Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
O jasnych obliczach

     Pewien człowiek, przyszedłszy z daleka do wielkiego miasta, zauważył z bólem, że twarze jego mieszkańców są bezbarwne, a oczy pozbawione blasku.

     Kilku ludzi podeszło, gdyż przyciągała ich świetlistość jego spojrzenia i jego krzepki wygląd.

     - Skąd przyszedłeś, cudzoziemcze? - zapytali.

     - Przychodzę z pustyni Boga - odpowiedział.

     - A co to takiego? - zagadnęli.

     - To takie miejsce, w którym człowiek się modli, składa dzięki i wielbi Boga.

     Wtedy ludzie nagle stali się jeszcze bardziej ponurzy.

     - Boga to my już porzuciliśmy - powiedział jeden z nich. - Był nam ciężarem, męczył nas i przeszkadzał.

     - Może właśnie dlatego wasze twarze całkiem straciły blask - stwierdził człowiek. A potem dorzucił:

     - Czy spróbujemy Go przywołać z powrotem?

     - Ale to strasznie trudne! - wykrzyknęli ludzie chórem.

     - Czy On jeszcze o nas pamięta... - dodali inni.

     - Ależ tak! - odrzekł człowiek z pustyni Bożej. - On na to czeka.

     Na murach miasta człowiek ów odmówił modlitwę, a pozostali przyłączyli się do niego. A wtedy promień słońca odjął nieco szarości z ich twarzy i trochę mgły z oczu.

     - Jak cudownie! - wykrzyknęli patrząc po sobie. - Chodźmy zachęcić do modlitwy całe miasto!

     Ale człowiek z pustyni powstrzymał ich.

     - To nie takie łatwe, jak myślicie. Przyszliście do mnie, bowiem patrząc na mnie przypomnieliście sobie, jak wyglądaliście przedtem. Ale cóż inni? Trzeba, by wasze oblicza promieniowały takim światłem, żeby uderzyło to nawet najobojętniejszych. I dlatego powinniście pójść ze mną na Bożą pustynię.

     Ludzie poszli za nim i to na wiele lat, żyjąc w prostocie z ręki Boga, do którego się modlili. Składali Mu dzięki i wielbili Go.

     Kiedy powrócili do miasta, ich oczy lśniły jak gwiazdy, a spojrzenie mieli pełne żarliwości.


Pier D'Aubrigy


   


Żabi król Żabi król
Urszula Kozłowska
Oto nieszczęśliwy żabi król, śliczna, choć głupiutka królewna, jej mądry ojciec oraz ich niezwykła przygoda. Jedną z najpiękniejszych baśni braci Grimm na nowo opowiada najmłodszym Urszula Kozłowska.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Calineczka: 11.01.2009, 17:17
 Jan Paweł II ... Człowiek jasnym obliczu.
 Milena: 10.01.2009, 17:34
 Hm.. i ja spotkałam takiego człowieka:) ciekawe, czy Ci, którzy mają jasne oblicza zdają sobię sprawę, jak bardzo to widac i jak bardzo udziela się to innym:)
 judi: 10.01.2009, 17:00
 piekne
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej