Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Powołanie do życia konsekrowanego

    Tożsamość osób konsekrowanych przejawia się bardziej w tym, kim są niż w tym, co robią.

     Życie na sposób osób konsekrowanych to najbardziej specyficzna, a przez to także najbardziej zaskakująca forma powołania, jakie Bóg proponuje człowiekowi tej Ziemi. Z tego właśnie względu powołanie do życia według rad ewangelicznych można nazwać powołaniem najbardziej prorockim, gdyż oznacza ono taki sposób życia, który jest szczególnie czytelną formą świadczenia o istnieniu Boga i o Jego miłości do człowieka. Z drugiej strony powołanie to jest potwierdzeniem zdolności człowieka do tego, by już tu i teraz, w trudnych realiach życia doczesnego, świadczyć o wiecznej przyszłości, którą Bóg przygotował dla każdego z nas.

     Powołanie do małżeństwa jest powszechne i jawi się nam jako zupełnie "naturalne". Zaskakująca, gdyż wynikająca właśnie z powołania, jest jedynie niezwykłość miłości, jaką Bóg proponuje małżonkom i rodzicom. Także powołanie kapłańskie jest niemal dla wszystkich ludzi tej Ziemi czytelne i wyraziste, gdyż ci, którzy nie są związani pogłębioną przyjaźnią z Bogiem, uznają na ogół fakt, że człowiek potrzebuje nauczycieli i świadków mądrych i wartościowych dróg życia. Wiele jest natomiast przykładów niezrozumienia przez młodzież i dorosłych specyfiki powołania do życia konsekrowanego.

     Dobitnie świadczy o tym zróżnicowana postawa rodziców, którym dorastające dzieci mówią o swoich decyzjach powołaniowych. Zwykle rodzice z radością przyjmują wiadomość o tym, że któryś z ich synów czy któraś z ich córek decyduje się na zawarcie małżeństwa i założenie rodziny. Na ogół też nie wyrażają większego zdziwienia wtedy, gdy syn mówi im o swoim powołaniu kapłańskim. Zwłaszcza jeśli już od pewnego czasu dostrzegali oni znaki takiego powołania. Natomiast wręcz opór - i to u większości rodziców - budzi wiadomość, że któreś z ich dzieci postanawia wstąpić do zgromadzenia zakonnego czy do instytutów świeckich życia konsekrowanego. Zwłaszcza wtedy, gdy decyzję taką podejmuje córka.

     Tego typu sytuację w pewnym stopniu prowokują - w zupełnie niezamierzony oczywiście sposób - niektóre z osób, które już realizują powołanie do życia konsekrowanego. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy w czasie spotkań z młodzieżą lub dorosłymi, osoby te zaczynają opowiadanie o swoim powołaniu i o swojej drodze życia od mówienia o tym, co robią, a nie od wyjaśnienia tego, kim są! Tymczasem również ludzie świeccy - w tym także małżonkowie i rodzice - mogą katechizować, grać na organach w czasie liturgii, prowadzić przedszkole czy świetlicę dla dzieci, opiekować się trudną młodzieżą, prowadzić jadłodajnie dla biednych, wyjeżdżać na misje, znajdować czas na modlitwę i medytację czy podejmować inne jeszcze dzieła związane z charyzmatami osób konsekrowanych.

     Istotą powołania do życia konsekrowanego nie są najbardziej nawet specyficzne formy aktywności i charyzmatów, lecz tożsamość osoby konsekrowanej. Powołanie do życia konsekrowanego to powołanie do wyjątkowej więzi z Chrystusem, która wynika z naśladowania Go w najbardziej radykalny sposób, jaki jest osiągalny dla ludzi w uwarunkowaniach życia doczesnego. Dla przykładu, siostra zakonna to kobieta, którą łączy tak zażyła miłość z Chrystusem, że dzięki tej więzi staje się ona zdolna do bycia duchową matką i wychowawczynią w sposób trudno osiągalny dla kobiety, która na co dzień skupia się na miłości i trosce o swego męża i dzieci. Siostra zakonna może "zainwestować" całe serce i cały entuzjazm dla tych, za których się modli czy do których jest posłana w ramach otrzymanego charyzmatu. Dla kobiety, która jest żoną i matką, nauczycielką czy lekarką, praca dla dobra innych ludzi to wypełnianie określonego zawodu, a nie realizacja powołania.

     Fundamentem powołania do życia konsekrowanego jest szczególny dar i charyzmat naśladowania Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego. Właśnie dlatego sposobem realizacji tego powołania jest życie oparte na wypełnianiu rad ewangelicznych, poprzez ślub dziewictwa, ubóstwa i posłuszeństwa. Osoba konsekrowana to ktoś powołany do specjalnego naśladowania Chrystusa i do oddania Mu się rzeczywiście niepodzielnym sercem (por. 1 Kor 7, 34). To ktoś, kto - podobnie jak Apostołowie - zostawia wszystko po to, by przebywać z Chrystusem i by tak jak On, oddać się na zupełną służbę Bogu i bliźnim. Od początku istnienia Kościoła Bóg obdarza wybranych przez siebie ludzi takim właśnie powołaniem. Dzięki licznym i bogatym charyzmatom życia duchowego i apostolskiego, osoby konsekrowane stają się znakiem tych niezwykłych darów i bogactw, które Bóg złożył w człowieku i które w pełni objawią się w każdym z nas wtedy, gdy przekroczymy próg wieczności i gdy zaczniemy oglądać Boga twarzą w twarz.

     "Ewangelicznych podstaw życia konsekrowanego należy szukać w szczególnej relacji, jaką Jezus nawiązał w czasie swego ziemskiego życia z niektórymi spośród swoich uczniów, wzywając ich, by nie tylko przyjęli Królestwo Boże we własnym życiu, ale także by oddali swoje istnienie w służbę tej sprawy, porzucając wszystko i naśladując wiernie Jego sposób życia. Profesja rad ewangelicznych czyni ich znakiem i proroctwem dla wspólnoty braci i dla świata; z pewnością więc pełne zachwytu słowa Piotra: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy" (Mt 17, 4), znajdują w nich szczególne echo. (...) Przez profesję rad ewangelicznych osoba konsekrowana nie tylko czyni Chrystusa sensem swojego życia, ale stara się też odtworzyć w sobie tę formę życia, jaką obrał sobie Syn Boży, przyszedłszy na świat. Zachowując dziewictwo, przyjmuje do swego serca dziewiczą miłość Chrystusa i wyznaje Go wobec świata jako jednorodzonego Syna, jednego z Ojcem (por. J 10, 30; 14, 11); naśladując Jego ubóstwo, wyznaje Syna, który wszystko otrzymuje od Ojca i z miłością wszystko Mu oddaje (por. J 17, 7. 10); czyniąc ofiarę z własnej wolności, a przez to włączając się w tajemnicę Jego synowskiego posłuszeństwa, wyznaje Chrystusa jako nieskończenie umiłowanego i miłującego, jako Tego, który ma upodobanie jedynie w woli Ojca (por. J 4, 34), jest z Nim bowiem doskonale zjednoczony i we wszystkim od Niego zależy. (...) (Mt 17, 5). Idąc za tym wezwaniem, któremu towarzyszy wewnętrzny zachwyt, osoba powołana zawierza się miłości Boga, który ją wzywa do swojej wyłącznej służby, i poświęca się całkowicie Jemu oraz Jego zamysłowi zbawienia (por. 1 Kor 7, 32-34). Oto sens powołania do życia konsekrowanego: jest ono wyłączną inicjatywą Boga (por. J 15, 16), który oczekuje od tych, których wybrał, odpowiedzi w postaci całkowitego i wyłącznego oddania się Jemu" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 14-16).

     Istnieje wielka różnorodność charyzmatów, instytucji i sposobów życia osób konsekrowanych. Różnorodność ta świadczy o bogactwie talentów, którymi Bóg obdarza człowieka, a także o wielości potrzeb tych ludzi i środowisk, do których osoby konsekrowane są posłane z darem modlitwy, miłości i pracy. Najczęstsze i najbardziej znane formy życia osób konsekrowanych to zakony i instytuty zakonne, kontemplacyjne lub takie, które prowadzą dzieła apostolskie. Liczne są także stowarzyszenia życia apostolskiego, instytuty świeckie, a także grupy osób konsekrowanych, złączonych innymi jeszcze formami życia wspólnotowego. Istnieją również takie formy powołania do życia konsekrowanego, które dana osoba realizuje w ukryciu, gdyż o złożonych przez nią ślubach nie wiedzą ludzie ze środowiska, w którym żyje i w którym wypełnia otrzymany od Boga charyzmat.

     Charakterystyczną cechą osób, które zostały powołane do naśladowania Chrystusa na drodze radykalizmu ewangelicznego i bezinteresownej służby, jest szczególna troska o tych, którym Wcielony Syn Boży okazywał troskę szczególną. Chodzi tu zwłaszcza o ludzi ubogich, opuszczonych, skrzywdzonych i bezradnych. "Właśnie ta służba pozwala dostrzec szczególnie wyraziście, że życie konsekrowane objawia jedność przykazania miłości - nierozerwalną więź między miłością Boga a miłością bliźniego" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 5). Osoby konsekrowane są powołane do tego, by harmonijnie łączyć rozwój duchowy z zewnętrzną aktywnością, modlitwę z pracą, posłuszeństwo z wytrwałością. "W sercu Kościoła i świata klasztory zawsze były i nadal są wymownym znakiem komunii, gościnnym domem dla szukających Boga i spraw duchowych, szkołami wiary i prawdziwymi ośrodkami studiów, dialogu i kultury, które służą budowaniu życia kościelnego i społeczeństwa ziemskiego w oczekiwaniu na nadejście Królestwa niebieskiego" (tamże, 6).

     Na przestrzeni historii Kościoła dostrzegamy zmienność form życia konsekrowanego. Znakiem naszych czasów jest między innymi to, że "znów rozkwita dziś starożytny stan dziewic Bogu poświęconych, którego istnienie w chrześcijańskich wspólnotach jest poświadczone od czasów apostolskich. Dziewice konsekrowane przez biskupa łączą się szczególną więzią z Kościołem lokalnym, któremu służą z poświęceniem, chociaż pozostają w świecie. Żyjąc osobno lub wespół z innymi, są szczególnym eschatologicznym wizerunkiem niebiańskiej Oblubienicy i przyszłego życia, w którym Kościół zazna wreszcie pełni miłości do Chrystusa-Oblubieńca. Ostatnio odrodziła się też praktyka konsekracji wdów, znana od czasów apostolskich (por. 1 Tm 5, 5. 9-10; 1 Kor 7, 8) oraz konsekracja wdowców. Osoby te, składając wieczysty ślub czystości, przeżywanej jako znak Królestwa Bożego, konsekrują swój stan życia, aby poświęcić się modlitwie i służbie Kościołowi" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 7).

     Chyba najbardziej czytelną formą świadczenia o prymacie tego, co Boże i wieczne, nad tym, co ludzkie i doczesne, są zakony i instytuty kontemplacyjne, złożone z kobiet lub mężczyzn. "Ich członkowie naśladują swoim życiem i misją Chrystusa modlącego się na górze. Trwają oni w samotności i milczeniu, a przez słuchanie słowa Bożego, sprawowanie świętej liturgii, praktykę ascezy osobistej, modlitwę, umartwienie i komunię braterskiej miłości skupiają całe swoje życie i działanie wokół kontemplacji Boga. W ten sposób składają wobec kościelnej wspólnoty szczególne świadectwo miłości, jaką Kościół darzy swego Pana, a dzięki swej przedziwnej apostolskiej płodności przyczyniają się do wzrostu Ludu Bożego" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 8).

     W naszych czasach pojawiają się nowe formy życia konsekrowanego, które są odpowiedzią Boga na nowe potrzeby Kościoła, który otrzymał od Chrystusa misję ewangelizacji wszystkich społeczeństw i narodów w świecie. Przykładem w tym względzie są te instytuty świeckie, "których członkowie pragną przeżywać swoją konsekrację Bogu w świecie poprzez praktykę rad ewangelicznych w kontekście doczesnych struktur, aby w ten sposób być zaczynem mądrości i świadkami łaski w ramach życia kulturalnego, gospodarczego i politycznego. Poprzez syntezę świeckości i konsekracji, która jest ich cechą specyficzną, zamierzają przepajać społeczeństwo nowymi energiami Królestwa Chrystusowego, dążyć do przemiany świata od wewnątrz mocą Błogosławieństw. W ten sposób, choć dzięki swej całkowitej przynależności do Boga są w pełni poświęceni Jego służbie, ich działalność w normalnych warunkach życia w świecie przyczynia się do ożywienia duchem Ewangelii różnych form rzeczywistości świeckich. Dzięki temu instytuty świeckie zapewniają Kościołowi, każdy zgodnie z własnym charakterem, skuteczną obecność w społeczeństwie. (...) Te nowe formy życia konsekrowanego, powstające obok form znanych od dawna, świadczą o tym, że wizja całkowitego oddania się Chrystusowi, ideał wspólnoty apostolskiej oraz charyzmaty założycieli zachowują w pełni swą atrakcyjność także dla obecnego pokolenia" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 10). Specyficznym zadaniem osób konsekrowanych w obecnych uwarunkowaniach kulturowych i społecznych jest nie tylko szczególna troska o ludzi biednych, opuszczonych i bezradnych, ale także aktywna promocja godności człowieka i sprawiedliwości społecznej oraz zgodna z wartościami Ewangelii aktywność w świecie edukacji, kultury i środków społecznego przekazu.

     Wszystkie charyzmaty i formy aktywności osób konsekrowanych powinny być sposobem ukazywania wielkich dzieł, jakich Bóg dokonuje w ułomnej przecież, gdyż zranionej skutkami grzechu pierworodnego, ludzkiej naturze tych, których powołuje na swoich szczególnych świadków. Ślub czystości to wyraz przyjęcia Boga jako jedynego Pana życia oraz jako źródło miłości i radości, a także jako potwierdzenie oddania się Bogu niepodzielnym sercem (por. 2 Kor 7, 32-34). Ślub ubóstwa to radykalne potwierdzenie tego, że Bóg jest największym bogactwem człowieka. Z kolei ślub posłuszeństwa to wierne naśladowanie Chrystusa, którego pokarmem było pełnienie woli Ojca (por. J 4, 34). Tak rozumiane posłuszeństwo nie jest przejawem rezygnacji z wolności, lecz przeciwnie - jest wyrazem pewności, że najbardziej wolny - wolny do czynienia dobra wśród ludzi - jest ten człowiek, który ufa bardziej Bogu niż samemu sobie. Realizacja ślubu czystości, ubóstwa i posłuszeństwa w ramach wspólnoty zakonnej czy w ramach innych wspólnot życia konsekrowanego, to potwierdzenie, że człowiek wierny Bogu potrafi żyć w przyjaźni i rodzinnej harmonii z innymi ludźmi (por. Dz 4, 32).

     Fakt, że powołanie do życia konsekrowanego odnosi się nie tylko do mężczyzn, ale w równym stopniu także do kobiet, jest potwierdzeniem godności i niezwykłego geniuszu kobiety, która w wielu przypadkach potrafi dać bardziej niż mężczyźni przekonujące świadectwo o Bogu i o Jego miłości do człowieka. "Kościół objawia w pełni swoje wielorakie bogactwo duchowe, kiedy odrzucając wszelką dyskryminację, przyjmuje jako prawdziwe błogosławieństwo dary Boże, udzielone zarówno mężczyznom jak i kobietom, i właściwie ceni równą godność wszystkich. Kobiety konsekrowane są w bardzo szczególny sposób powołane do tego, aby przez swoje poświęcenie, przeżywane w pełni i z radością, być znakiem czułej dobroci Boga dla ludzkości oraz szczególnym świadectwem tajemnicy Kościoła, który jest dziewicą, oblubienicą i matką. Także przyszłość nowej ewangelizacji, podobnie zresztą jak wszystkich innych form działalności misyjnej, jest nie do pomyślenia bez udziału kobiet, zwłaszcza kobiet konsekrowanych" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 57).

     Nie jest zatem przypadkiem to, że najwspanialszym w dziejach ludzkości wzorem realizacji daru powołania okazała się kobieta, a nie mężczyzna. Kobietą tą jest Maryja, która "od momentu niepokalanego poczęcia najdoskonalej odzwierciedla Boże piękno. - tym imieniem wzywa Ją Kościół. Maryja jest bowiem wzniosłym przykładem doskonałej konsekracji, wyrażającej się pełną przynależnością do Boga i całkowitym oddaniem się Jemu. Wybrana przez Pana, który postanowił dokonać w Niej tajemnicy Wcielenia, przypomina osobom konsekrowanym o pierwszeństwie Bożej inicjatywy. Jednocześnie Maryja, która wyraziła przyzwolenie na Boże Słowo Wcielone w jej łonie, jawi się jako wzór przyjęcia łaski przez człowieka" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 28).

     W naszych czasach, zdominowanych przez niską kulturę, filozofię szukania doraźnej przyjemności, sekularyzację i pustkę aksjologiczną, wielu ludzi - zwłaszcza młodych - podważa sens powołania do życia konsekrowanego. Ludzie ci pytają, czy warto wybierać taki sposób życia - z jego możliwościami, ale też z jego ograniczeniami - skoro jest tyle pilnych potrzeb w zakresie troski o ubogich i w dziele nowej ewangelizacji, których wypełnienie nie wymaga składania ślubów zakonnych, ani życia według rad ewangelicznych. Czy w takim razie powołanie do życia konsekrowanego "nie jest swoistym ludzkich energii, które zgodnie z zasadą wydajności można by wykorzystać dla większego dobra, z korzyścią dla ludzkości i dla Kościoła? Takie pytania słyszymy coraz częściej, ponieważ są one przejawem utylitarystycznej i technokratycznej kultury, która skłonna jest oceniać wartość rzeczy, a nawet ludzi, według kryterium ich bezpośredniej" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 104).

     Znalezienie odpowiedzi na tego typu pytania i wątpliwości wymaga uświadomienia sobie podstawowego faktu, że logika powołania wynika zawsze z Bożej logiki daru, czyli z bezinteresownej miłości. Osoby konsekrowane są świadkami tego, że człowiek został rzeczywiście stworzony na obraz i podobieństwo Stwórcy i że ostatecznym sensem jego istnienia nie jest skuteczność działania lecz bezinteresowność daru. Symptomatyczny w tym względzie jest ewangeliczny epizod namaszczenia w Betanii: "Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku" (J 12, 3). Ta jej postawa bezinteresownego daru spotkała się z głośnym protestem ze strony Judasza, który "ubolewał", że przecież można było sprzedać ów drogi olejek, a za uzyskane pieniądze można było pomóc wielu ludziom biednym i głodnym. Tymczasem Jezus odpowiedział Judaszowi z wielką stanowczością: "Zostaw ją!" (J 12, 7).

     Osoby powołane do życia konsekrowanego są dla nas znakiem tego, że jeśli nie potrafimy zdobyć się na bezinteresowny dar z samego siebie i z całego naszego życia, to na długą metę nie będziemy w stanie nikomu pomóc. Człowiek niedojrzały i żyjący daleko od Boga, nie potrafi bezinteresownie pokochać bliźniego. "Dla tych, którzy otrzymali bezcenny dar szczególnego naśladowania Pana Jezusa, jest oczywiste, że można i należy kochać Go sercem niepodzielnym i że można poświęcić Mu całe życie, a nie tylko niektóre gesty, chwile czy działania. Rozlanie drogocennego olejku - znak czystej miłości, nie podyktowany żadnymi względami , jest dowodem bezinteresowności bez granic, która wyraża się przez życie oddane całkowicie miłości Chrystusa i Jego służbie, poświęcone Jego Osobie i Jego Mistycznemu Ciału. To, co ludzkim oczom może się wydawać marnotrawstwem, dla człowieka, który w głębi swego serca zachwycił się pięknem i dobrocią Chrystusa, jest oczywistą odpowiedzią miłości, radosnym dziękczynieniem za to, że został dopuszczony do szczególnego poznania Syna i do współudziału w Jego Boskiej misji w świecie" (Jan Paweł II, Vita Consecrata, 104).

     Zakończenie

     Powołanie do życia konsekrowanego jest darem wyjątkowym dla tych ludzi, którzy w pogłębiony sposób rozumieją jego sens oraz uznają wartość zawartego w nim świadectwa. Właśnie dlatego powołanie to jest też wyjątkowym zadaniem. Wierna i radosna odpowiedź na taki dar wymaga dorastania do bogatego człowieczeństwa oraz stanowczego dążenia do świętości. Wymaga również dyscypliny, mądrości i nieustannej czujności, by trwać w coraz bardziej serdecznej przyjaźni z Bogiem i by więź z Bogiem była zawsze, w każdej sytuacji i w każdej fazie życia osoby konsekrowanej silniejsza niż jej więzi z ludźmi.

     Z powodu tak wysokiej miary daru powołaniowego konieczna jest szczególnie uważna weryfikacja autentyczności powołania danej osoby, a także równie solidna weryfikacja jej motywów wstąpienia do domu formacyjnego oraz już osiągniętego przez nią stopnia dojrzałości. Jednym z ważnych sprawdzianów dojrzałości osoby konsekrowanej jest świadomość tego, że droga, którą Bóg jej zaproponował, nie oznacza automatycznie osiągnięcia jakiejś "wyższej" formy doskonałości, ani nie upoważnia do zajęcia jakiegoś "wyższego" miejsca w niebie. Droga życia konsekrowanego i rad ewangelicznych jest natomiast czytelnym znakiem wiecznego święta radości, jakie Bóg przygotował dla wszystkich, którzy Go miłują.


Ks. Marek Dziewiecki


Tekst pochodzi z Tygodnika Katolickiego



Biblia i powołanie Biblia i powołanie
Carlo Maria Martini
Książka jest wnikliwą prezentacją powołań biblijnych. Ale jej celem jest coś więcej niż zapoznanie czytelnika z postaciami historycznymi. Na przykładzie bohaterów biblijnych, ich trudności i zapału, genialnych posunięć i ułomnych kalkulacji autor odkrywa tajniki życia duchowego... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 katti850: 06.01.2017, 16:35
 Oczywiście, że można być w małżeństwie i być konsekrowanym-czyli powołanym do szczególnej relacji z Jezusem i budowaniu Jego Kościoła. Małżonkowie NIE MUSZĄ ŻYĆ W CELIBACIE! czystość małżeńska-to nie celibat! Czystość małżeńska, to przejawianie seksualności opartej na miłości, czyli nie raniąc drugiej osoby, nie wykorzystując do zaspokojenia celów, na ten temat warto poczytać w innych miejscach czym jest czystość małżeńska, nie oznacza celibatu. Jestem w zakonie świeckim, jestem żoną i matką 3 dzieci. Bycie w zakonie nie koliduje z życiem osobistym, a jedynie pomaga. Uczę się kochać bezinteresownie, pogłębiając swoją więź z Jezusem, moje życie małżeńskie staje się piękniejsze. Jezus pomaga mi w wychowaniu dzieci, we wszystkich obowiązkach. Spotkania w zakonie są zaledwie 2 razy w mcu, więc nie koliduje to z wypełnianiem obowiązków. Świecki konsekrowany po prostu żyje wg zasad ewangelii (stara się żyć w ten sposób), modli się gdy ma czas, medytuje Słowo i żyje Nim.
 Miś: 05.07.2016, 08:50
 mogą być małżeństwa konsekrowane, znam takie i sam się nad tym zastanawiam
 a.: 07.12.2014, 00:28
 Pan Bóg daje różne powołania. Bycie małżonkiem to realizacja powołania do małżeństwa (siłą rzeczy jest tu wpisane życie nie w celibacie - Kościół błogosławi życiu seksualnemu małżonków, więc być w małżeństwie i żyć w celibacie jest po prostu nierealizowaniem powołania (chyba że są jakieś inne przyczyny bycia w celibacie mimo małżeństwa, nie mi to oceniać). A bycie osobą konsekrowaną to realizacja zupełnie innego powołania - powołania do życia konsekrowanego. Z tego co wiem może obejmować dziewice i wdowy. Jak jesteś małżonkiem to nie możesz być konsekrowanym, bo już swoje powołanie realizujesz (w małżeństwie). Ale generalnie przecież i tak możesz być bardzo blisko Pana Boga, mimo że jesteś w małżeństwie, jedno nie wyklucza drugiego i tak samo możesz mimo małżeństwa robić wiele rzeczy, które robią osoby konsekrowane: posługa biednym, wolontariat, odmawianie jutrzni, codzienne uczęszczanie na Mszę Św., adoracja NS itd.
 Andrzej: 16.11.2014, 13:47
 czy małzonkowie moga byc kosekrowanymi i jakie warunki musza spełniac czy tez musza zyc w celibacie ???
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej