Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Słoń i pchła

     Pchła postanowiła, wraz z całą rodziną, wprowadzić się do ucha słonia. Toteż pan Pchła krzyknął: "Panie Słoniu, moja rodzina i ja planujemy wprowadzić się do pańskiego ucha. Myślę, że uczciwe postawienie sprawy wymaga, bym dał panu trochę czasu. Ma pan tydzień na zastanowienie się. W razie jakichś wątpliwości, proszę dać mi znać".

     Słoń, który nawet nie wiedział o istnieniu pchły, nadal wiódł swój spokojny żywot, więc po tygodniu oczekiwania, pchła uznawszy milczenie słonia za zgodę, wprowadziła się do jego ucha.

     Miesiąc później, pani Pchła postanowiła, że ucho nie jest zdrowym mieszkaniem i nakłoniła męża, by zamienił kilka słów ze słoniem, żeby nie zranić jego uczuć wyprowadzając się bez słowa.

     W końcu pan Pchła ujął to najtaktowniej jak potrafił: "Panie Słoniu, zamierzamy się przenieść do innego mieszkania. Oczywiście nie ma to żadnego związku z panem, ponieważ pańskie ucho jest duże i ciepłe. Po prostu moja żona wolałaby mieszkać blisko swoich przyjaciół, żyjących na stopie bizona. Jeśli ma pan coś przeciwko naszej przeprowadzce, proszę mi dać znać w ciągu przyszłego tygodnia". Słoń nic nie odrzekł, a więc pchła zmieniła miejsce zamieszkania z czystym sumieniem.

Wszechświat nie zdaje sobie sprawy z twojego istnienia
- uspokój się i rozluźnij.


Autor nieznany


Dzieci z Bullerbyn Dzieci z Bullerbyn
Astrid Lindgren
Opowieść o grupie dzieci zamieszkujących małe miasteczko Bullerbyn. Autorka barwnie opisuje liczne przygody, które przytrafiły się grupie przyjaciół oraz ich rodzinom. Ciepła historia podkreśla siłę przyjaźni i jej rolę w życiu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 kk: 03.07.2015, 18:33
 gdzie można kupić opowiadania z moralem
 bla bla: 04.12.2008, 17:22
 Wietrze, ty jestes pchełką ? :) tak ładnie skaczesz z wierszyka na wierszyk, zostawiasz ślad gdzie popadnie, czy to wiersz czy proza, zachowujesz się jak koza... która słone mleko daje..
 Ania: 03.12.2008, 17:33
 Mi się bardzo podoba :)
 wiatr: 03.12.2008, 06:19
  Pchełka ... maleńką była ... to ...tu ...to ...tam ... wskoczyła ... ale ciągle była zestresowana ...że ...jest ... widziana ... więc ... w dyskusje wchodziła ... bo napięcia zmniejszyć chciała ... gdy się drapali i ją odczuwali ... ale zbytnio się tym nie przejmowano ... bo Obecności jej ... NIE ZAUWAŻANO ... więc ... miejsca ... zmieniała ... i tam ... gdzie ... WIĘCEJ ICH BYŁO ... GNIAZDO SIĘ RODZIŁO ... i gdy Zamieszkali ... JUŻ WTEDY Wszyscy TO ... Odczuwali ... bo swędzenia ...drapania ... były ... NIE DO WYTRZYMANIA !!! I myślę ... że wreszcie JEJ OBECNOŚĆ ZAUWAŻONO ... i Ją ... wypędzono ... za wiele Ich Drażniła aż Skóra się Zaczerwieniła !!! OJ pchełko ... mała ... ALEŚ SIĘ DOIGRAŁA ... a Taka ...mądrala .. z ciebie była ...i żeś się ...>> PRZELICZYŁA !!!
 kartka: 02.12.2008, 22:35
 Mnie to opowiadanie nieco zmartwiło.. Odebrałam je tak jakbym się w ogóle nie liczyła w tym świecie..
 Calineczka: 02.12.2008, 18:41
 Tak często nam sie wydaje ... ze świat bez nas sie by zawalił ... gdyby ....A prawda jest taka, że....!!!
 Calineczka: 02.12.2008, 18:39
 No tak...czasami przejmujemy się tym, czym nie powinniśmy w ogóle zawracać sobie głowy... Wydaje nam się bowiem, że mamy wpływ na to, na co tak naprawdę nie mamy żadnego wpływu ... Przejmujemy sie opinią tych, przez których wcale nie jestesmy zauważani.... którzy wcale sie z nami nie liczą ... i dla którychi nie istniejemy jako "ja" czy "ty" a co najwyzej jeśli już...to możemy być postrzegani przez nich jako .... intruzi ...
 ja: 02.12.2008, 17:14
 takie jakby niezgodne z nauką Kościoła - że Bóg wie o nas wszystko... :/
 jasia: 02.12.2008, 15:57
 hmmm... chyba nie zrozumiałam przesłania.
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej