Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Najnowsza książka - polecamy!
Zostawiwszy wszystko, znalazłem szczęście. Listy o powołaniu Zostawiwszy wszystko, znalazłem szczęście. Listy o powołaniu
o. Tomasz Jędruch SP, o. Józef Tarnawski SP
Książka zawiera zbiór listów, które młodzi ludzie pisali do ojców pijarów na przestrzeni kilku lat; stawiali w nich bardzo konkretne pytania dotyczące powołania, zwłaszcza powołania do życia zakonnego.... » zobacz więcej

O... Rozważania Powołani do małżeństwa Powołani do kapłaństwa, zakonu... Powołani do życia konsekrowanego Posługa Diakonat stały Świadectwa życia samotnego Samotność w świecie Szukający...


Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA


Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Zakony i zgromadzenia Modlitwy Spotkanie z... Powołanie do samotności? Perełki Poezja Opowiadania Proszę księdza

Bóg powołuje, ja wybieram Bóg powołuje, ja wybieram
Amedeo Cencini
Jesteśmy cywilizacją wytwarzającą zbyt wiele brudów - i nie wiemy, jak się ich pozbyć. Mówimy zbyt wiele rzeczy pustych i banalnych - i nie umiemy rozpoznać, co jest prawdą.... » zobacz więcej


 p.n.: 28.10.2009, 14:31
 Czy tylko pozornie szukam Ciebie?.... Nie chcę wybierać tego, co łatwiejsze.
 Agnieszka: 27.10.2009, 18:34
 Kochani proszę Was o modlitwę za mnie, niedługo mam egzamin praktyczny z prawa jazdy. Dziękuję z całego serca :) pozdrawiam :*
 Terenia: 27.10.2009, 16:32
 DO soledat!Kochana,mam cos podobnego co do twojej historii,tylko,ze mam szanse wstapic do Zakonu na nastepny rok ,ale mama mi nie wierzy,wcale nie przyjmuje na serio … jesli teraz wszystko wypadnie tak jak chca Rodzice to moja szansa na wstapienie bedzie tylko po 6 latach.Pytam sama siebie czy to bedzie szansa? Czy raczej juz niezrealizowane powolanie… a co dotyczy twoich studii to wiesz, powolanie to spelnianie Jego Woli, moze akurat uczelnia - Jego wola…Moze sproboj spojrzec trochez innej strony,moze przez te studia Pan Bog cos chce tobie objawic ,przygotowac, oczyscic.Moze to zeczywiscie blogoslawiony I owocny czas.przeciez w zyciu chszescijanina nia mam rzypadlow,wszystko co sie staje jest jakby zaplanowane Bogiem do prowadzenia do konkretnych planow wzgledem nas.Co studiujesz? Wiem,ze to cziezko,samam przezywam ,bo moja praca I uczelnia wcale nie potrzebni w Zakonie:) Moja kochana, wszystko bedzie dobrze, teraz ty nie wydzisz calego obrazu, dlaczego wlasznie wszystko tak sie uklada a nie innaczej, lecz Bog jest z toba i bedzie ciebie strzegl, twoim jedynym zadaniem jest Jemu teraz wierna pozostacz, nawe jak wszystko wkolo tak ciemno jest.....A swoj smutek przynos Jemu jako to co masz,ofiaruj go ,Pan Bog napewno przyjmie I przemieni w cos pieknego. Mari: Kazde Zgromadzenie ma jakies praktyki pokutnie,nie obowiazkowo to moze byc biczowanie,ale jakies umartwienia tylko powiem ci ,ze zazwyczaj one staly zlagodzone.I powiem ci ,ze nawet maly gest umartwienia ma dla Pana wielki sens jesli pochodzi od serca. Wiesz,u mnie w Rodzinie my nie jemy miesa kazdy piatek I to juz jest tak ukorzenione,ze to wypelnia kazdy,moze nie jest takie wielkie,ale jest regularne I policz ile w rok mamy piatkow ,a ile za cale zycie?...I jeszcze jedno, aby to nie szkodzilo zdrowiu,bo mamy obowiazek dbac o swoje zdrowie.
 pilas: 27.10.2009, 13:58
 do soledat a do jakiego zakonu zamierzałaś wstąpić
 mari: 26.10.2009, 21:41
 Tak się zastanawiam czy w dzisiejszym świecie taka asceza ma sens.... chyba większość osób uważa ze to głupie, nieetyczne i bez sensu. A mi się wydaje, że do ma ogromny sens. Tak czasy się zmienily, ale też potrzeba cierpienia, które jest zjednoczeniem z Panem. Oczywiście duchowe ćwiczenia, jakieś postanowienia też są ważne...Co o tym myślicie?
 soledat: 26.10.2009, 20:31
 Kochani... strasznie źle się ostatnio czuję... miałam wstapic w tym roku od zakonu, ale nie wyszło. Czuję, że tam chce być. Ale musze czekać do września na wstąpienie. Aktualnie zaczęłam studia dzienne. Utrudniają mi one chdzenie na Msze Święte (przez plan zajęć). W ogóle czuję się na studiach źle. Nie jestem na nich szczęśliwa. Chdzę tylko ze względu na to, że może mi się to kiedyś przyda. Ale czuję się na nich jak na żażącym się węglu. Nie mogę się prze nie tyle modlić, myśleć o Bogu, tylko jestem zmuszona robić to co mi tam każą. Tęsknie za Bogiem i pragnę dla Niego żyć. Bez Niego nic nie ma sensu. I czuję, że moje życie jest narazie bezsensu. Nic mnie nie uszczęśliwia, wszystko jest dla mnie obciążeniem. Czuję sie smutno do granic możliwośći. Jak tu przeżyć do wakacji?? Może mi cos doradzicie. Czuję się teraz jakby życie moje nie miało sensu. Pozdrawiam
 Ktoś: 26.10.2009, 19:12
 Do Ktoś: przepraszam CIĘ bardzo ale czy mógłbyś/abyś zmienić nick ponieważ Twój nick jest już przeze mnie zajęty nie chciałabym żeby nas mylono...pozdrawiam
  ktoś: 26.10.2009, 12:43
 zapraszam na strone internetową http://www.pocieszyciele.pl/
 Piotr : 25.10.2009, 21:21
 Jeśli chcesz współtworzyć bloga o wierze, poszukiwaniu, odczytywaniu woli Pana Boga i o Nim samym, zapraszam na precSchP27.blog.interia.pl Zapewne masz coś, czym możesz podzielić się z innymi. Zachęcam do wzajemnego ubogacania się tym, co dobre i piękne.
 p.n.: 25.10.2009, 19:46
 Do Marta i zielonooka: ze mną jest zupełnie tak samo. Nie wiem czego chcę. Czuję się jakbym stała nad przepaścią.
 Ktoś: 25.10.2009, 19:18
 Do Mari: Kochana z tego co wiem są Zgromadzenia które stosują praktyki pokutne m.in. S. Albertynki z tymże nie każda Siostra musi stosować takie praktyki tylko która chce...nie jest to narzucane przez przełożonych... Pozdrawiam serdecznie...buzka
 mari: 25.10.2009, 17:30
 Witam. Chcialam zapytac czy w zgromadzeniach siostry poddają się praktykom pokutnym takim jak biczowanie czy różne umartwienie? Ostatnio lepiej poznałam postac mojej patronki od Bierzmowania i wiem, że ona znosiła ogromne cierpienia dla Pana, myslę, że to coś pięknego. Z góry dziekuję za odpowiedz
 Terenia: 25.10.2009, 17:25
 Maniek I Marta zapewniam o modlitwie,niehc ona wam towarzyszy. Pan Jezus tylko przechodzi obok I mowi: “Jezeli chcesz…” I idzie dalej.Nie czeka w nieskonczonosc.
 zielonooka: 25.10.2009, 10:57
 Marta dałabyś mi nr swego gg, bądź maila? fajnie byłoby móc pogadać... też brnę w czymś takim(może nie dosłownie, ale sporo nas łączy, więc tym bardziej Cię rozumiem). pozdrawiam i pamiętam
 Ewelka: 25.10.2009, 09:43
 do Marty : pozwól zadziałać Chrystusowi... szukasz pomocy wśród tylu osób ,a wystarczy otworzyć się na działanie Jednej , oczywiście ludzie mają nam pomagać abyśmy byli bliżej Boga , lecz to od Niego wszystko zalezy. W istocie Pan Bóg zawsze słucha , lecz nie zawsze wysłuchuje...Proś Ducha Świętego o światło , ja również będę prosiła. A może rozwiązanie jest blizej niż myślisz ??? Pozdrawiam
 Natalii: 25.10.2009, 02:04
 mam 19 lat i mysli mam rozne..raz mysle ze moze Bog mnie wola do zakonu.. ale czasem i mam pragnienie bycia z kims... poprostu... nie mam pojecia.. czy ja sobie cos wmawiam czy to on do mnie mowi :( a moja rodzina jest przeciwna co do zakonu zdecydowanie ;/
 Marta: 24.10.2009, 20:54
 HELP! POMOCY! Proszę Was bardzo, pomódlcie się mocno za mnie, żebym w końcu mogła odkryć moje życiowe powołanie. Od 15 już lat wyraźnie i nieustannie czuję, że Bóg chce mnie mieć dla siebie. Ciągle jednak nie wiem w jakiej formie. Codziennie Jemu się zawierzam i proszę o światło. A tu ciągle ciemno... To czekanie jest dla mnie prawdziwą wewnętrzna udręką. Jestem po trzydziestce i jestem katechetką. Mam już za sobą dwukrotne wstępowanie do zakonu, dziesiątki rekolekcji, wizyt i rozmów z siostrami z wielu różnych zgromadzeń. I to nie tylko w Polsce. Poznałam również kilka instytutów świeckich. Rozmawiałam z konsekrowanymi dziewicami. Interesowałam się wspólnotami życia... Mam za sobą wiele rozmów z kapłanami. Chcąc odkryć, czy może problem nie leży gdzieś we mnie - odbyłam też terapię psychologiczną. Wiele modliłam się, wiele czytałam... Na pewno dzięki tym poszukiwaniom zebrałam sporą wiedzę i doświadczenie. Dzięki temu mogłam się przyczynić do odnalezienia powołania przez niejedną osobę poszukującą swej drogi. Przez te moje poszukiwania na pewno pogłębia się ciągle moja więź z Jezusem, moje do Niego zaufanie. Jednak tak po ludzku, to czasami naprawdę nie wytrzymuję tego piętnastoletniego już czekania. Wiem na pewno, że ani małżeństwo, ani życie samotne nie są moją drogą. Ale w takim razie co konkretnie tą moja drogą jest????? Może Was Bóg wysłucha. Proszę, pomódlcie się o światło dla mnie! Dziękuję!
 Maniek: 24.10.2009, 19:14
 Prosze o modlitwe przelożeni chca zebym opuscil semianrium bo stanelem w prawdzie :(
 p.n.: 24.10.2009, 13:04
 " Proszę o dar łez i śmiechu, Ciebie co czarną mrówkę na czarnych kamieniach widzisz z nieba nocą czarniejszą od grzechu." (Twardowski)
 s. Celina (kanoniczka Ducha Św: 23.10.2009, 23:11
 Ewelko, bardzo dziękuję za modlitwę. Bardzo jej potrzebuję. Polecam też dziewczęta, które jutro wezmą udział w pierwszym spotkaniu biblijnym. PINA, ja też sie cieszę, że będzie was gromadka. Życzę wierności i entuzjazmu w pójściu za Jezusem!
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] (92) [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Treść

Uwaga: Wpisy nie dotyczące szeroko rozumianej
tematyki powołania nie będą zamieszczane
.






Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:


Prezentacje o powołaniu

Powołanie
zakonne


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1589 kb, Pobrań: 10632
Powołanie


[ Pobierz ]


Rozmiar: 342 kb, Pobrań: 11713
Powołanie
uczniów


[ Pobierz ]


Rozmiar: 396 kb, Pobrań: 4438

Listy z
klasztoru


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9398 kb, Pobrań: 8446
Oto ja!
Poślij mnie!


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1980 kb, Pobrań: 7924
Poszedłbym za
Tobą, ale...


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1422 kb, Pobrań: 7804

Co mam
czynić Boże?


[ Pobierz ]


Rozmiar: 138 kb, Pobrań: 7809
Modlitwa JP II
o powołania


[ Pobierz ]


Rozmiar: 2004 kb, Pobrań: 4612
Ogłoszenie
powołanione


[ Pobierz ]


Rozmiar: 952 kb, Pobrań: 10917

Czy to ja,
Panie...?


[ Pobierz ]


Rozmiar: 2079 kb, Pobrań: 5034


Prezentacje zakonów

Siostry Maryi
Niepokalanej


[ Pobierz ]


Rozmiar: 6377 kb, Pobrań: 6322
Służebnice
NSJ


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1380 kb, Pobrań: 5766
Siostry
Pasterki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9611 kb, Pobrań: 5536

Siostry Honoratki

[ Pobierz ]


Rozmiar: 1974 kb, Pobrań: 5072
S. Franciszkanki
Rodziny Maryi


[ Pobierz ]


Rozmiar: 14052 kb, Pobrań: 5646
Córki Serca
Maryi


[ Pobierz ]


Rozmiar: 15915 kb, Pobrań: 3844

Siostry
Nativitanki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9198 kb, Pobrań: 6374
Siostry Misyjne
Służeb. Ducha Św.


[ Pobierz ]


Rozmiar: 10062 kb, Pobrań: 4140
Siostry Służeb.
Miłosierdzia


[ Pobierz ]


Rozmiar: 3930 kb, Pobrań: 4292

Klaryski
z Bydgoszczy


[ Pobierz ]


Rozmiar: 18905 kb, Pobrań: 3727
Siostry
Felicjanki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 23846 kb, Pobrań: 4277
S. Kanoniczki
Ducha Świętego


[ Pobierz ]


Rozmiar: 5663 kb, Pobrań: 3273









[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej