Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

O pogoni za szczęściem

     Pewnego dnia człowiek, który szukał szczęścia wpadł na pomysł.

     - Bóg musi mieć receptę na szczęście. Idę do niego - powiedział.

     Szedł wiele dni aż napotkał lwa.

     - Hej człowieku! Dokąd pędzisz? - zapytał lew.

     - Idę do Boga po receptę na szczęście - odpowiedział człowiek.

     - Poczekaj, mam małą prośbę - rzekł lew. - Straciłem apetyt. Spytaj go, co mam zrobić.

     - Spytam go - odparł człowiek i podążył dalej.

     Szedł, aż napotkał usychający baobab.

     - Człowieku - rzekł baobab. - Coś wielkiego uwiera mnie pod korzeniami. Usycham! Wybaw mnie od cierpienia!

     - Kiedy nie mogę - odrzekł człowiek.

     - Idę do Boga po receptę na szczęście - powiedział i odszedł.

     Goniło go błaganie baobabu:

     - Spytaj Boga, co mam zrobić...

     Człowiek szedł dalej, aż napotkał piękną dziewczynę. Dziewczyna płakała. Gdy go spostrzegła, zawołała:

     - Mógłbyś mi pomóc? Szukam męża, bo już wkrótce będę stara!

     - Nic z tego. Idę do Boga po receptę na szczęście. Przede mną długa droga - wymamrotał człowiek i szybko odszedł. Usłyszał jeszcze prośbę dziewczyny, aby w jej imieniu poprosił Boga o radę.

     Wreszcie dotarł na miejsce.

     - Witaj - rzekł uprzejmie bóg. - W czym mogę ci pomóc?

     - Szukam recepty na szczęście - odpowiedział człowiek.

     - Mmm - zastanowił się bóg. - Ono jest o krok od twego nosa. Musisz je tylko złapać!

     Człowiek ucieszył się, że szczęście jest blisko i przypomniał sobie lwa, baobab i dziewczynę. Opowiedział o ich kłopotach. Bóg rzekł:

     - Powiedz dziewczynie, że jest najpiękniejsza i ma najlepsze serce. Pierwszy mężczyzna, którego napotka po usłyszeniu tych słów, będzie jej mężem. Drzewu powiedz, że pod jego korzeniami jest ukryty największy skarb na ziemi. Ktoś musi go odkopać... A lwu przekaż, że jeśli zje pierwszą napotkaną osobę, natychmiast odzyska apetyt.

     Człowiek był tak podniecony, że nie zastanowił się dokładniej nad słowami Boga. Chciał jak najszybciej złapać szczęście, więc zaczął biec. Po kilku godzinach napotkał dziewczynę, która spytała:

     - Hej, no i jak?

     - Bóg powiedzial, że szczęście jest tuż przede mną. Spieszę się, żeby mi nie uciekło - wysapał człowiek.

     - A spytałeś Boga o mnie? - zapytała nieśmiało dziewczyna.

     - Owszem - rzekł człowiek. - Bóg powiedział, że jesteś najpiękniejsza i masz najlepsze serce. Pierwszy mężczyzna, którego spotkasz po usłyszeniu tych słów, to idealny kandydat na męża.

     - Zaczekaj - powiedziała dziewczyna. - Przecież to właśnie ty!

     Ale mężczyzna odrzekł:

     - O, może nie teraz. Muszę gonić moje szczęście. Ale wrócę, gdy je złapię - i pobiegł dalej.

     Po kilku dniach pogoni spotkał usychający baobab. Ten zapytał:

     - Spotkałeś Boga? Znalazłeś szczęście?

     - Spieszę się - wydyszał człowiek. - Bóg powiedział, że szczęście jest tuż-tuż.

     - Spytałeś o mnie?

     - Bóg powiedział, że pod twoimi korzeniami jest ukryty skarb. Ktoś musi go odkopać i będziesz mógł się napić.

     - Kop - rzekł baobab. - Będziesz bogaty, a mnie ulżysz!

     - Nie teraz. Najpierw muszę znaleźć szczęście, które mi umyka - wykrzyknął człowiek.

     Aż wreszcie spotkał lwa. Wynędzniały lew zapytał go słabym głosem:

     - Spotkałeś Boga?

     - Spieszę się - krzyknął człowiek. - Szczęście mi umyka!

     - A spytałeś o mój problem z apetytem?

     - O tak - odrzekł człowiek. - Bóg powiedział, że musisz zjeść pierwszego napotkanego człowieka, a wtedy odzyskasz apetyt.

     I tak historia człowieka, który gnał za szczęściem, dobiegła końca.


Legenda afrykańska


Pollyanna Pollyanna
Eleanor H. Porter
Piękna, pełna ciepła i uroku, wzruszająca opowieść o jedenastoletniej Pollyannie, której udało się przekonać innych, jak wielkie znaczenie w życiu ma przyjazny stosunek do ludzi i świata, optymizm oraz pogodne usposobienie... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Meg: 04.03.2015, 22:48
 Muszę zastanowić się nad swoim życiem, bo ciągle czekam na jakieś zmiany i być może nie zauważał znaków,które podsyla mi Bóg. Muszę być bardziej uważana.Dobra lekcja.
 Claudine: 04.11.2011, 10:20
 myslę, że należy sobie uświadomić, że każdy człowiek jest naszym szczęściem:) i tak traktować nasze zycie:) widzieć dobro w każdym człowieku:)
 Patrycja: 03.01.2008, 22:35
 o tak bardzo często szukamy szczęścia a ono jest tuż obok .... ja swoje znalazłam dziękuje Ci Boże:)
 Gal=): 08.12.2007, 14:06
 Napiszcie czy on zostal zjedzony przez lwa czy nie!!! nie!!!
 Monika: 25.11.2007, 22:23
 I oto sam zacisnął sobie pętlę na szyi. Ale my możemy tego uniknąć. Wystarczy wsłuchać się w Słowa Boga - a jest w nich naprawddę wiele cennych wskazówek. Z Panem Bogiem :)
 Martin: 25.11.2007, 00:25
 Hmm mysle ze chodzi o to ze koles wogle sie nie zasanowil nad slowami Boga, poprostu sie spieszy w pogoni za szczesciem wogle sie rozgladajac na boki. Nie przystajac i nie zastanawiajac sie czemu pewne rzeczy sie mu przytrafiaja. Gdyby tylko sie zastanowil nad sensem slow. Ono jest o krok od twego nosa. Musisz je tylko złapać! Szedl i szedla ale nie lapal :-)
 bazylia: 17.11.2007, 14:29
 Czyli człowiek szukając szczęcia, zarazem ucieka przed nim, bo no nie wiem.. ma klapki na oczach? To w takim razie jak je zdjąć?
 Ania: 14.11.2007, 21:44
 Krynia ma racje..Sam Bóg, a to znaczy ze i każdy człowiek na naszej drodze, są naszym szczęściem
 Ania: 08.11.2007, 21:35
 no tak, ale jak go nie przegapić i nie ominąć?
 mm: 07.11.2007, 18:18
 piękne!!!człowiek ginie sciesząc za szczęściem a tak naprawdę ucieka przed nim!!ucieka przed miłością, dobrem, prawdą, samym sobą................
 mateusz: 07.11.2007, 12:59
 ... a nawet bardzo...
 Krynia: 06.11.2007, 15:02
 Bardzo mi sie podoba to opowiadanie, przypomina nasze zycie, tez czesto poszukujemy szczescie i denrewujemy sie, gdy go nie widzimy, pogon za nim przyslania nam prawdziwe i jedyne szczescie, jakim jest sam Bog.
 J.: 06.11.2007, 09:17
 Ciekawe i pouczające
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej