Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pastor i szewc

     Pewnego razu pastor przechadzał się ulicami swojej nowej parafii, żeby lepiej poznać jej mieszkańców. Jednym z pierwszych miejsc, które odwiedził, był zakład szewski.

     Pastor wdał się z szewcem w rozmowę, używając niekiedy dość górnolotnych wyrażeń teologicznych. Szewc odpowiadał z głębokim zrozumieniem i przenikliwością, które zdumiały duchownego.

     - Nie powinien pan zajmować się butami - oświadczył. - Człowiek tak zdolny i umiejący jasno wyrażać swe myśli nie powinien wykonywać takiej służebnej, przyziemnej roboty.

     Szewc odparł natychmiast:

     - Niech ojciec to lepiej odwoła!

    - Co mam odwołać? - spytał.

     - Odwoła to, że ja wykonuję służebną, przyziemną robotę. - I nieco zirytowany dodał: - Widzi ojciec tamtą parę butów na półce? Należą do syna pani Smith, która owdowiała w zeszłym roku. Utrzymuje ją jedyny syn, któremu udaje się zapewnić im obojgu dach nad głową dzięki temu, że co dzień pracuje na dworze.

     Słyszałem, że zapowiadają właśnie brzydką pogodę i poczułem, jak nasz Pan zwraca się do mnie: "Czy uszyjesz buty dla syna pani Smith, żeby się nie przeziębił i aby nie złożyła go choroba"? Odpowiedziałem: "Oczywiście, Panie".

    Patrząc pastorowi w oczy, szewc powiedział:

     - Ojciec, jak rozumiem, układa kazania pod kierunkiem Boga. I ja pod Jego kierunkiem zrobię temu chłopcu buty. A gdy nadejdzie dzień przyznawania ostatecznej nagrody. Pan żniwa wypowie do mnie i do ojca te same słowa pochwały: Dobrze, sługo dobry i wierny!


Autor nieznany


   


Rozmowy z Aniołem Stróżem. O tym, czy łatwo być przedszkolakiem Rozmowy z Aniołem Stróżem. O tym, czy łatwo być przedszkolakiem
Elżbieta Śnieżkowska-Bielak
Antoś chodzi już do przedszkola. Tam zdarzają się mu różne nieprzewidziane wypadki, dlatego czasami trzeba kogoś przeprosić, innym razem pozbierać bez marudzenia zabawki. To nie zawsze jest łatwe. Wtedy przybywa na pomoc Anioł Stróż... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Basienka: 25.11.2007, 17:44
 Jej...przynajmniej już mi się nie wydaje że wszystko co robię jest bez sensu...Dzięki :]
 Klara: 15.07.2007, 14:41
 bardzo pouczające....i wzruszające
 petrakwap: 11.07.2007, 21:21
 tak!,piękne Obraz widziany Okiem Boga jak kolorowa mozajka my choć czasem bywa ja w smutnych bajkach mozajka to jednak my Daj przeżyć dzień tak żebym pokochał Cię Boże więcej Daj! jak najpredzej! - p.k -
 petrakwap: 11.07.2007, 21:19
 tak!,piękne Obraz widziany Okim Boga jak kolorowa mozajka my choć czasem bywa ja w smutnych bajkach mozajka to jednak my Daj przeżyć dzień tak żebym pokochał Cię Boże więcej Daj! jak najpredzej! - p.k -
 AgA: 25.06.2007, 21:48
 :)
 Ania: 20.06.2007, 19:41
 Bardzo ładne opowiadanie, dające do myślenia
 Gosia: 12.06.2007, 23:26
 podobało mi się.
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej