Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Rany

     Latem, któregoś gorącego dnia, brazylijskie dziecko poszło kąpać się w stawie nieopodal domu.

     Mama obserwowała je przez okno. Aż przerażona zobaczyła podpływającego kajmana.

     Kobieta pobiegła ku dziecku krzycząc z całych sił. Dziecko natychmiast zaczęło płynąć w kierunku mamy, która zdołała chwycić je na ręce w chwili, gdy kajman już zacisnął paszczę na jego nodze. Bestia była silna, ale mama o wiele bardziej zdeterminowana.

     Słysząc krzyk kobiety, jeden z mężczyzn, pasterz, przybiegł nad staw i zastrzelił kajmana. Dziecko zostało uratowane. Wprawdzie odniosło poważne rany, ale z czasem mogło znowu chodzić.

     Jakiś czas później poproszono dziecko, aby pokazało blizny na nogach. Dziecko podwinęło nogawki spodni. Ale zaraz podniosło też rękawy i pokazało inne blizny. Były to ślady po paznokciach mamy, która z całych sił przyciągała je do siebie.

     Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!". A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: "Widzieliśmy Pana!". Ale on rzekł do nich: "Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w ślady gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę".

     A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: "Pokój wam!". Następnie rzekł do Tomasza: "Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym". Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: "Pan mój i Bóg mój!" (J 20,19-28).



Bruno Ferrero


Mój przyjaciel kundel rudy Mój przyjaciel kundel rudy
Leszek Aleksander Moczulski
Książeczka zawiera wesołe wiersze o przygodach kundelka Dingo. Tekst uzupełniają kolorowe ilustracje... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 kolka: 05.04.2015, 23:21
 ojciec by zostawił dziecko i uciekł
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej