Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Wujostwo przyjechali

     Związki składniowe to typy relacji łączących wyrazy w zdaniu. Jak sądzę, wszyscy pamiętają szkolne trudności z rozróżnianiem związków zgody, rządu i przynależności. Dziś jednak o pewnym kłopotliwym rodzaju połączeń wyrazowych realizujących związek zgody. Związek zgody charakteryzuje się tym, że wyrazy wzajemnie uzgadniają swoje formy gramatyczne, dopasowują je do siebie. Innymi słowy: w związku zgody wyrazy muszą mieć przynajmniej jedną wspólną cechę gramatyczną. Oto kilka przykładów: interesująca książka (takie same: przypadek, rodzaj, liczba),pies szczekał (takie same: liczba, rodzaj), on wygrał (takie same: osoba i liczba) itp.

     Nie wszystkie połączenia realizujące związki zgody są łatwe. Wątpliwości budzi np. sytuacja, gdy z czasownikami łączą się tzw. rzeczowniki zbiorowe, które wprawdzie formalnie mają liczbę pojedynczą, ale nazywają zbiorowości. Ogólna zasada jest jasna: większość takich wyrazów wymaga orzeczenia w liczbie pojedynczej, czyli uwzględnienia formy gramatycznej. Mówimy zatem Tłum stawał się groźny, ponieważ rzeczownik tłum ma liczbę pojedynczą i rodzaj męski, choć odnosi się do dużej zbiorowi. Analogicznie mówimy Rycerstwo zaśpiewało "Bogurodzicę", ponieważ bierzemy pod uwagę to, że rycerstwo to rzeczownik rodzaju nijakiego, a nie to, że oznacza on dużą grupę rycerzy.

     Przywołana wyżej zasada jest powszechnie znana, trudno sobie wyobrazić, by ktoś, kto nie jest obcokrajowcem, popełnił w tym zakresie błąd i powiedział np. *rycerstwo śpiewali... Jednak wielu Polaków nie uwzględnia pewnego specyficznego wyjątku. Otóż, jeżeli rzeczownik zbiorowy oznacza parę osób, to orzeczenie musi mieć liczbę mnogą. To dlatego powinno się mówić np.: Hrabiostwo przybyli na raut jako ostatni (a nie: *pzybyło). Wprawdzie rzeczownik hrabiostwo ma - tak jak inne rzeczowniki zbiorowe - liczbę pojedynczą, ale w tym przypadku ważniejsze jest to, że nazywa on parę osób różnej płci. I to właśnie jego znaczenie (a nie forma gramatyczna) decyduje o tym, że czasownik musi zostać użyty w liczbie mnogiej i rodzaju męskoosobowym.

     Na koniec kilka innych kontekstów, które pomogą utrwalić rekonstruowaną wyżej regułę: Sędziostwo Nowakowscy zaangażowali się w działalność charytatywną, Profesorostwo Kowalscy zorganizowali w swoim domu debatę historyczną, Państwo Milikowie wczoraj znów się pokłócili, Wujostwo wreszcie przyjechali na rodzinny zjazd.


dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW


Tekst pochodzi z Tygodnika

29 sierpnia 2010


Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i szkole Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i szkole
Adele Faber, Elaine Mazlish
Poradnik pokazuje niezwykłą technikę dialogu z dziećmi (radzi, co mówić i kiedy to mówić) w domu i w szkole. Buduje most nad przepaścią miedzy rodzicami i nauczycielami a dziećmi, które dzięki dobremu i wzajemnemu porozumieniu się mają szansę stać się kochającymi i twórczymi osobami... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 filos: 03.09.2008, 21:38
 Caly tekst jest nie na temat. Wszystko to, co jest tu napisane mozna strescic to zdania "ewolucja nie stoi w opozycji do wiary i kropka". Nie ma zadnej rzeczowej rozprawy nad problemem.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej