Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Cud

     - Wierzysz w cuda?

     - Tak.

     - Naprawdę? A czy widziałeś jakiś cud?

     - Cud? Oczywiście.

     - Jaki?

     - Ciebie.

     - Mnie? Czyżbym był cudem?

     - Tak.

     - Nie rozumiem?

     - Oddychasz. Masz delikatną i ciepłą skórę. Twoje serce bije. Widzisz. Słyszysz. Biegasz. Jesz. Śpiewasz. Myślisz. Śmiejesz się. Kochasz. Płaczesz...

     - Czy tak?... I to jest właśnie cud?

* * *

     Żył sobie kiedyś pewien szary wróbel, którego życie było nie kończącym się pasmem zmartwień i kłopotów.

     Był jeszcze w skorupie, a już miał swoje problemy: «Czy uda mi się wydostać z tej twardej skorupy? Czy nie wypadnę z gniazda? A czy moi rodzice zdołają mnie wyżywić?».

     Zaledwie uporał się z tymi zmartwieniami i miał wyfrunąć w powietrze po raz pierwszy, pojawiły się już następne wątpliwości: «Czy moje skrzydła zdołają mnie utrzymać? A jak rozbiję się w drobiazg?... Kto mnie pozbiera?».

     Kiedy mógł już latać, to znów zaczął narzekać: «Czy uda mi się znaleźć żonę? Czy zdołam zbudować gniazdo?».

     Pokonał również i te problemy, ale wciąż się zadręczał: «Czy wylęgną mi się pisklęta? A co będzie, jeśli urwie się gałąź i cała moja rodzina zginie? A jeśli jakiś sokół rozszarpie moje pisklęta? I czy w ogóle zdołam je wyżywić?».

     Kiedy wykluły się zdrowe, wesołe i śliczne pisklęta, zaczęły już trzepotać skrzydełkami, wróbel wciąż narzekał: «Czy oby mają wystarczająco dużo jedzenia? Czy uda im się uciec przed kotem i innymi drapieżcami?».

     Pewnego dnia pod drzewem zatrzymał się Jezus. Wskazał palcem na wróbla i powiedział: «Spójrzcie na te ptaki niebieskie: nie sieją, nie orzą, nie zbierają żniwa... a Pan Niebieski żywi je!».

     Wtedy to szary wróbel zdał sobie sprawę, że niczego mu nie brakowało... Nie uświadamiał sobie tego.


Bruno Ferrero


Poczta dla Tygryska Poczta dla Tygryska
Janosch
Pierwsza z cyklu opowieść o Misiu, Tygrysku i tygryskowej Kaczce. Nasi bohaterowie, żyją sobie w domku nad rzeczką, bardzo lubią przebywać z sobą nawzajem i gdy tylko oddalają się od siebie tęsknią. Ukojeniem mają być listy które wzajemnie do siebie piszą. Ale jak się okazuje to nie takie proste... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 ania: 08.12.2015, 17:21
 fajne
 ja*: 30.06.2014, 18:25
  Też...rozumiem wszystko!
 ja: 10.12.2013, 18:17
 rozumiem!!!
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej