Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pierogi ruskie

     Poszczenie w dawnej Polsce nie było łatwe. Surowo przestrzegano nie tylko tego, co jedzono, ale też - ile. Autor pierwszej polskiej książki kucharskiej z 1682 roku "Compendium ferculorum czyli zebranie potraw" Stanisław Czerniecki zalecał, żeby w dni postne sosy zagęszczać nie jajkami, tylko mąką, a dział potraw z ryb potraktował jako jedną z głównych części publikacji.

     - Ja tego aż tak nie odczułam, ale babcia mi opowiadała, że zaraz po Środzie Popielcowej odkładano na bok wszystkie mięsa, ograniczano jedzenie masła, mleka, serów czy jajek. Chleb smarowano powidłami bez masła lub maczano go w oliwie, a na deser podawano specjalne ciasteczka nazywane "wiekuistymi", bo można je było jeść nawet pół roku po upieczeniu - śmieje się Czesława Bochnia. - Ponieważ byłam niejadkiem, ograniczanie posiłków nie przeszkadzała mi. Ze zwyczajów wielkopostnych najbardziej dotkliwe było to, że babcia zabierała na czas postu moje najładniejsze lalki, a zostawiała tylko starsze i zniszczone zabawki. Babcia zawsze szanowała tradycję i była bardzo pobożna. Teraz, kiedy sama jestem już babcią, wiele z jej metod przejęłam i stosuję na własnych wnukach. Na przykład to, że kiedy zaczyna się Wielki Post, na dobranoc czytam im Stary Testament albo żywoty świętych.

     Postnie nie musi oznaczać niesmacznie, lecz po prostu inaczej, bardziej łekkostrawnie. Ambicją gospodyni może być to, by w dni postne błysnąć kunsztem kulinarnym i wymyślać potrawy bez mięsa. Mogą to być warzywa, nabiał, jajka, grzyby i oczywiście ryby. Mając takie składniki, można bez obaw myśleć o postnym menu. -Do dziś staram się utrzymać babcine tradycje. Popularne na dawnych Kresach - niegdyś Rusi Czerwonej - ruskie pierogi są przecież idealne na takie okazje! - podkreśla pani Czesława.
     Składniki:
     2 szklanki mąki 1 jajko łyżka oleju 3/5 szklanki cieplej wody sól 50 dkg twarogu 5-7 ziemniaków 2 cebule pieprz sól

     Sposób przygotowania:
     Z mąki, wody, jajka, łyżki oleju i soli zagnieść ciasto pierogowe. Ziemniaki umyć i ugotować w mundurkach na półmiękko, przestudzić, obrać, połączyć z twarogiem i zemleć. Na łyżce rozgrzanego oleju usmażyć drobno pokrojoną cebulę, dodać do ziemniaków, przyprawić solą i pieprzem. Wszystkie składniki nadzienia dobrze wymieszać. Ciasto pierogowe rozwałkować na placek, szklanką wycinać krążki, następnie nałożyć na nie nadzienie, zwinąć i mocno zlepić brzegi. Ciasto pierogowe powinno być elastyczne i wilgotne, aby łatwo je było formować i zlepiać. Pierogi włożyć do wrzącej osobnej wody i gotować kilka minut, do wypłynięcia na powierzchnię. Do wody można dodać odrobinę oleju, żeby się nie skleiły. Najlepsze są ze skwarkami, ale w poście będą pyszne ze smażoną na oleju cebulką lub śmietaną.

Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

13 lutego 2011


Książęce desery Książęce desery
Liz Buchmaier
Wybór prostych, aczkolwiek wytrawnych dań, które na co dzień Liz Buchmaier (gospodyni na zamku Liechtenstein) przygotowuje dla księstwa Liechtenstein.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej