Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Kochaj Mnie taki, jaki jesteś!

Zachęcające słowa Pana Jezusa do Ciebie

Znam twoją nędzę, twoje walki, utrapienia twojej duszy, 
słabości twego ciała. Znam także twoją tchórzliwość, twoje grzechy, 
a mimo to mówię do ciebie: 
"Daj mi serce twoje i kochaj Mnie taki, jaki jesteś".

Jeślibyś miał czekać, aż aniołem się staniesz, 
aby wtedy dopiero oddać miłości, to nigdy Mnie nie będziesz kochał.

Gdy jesteś tchórzliwy w spełnianiu swoich obowiązków i w ćwiczeniu się w
cnotach, gdy ciągle popadasz w te same grzechy, których chciałbyś uniknąć 
- Ja Ci nie pozwalam, abyś Mnie nie kochał. Kochaj Mnie taki, jakim jesteś!

W każdym oka mgnieniu, w każdej sytuacji - czy masz zapał czy cierpisz 
na oschłość, czy jesteś wierny, czy niewierny - kochaj Mnie taki, 
jaki jesteś. Ja będę miłością twego serca, gdyż jeślibyś czekał 
aż będziesz doskonały, nigdy nie będziesz Mnie kochał. 

Czy Ja z każdego ziarnka piasku nie mógłbym uczynić Serafina
jaśniejącego czystością, wielkodusznością i miłością? 
Czy Ja nie jestem Wszechmocny?Ale skoro postanowiłem opuścić 
cudowne stworzenia /byty/ w niebie, aby biedną miłość twojego 
serca postawić na pierwszym miejscu - czy Ja nie jestem 
Panem twojej miłości?

Dziecko moje, pozwól mi kochać ciebie; Ja chcę twego serca.
Na pewno z czasem będę cię przemieniał, ale dziś kocham cię takim, 
jaki jesteś i pragnę, abyś i ty Mnie kochał taki, jaki jesteś. 
Ja chcę widzieć jak wyrasta z głębi twojej nędzy twoja miłość.
Ja kocham w tobie twoje słabości, Ja cenię miłość dusz biednych 
i bezradnych. Ja chcę słyszeć od biednych ludzi nieustanne wołanie: 
"Jezu, kocham Ciebie!" 

Ja pragnę tego jedynego śpiewu twego serca, 
Ja nie chcę twojej mądrości ani twoich talentów. Jedno dla Mnie jest ważne:
widzieć Cię, że pracujesz z miłości. Nie pragnę twoich cnót. 
Gdybym ci je dał, to jesteś tak słaby, że one by tylko ożywiły twoją 
miłość własną. Nie troszcz się o to. Mógłbym ciebie przeznaczyć do wielkich 
spraw - ale nie, pozostaniesz nieużytecznym sługą - a Ja wezmę od ciebie to 
"mało", które masz, bo Ja cię stworzyłem dla miłości. 
Dzisiaj stoję u drzwi twego serca jak żebrak - Ja, Król Królów! 

Pukam i czekam. Pospiesz się, aby mi otworzyć! Nie odwołuj sie do swojej nędzy! 
Gdybyś poznał w doskonały sposób swoją nędzę, umarłbyś z bólu. 
To, co rani Moje serce, to to, że ty wątpisz we Mnie, że brakuje ci
do mnie zaufania. Chcę, abyś swoje najbardziej niepozorne czynności
spełniał z miłości do Mnie. Liczę na ciebie, że zrobisz Mi tę radość.

Nie rozpaczaj z tego powodu, że nie posiadasz żadnych cnót 
- Ja ci dam swoje. Gdy będziesz cierpiał, dam ci do tego siłę. 

Gdy Mi podarujesz swoją miłość, dam ci tyle, że będziesz umiał 
kochać więcej, niż mógłbyś sobie wymarzyć. Myśl jednak o tym, 
że masz Mnie kochać taki, jakim jesteś. 

Oddałem ci Moją Matkę. Pozwól, by wszystko przechodziło przez Jej
przeczyste serce. Cokolwiek mogłoby się stać, nie czekaj, aż świętym
będziesz, aby oddać się Miłości. Nie mógłbyś Mnie w ogóle pokochać 
- A teraz idż.

*
								   
Modlitwa stała się jej księgą
Eucharystia płonącym stosem Miłości
a milczące cierpienie drogą
na której wypełniało się zbawienie ludzkości



O tym, co w życiu ważne O tym, co w życiu ważne
o. Józef Augustyn SJ
Ojciec Józef Augustyn zastanawia się nad tym, co tak naprawdę liczy się w życiu. W swoich rozważaniach porusza temat Boga i modlitwy, cierpienia i miłości, życiowych zmagań i pragnień, pochyla się nad świętością i przykładem życia, jaki zostawił światu Jan Paweł II.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 krzysztof: 31.07.2016, 23:33
 Kocham cie jezu i wierze w to przepraszam za moje grzechy a i mam jedna prosbe zaopiekuj sie moim tata i ciocia kocham cie sercem jezu :)
 iwa: 21.06.2015, 19:50
 Kocham Cię całym sercem MIŁOŚCI moja!!!!!
 halina: 19.03.2015, 12:24
 Jezu dziękuję ci za wszystko kocham Cię bardzo mocno.Opiekuj się moją rodzinką .
 Krystyna61: 16.03.2015, 00:03
 JEZU , kocham CIĘ jaką jestem.... DZIĘKUJĘ CI za to...
 halina: 11.03.2015, 12:34
 Jezu bardzo Cię kocham.
 Ola86: 17.11.2012, 13:29
 Czy na miłość Jezusa musimy sobie zasłużyć? Z pism sł.Bożej Leonii Nastał wynika, że jeśli ktoś nie jest zdolny do umartwiania się, nie ma prawa mówić że kocha Jezusa. "Oświadczyłam Panu Jezusowi, że kocham Go ponad wsystko, a On z dobrocią odezwal się : Kochasz jeszcze siebie, nie umartwiasz się we wszystkim, jak tego żądam. Zaczęlam się usprawiedliwiać: Jezu – widzisz jak słaba jestem, bądź moją mocą. Jeżeli Ja żądam umartwienia, przed kim boisz sie odpowiedzialności? Ja jestem Życiem, twoje życie też do mnie nalezy. Ja nie zabijam ale ożywiam, O gdyby dusze znały cenę umartwienia, gdyby wiedziały, jaka [jest] ich cena, to by się ubijały o nie daleo więcej niż bogacz dobija się o zdobycie majątku. Małoduszność w poszukiwaniu umartwień jest tą zasloną, której boją się podnieść dusze z obawy, by nie przyjrzeć się z bliska własnej slabości dziecięcej. Nie chodzi mi o umartwienia nadzwyczajne, do tych daję osobne powołanie komu chcę. Od wszystkich jednak dusz wymagam zaparcia się siebie w tym co sprawia przyjemność, dozwoloną wprawdzie, ale z której mozna by złożyć ofiarę. To taka drobnostka. Żebrakowi czasem daje się na ofiarę tylko grosz, a Mnie i tego odmawiają dusze, niestety – nieraz dusze przeze Mnie ubogacane." cytat za: http://bog-w-moim-balaganie.blog.onet.pl/2009/08/22/droga-niemowlectwa-duchowego-wg-pism-sl-bozej-s-leonii-nastal-cz-1-2/. Z tego wynika,że On raczej nie chce, byśmy Go kochali tacy, jacy jesteśmy - musimy poczekać aż będziemy doskonali
 ewunia: 17.11.2012, 10:48
 Cytat za: http://bog-w-moim-balaganie.blog.onet.pl/2009/08/22/droga-niemowlectwa-duchowego-wg-pism-sl-bozej-s-leonii-nastal-cz-1-2/ Zeszyt 1. (autorka - sługa Boża Leonia Nastał. (6) Oświadczyłam Panu Jezusowi, że kocham Go ponad wsystko, a On z dobrocią odezwal się : Kochasz jeszcze siebie, nie umartwiasz się we wszystkim, jak tego żądam. Zaczęlam się usprawiedliwiać: Jezu – widzisz jak słaba jestem, bądź moją mocą. Jeżeli Ja żądam umartwienia, przed kim boisz sie odpowiedzialności? Ja jestem Życiem, twoje życie też do mnie nalezy. Ja nie zabijam ale ożywiam, O gdyby dusze znały cenę umartwienia, gdyby wiedziały, jaka [jest] ich cena, to by się ubijały o nie daleo więcej niż bogacz dobija się o zdobycie majątku. Małoduszność w poszukiwaniu umartwień jest tą zasloną, której boją się podnieść dusze z obawy, by nie przyjrzeć się z bliska własnej slabości dziecięcej. Nie chodzi mi o umartwienia nadzwyczajne, do tych daję osobne powołanie komu chcę. Od wszystkich jednak dusz wymagam zaparcia się siebie w tym co sprawia przyjemność, dozwoloną wprawdzie, ale z której mozna by złożyć ofiarę. To taka drobnostka. Żebrakowi czasem daje się na ofiarę tylko grosz, a Mnie i tego odmawiają dusze, niestety – nieraz dusze przeze Mnie ubogacane.
 Krystyna : 18.01.2012, 21:08
 Panie Jezu zraniłam cię w Basi, przepraszam Cie , Jestem grzesznicą, Ty mnie ciągle chcesz. A Ja prze swoja pychę zadufanie zraniłam, jestem słaba bez ciebie. Wiem,ze mnie przyjmujesz taka jaką jestem panie . przepraszam Cię
 a.: 07.08.2011, 15:13
 Przepraszam , uspookoj mnie Panie,pozwl na nowo uwierzyc ze mnie kochasz dalej. totalna falszywa agresywna klotliwa pycha grzesnice, przebacz mi prosze , czuje sie samotna , czuje sie nikim.
 maria : 07.06.2011, 09:24
 Nie umiem dziekowac Ci Panie bo zbyt male sa me slowa zechciej przyjac moje milczenie i naucz mnie zyciem dziekowac .Prosze Jezu o dalsza poieke nad moja rodzina .
 Darek: 25.04.2011, 12:51
 Jezu Kocham Cię!! Ty jestes Panem moim,mojego życia,Wybawicielem moim,mimo moich słabosci mimo moich grzechow dziekuje ze jestes zawsze przy mnie..Chwała Panu.
 Michall: 13.12.2010, 21:56
 Jezusie !dziękuję Ci za dobroć i cierpliwość którą nas obdarzasz. Za nieskończoną łaskę Miłosierdzia. Umacniaj mnie w dążeniu ku Tobie. Wielbię Ciebie. Wielbię Ciebie w đwiecie ktrrz stworzyes. W ludziach ktrych stawiasz na mej drodze. Chce Cie kochac czysta milooscia. Alleluja
 Andre: 12.10.2010, 21:39
  Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 Ola: 23.02.2010, 13:26
 kochany jezu szukam cię i czekam przepraszam za moje upadki i niedoskonałosci dziękuje za Twoje Miłosierdzie i za każdy dzień mojego życia.
 Stokrotka: 19.06.2009, 14:04
 Kocham Cię Jezu taka jaką jestem i tak jak potrafię. Dziękuję za Twoje Serce, które jest nie tylko takie jak wyrażamy w Litanii. Twoje Serce jest najświętsze, najczystsze, najpiękniejsze, nie ogarnione naszymi marnymi słowami. Dziękuję . Przepraszam za nasze małe serca. Chcę być w Twoim Sercu. Chcę w nim, z nim, przez niego i dla jego szukać zagubionych serc.
 anna: 24.10.2008, 11:57
 Te słowa otrzymałam od ziemskiego anioła jednak dziś wiem, że jego dłońmi kerował sam Bóg...Chwała Panu...
 diana: 02.09.2008, 23:14
 dziękuję Ci Panie za te słowa.. tak bardzo Cię kocham!!! teraz, w swojej wielkiej słabości czuję że nawet nie mogę nic innego uczynić tylko pozwolić Tobie abyś mnie kochał... to takie trudne dla mojego serca, tak po prostu przyjąć Twoją miłość! wiem jednak że bez Ciebie już po prostu nie potrafię żyć. Przebacz nam wszystkim nasze niedowiarstwo i proszę walcz o nas do końca. potrzebujemy Ciebie
 aneta: 03.05.2008, 18:41
 JEZU BARDZO CIĘ KOCHAM,PRZEPRASZAM,ŻE ZNÓW CIĘ ZRANIŁAM.WIESZ JAK JEST MI CIĘŻKO,PROSZĘ DODAJ MI SIŁ,CHOĆ ZNÓW CIĘ ZAWIODŁAM.POMÓŻ PROSZĘ I WYBACZ,BEZ CIEBIE JESTEM NIKIM I NIE DAM RADY.ULECZ NASZE CIAŁA I DUSZE
 :): 03.03.2008, 21:50
 :)
 Agnieszka: 26.12.2007, 14:33
 Panie Jezu,dziękuję za te słowa..Tak często chcę powiedzieć,że kocham, a jednak zaraz winię siebie,że nie mogę tak mówić skoro nie jestem idealna..Obym Ciebie zawsze kochała i mówiłą że kocham pomimo mysli,że nie zasługuję na Ciebie..
 
(1) [2]

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej