Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Baśń o krainie szczęścia

     Hen daleko za górami i lasami tam gdzie oko nie sięga i żywy duch się nie pojawia żyła sobie samotna dziewczyna o imieniu Natalka. Mieszkała sobie w domku bez rodziców. Miała fontannę obok domu ze śmiejącym słoneczkiem.Często piła wodę i rozmawiała ze słoneczkiem .Czasami śpiewała uroczo. Była sama, ale pragnęła żeby jej życie się zmieniło. Marzyła o kimś kto ją pokocha jak nikt inny. Często myślała o prawdziwej miłości i modliła się prosząc o jakiś znak.

     Pewnego dnia gdy spała spokojnie w domku usłyszała lekki stukot w drzwi.Otwarła...Okazało się, że przy drzwiach stała piękna Pani w koronie z różdżką w dłoni.

     Piękna Pani kim jesteś? I co cię do mnie sprowadza? - spytała dziewczyna

     Ja jestem dobrą wróżką i królową Reginą. Usłyszałam Twoją prośbę i przyleciałam by spełnić Twe życzenie. Pomogę Ci odnaleźć swoje szczęście, a później zabiorę Cię do mojej Krainy Szczęścia gdzie mieszkam ze swoim królem.Wyprawię Ci ślub z Księciem.Ruszymy tam niebawem. Lecz teraz wyczaruję Ci psa który umie mówić i latać.

     I tak zrobiła jak powiedziała. Pies mówił i był bardzo miły. Dziewczyna podziękowała i czekała aż wróżka znowu przybędzie do jej domku. Grzecznie nakarmiła psa i poszła spać. Gdy minął jeden dzień znowu usłyszała stukanie do drzwi.Otwarła je, a przed nimi stała Regina z różdżką mówiąc:

     Przybyłam po Ciebie, już czas na nas...Wskakuj na psa i lecimy do lasu...

     I tak się też stało jak mówiła. Lecieli długo nad górami. Tymczasem Książę przebywał w lesie i czekał na wybrankę serca. Nie wiedział tylko jak wygląda to jego przeznaczenie. Ciągle o niej marzył .Lubił las...Nie wiedział że przeznaczenie może było tuż o krok.Tymczem wróżka z pieskiem i dziewczyną przyleciały do lasku.

     - To tutaj - wskazała palcem Regina, to tutaj odnajdziesz Księcia... On czeka na Ciebie. I zniknęła.

     Gdy Książę zobaczył dziewczynę ucieszył się i zaczął z nią rozmawiać. Pytał skąd pochodzi i kto ją tu przywiózł. Dziewczyna pytała Go skąd i dlaczego tutaj sie znajduje. Rozmawiali ciesząc się ze swego towarzystwa zastanawiali się wspólnie czy wróżka wróci i kiedy to się stanie. To Ona miała im pomóc znaleźć się w Krainie Szczęścia. Minęło trochę czasu..Wkońcu zjawiła się Regina mówiąc do nich tak:

     - A teraz lecimy razem do mojej Krainy.

     I polecieli Książę i Dziewczyna na latającym psie. Regina cały czas wskazywała im drogę. Gdy dotarli na miejsce zobaczyli piękny zamek i parę ładnych rzeczy. -To tutaj jest mój dom - powiedziała do nich

     - A dlaczego to jest Kraina Szczęścia? - zapytali ją Książę i dziewczyna

     - Bo zawsze pięknie słońce świeci, choć czasem pada deszcz ale nigdy nie ma mocnej ulewy.

     Bo wszyscy wokoło sie uśmiechają do siebie i umieją się dzielić tym co mają ze sobą...Wokół panuje harmonia i miłość .W domach panuje spokój i zgoda.Wszyscy sobie pomagają i są szczęśliwi. Kwiaty pięknie pachną w ogrodach...

     - Ale czy to jest możliwe? - dziwili sie oboje

     - Tak ,w mojej krainie wszystko jest możliwe - odpowiedziała wróżka..

     I wszystko jest dobre.. Nie ma zła które tutaj nie ma dostępu

     - Ojejku- naprawdę? Nie mogę w to uwierzyć...

     - Ale tak jest naprawdę.. Miłość, miłość zgoda panuje wszędzie i wokół...Cieszmy się więc że mamy możliwość być tutaj .Za niedługo będzie bal na którym Książę pojmie Cię za żonę. Przygotujmy się więc wszyscy. Ale zanim to się stanie muszę jeszcze polecieć zrobić tęczę na niebie by było jeszcze piękniej w czasie Twojego ślubu.I poleciała...

     Książę i przyjaciele, którzy mieszkali w królestwie oprowadzili ich po krainie. Król towarzyszył im ochoczo. Słychać było tylko wzdychanie ...Och i ech...

     Gdy już wszystko było przygotowane na imprezę ślubną wszyscy czekali tylko na Reginę. Jednak jej nie było widać dość długo .Zaniepokojony Król zaczął sie zastanawiać...Nagle z nieba poza zamkiem spadł jeden bucik.

     - To bucik Reginy- krzyknęli wszyscy

     - To Reginy bucik.. A gdzie Ona jest? Chyba coś się stało.. Tak myślę...

     - Musimy jej poszukać - krzyknął Król

     Kto jedzie ze mną?- zapytał

     - Ja, ja i ja- a więc wsiadajmy na pieska.

     I polecieli. Dość długo hen za góry do lasu gdzie było cicho ...Nagle szum...Burza..

     - Ojejku.. Coś strasznego ...Tutaj wylądujemy - na skraju lasu. Może tutaj ją znajdziemy...

     I rzeczywiście. Koło kamienia leżała biała istotka - Ona ta która wszystkim pomagała odnajdywać szczęście we wszystkim.

     - Zaklęta..nie rozumiem co się stało ..Widocznie zło dopadło ją tutaj gdy była sama.. Nawet magiczna różdżka nie pomogła jej się obronić...

     - Co zrobimy? A może różdżka ją odczaruje jeśli powtórnie spróbujemy nią poruszyć?

     - Nie ,to za mało.. Ja wiem co zrobimy- powiedział piesek

     Słuchajcie - Regina mówiła mi że, aby pokonąć zło potrzeba nie tylko siły różdżki ale cudownej muszelki i wody z cudownej fontanny

     - To przecież niedaleko stąd..To jest obok mojego starego domku..Chodźmy...Szkoda czasu...

     Weźmiemy ją ze soba i odczarujemy...

     Lecieli i lecieli aż wkońcu ukazał im się domek dziewczynki. Obok była fontanna ze słoneczkiem.

     - Dobrze jest wrócić na stare miejsce- brakowało mi domku i Ciebie fontanno moja....Zaczerpnijmy trochę wody...

     - Chodźcie tutaj i nalejcie wody do buteleczki i polecimy po muszelkę

     Znowu polecieli w stronę morza. Tak fale biły o brzeg. Wkońcu znaleźli muszelkę magiczną która świeciła w nocy.

     - Teraz chwyćmy się za ręce i połóżmy Reginę tutaj w środku. Ty Natalko kapnij trochę wody na Reginę, Ty Książę położ muszlę na Reginie. Stańmy i trzymajmy się za ręce i wypowiedzmy zaklęcie takie: Bo w mocy siła, W miłości zło pokonamy, Niech zły czar spadnie

     I nagle Regina otworzyła oczy ta co była ich dobrodziejką.

     - Udało się, udało...Wszyscy cieszyli się razem.

     Potem ruszyli do Krainy Szczęścia. Tam radują się i świętują, bo bal się rozpoczyna.. Muzyka, tańce i śpiew wokoło... Cieszmy się razem, bo zło zostało pokonane.

     I ślub się odbył i wesele. A zło zostało pokonane dzięki dobroci i śmiałości wszystkich przyjaciół Reginy.


Styczeń 2007 Limanowa Małgorzata Mazuga


Jaś i Małgosia i inne baśnie Jaś i Małgosia i inne baśnie
Praca zbiorowa
"Złota kolekcja" to seria, w której prezentujemy najpiękniejsze baśnie. Te, które pamiętamy przez całe życie, opowieści naszego dzieciństwa.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Nikki: 19.10.2017, 21:19
  Fajnie niesamowita historia.. . ♥ Swoją drogą trochę te detale przypominają coś? A ta Regina. Szalona osóbka bardzo? Hm interesujące to wszystko..
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ] 
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej