Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Jarosław Dobrowolski
(Jarosław Lyzak)

JEDNOŚCI MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ
WIERSZE WYBRANE
2006 - 2007

Na drodze do jedności...

Pan Jezus w niebie ludziom wszystko poprzemieniał
życzliwość wlał głęboko do serca z kamienia
które na ziemi miłości nie doznało
nie miał je kto wychować i kochać nie umiało
smutnemu przyniósł radość, płaczącym uśmiechy
cierpiącym rozkosz wielką, szarakom zalety
pracusiom odpoczynek, strapionym pokój wieczny
bezdomnym domek ciepły, sąsiadów serdecznych
samotnej babci dziadka, jednemu rodzeństwo
i ten co nie miał żony wozi już maleństwo
aniołom dobre dusze dał za towarzyszy
lecz każdy niech posłucha, uwierzy i usłyszy:
Bóg sam dał Siebie ludziom w kawałeczku chleba
Ten chleb jest nam niezbędny na drodze do nieba

27 lipca 2006
23.00 - 24.00
czwartek


Ogród Oliwny (I)
Po mszy gdy wszyscy już zasnęli
ta jedna Matka spać nie może
jej serce z trwogą szuka Syna:
- "co się z nim dzieje, mój Boże?"
ta noc złowrogie ma zamiary
rzuca się, złości i naśmiewa
Matka się modli, nie traci wiary
łzy bólu za Syna wylewa
ten ogród dziś jest niespokojny
księżyca bladym blaskiem zlany
Duch Matki czuje grozę wojny
lecz ufa wciąż niepokonany
mój Syn już poszedł, lecz dał Słowo:
- "w niedzielę rano się spotkamy"
skrawiony potem dał Mocą nową
a jest nią Krzyż i Jego Rany
mój Syn już poszedł i nas zbawił
powrócił jako Król Życia
na ciemne noce nam zostawił
Ciało i Krew do spożycia

9 września 2006 r., 17:05
sobota


W ogrodzie jedności kościołów
Jesteśmy w ogródku
zbieram jeżynomaliny
z bratem Eliaszem
co chodzi do cerkwi,
przyszedł Jezus
dał nam inny pokarm:
"jedzcie, skosztujcie
jak smaczna jest eucharystyczna jedność"

8 października 2006 r., 18:43
niedziela


* * *
dotknąłem kiedyś jedności kościoła
to było dawno
gdy miałem pięć siedem lat
jedność miała smak chleba i wina
rozpływała się w ustach jak cukierki
pachniała wodą kolońską dziadka
wypełniała dom pieśniami cerkiewnego chóru
i szelestem kartek katolickiego modlitwenika babci
w niedzielę po mszy
dłońmi babci jedność zapraszała na smaczny obiad
siadałem na kolana dziadka
w bezpiecznym naszym domu
gdzie ksiądz z popem na kolędzie nieraz się spotkali
płynęła lata
dziadkowie odeszli
kapłani wyjechali do innych parafii
patrzyłem już oczami dorosłych
przestałem doświadczać jedności
siebie
rodziny
kościoła
próbowałem zrozumieć
otrzymałem dar innej jedności
wciąż podwójny kościół
czyta pamiętniki moich dziadków
napisali w nich że
wszyscy musimy się jeszcze wiele oduczyć

8 października 2006 r., 18:43
niedziela


* * *
dotknąłem kiedyś jedności kościoła
to było dawno
gdy miałem pięć siedem lat
jedność była moją koleżanką
dziś już nie pamiętam jej imienia
mieszkaliśmy na jednym podwórku
a w piaskownicy budowaliśmy domki
lecz kiedy zaczęliśmy dorastać
każde z nas poszło w inną stronę
i przestaliśmy się rozumieć
zgubiłem gdzieś jej adres
spotkaliśmy się po latach
dziś niełatwo zbudować domek
na fundamencie z dzieciństwa

23-27 października 2006 r.



* * *
jedność -
jak kromka chleba
mała, ledwie widoczna
a tak wiele tego chleba nam potrzeba

27 października 2006 r.


* * *
jedność -
jak choinka na święta
przyozdobiona światełkami i bombkami
stoi między prezentami
żeby nie straciła igiełek
powinna pozostać w lesie
prawdziwa jedność
sama bije blaskiem światła

12 listopada 2006 r.
niedziela, 15:37


to z ciebie ... (I)
to z ciebie wyrasta nasza jedność
jesteś jak korzeń który podpiera
jak pień co wznosi
jak konar który łączy
jak liść który okrywa
jak kwiat który cieszy
jak owoc który smakuje
jak nasienie które rodzi
modlitwo - cegiełko małżeńskiej jedności
modlitwo - cegiełko jedności kościołów

12 listopada 2006 r.
niedziela, 15:47


to z ciebie ... (II)
to z ciebie wyrasta nasza jedność
jesteś korzeniem który podpiera
pniem co wznosi
konarem który łączy
liściem który okrywa
kwiatem który cieszy
owocem który smakuje
nasieniem które rodzi
Eucharystio – cegiełko małżeńskiej jedności
Eucharystio – cegiełko jedności kościołów

2 grudnia 2006 r.
sobota


* * *
jedność -
jak kwiat dzikiej róży
pozwólmy jej rosnąć
według pomysłu Stwórcy

2 grudnia 2006 r.
sobota


* * *
jedność –
jak tęcza po burzy
by zaistnieć
potrzebuje Nieba i Światła

18 listopada 2006 r.
sobota


Twój ogród, nasz ogród...
Ty byłeś tam wtedy
gdy słońce bardzo szybko poszło spać
a noc przestraszyła się samej siebie
księżyc oblał się zimnym potem
liście zamarły w bezruchu
małe biedronki schowały się pod skrzydełkami rodziców
ptaki gwałtownie ominęły to miejsce
godzina to była ciemności
nieprzyjaciel uderzył
kamieniami obelg
błotem nienawiści
oceanem pokus
ugiąłeś się lecz nie załamałeś
gdy całe dobro jakby zamarło
a ogród huczał od szyderczego zła śmiechu
TWEGO SERCA zwycięskie PRAGNIENIE
przestrzeń serc naszych rozdarło:
NIGDY WIĘCEJ, NIGDY WIĘCEJ GRZECHU!

8 grudnia 2006 r.
piątek


* * *
jedność
jest skromna jak stokrotka
czysta i piękna jak anioł
kochająca jak matka
jedność ma na drugie imię Maryja...

8 grudnia 2006 r.
piątek


* * *
jedność
mieszka w naszym bloku
jest spostrzegawcza i wymagająca
a wścibscy sąsiedzi
mówią że się czepia
lubi zasady i tradycję
a oni dokuczają jej
że jest zacofana
jedność to nie babcia w posiwiałych włosach
lecz Młody Duch
nie lubi być sama
wkrótce zamieszka u nas
i będzie nam dobrze

12 - 26 stycznia 2007 r.


JEDNOŚĆ SIĘ ZBLIŻA!
diabeł nienawidzi Jedności
wie, że gdzie Jest Ona
tam JEST DUCH
podpuszcza kościoły, parafie, ludzi
aby wytykali sobie wady i nieumiejętności
i złośliwie cieszy się z każdej kłótni i obojętności
nie znając nigdy Jedności
nie lubi Jej
nie wypowiada JEJ IMIENIA
Pasterzu
gdy oścień zła w ciebie uderza
twój krok niech wytrwale ku niebu zmierza
gdy nieprzyjaciel dobru ubliża
może to znak, że Jedność się zbliża?
Pasterzu
gdy pazur zła w parafię uderza
za proch miej słowo i czyn ludzkiej złości
Jedność w twą stronę z MOCĄ DUCHA zmierza
wybieraj MIŁOŚĆ, porzuć wątpliwości!

25 stycznia 2007 r.
czwartek


* * *
przyszła Wielka Jedność
w ubogiej stajence
cieszy się Serce
Najświętszej Panience
przyszła Wielka Jedność
przyszła przez rodzinę
Matka głosi światu
Dobra Nowinę
przyszła Wielka Jedność
przyszła dla człowieka
i nie siedzi w niebie
w tabernaklum czeka
bo ta Wieka Jedność
małymi krokami
zjednoczy nas w czasie
swoimi sposobami
przyszła pewna Matka
nauczyć człowieka
jak żyć razem z Bogiem
i jak razem czekać ...





Prawa natury Prawa natury
Ryszard Kapuściński
Najnowsza książka Ryszarda Kapuścińskiego to przejmujący zbiór wierszy, które słynny reporter i podróżnik - o czym nie każdy wie - pisze od lat. Świat rozpisany na strofy jest - jak zawsze u Kapuścińskiego - poruszający, a poetyckie obrazowanie skłania do refleksji... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej