Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Horeszkówna, Zarembina, Skarżanka

     Zapewne wszyscy pamiętają z dzieciństwa wiersze Ewy Szelburg-Zarembiny? Podczas lektury "Pana Tadeusza" zwraca się uwagę na losy Zosi Ho-reszkówny, miłośnikom teatru i kina nie trzeba przedstawiać Hanny Skarżanki czy Elżbiety Zającówny, a polonistom - Jadwigi Puzyniny czy Renaty Grzegorczykowej. Co łączy wymienione kobiety? Wszystkie one używały lub nadal używają tradycyjnych żeńskich form swoich nazwisk. Dziś nazwiska w tej postaci stosowane są coraz rzadziej, co więcej, ich używanie nie jest konieczne nawet w normie wzorcowej, warto jednak przypomnieć, jak się je tworzy.

     Większość polskich i spolszczonych nazwisk - np. No-wak, Miś, Burdo, Ziają czy Wende - nie wskazuje jednoznacznie napięć. Tymczasem formy żeńskie informują odbiorcę nie tylko o tym, że osoba, o której mowa, na pewno jest kobietą, lecz także o tym, w jakiej relacji rodzinnej znajduje się ona wobec mężczyzny noszącego to samo nazwisko, zwykle także -jaki jest jej stan cywilny. Nowakówna i Zarębianka to panny, córki panów o nazwisku Nowak i Zaręba, a Nowakowa i Zarębina to mężatki, żony tych samych panów.

     Zasady tworzenia nazwisk żeńskich są stosunkowo proste: do nazwisk męskich zakończonych na -a dodaje się przyrostki -yna/-ina oraz -anka, do pozostałych: -owa oraz -ówna. Oto kilka przykładów: Kotula - Kotulina, Kotulanka, Mucha - Muszyna, Muszanka, Miś - Misiowa, Misiówna, Rataj - Ratajowa, Ratajówna, Mróz - Mrozowa, Mrozówna, Wende - Wendowa, Wendówna, Srebro - Srebrowa, Srebrówna, Pini - Piniowa, Piniówna itp. Jedyną grupą nazwisk, od których nie da się utworzyć form żeńskich, są nazwiska męskie zakończone na -ski, -cki czy -dzki.

     Należy jednak pamiętać o różnego typu wyjątkach. Jeżeli forma utworzona regularnie byłaby trudna do wymówienia (np. *Drzazdźyna - tak musiałaby się nazywać żona pana o nazwisku Drzazga), brzmiałaby dziwnie (np. *Ziaina -od nazwiska Ziają czy *Wajdzianka od Wajda) lub też wywoływałaby zabawne skojarzenia (np. *Wałęsina i *Wałęsianka od nazwiska Wałęsa), to albo nie tworzy jej się w ogóle, albo też używa do tego celu innych przyrostków (np. Dzarzgo-wa, Wajdówna, Watęsowa i Wałęsówna). Jeżeli z kolei w zakończeniu nazwiska pojawia się -g-, to aby uniknąć wrażenia używania wulgaryzmu, w nazwiskach panieńskich stosuje się przyrostek -anka, a nie -ówna, np.: Lange - Langowa, ale Lanżanka, Pług - Pługowa, ale Płużanka.


dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW


Tekst pochodzi z Tygodnika

21 marca 2010


Pamięć doskonała Pamięć doskonała
Jocelyne de Rotrou
Ćwiczenia zawarte z tej książce, stopniowo coraz trudniejsze, wszechstronnie angażują umysł i pozwalają stale podnosić jego sprawność... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej