko niektóre sprawy z nim związane. Ale podczas jego rządów w MEN oburzenie mediów, a także części opinii publicznej budziły też i inne pomysły: monitoring, zmiany programów nauczenia - zwłaszcza w gimnazjach czy "tania książka". Zaskakujące, że z części z nich, bez większych problemów, korzysta obecny rząd.

     Katarzyna Hali jest dziś - obok Mirosława Handkego (AWS), Krystyny Łybackiej (SLD) i Aleksandra Łuczaka (PSL) - najdłużej zasiadającym na stanowisku ministrem edukacji w III RP. Jak zapamiętamy jej rządy... ?


Zuzanna Smoleńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

30 sierpnia 2009



   


Popularny słownik rosyjsko-polski i polsko-rosyjski Popularny słownik rosyjsko-polski i polsko-rosyjski
Ryszard Stypuła
To słownik dla uczniów, turystów, handlowców, 26 000 haseł, niezbędne wyrażenia i zwroty, terminy z różnych dziedzin wiedzy, nazwy geograficzne i skróty, przejrzysty układ... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej