Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Czy warto zdobywać wiedzę?

     Odpowiedź na to pytanie zdaje się dawać dość pobieżne nawet przejrzenie stron gazet z reklamami - ileż tam anonsów o rozmaitych szkołach, kursach i zajęciach dokształceniowych! Na pewno warto zdobywać wiedzę, skoro najwyraźniej niezły interes obiecują sobie także i ci, którzy są gotowi tę wiedzę przekazywać. I w wymiarze ekonomicznym, pomimo bezrobocia rosnącego także wśród osób z wykształceniem, trudno mieć wątpliwości co do tego, że wiedza popłaca. Zarówno ta poświadczona dyplomami, jak i ta niewymierna, ale również ceniona przez pracodawców, poszukujących osób "z doświadczeniem", "orientujących się w ogólnej sytuacji" itd.

     A jednak zdarza się, że w życiu dobrze radzą sobie ludzie, którzy nigdy się nie chcieli uczyć, a tym, którzy młodość strawili nad książkami, zdobyta wiedza na nic się nie przydaje; co im przyszło z ich nauki? Poza tym - czy byłby w ogóle sens uczyć się, gdyby od tego nie zależało nasze ustawienie się w życiu? Czy warto zdobywać wiedzę dla samej wiedzy, a nie tylko dla przypuszczalnych z niej korzyści?

     Arystoteles napisał, że wprawdzie korzenie wiedzy są gorzkie, ale owoc słodki. Nie sprawdza się czasem to powiedzenie - niektórzy po gorzkich trudach nie zaznali na tym świecie słodyczy owocu. Na tym świecie - my wierzymy jednak mocno, że jest i inny świat, ten, w którym będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany (1 Kor 13, 12). Niebo polega bowiem na coraz głębszym poznawaniu Boga. Jeśli przyświeca nam ta nadzieja, nadzieja najsłodszego owocu, jaki może być; jeśli dla tej nadziei będziemy studiować, pracować, trudzić się i modlić się; jeśli ożywiani tą nadzieją czynić będziemy wszystko to, co w naszej mocy, resztę zostawiając miłosierdziu Bożemu - to już tu na ziemi samo zdobywanie wiedzy stanie się dla nas radością i słodyczą, bo będzie nas przybliżać do Boga. A tego warte są wszystkie trudy.


kl. Stanisław Adamiak


Tekst pochodzi z pisma
Alumnów WSD w Toruniu "SŁUGA" nr 25




   


Pisanie listów i e-maili służbowych w języku angielskim Pisanie listów i e-maili służbowych w języku angielskim
Sheryl Lindsell-Roberts
Ta książka to cenne źródło wiedzy dla wszystkich, którym zdarza się prowadzić korespondencję w języku angielskim. Zawiera ona setki przykładowych listów i e-maili uporządkowanych według grup tematycznych... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 :**: 30.08.2011, 09:22
 Ja bym bardzo chciala zostac lekarzem w przyszłości ...nie wiem czy Bogu sie podoba to ze mysle o przyszłości i modle sie do Niego aby mi pomógł w zdobywaniu wiedzy.....w każdym bądź razie ufam mu że mi pomoże ...Proszę Go o mądrość ;)) Bez Niego nawet bym nie myslała ...On daje mi jakby nadzieje że sobie poradze...dzięki Niemu sie nie zniechęcam ;)) Kocham Cie !! ;]
 załamana: 15.01.2009, 15:51
 A ja jestem w trakcie sesji i przyznam się ze w tym semestrze to sie nie przyłozyłam i teraz bardzo sie boje jechać. Nie uczyłam się bo dopadła mnie jakas choroba, której nie można rozpoznac i zmaiast się uczyć to się martwiłam. Nie wiem jak to będzie, ufam Bogu, że mi pomoże. On wie jak jest naprawdę. Trzymajcie kciuki proszę i módlcie sie za tą moją nieszczęsną sesje. Dziękuje
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej