Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

O rozwiązywaniu problemów

     Pewien człowiek niedługo po wojnie znalazł się w Mediolanie. Siedział sobie i trzymał na kolanach olbrzymią i ciężką paczkę owiniętą w szary papier.

     Podszedł do niego kierowca autobusu i zapytał:

     - "Co pan trzyma na kolanach?".

     Człowiek odpowiedział.

     - "To bomba, która jeszcze nie wybuchła. Wykopałem ją sprzątając ogródek i niosę ją właśnie na policję".

     Kierowca krzyknął:

     - "Nie ma pan chyba zamiaru trzymać jej na kolanach? Niech pan ją natychmiast schowa pod ławkę!".

     Zazwyczaj nie rozwiązujemy naszych problemów, co najwyżej je przesuwamy.


Pino Pellegrino


Kotek poznaje zwierzęta na wsi Kotek poznaje zwierzęta na wsi
Urszula Kozłowska
Do wiejskiego gospodarstwa przybywa nowy mieszkaniec - mały, wesoły kotek. Kotek nie zna tu nikogo, a bardzo chciałby mieć nowych kolegów do zabawy. Poznaj razem z kotkiem zwierzątka wiejskie i przekonaj się, że przyjaciół można znaleźć wszędzie.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 ja.m: 06.04.2009, 16:37
 wiesz Panie ze ja nie rozwiazuje moich probelmow, poprostu udaje ze ich nie ma,wiem ze gdybym zaczela mowic o swoich problemach i walczyc z nimi to wprowadziloby to duzo zmian do mojego zycia, a tego sie bardzo boje :( Panie dodaj mi odwagi . pomoz w samostnosci .
 Pati: 14.12.2007, 15:08
 Są takie sprawy których nawet nie chcemy dotykac...a co dopiero rozwiązywac. Chowamy podławkę w myśl zasady 'co z oczu to z serca'... chciałam powiedziec że długo nie da się tak siebie oszukiwac i udawac że problemu nie ma... wiem z doświadczenia;) bo ten jedyny SAPER , o ktorym pisał Adam prędzej czy później się o Ciebie upomni...a sam zacznie wyiągac paczki...to boli ale JEMU trzeba zaufac;) Pzdrawiam wszystkich
 nieznany: 13.12.2007, 21:14
 Chodzi raczej o to że człowiek tak naprawde nie chce rozwiązywać problemów, tylko oszukiwać sie i zachowywać tak jakby ich nie bylo. Niestety to sie może odpłacić... Ale każdy Chrześcijanin to człowiek radości:)) Czy jest takie coś jak smutny Chrześcijanie??
 Adam: 12.12.2007, 21:46
 Jest jeden Saper,który może rozbroić każdą nawet najgroźniejszą twoją bombę. Jest tylko jeden warunek:musisz Mu na to pozwolić. A On czeka bo Cię kocha. To JEZUS. Pójdź do Niego. Warto. Odwagi.
 urszulka: 10.12.2007, 17:27
 stale popełniam te same błędy.Po moja ławką Panie jest tak dużo takich paczek, że uniosłam się nad nimi siedząc na niej wygodnie , boje się ,ze nie nie wiem od której zacząć . Pomóż bo zwariuje
 ewa: 07.12.2007, 15:26
  Tam gdzie JEST Bomba...tam są potrzebni saperzy...specjaliści.. . Istnienie Bomby wywołuje ogromne napięcie i stres. . Człowiek-"bomba"...to ktoś pozornie spokojny , ułożony , ale jego wnętrze jest mieszanką wybuchową....rozdarcia , uzależnienia..ktos , kto nie ma zamiaru stanąć w pRAWDZIE przed BOgiem , sobą i drugim człowiekiem...to pycha...wywołuje tam gdzie jest napięcie . Trudno jest przyznać do słabości , gdy ma się tytuły naukowe ,mówi wieloma językami..ale gdzie wiedza-litera zabiła ducha . Jakiż trzeba specjalistów aby taką "bombę" rozpracować...tylko NIEBO ma taką MOŻLIWOŚĆ... . To moje doświadczenie...ostatnich kilku lat . Nadzieja jest W BOGU ...!
  jan: 07.12.2007, 10:30
 tak to szczera prawda. Taka postawa prowadzi do NIKąD. NIESTETY PROBLEMY NARASTAJA I POTEM JUZ TRUDNO SOBIE Z NIMI PORADZIC ALBO PIJEMY ZEBY ZAPOMNIC ALBO WPADAMY W INNE PULAPKI DZIEKI CI PANIE ZE TO ZROZUMIALEM DAJ MI CZAS ABY SIE POPRAWIC
 Barka: 07.12.2007, 00:38
 obysmy tak mieli większe rozeznanie...niestety niby wielcy a ograniczeni - błądzenie jest ludzką rzeczą, jakże ludzką, a potem rodza sie problemy, o których 'filozofom się nie śniło" i wcale nie tak łatwo je rozwiazać...nie tak łatwo!!!
 Kucka: 06.12.2007, 21:29
 ,,Co się odwlecze, to nie uciecze..." tak to chyba brzmiało...
 Krulik: 06.12.2007, 19:57
 Zabawne opowiadanie.. Ah ludzie ludzie.
 ewa: 06.12.2007, 18:49
  "Czas ucieka...wieczność czeka.." . Bardzo mądre opowiadanie...i ja powinnam przyśpieszyc rozwiazanie moich trudnych spraw ...może Św. Rita mi pomoże oraz moi Pomocnicy od Pana .. . dziękuję i ...pozdrawiam. Szczęść Boże .
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej