Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

O moście

     Trzej przyjaciele postanowili, że przeżyją życie realizując swe marzenia, a potem się odnajdą.

     Pierwszy z nich odbywał podróże: odkrył nowe lądy, żeglował po nowych morzach, przywiózł do ojczyzny nieznane tam wcześniej towary, jego twarz zaś nosiła ślady mocnych przeżyć.

     Drugi studiował: wydobył na światło dzienne nowe pomysły, ukazał ludziom zawrotne horyzonty, nieoczekiwane idee i metody naukowe, jego zaś twarz przybrała szlachetne rysy człowieka wiedzącego.

     Trzeci przyjaciel zakochał się, ożenił, miał mnóstwo dzieci, musiał ciężko pracować, aby móc utrzymać rodzinę, a jego oblicze było wciąż twarzą przeciętnego człowieka.

     Kiedy ponownie się spotkali, trzeci przyjaciel nie potrafił ukryć ani przed nimi, ani przed samym sobą, własnego rozczarowania. Jakże nędzna była pasja jego życia wobec namiętności pozostałych dwóch!

     A kiedy po spotkaniu, rozczarowany i rozgoryczony, wracał do domu - zatrzymał go pewien święty, wziął go za rękę i zaprowadził nad brzeg płynącej niedaleko rzeki.

     - Czy widzisz ten most - zapytał go - i dwa filary, które go podtrzymują? Te dwa filary są jak twoi przyjaciele: bez wiedzy i poznania most by się nie utrzymał. Jednakże płaszczyzną mostu jesteś ty, który wytrzymałeś ciężar tylu innych. Te pasje, które uważałeś za nędzne i mało znaczące, to po prostu deski mostu. To one, jedna za drugą, dzień za dniem, umożliwiły tylu ludziom przejście na drugi brzeg.

     Twarz mężczyzny rozjaśniła się i przybrała ten wyraz dumy, jaką powinien mieć każdy, kto zda sobie sprawę z głębokiej wartości każdej swojej, codziennej czynności.


Pier D'Aubrigy


Jaś i czarodziejska fasola Jaś i czarodziejska fasola
Urszula Kozłowska
Oto bajka o czarodziejskiej fasoli, sprytnym Jasiu i olbrzymie mieszkającym w chmurach. Oto bajka o uśmiechu losu. Znają ją dzieci na całym świecie.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 ja: 06.01.2008, 00:58
 w sumie madre ale naiwne
 Biedronka: 28.12.2007, 15:51
 Śpiewam...Ciągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam lecz ciągle słyszę te słowa , kochać to znaczy powstawać, więc śpiewam dalej.... "Mosty"...Twój jest świat, twymi braćmi są , ludzie których dzieli wiele rzek. Ludzie dzieli ogrom własnych spraw jak obca rzeka pośród nas. Chociaż co dzień mijasz znane twarze, oczy wzajem nie poznają, każdy stoi gdzieś na drugim brzegu...Dlaczego nie budujesz mostów które złączą nas? Dlaczego nie budujesz mostów, by zjednoczyć świat? Dlaczego nie budujesz mostów...?Abyśmy byli jedno a ziemia była cząstką nieba...Kiedy nazwiesz ich ból swoim bólem, a ich radość swą radością będziesz z nimi już na drugim brzegu...Dlaczego nie budujesz mostów...?
 ewa: 14.12.2007, 19:38
  Sama MĄDROŚĆ....życie ciche , ukryte , pełne wyrzeczeń , trudu , ofiar...ma w sobie PIĘKNO , SENS , UROK i przynosi owoce....szare też ma fantazję.. !
 Pati: 14.12.2007, 15:22
 Łatwo czuc się filarem... nie powiem, jest to na pewno bardzo przyjemne - miec poczucie zrobienia czegoś niezwykłego, jedynego w swoim rodzaju. przy okazji patrząc na tych wszystkich 'zwykłych' z góry...którzy przecież 'tylko' żyją... Jak często my, młodzi ludzie nie dopuszczamy do świadomości możliwości, że naszym życiowym powołaniem może nie byc robienie błyskotliwej kariery naukowej czy medialnej, ale właśnie takie zwykłe życie matki, żony, ojca i męża... to wydaje się bezsensowne... Czasami o ludziach, którzy właśnie poszli tąc drogą określamy jako nieudaczników życiwych. takich co nie umieli nnic zrobic ze swoim życiem... Nie dostrzegamy wartości ich poświęcenia, tego że tak też można realizowac swoje marzenia... PANIE, DAJ UMIŁOWANIE TEJ 'NIEZWYKŁEJ ZWYKŁOŚCI'
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej