Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
List od Jezusa II

     To ja. Zmartwychwstały Jezus. Pisze, aby Ci podziekować za wszystkie te chwile, w których o mnie pamiętasz.

     Wiedz, że jestem z Ciebie dumny ilekroć starasz się dobrze żyć ze swoją rodzina, bliskimi, okazywać miłość i serdeczność, przebaczać i pomagać innym, uczciwie pracować, uczyć się...

     Nawet nie masz pojęcia jak się cieszę gdy odwiedzasz mnie w świątyni! ...gdy się modlisz, przedstawiasz mi swoje problemy, prośby, nawet skargi! Bądź pewien, ze nasz Ojciec i Ja wsłuchujemy się w każde Twoje słowo, czy choćby westchnienie - z największa uwaga i czułością. Jednak... nie gniewaj się jeśli nie zawsze i nie od razu możemy spełnić te oczekiwania. Ale dziś - jeśli pozwolisz... to Ja będę miał kilka sugestii dla Ciebie. A wiec?

     W takim razie posłuchaj:

     Jeżeli życie stawia Cię przed problemem, którego nie jesteś w stanie rozwiązać - nie obawiaj się. Włóż ten problem do koperty i wyślij do mnie. Gdybyś chciał poznać odpowiedz - po prostu pójdź do świątyni albo otwórz Pismo Święte. Ja rozwiązuje wszystkie problemy, ale wtedy kiedy to JA chce, nie Ty.

     Gdy już wyślesz Twój list do mnie - przestań się martwic. Skoncentruj się raczej na rzeczach, które są obecne w Twoim życiu TERAZ.

     Jak na przykład:

     Jeśli utkniesz w korku ulicznym - nie rozpaczaj. Są na świecie ludzie, dla których kierowanie własnym autem jest marzeniem ściętej głowy!

     Jeśli masz kiepski dzień w pracy - pomyśl o człowieku, który jest bez pracy przez wiele lat...

     Jeśli rozpaczasz z powodu nieporozumień miłosnych - pomyśl o osobie, która nigdy nie doświadczyła co to znaczy kochać i być kochanym...

     Jeśli wściekasz się, ze kolejny weekend minął nieciekawie - pomyśl o kobiecie pracującej 12 godzin na dobę, siedem dni w tygodniu, by wykarmić swoje dzieci...

     Jeśli zepsuje Ci się auto w drodze, a do najbliższego warsztatu masz kilka kilometrów - pomyśl o człowieku na wózku inwalidzkim, który marzy o takim spacerze!

     Jeśli zauważysz siwy włos na swej skroni - pomyśl o pacjentach chorych na raka, którzy bardzo by się cieszyli mając choćby takie włosy na głowie...

     Jeśli jesteś w tym szczególnym miejscu w swym życiu, ze zastanawiasz się nad jego sensem i celem - bądź wdzięczny! Jakże wielu jest takich, którzy nie mieli szansy żyć wystarczająco długo, aby doczekać takiego momentu...

     Jeślibys znalazł się ofiara czyjejś uszczypliwości, złośliwości, ignorancji czy małostkowości - pamiętaj, sprawy mogłyby potoczyć się jeszcze gorzej: to Ty mógłbyś być taka osoba!

     Jeśli zdecydujesz się wysłać ten list do swego przyjaciela - dzięki stokrotne. Być może zmienisz jego życie w sposób, którego nawet nie oczekiwałeś?


Twój starszy Brat,
+:-) Jezus



Szare a piękne. Rekolekcje o codzienności Szare a piękne. Rekolekcje o codzienności
Zbigniew Nosowski
Gdy zmarł wielki rabin Mosze z Kobrynia, zapytano jednego z jego uczniów: "Co dla twojego nauczyciela było najważniejsze?". Tamten namyślił się i odpowiedział: "To, czym właśnie się zajmował". Rozwiązywanie problemu z codziennością nie polega na zmianie tego, co robimy, lecz - jak to robimy... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 darula: 11.09.2016, 08:00
 Jezu, gdy ty jesteś ze mną wszystkie przeciwności nie są w stanie mnie pokonać. Twoje Słowo niesie siłę. Czuję radość, że mogę wielbić Cię w modlitwie i śpiewie. Opiekuj się zawsze mną i moimi bliskimi, znajomymi, nieznajomymi i wszystkimi ludźmi. Niech każdy pozna jak jesteś dobry
 ZTĘSKNIONA: 02.04.2015, 23:35
 PRZYJDŹ KOCHANY JEZU,TĘSKNIĘ ZA TOBĄ.KAŻDA MINUTA, TO WIECZNOŚĆ BEZ CIEBIE.
 Jarek Ruciński JEZU ufam TOBIE: 23.08.2014, 07:44
 Czy to grzech jest kochać?Czy to grzech jest że chcemy być razem z dziećmi?A może grzechem jest że modlę się o łaskę żebyśmy zamieszkali razem z dziećmi ze sobą.Jak to nie jest grzech więc proszę Ciebie Boże w i mieniu Jezusa Chrystusa pozwól nam być razem i zamieszkać ze sobą.Jezusie moje serce krwawi boleść jaką mam nie da się opisać.Dusza rozpacza.Kolce jakie teraz noszę w sobie to cierpienia które ofiaruję za te dzieci.Obiecałem że będę dla nich wielką podporą.Uczył ich będę samych dobrych rzeczy.Proszę Ciebie Tatusiu niech twoja wola pomoże nam.Ojcze byłem ci wierny jak bliżniaki w łonie matki które nigdy się nie rozłączają.Nie patrz na moją marność.Izy ostanie słowa przed śmiercią były CYTUJE JARKU PROSZĘ ZA OPIEKUJ SIĘ MOIMI DZIEĆMI KOCHAJ JE.WIERZĘ ŻE BĘDZIESZ DOBRYM DLA NICH.Zamknęła oczy.Na pogrzebie Przysięgałem jej że zrobię to.Proszę Ojcze w Twojej miłości pomóż nam.Jezu ufam Tobie!!(Pawełku Krzysia i Emma kocham Was i wiem jak bardzo wy kochacie mnie.dziękuję.módlcie się proszę w naszych intencjach.
 Jarek Ruciński JEZU ufam TOBIE: 23.08.2014, 06:48
 Wicher w moim sercu który ostatnio ubolewa w moim sercu.I cierpienia na duszy.Są to tylko rany które umacniają całego mnie.Zło wchodzi drzwiami i oknami.Jezu mój drogi przyjacielu nigdy nie ufałem Tobie jak w tej chwili.Idę ciemną doliną.Potykam się codziennie.Lecz zawsze mogę liczyć na Ciebie.Droga moja dla mnie jest nieznana.To co się dzieję teraz w moim życiu jest to czerń odblasku zła.Kochany Jezusie ty z najgorszego zła zrobisz piękne dobro.Dlatego tak bardzo chcę Ciebie kochać i ufać bezgranicznie.Dziękuję Ci że mimo moich wad i grzechów.Kochasz mnie tak bardzo.Twoja cierpliwość jest dla mnie łaską.Panie proszę Ciebie.Pomóż nam.Dzieci Izy tak bardzo mnie kochają.Ja również kocham je.Prosimy zrób co w twojej mocy abyśmy zamieszkali razem ze sobą.Niech się stanie wola Twoja nie moja.Pamiętaj o mój Boże że zawsze byłem Ci wierny mimo że jestem takim marnym człowiekiem.Jezu Miłosierny, o Jezu, o Jezu, Jezu mój, Panie ukochany. Jezu Wszechmogący, o Jezu,o Jezu, Jezu, ulecz moją duszę i moje rany. Jezu, Królu Nieba i całego świata, Jezu ,oczyść mnie z grzechu mojego. Jezu,spraw mój Jezu,o Jezu, Bym wkroczył do królestwa Twojego. Jezu ,o Jezu,Jezu, mój Panie, Przez Twoją krew Świętą i Boleść Twoją. Chcę Ci oddać wszystko co mam, Chcę byś pozostał ostoją moją. O Jezu ,o Jezu sprawiedliwy, Powierzam siebie Twej Boskości. Jezu,Boże, Królu Miłosierny, Pragnę być z Tobą aż do wieczności.Jezu ufam Tobie.
 Do Człowieka z 28.01.2009: 29.12.2013, 19:42
 Ma Pani piękne serce. Chylę czoła.Ostatnie wersy to także moje częste prośby do ZBAWICIELA. stasinek
 Ań: 21.09.2012, 00:17
 Pocieszanie się krzywdą innych jest straszne, bo jakich pozytywów ma w takim beznadziejnej sytuacji szukać inwalida? ;) Ale co do Miłosierdzia Bożego nie mam wątpliwości.
 mariaelena: 02.07.2011, 22:38
 tak pragne siebie odnalezc, droge ktora mam kroczyc.Strasznie pogubilam sie w swoim zyciu..........
 ewap18: 06.07.2010, 20:16
 piękne słowa ! jestem pod wrażeniem na serio !!!! Kocham Cię Jezu Całym Moim Serem Całą Moją Duszą i Całą Moją Siłą i Wiarą i Nadzieją i Miłością ...
 aga: 25.06.2010, 23:11
 hm.. Ciebie po prostu nie da sie ogarnąć..
 adam: 07.06.2010, 10:50
 kocham cie Jezu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! blagam natchnij mnie za kogo mam sie jeszcze modlic i miej moich bliskich w swojej opiece a mojej zmarlej rodzinie daj wszystko co potrzebne jest w niebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 Elwira: 15.03.2010, 08:48
 Wszystko to piękne ale kto odważył się stworzyć taki list w imieniu Pana Jezusa?
 :): 26.09.2009, 20:49
 KOCHAM CIĘ PANIE, WSPIERAJ MNIE ,KAŻDEGO DNIA MOJEGO ŻYCIA.
 Marzena: 16.07.2009, 17:55
 Jezu dziękuje Ci że byłeś dziękuje że jesteś i że będziesz na wieki wieków Amen
 donia: 15.07.2009, 22:11
 Kocham Cie!!!!!!!
 człowiek: 28.01.2009, 09:36
 Witaj PANIE JEZU,dziękuje Ci za wszystko , za moją biedę ,za to że nic nie znaczę na tym świecie,za moich kochanych Rodziców,za moje trudne powołanie jakim jest rodzicielstwo,za moje dwa Diamenciki które mi podarowałeś i za mojego Męża . PANIE JEZU pomóż mi dobrze wypełnić moje powołanie,spraw abym nigdy nie zraniła CIEBIE,by moje pielgrzymowanie do królestwa niebieskiego było nieustającą modlitwą , naucz mnie JEZU modlitwy sumienia,naucz mnie JEZU modlitwy cierpienia , spraw PANIE aby moja modlitwa , dusze zagubione do CIEBIE prowadziła ,a te które już odeszły bez CIEBIE MÓJ PANIE ,pozwól mi mój JEZU błagać o litość dla nich i o zmiłowanie .
 marta: 30.10.2008, 17:32
 Jezu ufam tobie,ufać nie przestanę,bo Ty moim Bogiem ,Ty Jezu moim panem.W Tobie jedyna nadzieja na trudne czasy,na dzień każdy życia mojego,ufam Tobie Jezu ,proszę przytul mnie do Serca Twojego.Uwielbiam Cię Jezu.
 wandzia: 29.09.2008, 22:14
 JEZU daj MI siłę i wytrwałość do pokonania problemów w pracy,by mogła się spełnić TWOJA wola...i bym mogła żyć w radość,spokoju,miłości.Proszę bądż ze mną w każdej chwili bo bez CIEBIE nie dam rady...WIEM że mi pomożesz.....
 maria: 16.08.2008, 19:15
 Przepraszam Cię Jezu za wszystkie moje grzechy, które zamykaly mi drogę do ciebie.Kocham Ciebie Panie z całego mego serca i duszy, i czuje codziennie jak TY JEZU mnie kochasz.Dziękuje Ci Jezu za doświadczenia i za radosci,i klopoty,bo one doprowadzily mnie do CIEBIE. CAŁE ŻYCIE SZUKALAM MILOSCI,A MILOŚĆ PRAWDZIWA BYŁA PRZY MNIE.JEZU WIERZĘ UFAM KOCHAM CIEBIE.
 Paula: 24.06.2008, 22:11
 Ponczo! jak bardzo musisz być rozgoryczony skoro piszesz takie słowa... Doskonale Cię rozumiem,też byłam w sytuacji,gdzie On był moją jedyną ostoją i wydawało mi się,że nie robi nic pomimo moich próźb. Ale po kilku tygodniach przekonałam się,że gdybym wtedy z Nim nie rozmawiała,byłoby dużo gorzej. On Ci pomoże i NIGDY CIĘ NIE ZOSTAWIA!!! Pamiętaj =)
 Ponczo: 02.06.2008, 17:26
 Jezu nie wiem co mam o tobie myslec.zawsze kiedy proslem Cie o pomoc to nic nie zrobiles.wiec dlaczego mialbym wierzyc w Ciebie??
 
(1) [2] [3]

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej