Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Nadzieja

     Król, niebawem po zaręczynach, musiał wyruszyć w daleką podróż. Mija dni, miesiące i lata, nie było o nim żadnej wieści. Narzeczona króla, pogrążona w smutku, czekała nie tracąc nadziei na jego powrót.

     Niektóre z jej przyjaciółek, z udawanym współczuciem i złośliwą wesołością, mówiły:

     - Zdaje się, biedaczko, że twój ukochany zupełnie o tobie zapomniał i nigdy nie wróci.

     Te słowa zasmucały ją bardzo i łamały jej serce. Kiedy została sama, pogrążyła się w smutku i gorzko zapłakała. Wtedy to wpadł jej w ręce ostatni list króla, w którym przysięgał, że pozostanie jej zawsze oddany i wierny. Czytając list po raz kolejny, uspokoiła swoje serce, przygnębienie ją opuściło i czekała dalej cierpliwie na powrót narzeczonego.

     Po wielu latach król powrócił wreszcie w rodzinne strony. Zdumiony, zapytał swoją przyszłą żonę: - Jak to możliwe, że pozostałaś mi wierna tak długo?

     - Mój panie - odrzekła - miałam twój list i wierzyłam ci.

P.J. Wharton


Rozmowy z Aniołem Stróżem. O tym, czy łatwo być przedszkolakiem Rozmowy z Aniołem Stróżem. O tym, czy łatwo być przedszkolakiem
Elżbieta Śnieżkowska-Bielak
Antoś chodzi już do przedszkola. Tam zdarzają się mu różne nieprzewidziane wypadki, dlatego czasami trzeba kogoś przeprosić, innym razem pozbierać bez marudzenia zabawki. To nie zawsze jest łatwe. Wtedy przybywa na pomoc Anioł Stróż... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 jaga: 07.10.2009, 13:04
 wiara czyni cuda a nadzieja sprawia że nanie czekamy tak długo
 zakochana.: 12.05.2009, 20:24
 cudowne.. ;C
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej