Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pies w lustrze

     Włócząc się tu i tam, wielkie psisko znalazło się w pokoju, którego ściany pokryte były ogromnymi lustrami.

     Wydawało mu się, że jest otoczony psami. Wściekał się, zaczął szczerzyć zęby i warczeć. Wszystkie psy na lustrzanych ścianach naturalnie zrobiły podobnie, pokazując swe groźne kły.

     Pies zaczął kręcić się jak szalony wokół siebie, aby obronić się przed atakującymi i rzucił się na jednego z domniemanych napastników.

     Upadł w końcu na podłogę wycieńczony i krwawiący w wyniku okropnego zderzenia z lustrem.

     Gdyby choć raz pomachał przyjaźnie ogonem, wszystkie psy z luster odpowiedziałyby mu tym samym. I byłoby to spotkanie radosne.

     Człowiek znajduje zawsze to, co pragnie odnaleźć.

     Był kiedyś człowiek, który siedział na skraju oazy u wejścia do pewnego miasta na Bliskim Wschodzie. Jakiś młodzieniec zbliżył się do niego i zapytał: »Nigdy nie byłem w tych stronach. Jacy są mieszkańcy tego miasta?ť. Starzec odpowiedział mu pytaniem: ŤA jacy byli mieszkańcy miasta, z którego przybywasz?«.

     »Egoistyczni i źli. Dlatego chętnie stamtąd wyjechałemť.

     »Tacy są też mieszkańcy tego miasta« - odpowiedział starzec.

     Wkrótce potem inny młodzieniec zbliżył się do mężczyzny i zadał podobne pytanie. ŤDopiero przybyłem do tego kraju. Jacy są mieszkańcy tego miasta?«. Starzec znów odpowiedział tym samym pytaniem: ŤA jacy byli mieszkańcy miasta, z którego przybywasz?ť.

     »Byli dobrzy, szlachetni, gościnni i uczciwi. Miałem wielu przyjaciół i trudno mi było ich pozostawić«.

     »Również mieszkańcy tego miasta są tacy« - odpowiedział starzec.

     Kupiec, który przyprowadził swoje wielbłądy do wodopoju, słyszał te rozmowy i kiedy drugi młodzieniec oddalił się, zwrócił się do starca z wyrzutem: »Jak możesz dawać dwie zupełnie różne odpowiedzi na to samo pytanie, postawione przez dwie osoby?«. «Synu mój, odpowiedział starzec, każdy nosi swój świat w sercu. Ten, kto nie znalazł nic dobrego w przeszłości, nie znajdzie też nic dobrego tutaj. Natomiast ten, kto posiadał przyjaciół w innym mieście, znajdzie również tutaj lojalnych i wiernych przyjaciół. Osoby bowiem są takie, jakimi my je znajdujemy«.


Bruno Ferrero


Białe kociątko Białe kociątko
Anna Matusiak
Jest to urocza opowieść o małym wesołym kotku, który zgubił się na łące. Czy mama białego kociątka usłyszy jego żałosne wołanie?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Basia: 29.12.2013, 19:36
 Te dwa opowiadania to sama kwintesencja i nasz obraz. Czasem nie możemy znaleźć przyjaciół w nowym miejscu, bo nie mamy odwagi do nikoga zagadać, czasem nie mamy okazji, czasem jesteśmy zbyt bierni. Ale zawsze pamiętajmy, żeby nie oczekiwać nigdy za dużo. Nawet przyjaciele nie mogą nam nieustająco służyć, tylko wtedy, gdy naprawdę nam tego potrzeba. Starajmy się więcej dawać niż brać, zwłaszcza w sferze duchowej.
 A: 04.12.2013, 09:59
 Proszę o nawrócenie całej rodziny i uzdrowienie Dziękuję.
 Alicja: 16.11.2013, 11:34
 Piękne opowiadanie, daje do myślenia. Nie możemy oczekiwać od ludzi tego, czego sami nie potrafimy dać.
 ktoś: 10.02.2013, 19:44
 Na szczęście to nie do końca tak, czasem po bardzo przykrych doświadczeniach może nas spotkać coś wspaniałego. Czasem po prostu trafiamy na złych ludzi, czujemy się samotni, by po jakimś czasie znaleźć się wśród przyjaciół. Jest oczywiście jeszcze jedna możliwość - nie mamy przyjaciół, bo jesteśmy nie w porządku, ale się poprawiamy, a z nami sytuacja. Tak to widzę.
 Sylwia: 18.01.2013, 18:38
 Piękne opowiadanie. Jakże często nasze zachowanie i stosunek do innych osób zwyczajnie powracają... pod naszym adresem.
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej