Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Tylko matczyna miłość

     Znękana młoda matka czuła, że już dłużej nie da rady, kiedy zadzwonił telefon. Z ulgą usłyszała w słuchawce życzliwy głos:

     - Cześć, kochanie. Co u ciebie?

     - Och, mamo - zawołała wybuchając płaczem - co za okropny dzień. Mały nie chce jeść, zmywarka się popsuła. Potknęłam się na schodach i skręciłam nogę. Nic miałam czasu zrobić zakupów, a cały dom wygląda jak pobojowisko. A jakby tego było mało, mają przyjść goście na kolację!

     - Spokojnie, kochanie, wszystko będzie dobrze - powiedział głos uspokajająco. - Teraz usiądź, przymknij oczy. Będę za pół godziny. Po drodze coś kupię i ugotuję ci kolację. Zajmę się domem i nakarmię dziecko. Zadzwonię do znajomego mechanika, żeby przyszedł dziś po południu naprawić zmywarkę. Nie płacz. Ja się wszystkim zajmę. Zadzwonię też do George'a, żeby wcześniej wrócił z pracy.

     - Do George'a? - spytała oszołomiona młoda kobieta.

     - Do jakiego George'a?

     - No jak to? Do George'a - twojego męża!

     - Ale mój mąż ma na imię Frank!

     Po chwili milczenia głos zapytał z wahaniem:

     - Przepraszam, czy to 555-17-58?

     - Nie, 555-17-88 - brzmiała płaczliwa odpowiedź.

     - Ojej, to pomyłka - stwierdził przepraszająco zakłopotany głos w słuchawce. - Bardzo przepraszam. Musiałam wykręcić zły numer.

     Po chwili milczenia niedoszła córka spytała:

     - Czy to znaczy, że nie przyjdziesz?

Autor nieznany


Idzie niebo i inne wiersze Idzie niebo i inne wiersze
Ewa Szelburg-Zarembina
Najpiękniejsze i najbardziej znane wiersze dla dzieci Ewy Szelburg-Zarembiny. Bohaterowie, których pamięta się przez całe życie.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Klaudia: 08.12.2011, 16:06
 Uważam te tekst jest trochę smutny
 ;: 05.02.2011, 23:44
 a mi się wydaję, ze chodzi o to ze ludzie czest musza cierpiec i maja nadzieje ze ktos im pomoze ale nic tego
 KAsia: 28.10.2009, 12:35
 Moim zdniaem chodzi tu o to, że wszyscy jesteśmy podobni, jest wiele matek i córek z tymi samymi probleami. Przede wszystkim jednak na końcu widać jak bardzo ta młoda kobieta potrzebowała pomocy, ...potrzebowała kogokolwiek, nawet obcej osoby aby przyjechała. W desparcji już zapytała :". - Czy to znaczy, że nie przyjdziesz? Bardzo zabawne to opowiadanko :)
 Dorota - 74: 23.04.2008, 21:43
 Mnie tez się podoba, choć na upartego ktoś zrobiłby z tego dowcip o blondynce. Ale może chodzi o to, że matka to ta osoba, która zachowuje sie jak matka, niekoniecznie ta biologiczna.
 Kinga: 09.10.2007, 15:44
 Kurczę...trudny tekst... :/ nie do konca moge go zrozumiec...moze ktos mi pomoze??... bede wdzięczna.. :) ale tekst ładny tylko trudny
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej