Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Szczęście czy pech?

     Był raz starzec, który miał syna jedynaka i konia. Pewnego dnia koń wyrwał się z zagrody i uciekł na wzgórza.

     - Uciekł ci koń? A to pech! - mówili sąsiedzi.

     - Czemu tak mówicie? - pytał stary. - Skąd wiecie, że to pech?

     I rzeczywiście, następnej nocy koń wrócił do zagrody, gdzie go zawsze karmiono i pojono, prowadząc ze sobą tuzin dzikich koni. Syn gospodarza zobaczył je, wymknął się bocznym wyjściem i zamknął bramę. Nagle mieli teraz trzynaście koni zamiast żadnego. Sąsiedzi usłyszeli dobrą wieść i pobiegli do gospodarza.

     - Trzynaście koni! Ale ty masz szczęście! On zaś odparł:

     - Skąd wiecie, czy to szczęście?

     Parę dni potem jego syn próbował ujeżdżać jednego z dzikich koni; został zrzucony i złamał nogę. Sąsiedzi znów przyszli wygłosić kolejny pochopny sąd:

     - Twój syn złamał nogę. To ci pech! Mądry gospodarz znów odrzekł:

     - Skąd wiecie, czy to pech?

     I rzeczywiście, niedługo potem w okolicy pojawił się dowódca wojskowy i zorganizowano pobór. Wszyscy sprawni młodzieńcy zostali wzięci do armii i wysłani na wojnę, z której nigdy nie wrócili. Zaś syn gospodarza ocalał, bo miał złamaną nogę.


Anonim


Kot w butach Kot w butach
Liliana Fabisińska
Klasyczna bajka "Kot w butach" w zupełnie nowej oprawie. Książka ma niewielki, wygodny format i okładkę z gąbką. W środku ciekawie opowiedziana historia i piękne ilustracje. Będzie skarbem w każdej dziecięcej biblioteczce.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Alicja444: 02.05.2017, 20:01
 Po prostu ciekawe.Taki mądry i to prawda
 Materialista: 13.06.2016, 00:14
 Ciekawe czy urodziła. Jeśli usunęła to zaoszczędziła przez kilka lat kupę kasy, a jeśli urodziła to teraz może pobierać 500+ i się odkuć. Niezbadane są wyroki Pana :)
 arol: 08.07.2013, 20:44
 slk166@wp.pl Na pewno jesteś dobrą matką :)
 Maria: 27.02.2013, 18:24
 Do smierci nie zapomnisz tego swojego dziecka,jak go zabijesz.
 rama: 02.05.2012, 07:54
 Na pewno urodzić.Ewentualnie do adopcji.Tylko oszczędź dziecku bólu i daj do ewentualnie od razu do adopcji.Ale najlepiej wychowaj, nawet sama.
 joleczka: 02.01.2012, 11:58
 do slk166@wp.pl URODZIĆ!
 RP: 14.04.2011, 08:38
 Oczywiście że urodzić. ew. oddac od adopcji. Dziecko nie jest winne i chce zyć.
 slk166@wp.pl: 14.04.2011, 00:06
 Witam. Powiem prosto z mostu, gdyż już mi wszystko jedno... 20 marca miałam stosunek z facetem, którego już znam kilka lat. Mija czas... początek kwietnia, gdzie powinnam mieć okres... (6marzec ostatni okres)... nie ma go... ja mam nabrzmiałe piersi, bolą mnie jajniki tak jak przed spodziewaną miesiączką... denerwuje się. Kupuje test- wynik wychodzi pozytywny,jednak robię go miedzy godziną 15 a 16. Czekam kilka dni, ide prywatnie do ginekologa sprawdzić to,bo czuję ,ze faktycznie coś jest nie tak. Rozmowa ,badanie... pokazuje test. "jest pani na 90% w ciąży,ale proszę zrobić rano test i jeśli wyjdzie pozytywny zapraszam za 2 tygodnie na USG i inne badania ,a jeśli nie proszę recepte na wywołanie miesiączki... " Wyszłam. Zapaliłam. Poszłam do apteki, kupiłam test... jest obecnie noc, nie wiem kiedy usnę... boję się go wykonać, gdyż facet z którym spałam właśnie do mnie zadzwonił i powiedział ,że mi nie wierzy i że nic z tego nie będzie(chodziło mu oczywiście o Nas). Co robić? Usunąć? Czy urodzić? Mam 23 lata...
 Kasiula: 29.09.2008, 13:27
 Nieznane są nam drogi....
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej